Neigh Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Zostałam zawiadomiona telefonicznie o koszmarnej sytuacji......W okolicach Nieporętu w pięknym, ciągle się rozrastającym osiedlu domków jednorodzinnych porzucono 3 psy........Dwa z nich ktoś przywiózł samochodem i wywalił .........w pole. Koczują w pobliżu działki b. dobrych Państwa. Ludzie Ci mają już 4 psy + opiekują się 2 zmarłej osoby - czyli w sumie 6......Nie są w stanie przyjąć tej Trójki. Obeszli prosząc o pomoc wszystkie okoliczne domy.........nic. Psy owszem są przez nich dokarmiane, ale....... Najmłodszy z nich szczeniak ( oceniam na maks 6-7 miesięcy) baaardzo ładny zdążył już wpaść pod samochód. Ma ponoć łapkę złamaną w dwóch miejscach. Jeśli się tak zrośnie...........kalectwo. No i mizerne szanse na adopcję. Państwo błagają o zabranie choć dwóch psów. Jednego są jeszcze w stanie przetrzymać przez jakiś czas. Sąsiedzi grożą wytruciem psów, zawiadamiano już straż miejską......... Baaardzo bardzo proszę o pomoc dla chłopaków I. ciemna maska, beżowy szczeniak - wielkość do kolana, wisząca łapa, wiek maks 6 miesięcy. 2. wywalony razem ze szczeniakiem malutki rudo - biały młodziutki piesek. Przypomina krzyżówkę pekińczyka z corgi. Maks 5 kg........ Ten mniejszy ma szanse na tymczas........ale za zwrotem kosztów leczenia i żywienia. Naprawdę nie mam skąd na to wziąć. W drodze powrotnej znalazłam na dodatek suczkę............założę jej osobny wątek..... PROSZĘ POMÓŻCIE CHŁOPAKOM. Zwłaszcza ten szczeniak z łapą.........musi znaleźć tymczas.....tu się godziny liczą. Mam takie byle jakie zdjęcia........ale nie mam już siły wstawić......może ktoś by pomógł??? Quote
Miki Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Złamana łapa w dwóch miejscach u szczeniaka - przecież natychmiast trzeba do lekarza.:placz: Quote
Neigh Posted October 25, 2007 Author Posted October 25, 2007 Miki napisał(a):Złamana łapa w dwóch miejscach u szczeniaka - przecież natychmiast trzeba do lekarza.:placz: No trzeba, tylko do tego to jest potrzebne miejsce, gdzie potem może zostać. Quote
Edi100 Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Operacja konieczna,inaczej kalectwo na całe życie:placz: Quote
Miki Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Trzeba szukać tymczasu. :modla: Jakiej wielkości będzie mniej więcej ten piesek? Quote
Edi100 Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Czy te psie (i kocie )tragedie, nigdy się nie skończą:( DT na CITO:( Quote
Miki Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Hallo czy wszyscy już śpią? :help1::help1::help1::help1::help1: Domki tymczasowe potrzebne dla szczeniaczków :modla::modla::modla::modla::modla: Quote
Witokret Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Co za debilny kraj :angryy:. Kto moze wziac psiaczki na tymczas, no kto? :-( Quote
Witokret Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Tak na szybko kilka zdjec: ...tutaj widac, ze juz zaczyna podwijac tę lape :( niedobrze.... Quote
Evra Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Jak można patrzeć na psa ze złamaną łapą i nie zabrać go do weta? Już chyba lepiej dla niego żeby trafił do schronu, tam chyba leczy się psy? Quote
Miki Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Jakie piękne psy. Ten z łapką wspaniały, ten drugi też .Takie ładne zadbane psy i w takiej strasznej sytuacji. :placz::placz::placz: Quote
Mraulina Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Mogę tylko podnieść... Jeżeli się nie da inaczej - zostanie schron. Quote
Miki Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 [quote name='Witokret']Tak na szybko kilka zdjec: ...tutaj widac, ze juz zaczyna podwijac ta lape :( niedobrze.... Z łapą niedobrze, ale w tej chwili jest jeszcze wszystko do szybkiego wyleczenia. Quote
Witokret Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 A to reszta zdjec. To sa naprawde fajne psiaki. Na pewno domy sie znajda, jednak nie mozna ich tam zostawic :( Znowu problem z DT i pieniedzmi na leczenie szczeniaka. My po ostatniej akcji z Szakim i Niuniem nie damy juz rady :-(. Quote
Neigh Posted October 26, 2007 Author Posted October 26, 2007 Dzięki Aurze piesek mały biało - rudy ma tymczas od po 3 11. Czy ktoś nie mógłby go przetrzymać do tej pory??? ............pliss. Teraz to wystarczy podjechać i zabrać........... A za parę dni to będzie WARSZAWO POMOCY RANNY PIES UMIERA I po co nam to??? Quote
aganiechaa Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Wiem, że schronisko nie jest dobrym wyjściem ale chyba mają weterynarza (czasami w schroniskach jednak zwierzaki nie maja opieki medycznej jest to jedna wielka fikcja) ale ta łapka chyba nie może czekać. Quote
Neigh Posted October 26, 2007 Author Posted October 26, 2007 aganiechaa napisał(a):Wiem, że schronisko nie jest dobrym wyjściem ale chyba mają weterynarza (czasami w schroniskach jednak zwierzaki nie maja opieki medycznej jest to jedna wielka fikcja) ale ta łapka chyba nie może czekać. Tiaaa właśnie jednego z połamaną łapą śmy wyciągały ze schroniska....... Schroniska nie mają pieniędzy na prześwietlenia i operacje ortopedyczne. Jak żyje duuuzo lat na świecie niewiele psów w gipsie w schronie widziałam.... Quote
Witokret Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Zdrowe psy mają (niewielkie, ale zawsze) szanse w schronisku - chore albo z jakimikolwiek urazami - niestety ŻADNYCH :shake: Quote
auraa Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 to chore szczenię bez domu tymczasowego i pomocy finansowej nie ma szans na wyzdrowienie. O schronisku w takiej sytuacji nie wspominajmy, szkoda słów Quote
Witokret Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Taki piekny mlody psiaczek i nikt go nie chce przygarnac? :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.