Neigh Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 Jak rozumiem wpłaty na Twoje konto na te przświetlenia?? Chyba tak byłoby najszybciej..............Psa we wtorek mogłabym podrzucić do Wawy, ale tylko rano. Proszę Państwa składać tu jeszcze raz konkretne finansowe propozycje....... Czy ktoś nie mógłby dać psinie dachu nad głową no chociaż do tych badań?? Ruch się na drogach solidny szykuje.......... Quote
Miki Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Jesteś wielka. :loveu: Ja chętnie pomogę, nie wiem tylko jeszcze jak. Ostatnio wspierałam finansowo Trusta i Beja. Jeszcze pomyślę, co mogę zrobić. Quote
Kasia Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Ja tak jak wcześniej napisałam przeleję 40 zeta. Przelew zrobię jutro. Proszę o numer konta. Quote
gdgt Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 proponuję by osoby chcące wpłacać deklarowały to na forum, a wpłaty pójdą na moje konto po środzie, jak będę miała rachunki. Moim zdaniem koszt imprezy konsultacyjnej powinien się zamknąć w 200 zł. Trzeba zrobić dwie konsultacje, żeby być pewnym diagnozy. na sggwu przyjmie nas dr Degórska, ktora uważam za dobrego fachowca. na Gagarina dr Wiśniewski - czy ktoś coś o nim wie? tylk ona priva proszę. We wtorek rano nie pracuję, mogę przyjąć psa. Mam nadzieję, ze nie zdemoluje mieszkania, jak zostanie sam... Quote
Kasia Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Żeby tylko do tego czasu nic mu sie nie stało...! Quote
Neigh Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 Toteż cały czas apeluję o tymczas........przez te cholerne święta ( przepraszam Cię Babciu) to może nie być kogo prześwietlać.... Quote
gdgt Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 U mnie niestety jest za mało miejsca. Szczeniaki przyjmujemy, ale taki wyrośnięty pies by nam przeszkadzał w normalnym funkcjonowaniu. No i musiałby chodzić po schodach... Quote
Neigh Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 gdgt napisał(a):U mnie niestety jest za mało miejsca. Szczeniaki przyjmujemy, ale taki wyrośnięty pies by nam przeszkadzał w normalnym funkcjonowaniu. No i musiałby chodzić po schodach... A ten drugi, biało - rudy?? Ma obiecany tymczas, ale dopiero po Świętach. Boję się nie ukrywam...... Quote
beka Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Wiśniewski chyba Dariusz ??? Podnoć jeden z lepszych ortopedów... 50 zł ode mnie Quote
Miki Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Nie wiem......może do badań mógłby być u nas. Ale co dalej? :shake: Quote
gdgt Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 małego pieska (bo to chłopak, tak?), mogę wziąć, odrobaczę go na mój koszt. W jakim on jest mniej więcej wieku? Quote
Miki Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Coż Neigh, ja też jak wiesz mieszkam przy Polach Mokotowskich. Czy on będzie u mnie do badania czy nie to i tak po badaniach będzie problem, ale nie byłby przez święta na ulicy........ co może mieć znaczenie. On mógłby być u mnie dłużej....... ale nie wiem co za sajgon mi się może zrobić. Delma szaleje na widok psów......a on do szaleństwa to się chyba nie nadaje. No i dziadka ciśnienie i tz. Quote
Miki Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Dlaczego wpisałam się w środek wątku tego nie rozumiem Quote
Neigh Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 gdgt napisał(a):małego pieska (bo to chłopak, tak?), mogę wziąć, odrobaczę go na mój koszt. W jakim on jest mniej więcej wieku? Chłopak to jest a jakże. Młody.......bo ja wiem. Zębory to ma takie niedawno wymienione......z rok maks. Może na szczepienia to się ciotki dorzucą?. On jest bardzo adopcyjny. Mały, ładny, młody i wygląda na okaz zdrowia.Maks z 5 kg wagi. Ma już allegro. Kiedy mogłabyś go zabrać??? Jutro np. jadę rano do Wawy mogłabym go po drodze zabrać......... A drugi- no właśnie. Powiedzmy, że do środy u MIki, potem badania, a co dalej??? Schron? Cholera gdybym nie miała 7 zwierzaków, to bym go wzięła. On jest taki do kolana. Jeszcze ma mleczne zębory chyba. Dziecko........ Quote
Edi100 Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 On nadal na ulicy? Tam była chyba cała rodzina. Szczeniaki i dorosłe psy? Quote
Neigh Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 Edi100 napisał(a):On nadal na ulicy? Tam była chyba cała rodzina. Szczeniaki i dorosłe psy? 3 sztuki były, nie wiem czy nadal są. Jednym mogą się zająć ludzie, którzy mają pod opieką 6 psów........Jutro im podrzucę karmę...........mogłabym któregoś zabrać do Wawy..........prooooszee Quote
Miki Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Może jutro.. Może jutro uda mi się coś napisać na końcu wątku a nie w środku. Quote
gdgt Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Neigh, możesz go jutro przywieźć, ale rano (9-10) mam wizytę u lekarza, na którą się zapisałam ponad pół roku temu, a otem wychodzę do fabryki najpóźniej o 13, a wolałabym wcześniej. Potem wracam przed 17. Mieszkam przy polach mokotowskich. Quote
gdgt Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 a możesz podać linka do tego allegro? to pokopiuje i zrobie ogłoszenia internetowe. Quote
Yona Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Zrobiłam to allegro na szybko, dzisiaj chciałam coś zmienić i... NIC... Nie mogę nawet wejść na tę stronę... Może jutro... Quote
Neigh Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 No ja w końcu zgłupiałam. Jutro o 9.30 odbieram psice ze schronu i wiozę na Ursynów...........nowa właścicielka nie ma autka.....a mnie zależy zeby psiak pojechał do domu.........Po drodze mogłabym zabrać któregoś chłopaka, albo obu........No tylko nie wiem, bo gdgt ma jakieś swoje sprawy......nie wiem czy uda nam się zgrać w czasie. Może zadzwonię do niej po prostu rano. I tak tam po drodze pojadę ( do psiaków)......podrzucę karmę którą dostałam od dzieci.......Zdecydowanie się tym ludziom należy........Z własnej kieszeni tyle psiaków utrzymują. Nie zapominajmy, że o trzecim to nawet nie wspominałam.......Pozostwiłam im na głowie trzeciego. Miki gdybyś się zdecydowała i mogła przyjąć tego Łapka, to daj znać plisss......podrzucę...... Quote
Miki Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 No ja się już dawno zdecydowałam tylko mi w środek wątku trafiają posty. A drugi pisek jakoś nie rano tylko trochę później - trzeba się dogadać Quote
Miki Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Miki napisał(a):Coż Neigh, ja też jak wiesz mieszkam przy Polach Mokotowskich. Czy on będzie u mnie do badania czy nie to i tak po badaniach będzie problem, ale nie byłby przez święta na ulicy........ co może mieć znaczenie. On mógłby być u mnie dłużej....... ale nie wiem co za sajgon mi się może zrobić. Delma szaleje na widok psów......a on do szaleństwa to się chyba nie nadaje. No i dziadka ciśnienie i tz. Sama siebie zacytuję - może uda mi się umieścić ten post na końcu wątku Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.