bunia Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Kar0la głowa do góry :lol: Myślami jesteśmy z Wami. Ucałuj Kazika przynajmniej 20 razy,to ode mnie i moich podopiecznych :loveu: Quote
Kar0la Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Właśnie pojechali. :placz::placz::placz: Mój kochany przytulas. Kubuś (tak mówiliśmy na niego w domu i takie imię zostanie) zamieszka na Bemowie. Jego Państwo to bardzo fajni i ciepli ludzie. Jak już wcześniej pisałam zamieszka z kolegą Kacperkiem. Mam nadzieję, że się chłopaki dogadają,:roll: bo dzisiaj Kubuś próbował kopulować :mad: z Kacperkiem, a temu to się baaaardzo nie podobało. Kacperek natomiast był bardziej zainteresowany moimi suniami i to je z pewnoścą wolałby zabrac ze sobą do domu.:evil_lol: Do samochodu wsiedli bez problemu. Obaj wyglądali przez okno pchając się na kolanka Pani, a mnie oczy zrobiły się mokre. :oops::oops: Kubuś juz chyba wczoraj coś wyczuwał, bo chodził za mną krok w krok, ale myslę, że będzie szczęśliwy w nowym domu. Jak tylko będę w Warszawie wybiorę się w odwiedzinki do słodziaków. :loveu::loveu: Quote
eurydyka Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 jak Bemowo to moze kiedys sie spotkamy np na Fortach przy Powazkach, tam sa fajne tereny dla psiakow do pobiegania, bede wypatrywac dwoch rudych :) Quote
Kar0la Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Mam kilka zdjęć ze spotkania. Jakość niestety fatalna, bo nie dosyć, że z komórki to jeszcze w ruchu. Quote
Kar0la Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Wczorajszy zimowy Kubuś. A mnie padł komp. :placz::placz::placz: Muszę pisać z archaicznego laptopa.:angryy: A przystojniak już w dziele szczęśliwców.:loveu: Buniu a czy Viki też przesyła buziaki?:cool3: Quote
bunia Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 bardzo dobre wieści :multi::multi::multi: Mam nadzieję,że chłopaki sie dogadają :evil_lol: Dzisiaj pojechały do nowego domu moje szczurki i tez mi trochę smutno :-( Viki oczywiście posłała by całą moc buziaków,ale niestety już zapadła w sen zimowy i w ogóle nie interesuje się dogomanią. Wszystkie zaległości nadrobi na wiosnę i wtedy zasypie nas buziakami :loveu: Quote
Kar0la Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 No to się Viki wyśpi. Szczury pojechały? Huraaaaa. Mogę bez stresu wchodzić do lecznicy.:cunao::cunao::cunao: Ciekawe jak Kubuś się zachowuje. Pani Ela obiecała wieczorem zadzwonić. Chyba zniosę jajo.:nerwy: Dziękuję wszystkim którzy pomogli Kazikowi-Kubusiowi w przebyciu długiej drogi z przytuliska do nowego domu. Buniu, Tanitko, Celinko, Eurydyko :Rose::Rose::Rose::Rose:. Szczególnie dziękuję Fundacji Niechciane i Zapomniane czyli Morii i Jarkowi za objęcie opieką Kubusia i wożenie go do Buni. :Rose::Rose: Quote
tanitka Posted November 11, 2007 Author Posted November 11, 2007 Kubusiu bądż szczęśliwy!!!!:loveu: KarOla gdyby nie Twoje serce on nadal marzł by podgryzany przez inne psy na Kosodrzewiny.:loveu: A Fundacja i Bunia- Hip HIp Hurra~!!!:multi::multi: Quote
_Tosia_ Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 ciotki i wujkowie, przepraszam, ze się tak wcinam, ale zobaczcie: chyba nie musze Wam opisywać , jak ten pies potwornie cierpi!!! grozi mu amputacja tej łapki, szukamy domu na juz, na wczoraj i natychmiast!!! trzeba go wyciągnąć ze schronu i LECZYĆ. błagam ludzie, nie pozwólmy mu dłużej się tak męczyć!!! link do jego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=98471 Quote
bunia Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Kar0la,a są już wieści z nowego domku? Ja na pocieszenie już zdjęcia szczurków oglądałam:evil_lol: Tosiu szkoda,że piesek nie jest w naszym mieście. Quote
Kar0la Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Tak są wieści. Psiaki w samochodzie były bardzo grzeczne. Kubuś sam trafił pod właściwe drzwi mieszkania.:loveu: Dostał obiadek i Państwo byli zaskoczeni prędkością z jaką pochłonął jedzienie. Myśleli, że trochę przesadzam mówiąc, że się rzuca na jedzenie, ale teraz zobaczyli to na własne oczy. Kacperek jeszcze się nie zdąrzył zastanowić czy aby na pewno warto jeść, a Kubuś już dawno miał pustą miskę. Niestety Kacperek warczy na Kubusia. U siebie czuje się bardzo pewnie i nie daje Kubusiowi do siebie podejść. Na szczęście Kubuś w takiej sytuacji się wycofuje. Moim zdaniem psiaki potrzebują trochę czasu na dotarcie. Nowi Państwo tak zaplanowali sobie tydzień, że z psiakami najpierw zostanie Pan, a potem Pani Ela weźmie kilka dni wolnych by psiaki nie zostawały same w domu.:loveu::loveu: Jutro wieczorem zadzwonię po świeże wieści. Oby były dobre. Quote
JamniczaRodzina. Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Ja również przyłączam się do podziękowań dla wszystkich którzy pomogli Kubusiowi znależć nowy dom.DZIĘKUJĘ.:loveu:Napewno Kubuś z Kacperkiem bardzo się polubią i będzie wszystko ok.;) Quote
Kar0la Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Tęsknię za Kubusiem.:oops: Wieczorem jak szłam na spacer to wołałam odruchowo go na spacer, a tutaj tylko dwa ogony przyleciały i :painting::painting: w łóżku było jakoś luźno. Ciekawe jak minęła noc. Znalazłam jeszcze takie starsze zdjęcia Kubusia. A co wkleję sobie.:roll: Były sobie sępy trzy. :evil_lol: Quote
malagos Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Ale dobre wieści :loveu: A ci Pańciowie to też tacy z naszej bajki :evil_lol: Quote
Kar0la Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 malagos napisał(a):A ci Pańciowie to też tacy z naszej bajki :evil_lol: Oj tak. :loveu: Mam dobrych wieści ciąg dalszy. Chłopcy już spali przytuleni do siebie. :multi::multi::multi: Czyli powinno być dobrze. :lol::lol: Quote
tanitka Posted November 12, 2007 Author Posted November 12, 2007 przytuleni?! ależ szybko sie zakumplowali!!!:multi::multi::multi: Quote
Matusz Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Celina12 Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Takich wieści teraz mi potrzeba....CUDNIE!!!:loveu::loveu: :multi::multi: KarOla możemy liczyć na jakieś zdjęcia z nowego DOMKU???? Quote
eurydyka Posted November 14, 2007 Posted November 14, 2007 faceci sie podobno szybciej dogaduja niz babki (u psow i u ludzi) :) Quote
Kar0la Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 No nareszcie po kilku dniach mogę coś napisać. U Kubusia wszystko OK. Z Kacperkiem zaczęli się dogadywać,:loveu::loveu: choć jeszcze małe sceny zazdrości się zdarzają. Kacperek zabierał wszystkie swoje zabawki, ale już teraz potrafi się nimi podzielić. Kubuś lubi obserwować szczurka i kraba i nie może powstrzymać oblizywania się.:mad: U mnie tak samo robił na widok papug. No w końcu to pies myśliwski. Poszczekuje już jak usłyszy cos za drzwiami. Na spacerach tworzą zgrany duet z Kacperkiem. Kuba szczeka na inne psy a Kacperek mu wtóruje. Zdjęcia będą, ale na razie p. Ela nie może znaleźć kabelka do zgrywania. Quote
Celina12 Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 Oby szybko znalazła...już nie mogę sie doczekać....:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.