Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 372
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Właśnie pojechali. :placz::placz::placz: Mój kochany przytulas.
Kubuś (tak mówiliśmy na niego w domu i takie imię zostanie) zamieszka na Bemowie. Jego Państwo to bardzo fajni i ciepli ludzie. Jak już wcześniej pisałam zamieszka z kolegą Kacperkiem. Mam nadzieję, że się chłopaki dogadają,:roll: bo dzisiaj Kubuś próbował kopulować :mad: z Kacperkiem, a temu to się baaaardzo nie podobało. Kacperek natomiast był bardziej zainteresowany moimi suniami i to je z pewnoścą wolałby zabrac ze sobą do domu.:evil_lol: Do samochodu wsiedli bez problemu. Obaj wyglądali przez okno pchając się na kolanka Pani, a mnie oczy zrobiły się mokre. :oops::oops: Kubuś juz chyba wczoraj coś wyczuwał, bo chodził za mną krok w krok, ale myslę, że będzie szczęśliwy w nowym domu.
Jak tylko będę w Warszawie wybiorę się w odwiedzinki do słodziaków. :loveu::loveu:

Posted

Wczorajszy zimowy Kubuś.






A mnie padł komp. :placz::placz::placz: Muszę pisać z archaicznego laptopa.:angryy:

A przystojniak już w dziele szczęśliwców.:loveu:

Buniu a czy Viki też przesyła buziaki?:cool3:

Posted

bardzo dobre wieści :multi::multi::multi:
Mam nadzieję,że chłopaki sie dogadają :evil_lol:
Dzisiaj pojechały do nowego domu moje szczurki i tez mi trochę smutno :-(
Viki oczywiście posłała by całą moc buziaków,ale niestety już zapadła w sen zimowy i w ogóle nie interesuje się dogomanią.
Wszystkie zaległości nadrobi na wiosnę i wtedy zasypie nas buziakami :loveu:

Posted

No to się Viki wyśpi. Szczury pojechały? Huraaaaa. Mogę bez stresu wchodzić do lecznicy.:cunao::cunao::cunao:

Ciekawe jak Kubuś się zachowuje. Pani Ela obiecała wieczorem zadzwonić. Chyba zniosę jajo.:nerwy:

Dziękuję wszystkim którzy pomogli Kazikowi-Kubusiowi w przebyciu długiej drogi z przytuliska do nowego domu. Buniu, Tanitko, Celinko, Eurydyko :Rose::Rose::Rose::Rose:. Szczególnie dziękuję Fundacji Niechciane i Zapomniane czyli Morii i Jarkowi za objęcie opieką Kubusia i wożenie go do Buni. :Rose::Rose:

Posted

Kubusiu bądż szczęśliwy!!!!:loveu: KarOla gdyby nie Twoje serce on nadal marzł by podgryzany przez inne psy na Kosodrzewiny.:loveu:

A Fundacja i Bunia- Hip HIp Hurra~!!!:multi::multi:

Posted

Kar0la,a są już wieści z nowego domku?
Ja na pocieszenie już zdjęcia szczurków oglądałam:evil_lol:
Tosiu szkoda,że piesek nie jest w naszym mieście.

Posted

Tak są wieści. Psiaki w samochodzie były bardzo grzeczne. Kubuś sam trafił pod właściwe drzwi mieszkania.:loveu: Dostał obiadek i Państwo byli zaskoczeni prędkością z jaką pochłonął jedzienie. Myśleli, że trochę przesadzam mówiąc, że się rzuca na jedzenie, ale teraz zobaczyli to na własne oczy. Kacperek jeszcze się nie zdąrzył zastanowić czy aby na pewno warto jeść, a Kubuś już dawno miał pustą miskę.
Niestety Kacperek warczy na Kubusia. U siebie czuje się bardzo pewnie i nie daje Kubusiowi do siebie podejść. Na szczęście Kubuś w takiej sytuacji się wycofuje. Moim zdaniem psiaki potrzebują trochę czasu na dotarcie.
Nowi Państwo tak zaplanowali sobie tydzień, że z psiakami najpierw zostanie Pan, a potem Pani Ela weźmie kilka dni wolnych by psiaki nie zostawały same w domu.:loveu::loveu:
Jutro wieczorem zadzwonię po świeże wieści. Oby były dobre.

Posted

Tęsknię za Kubusiem.:oops: Wieczorem jak szłam na spacer to wołałam odruchowo go na spacer, a tutaj tylko dwa ogony przyleciały i :painting::painting: w łóżku było jakoś luźno.
Ciekawe jak minęła noc.
Znalazłam jeszcze takie starsze zdjęcia Kubusia. A co wkleję sobie.:roll:
Były sobie sępy trzy. :evil_lol:



Posted

malagos napisał(a):
A ci Pańciowie to też tacy z naszej bajki :evil_lol:


Oj tak. :loveu:

Mam dobrych wieści ciąg dalszy. Chłopcy już spali przytuleni do siebie. :multi::multi::multi: Czyli powinno być dobrze. :lol::lol:

Posted

No nareszcie po kilku dniach mogę coś napisać.

U Kubusia wszystko OK. Z Kacperkiem zaczęli się dogadywać,:loveu::loveu: choć jeszcze małe sceny zazdrości się zdarzają. Kacperek zabierał wszystkie swoje zabawki, ale już teraz potrafi się nimi podzielić. Kubuś lubi obserwować szczurka i kraba i nie może powstrzymać oblizywania się.:mad: U mnie tak samo robił na widok papug. No w końcu to pies myśliwski. Poszczekuje już jak usłyszy cos za drzwiami. Na spacerach tworzą zgrany duet z Kacperkiem. Kuba szczeka na inne psy a Kacperek mu wtóruje.

Zdjęcia będą, ale na razie p. Ela nie może znaleźć kabelka do zgrywania.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...