Jump to content
Dogomania

ZYWE SZKIELETY ok.40!!! na zamku w Kamiencu !.. ODEBRANE ! ! ! ..sa Bialogardzie ...


Recommended Posts

Posted

Mateo93 napisał(a):
....I dla osób niektórych: GMINA STARA SIĘ I CHCE POMÓC W URATOWANIU PSÓW! TO ŻE TO SIE TAK CIAGNIE TO WINA 2 OSÓB. NIE POWIEM JAKICH!


dlaczego nie powiesz? mają immunitety? ku**ica mnie trzaska, a znam sprawe od niedwna w porównaniu z wami. tam trzeba zrobić afere na cała polskę!! rok sie z tym babrac, no dwa, ale kilkanascie lat??????
przestałam wierzyć, ze cos się zmieni :-(. robią was w bambuko jak chcą, niestety...
to jest draństwo wielkie, co tam sie dzieje...
wystarczające do reakcji prawodwawstwo. a gmina ma zwązane ręce???? przez 2 osoby????? to powiem wam, ze taka władza, która nie umie egzekwowac sowich uprawnień, nie nadaje sie nawet, jesli to "dobrzy ludzie".
mnie szlag trafił, co dopiero was, ale niestety, taka jest prawda. syf kiła ciemna mogiła...

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sleepingbyday,próbowałam jakiś czas temu "zrobić aferę na całą Polskę".
Wysłałam maila do wielu osób i instytucji,m.in.do "ARKI","EMIRA",PiSdZ,różnych gazet (m.in."GW"),różnych stacji TV,Reutersa,PAP-u,posłanki Joanny Muchy (zaangażowanej w sprawy zwierząt)...wydaje mi się,że wszędzie...
I co?I nic.

Posted

magda, oni takich mejli dostają, że hoho. to inaczej trzeba. podtrzymywac, podtrzymywać. nagabywać. jak nie odpowiedzieli, to za miesiąc znów - sytuacja w kamieńcu sie rozwija przecież.
rozmawiałam dzis z belula, wspominała ciebie i patrz, rozmawiamy 2 godziny później.
a swoją drogą z belulą gromy siejemy. ani ona, ani ja tak tego nie zostawimy. inni też.

Posted

Ja tego wogole nie rozumiem. Gmina przychylna a schronisko,ktore przyjmie psy jak rozumiem jest-kasa(z gminy) jest-o to najbardziej chodzi.

Dlaczego wiec wojt nie podejmie decyzji z urzedu o odebraniu psow?:roll:

Posted

Sprawa była dograna w inny sposób już kilka miesięcy temu. Jednak odstąpiłam od wykonania, ze względu na obietnice kogoś bliżej, że coś załatwia. Nic się jednak nie udało załatwić, tak jak przez ostatnie 10 lat!!!!! A jak już doszło do wizytacji gminy, to na placu boju została niemal samotnie demi. Pomimo 1000 obowiązków znalazła czas, dotarła z innego miasta, nie mając samochodu, ani kasy na przejazdy, namarzła się, nadenerwowała.
Sobiech sobie kpi w żywe oczy, i tylko dlatego, że zna realia. To nie układy, to znajomość życia. On wie, że nikt nie chce się podkładać w gminie. Bo i po co?? Żeby stracić pracę? Urzędnicy mają tam do wyboru, ciepły stołek, albo pastwisko.
Jak można było robić jakąkolwiek akcję nie wiedząc co dalej z psami? Sama zadzwonię do Dzierżoniowa i zapytam o szczegóły. I nie do nie wiadomo ilu "pewnych osób", tylko do szefa i właściciela, którego nazwisko, i telefon są ogólnie dostępne w necie.

Posted

2 osoby zwiazane ze sprawą:cool3: pomyślcie!!!:evil_lol:

Aafery nic tu nie zrobią! Trzeba miło.... tak jak my i jakoś idzie:razz::diabloti: chodzi o to żeby nie wpadać z mordą rozdartą do wójta tylko żeby usiąść i pogadać na spokojnie.

Bo wójt chce! I nie mówie że jest bez winy ale też ma tego dosyć i chce psiakom pomóc.

Co do sobiecha to kupa gówna...tyle o nim powiem...

a demi fakt to namarzła się jak cholera... pownerwiała się itd.. wszystko przez te 2 osoby które wymieniałem:eviltong::diabloti: no kurde ludzie napewno wiecie:cool3:

Posted

mateo, ja moge myslec i miesiac, ja nie rozumiem tych zaleznosci, historycznych naleciałosci, personalnych wahań. i nie wiem, kto to. widac maja immunitet, skoro tak.
a grzecznie, to było 10 lat i... własnie, jakoś idzie. tylko psy tego nie czują.
tylko nie mysl, że to przytyk do ciebie, albo że ja wójta chce udupic. ja mam go gdzieś. tv i prasa nie maja w definicji napasci na wójta, tylko na problem i osoby podejrzane o jątrzenie. równie dobrze moga napisac, że po 10 latach gmina sie zreflektowała, ale cham x i wydra y im nie daje działać.

Posted

Tak sobie czytam ten wątek i już nic nie rozumię...Jest trochę analogiczna sytuacja do Piotrkowa, problem nieco inny, ale otoczka podobna...Kiedy tam trafiłam, to okazało się, ze też miejscowe układy, zależności itp. Nikt( bo spotkałam się prywatnie z przedstawicielami władzy nie chciał się wychylić i też były teksty, po cichutku, bez darcia japy, bo to, bo tamto i tak się ciągnęła budowa nowego schronu przynajmniej od 8 lat, a przez ten czas psy stały i czekały w koszmarnych warunkach. GUZIK!!!!!! Japy zostały rozdarte i szybciutko znalazło się miejsce, pieniądze, budowa rusza w marcu. Tu ( choć trudno połapac się na wątku, przepraszam) potrzebne WIELKIE ROZDARCIE JAPY!!!!!!!!! W takich sytuacjach i przy takich zaściankowych powiązaniach tylko Wielki HUK pomoże. Po cichutku to sobie można w domu brudy pod dywan zamiatać...Co za siadanie i gadanie, skoro sprawa ciągnie się od tylu lat!!!!!!!!!!! Chyba wszyscy tam wiedzą i co?????????? Siedzą dalej na dooopach i grzeją się przy kawce, a zwierzęta są maltretowane!!!!!!!!!!!!!

Posted

Darcie mordy tu nic nie pomoże! To nie ma sensu! Widzieliście akcje pana Kawskiego który wpadł do wójta z ,,dziobem" i co? Nic! Wójt ani się tym nie przeraził ani nic! Sprawa dalej sie nie ruszyła. Dopiero kiedy dziewczyny pojechały do wojta usiadły na spokojnie i pogadały to coś jednak poszło do przodu... Po niedoszłej kontroli np. przyjechał pan Kawski i zaczeły się kłótnie z policjantem... a po co!? Tylko że to świadczy o TOZ i wogóle... Jak się coś załatwia to trzeba usiaść i pogadać. I wiem jak ta sprawa się wolno toczy bo już uczestniczyłem w spotkaniach. Po kontroli pojechałem z demi do wójta. Usiedliśmy i porozmawialiśmy. I ustaliliśmy sporo rzeczy. Darcie mordy i grożenie wójtowi czy komukolwiek innemu nie ma sensu bo to zniechęca! Sparawa zostanie wktótce rozwiązana.

Posted

Na razie to od 10 lat po tych rozmowach skutek marniutki..........Zajrzyj sobie na wątek Piotrkowa to może się przkonasz do Japy, bo nie chodzi o obrzucanie błotem, nie o wspólne narady z których nic nie wynika. Chodzi o konkretne, zdecydowane działania. I mam w nosie czy komuś się Japa podoba czy nie. Dla mnie liczy się skutek
Tak, trzeba wziąć za mordę żeby się coś ruszyło, zeby skruszyć te kółka wzajemnej adoracji, układy...

Dziesięc lat to się ciągnie!!!!!!!! I co to jest normalne?????? Chyba już wszystko zostało powiedziane. Ja na siedzenie i bajdurzenie z ludźmi niezainteresowanymi losem zwierząt nie mam czasu, inni, którzy na codzień zajmują sie maltretowanymi psami też napewno nie. Czasy PRL gdzie trzeba było się układać bezpowrotnie minęły. W Kamieńcu jeszcze tego jak widać nie wiadomo.

Posted

18 lat jak juz ma byc dokładnie...:-(

Wiem jak to wszystko wygląda!
I nie wolno teraz lecieć z mordą bo wszystko legnie!!!:angryy:
Czekały tyle lat poczekają kilka tygodni!
A sprawa jest naprawde bardzo zawiła. Chodzi o to żeby wszystko załatwić w miare zgodnie z prawem. Jeżeli tak sie nie uda to inaczej się to załatwi.

Posted

Zgodnie z prawem, to niektórzy urzędnicy w tej gminie winni zostać ukarani:mad:

Czasem jedynie rozwiązania siłowe są skuteczne, rewolucje, akcje bojówek, niestety.... taki jest ten świat. Widać w Kamieńcu tego brakuje. Mam wrażenie, że jesteście "ciągani za nos". Obym się myliła....

Wydaje mi się, że sprawę załatwiają bardzo młodzi ludzie z TOZ-u, których stara gwardia urzędnicza nigdy nie potraktuje poważnie, dopóki nie pozna, a raczej nie przerazi się, ich siłą, szaleństwem, nieobliczalnością, desperacją, zapalczywością w walce o ideały.

Trzymam kciuki. Jak będą potrzebne ręce do pracy - znacie do mnie nr

Posted

Chyba nie sugerujesz, ze proponuję załatwianie niezgodnie z prawem???????? Widzę, ze nie chciało Ci się zajrzeć na wątek Piotrkowa. TAM WSZYSTKO ZOSTAŁO ZAŁATWIONE ZGODNIE Z PRAWEM. SKUTECZNIE CHOĆ Z JAPĄ

Napewno znasz ustawę więc nie rozumię....

Zgodnie z prawem to te psy już dawno nie powinny tam być!!!!!!!!!!!!!!!!


A tu co....?????????? To jest paranoja!!!!!!!! Niech poczekają!!!!!!!!!!! Ta, znowu sto lat????????????
Przepraszam, ze przytaczam znów przykład Piotrkowa( po prostu temat znam od początku), ale tam też chcieli załatwiać i układać się przez osiem lat. Widziałam foty z czasów kiedy ktoś inny prowadził schron i pomimo, ze kwalifikowało się wszystko do prokuratury to też siedzieli cichutko, użalali się, ale się nie ruszyli, bo też zostali w PRL czyli nie podskakuj władzy. Ludzie czasy się zmieniły!!!!!!!!!

Posted

diuna, ot co!
erazm też.
jesli jednak chcemy robic zadyme, to TRZEBA POZNAC DOKŁADNIE od osób na miejscu AKTUALNA SYTUACJĘ, żeby nie strzelic gola do wlasnej bramki (tzn. do psiej bramki). dokładnie poznać,a nie forumowo. żeby faktycznie nie spitolic sprawy.

Posted

sleepingbyday napisał(a):
diuna, ot co!
erazm też.
jesli jednak chcemy robic zadyme, to TRZEBA POZNAC DOKŁADNIE od osób na miejscu AKTUALNA SYTUACJĘ, żeby nie strzelic gola do wlasnej bramki (tzn. do psiej bramki). dokładnie poznać,a nie forumowo. żeby faktycznie nie spitolic sprawy.


I tu masz rację. Czekałam na ten zarzut i zgadzam się z nim w zupełności: nie byłam - nie mam co się wymądrzać. Nie załatwiam tych spraw, bom tzw. Panna Nikt, ani z fundacji, ani zrzeszona, jeno z ulicy...

Dlatego nie twierdzę, że tam pojadę i japę wydrę, jedynie lekuchno podburzam:evil_lol:, może się młode TOZ-owskie wilki odważniej poderwą:diabloti:. Do boju!

Posted

Uwierzcie, że z gebą już było... I jak pisałam wcześniej było siedem decyzji o odebraniu psów, ale komuś się nie podobało... i się odwoływali:-o. Nie skomentuję.:shake:

Posted

Edi100 napisał(a):
Uwierzcie, że z gebą już było... I jak pisałam wcześniej było siedem decyzji o odebraniu psów, ale komuś się nie podobało... i się odwoływali:-o. Nie skomentuję.:shake:


A te osoby to Pan Kawski i Pani Śmigielski......:-(

Posted

diuna_wro napisał(a):


Wydaje mi się, że sprawę załatwiają bardzo młodzi ludzie z TOZ-u, których stara gwardia urzędnicza nigdy nie potraktuje poważnie, dopóki nie pozna, a raczej nie przerazi się, ich siłą, szaleństwem, nieobliczalnością, desperacją, zapalczywością w walce o ideały.



a to niech się bać zaczną:evil_lol:

może zamiast tyle pitolić, ktoś by nam znalazł kilka dt dla tych piesiów :razz:
a jak nie zapraszamy na stanowisko wro-kam do pomocy, przyjmiemy chetnie;)
Bo o to się nam głównie teraz rozchodzi;)

ja tam nie mam już siły:shake: nic, lece do sądu, później jeszcze sto tysięcy innych rzeczy i EDI jak ty kobieto telefonu nie zaczniesz odbierać to normalnie:mad::diabloti:

Posted

demi napisał(a):
a to niech się bać zaczną:evil_lol:

może zamiast tyle pitolić, ktoś by nam znalazł kilka dt dla tych piesiów :razz:
a jak nie zapraszamy na stanowisko wro-kam do pomocy, przyjmiemy chetnie;)
Bo o to się nam głównie teraz rozchodzi;)

ja tam nie mam już siły:shake: nic, lece do sądu, później jeszcze sto tysięcy innych rzeczy i EDI jak ty kobieto telefonu nie zaczniesz odbierać to normalnie:mad::diabloti:

Jak jestem w pracy i jest zadyma, to ja go poprostu nie słyszę:( Odsłuchałam wiadomośc od Ciebie i zrobię wedle życzenia:), tylko na komendanta nie mogę trafić:(

Posted

Demi nie wiem jak u Was, ale tu wszystko pęka w szwach po Krężlu:shake::shake::shake:, nawet co tańsze hoteliki pozapychane do granic wytrzymałości. A po za tym to byt tym psom ma obowiązek gmina zapewnić skoro znają i rozumieją sytuację, prowadzą rozmowy, to takie obiecujące i budujące. Naprawdę trzymam za was kciuki, ale nie mogę zrozumieć jak to może się tak ciągnąć latami, szczególnie, że sam ten wątek jest już również nie pierwszej młodości. Oczywiście, że do Was nie pojadę, u mnie wszystko musi dziać się szybko, z udziałem mediów, policji, sądów, prasy, szukam pomocy u różnych organizacji( bo nie zawsze kazdy ma czas, czy jest zainteresowany) i napewno zaszkodziłabym w tym momencie Waszym działaniom. Jeśli wszystko idzie gładko to pewnie psy lada dzień wyciągacie i będzie happy end...I bardzo dobrze, że wreszcie skończy się ta koszmarna historia

Posted

Edi oddzwoń, bo jak tam do Ciebie pojade, to nic z Ciebie nie zostanie:mad:

A no bo gdyby była decyzja to tak, gmina musi piesiaste wziąć pod opiekę, ale ze decyzji ciągle nie ma bo jak nie odwołanie to costam to siedzą biedaki:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...