Jump to content
Dogomania

ZYWE SZKIELETY ok.40!!! na zamku w Kamiencu !.. ODEBRANE ! ! ! ..sa Bialogardzie ...


Recommended Posts

Posted

Mraulina napisał(a):
Dla mnie fakt, że sprawązostało zainteresowane nejbliższe otoczenie prezydenta, to już argument. Na to bym się powoływała.
Nadam sprawę OTV Kraków, ale wątpię, żeby to za wiele dało. Ale może jednak?



SUPER ! ! !
Moze ci, ktorzy kryja tego lobuza sie jednak zaczna zastanawiac, czy warto ...... ? ? ?

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Myslisz ze otoczenie przezydenta sie zainteresowało?
Ja mysle ze ida wybory... trzeba cos ludziom odpisywac, wiec odpisali ze przekazali sprawe - i nawet w to wierze ze przekazali - ale mylse ze to bardizej jest tak ze przeslali to dlaej i na tym uwazaja sprawe za zakonczona i rozwiazana!. Niewątpliwym plusem jest to ze jak otrzymał emaila wojt z adresu kancelarii prezydenta - to zapoznał sie z nim (i moze nawet nas podczytuje) ale co nie świadczy o tym ze sie jzu odrazu tym zajmie-bo mysle ze on dobrze wie o tej sprawie-pozostaje tylko pytanie dlaczego nic nie robil!!??. Mozna tez byc pewnym ze owy email nie trafił jak pewnie nasze listy do folderu SPAM -ktorego nikt nie czyta- i ze zostal przeczytany - takze ew wykrety ze pierwsze oc slyszy o tej sprawie beda nieprawdziwe.

Mylse ze cokolwiek ruszyc moga tylko i wylacznie media - i tu uklon do "duzej stacji" i trzymanie za slowo ze sie tym zajma!

Zastanawia mnie fakt DLACZEGO NIKT nie rozwiazal tej sprawy wczesniej DLACZEGO jest facet kryty i kazdy umywa od tej sprawy rece? Kim ten człowiek jest? Fakt ze jest włascicielem zamku swiadczy ze jest majetnym czlowiekiem, ktos powiedzial ze ma jakias ubojnie? Moze poza duza iloscia pieniedzy zatrudnia duzo ludzi z okolicy.... moze inwestuje duza kase w gmine...
...jednak nic nie tłumaczy jego bestialstwa wobec zwierzat i zadne znajomosci czy majatek nie stanowi na to pozwolenia!

DZIALAJMY DALEJ!
NIECH BEDZIE GLOSNO!
NIECH WIEDZA ZE Z LUDZMI Z DOGO SIE NIE ZACZYNA!

Posted

Nie przeceniam znaczenia "prezydenckiej interwencji" - ale... elektoratem jesteśmy i jeszcze przez jakiś czas będziemy. Miłośników zwierząt jest w Polsce mnóstwo. Trzeba się z nimi liczyć.

Proponowałabym
Po pierwsze: rozniesienie sprawy po stronach internetowych polskich i zagranicznych z prośbą o kierowanie stosownych pism do kancelarii prezydenta, ministra sprawiedliwości i wojewody. Takie grupy jak nasza mają swoje strony internetowe. Problemem jest przetłumaczenie materiałów, najlepiej na angielski. Do tekstów koniecznie trzeba dołączyć fotografie - one robią straszne wrażenie.
Po drugie: w pismach kłaść nacisk na bezkarne łamanie prawa przez "pana na włościach" - ale także miejscowe władze z wótjem na czele tudzież przez policję.

Jeszcze jedna moja sugestia: w tym kraju obowiązuje szczepienie psów przeciw wscielkiźnie. Czy psy, o których los się upominamu i które stanowią zagrożenie dla otoczenia, są napewno zaszczepione????????????

Guest Elżbieta481
Posted

Znalazłam cos takiego:
[email protected]
tel.022 50-70-210
Redaktor Michał Olszański

Przesłałam mu informacje o sprawie.tzn e-mail z Fundacji ,,Mrunio,,.Prosiłam o konktakt z p.Prezes.
Cały czas czekam na przetłumaczenie e-maila do PETA.
Co do Min.Sprawiedliwości,to nie mogłam się połaczyć mailowo i przesłałam na biuro poselskie.
Elżbieta

Posted

Dostałam odpowiedź:

Witam!
W piątek w Panoramie Kamienieckiej ukazał się artykuł, który pozwalam sobie przesłać w załączniku.
Mój nr telefonu 509 624 250.
Pozdrawiam
Marta Markiewicz

oto artykuł:
[SIZE=3]

"Kamieniecka sfora
Przez kilka dobrych miesięcy w Kamieńcu między władzą samorządową a wymiarem sprawiedliwości trwała, miejmy nadzieję że już nie, „spychologia” kompetencji. Tym razem jednak nie walczono o prawo decyzji, a odbijano obowiązek podjęcia jej. Spór dotyczył psów Włodzimierza Sobiecha.
Od ponad dwudziestu lat jest on najemcą zabytkowego, przepięknego pałacu w Kamieńcu Oprócz pałacu, jest również właścicielem sporej sfory wychudzonych psów, które kręcą się po terenie przyległym do zamku. Psy te są nie tylko obrazem nędzy i rozpaczy, ale również postrachem miejscowej ludności i przyjeżdżających turystów.
To jest kary godne żeby psy wyglądały w ten sposób. Przecież z nich niedługo zostaną same szkielety – słyszę od napotkanej niedaleko zamku kobiety. Wycieczkowicze z Torunia mieli podobne zdanie, dodali jednak, że na tym zamku, aż się prosi o nieszczęście. Z kolei mieszkańcy osiedla mówią, że bywają takie dni kiedy wycie psów trwa godzinami.
Zapewne część mieszkańców już wie, a tym którzy nie wiedzą podam do informacji, że do takiego nieszczęścia już doszło. Psy Włodzimierza Sobiechy, 24 lipca 2007 roku, pogryzły Elżbietę Śmigielski, szefową fundacji Mrunio. Jak widać promocja zabytków tej pięknej gminy idzie w dobrym kierunku. Należy jednak wspomnieć o jeszcze jednym incydencie jaki towarzyszył temu wydarzeniu.
Wójt gminy wiedział o problemie. Zarówno w jego części dotyczącej sfory ponad 20 psów, które głodując ujadają okropnie, nie mają odpowiednich warunków bytowych, oraz stanowią zagrożenie dla ludzi. Jak również o pogryzieniu wspomnianej wyżej kobiety.
Z informacji medialnych wynika, że przez kilka miesięcy trwały interwencje różnych organizacji broniących praw zwierząt u władz samorządowych, policji i prokuratury. I, jak wyczytać można z tych samych źródeł, nie odniosły one do niedawna żadnego efektu. Wiec oprócz genialnego promowania zabytków Kamieńca, w idealny sposób zareklamowały się władze samorządowe, i wymiar sprawiedliwości.
Postanowiliśmy jednak dowiedzieć się, jak w chwili obecnej przedstawia się sprawa, i czy, i co zostało zrobione by nieszczęsna widokówka Kamieńca zniknęła. Przez dwa dni Panorama usiłowała dodzwonić się do właściciela psów. Niestety bezskutecznie.
Dotarliśmy natomiast do komendanta Komisariatu Policji w Kamieńcu Arkadiusza Szmytkowskiego. Uzyskaliśmy informację, że w sprawie złego traktowania zwierząt w chwili obecnej toczy się postępowanie karne. Natomiast sprawa pogryzienia została uznana za wykroczenie, i dokumentacja trafiła do kolegium, o czym poszkodowana Elżbieta Śmigielski została poinformowana. Poprosiliśmy również o wyjaśnienie kto w całej tej sprawie powinien zadbać o to, aby sprawa pałacowej sfory została we właściwym czasie załatwiona. Ze słów komendanta jasno wynika, że to wójt jako gospodarz gminy, która jest de fakto właścicielem pałacu wynajmując go Włodzimierzowi Sobiechowi, powinien podjąć decyzję. Policja w Kamieńcu jednak takiego zgłoszenia od wójta nie otrzymała.
Korzystając z opublikowanego na stronach portalu internetowego artykułu „Skandal w Kamieńcu Ząbkowickim”, przytoczę również zamieszczoną tam wypowiedź wójta Marcina Czernieca. „To policja i prokuratura powinny wejść do zamku i sprawdzić doniesienia o znęcaniu się nad zwierzętami”. /źródło: http://twoje-sudety.pl/index.php?action=show&type=news&id=6600&PHPSESSID=7b30aeef0fb7146aadb8c7e7c57dca0c/ Z tego samego artykułu wynika, że prokurator rejonowy mgr Paweł Migacz w ripoście odpowiedział: Nic podobnego. To właśnie wójt, po konsultacji z lekarzem weterynarii, ma prawo wydać decyzję o odebraniu zwierząt”. Jak widzicie Państwo są to dwie odmienne opinie.
Jest jednak jeszcze trzecia osoba mająca w tej sprawie coś do dodania. Świadek zdarzenia, dziennikarz Słowo Polskie Gazeta Wrocławska, Romuald Piela, zdaniem komendanta Arkadiusza Szmytkowskiego nie zeznawał w sprawie pogryzienia, bo powiedział, że nic nie widział. Niestety ów świadek twierdzi inaczej. „Elżbieta Śmigielski została pogryziona na moich oczach. Kiedy przez ogrodzenie robiła zdjęcia, zaatakował ją jeden z czterech psów, które wyszły z zamku. Dla mnie było i jest oczywiste, że zwierzęta tam mieszkały. Zaniepokojone obecnością ludzi przy bramie, wydostały się przez dziurę w płocie, by bronić swojego terytorium. Tak właśnie zeznałbym jako świadek zdarzenia. Policja uznała jednak, że relacje świadków nie są potrzebne. Bez nich wygodniej można było umorzyć postępowanie i udawać, że nic się nie stało. Tylko co stróże prawa powiedzą jak, nie daj Boże, psy pogryzą małe dziecko bawiące się w parku? Oby do tego nie doszło.”- to cytat z artykułu „Skandal w Kamieńcu Ząbkowickim.
Obie sprawy są w toku. Obawa pogryzienia przez psy będące własnością najemcy pałacu w Kamieńcu stała się realny faktem. Psy wyją nadal. Ludzie nadal się boją. Władze gminy twierdzą, że po wyborach samorządowych wszystko idzie ku lepszemu. A przepiękna, zabytkowa miejscowość pokazywana jest przez media w necie w (niekoniecznie ) chlubnym świetle. Opinię na ten temat pozostawiam Państwu.
Mona"

Własnie pisze Pani odpowiedź....


Posted

czy wy tez odebraliscie ten artykul w ten sposob ze tu problemem sa psy??
Nie ten pan ktory sie zneca, nie Ci którzy ta sprawe olewaja tylko PSY!
BO moga ugryź bo wyja bo źle reklamują miasto ....

FAJNIE

PROBLEM BO PSY WYJA Z BOLU I ROZPACZY BO ZDETERMINOWANE WALCZAC O KAWALEK JEDZENIA RYZYKUJA WLASNE ZYCIE....

To jest przerażające

Maja problem, zła reklame miasta.................

Guest Elżbieta481
Posted

Tak,ja także odebrałam to w ten sposób..Niemniej i takiej podejście do sprawy można umiejętnie wykorzystać...Napisać do burmistrza czy wójta,że jeżeli tak zalezy na,,dobrym odbiorze Kmieńca,,to powinno mu zależeć na rozwiązaniu sprawy..
I zaraz napiszę...
Elżbieta

Posted

Uważam, że artykuł jest dobrze napisany.
Powiedziałabym - mądrze.
Sprawa pastwienia się nad zwierzętami wyjdzie sama - kiedy na wizję lokalną ktoś przybędzie, kiedy się będzie przesłuchiwało świadków.
Brawa dla autorki.
Wielkie brawa.
Bo napisała to, co najważniejsze. :multi:

Guest Elżbieta481
Posted

Kto ma bezpośredni kontakt z p.Smigielski?Czy ktokolwiek z powiadomionych organizacji kontaktował się z nią?
Elżbieta

Posted

To okropne co ten ''człowiek'' robi tym psiakom...:shake: Trzeba pisać do różnych popularnych gazet i dzienników telewizyjnych, w końcu musi się ktos zainteresować...
A mogłabym wiedzieć w którym Kamieńcu znajdują się te psiaki??? Bo w Polsce jest aż 38 Kamieńców... Podajcie województwo i gminę...

Guest Elżbieta481
Posted

Już przekazuję tekst
Dziękuję
Elzbieta

Posted

A ja dosyc skrytykowalam ten artykuł
Pani mi odpisała:

"Witam po raz drugi:)
W Kamieńcu problem jest podwójny - i psy jako zagrożenie dla ludzi i psy jako "nierzeczy". Oczywiście tematem zajmować się będziemy w dalszym ciągu, jednak, jak doskonale Państwu wiadomo, pan Sobiech jest osobą, która nie jest przyjaźnie nastawiona do otoczenia. Cóż więc mówić o psach. Z tego co mi wiadomo w tej chwili toczy się postępowanie przeciwko temu panu. Jeśli więc dotrze do szczęśliwego końca to zarówno psy, jak i ludzie "odetchną".
Sprawie będziemy się przyglądać.
Pozdrawiam
Marta Markiewicz"

I prosze przypomnijcie mi czy ja coś przegapiłam czy tez ta sprawa ciągnie sie od 2000 roku??

Guest Elżbieta481
Posted

Czy ktoś wie,czy z p.Smigielski ktokolwiek z powiadomionych organizacji się kontaktował?
Elżbieta

Posted

waldi481 napisał(a):
Czy ktoś wie,czy z p.Smigielski ktokolwiek z powiadomionych organizacji się kontaktował?
Elżbieta


Jesli do p. Smigielski trafily maile od nas, to z pewnoscia ona kontaktuje sie ze wszystkimi, ktorych proponujecie.
Dostaje informacje o dzialaniach.
Kiedy z nia rozmawialam w piatek, to zapytala mnie czy to dzieki Dogomanii ..... wojt Kamienca ma wypelniona mailami na temat znecania sie nad psami na zamku skrzynke ?
No i wtedy mi powiedziala, ze Polsat chce sie zajac sprawa, ale potrzebuje materialow na tasmie ..... ale p. Smigielski nie ma takiej mozliwosci.

Posted

Probowalam do pani Smigielski wyslac link do tego watku, ale jej poczta mailowa go nie przyjmuje chyba.
Sprobuje w takim razie przepisac literke po literce i moze na komorke sms-em ten adres linku wpisac ( czy tak sie da w ogole ? ? ? ).

A to wiadomosc od p. Smigielski :

"
Dzięki, dzięki Pani Małgosiu,

1/ Nie dostałam tego linka. Proszę jeszcze raz go przesłać. Dziękuje.

2/ Super!!! Bardzo się cieszę, że ten list został przesłany do wójta. Niech dostanie takich listów całe wory.

Ciekawa też jestem co napisała ta pani do prezydenta. Byłby dobry pomysł aby podała treść listu, żeby więcej ludzi pisało. Prosiłabym też bardzo o pisanie do Ministra Rolnictwa, Głównej Inspekcji Weterynaryjnej, itp...
To na prawdę działa. Tyle zamieszania zrobi swoje. Myślę. że to na prawdę może sprawić, że wreszcie wójt się wystraszy.

Pani Małgosiu, nie mam na razie warunków aby się zalogować na Dogo. Mam bardzo limitowany dostęp do Internetu. Dlatego tak bardzo jestem wdzięczna za umieszczanie informacji na Dogo. Gdyby Pani mogła jeszcze jakiś czas robić to - będę bardzo wdzięczna. Wysłałabym jeszcze nowe informacje na temat Kamieńca ... Dobrze???

Pozdrawiam
SMIGlELSKI "

Posted

Ja bym jeszcze pisała do Ministra Sprawiedliwości.
Wszak mamy tu przykład lekceważenia prawa przez osoby, które z urzędu mają stać na jego straży!

A mój ukochany Troll???????
Pewnie ma dużo pracy w swoim urzędzie.......

Guest Elżbieta481
Posted

Podsunięto mi jeszcze taką mozliwość:
powiadomienie Prokuratury Generalnej o sytuacji mającej miejsce w Kamieńcu.O tym,że organa powołane do reagowania nie reagują(podejrzenie popełnienia przestępstwa)
Takie powiadomienie może złożyć tylko p.Smigielski jako osoba pozostająca w ,,centrum wydarzeń,,...Sugeruje się również powiadomienie Inspekcji Weterynaryjnej,gdyż wg jakiegoś zarządzenia Ministra tylko ona ma uprawnienia do wejścia i sprawdzenia warunków w jakich żyją zwierzęta.Taki uprawnień nie mają organizacje prozwierzęce.
Na weterynarza skarga do Izby lekarsko-Weterynaryjnej............
Elżbieta

Posted

Wklejam wiesci od p. Elzbiety.
Dostala link do watku i napisala :

Link przyjmuje, tylko w mailu od Pani było to nieczytelne?? Weszłam i cieszę się, że to się tak rozniosło.
Dziś rozmawiałam z wojewódzkim lek. wet. Do niego dzwonił wojewoda ... Wysłałam wojewódzkiemu materiały. Mam zamiar zaraz wysłać do wojewody.

Czy myśli Pani, że możnaby wysłać maila do kancelarii prezydenta, premiera i do ministra rolnictwa no i może do ministra środowiska? Ja bym chętnie wysłała materiały do nich ale jak już pisałam mam tylko kilka chwil dziennie na wysłanie maili i niestety nie mogę szperać po internecie. Czy mogłabym prosić jakąś miłą dziewczynę o poszukanie tych akresów mailowych ? Będę bardzo wdzięczna.

Myślałam też o wysyłaniu informacji do wszystkich posłów do jakich się da - no ale teraz przed wyborami ............

Ja wysłałam też informacje do mojego posła (też ma teren kamieniecki), do europosła Wojciechowskiego bo on walczy o zwierzęta w unii.

Te materiały, które wysłałam dziś do Pani są częściowo nowe. Przerobiłam Raport - dodałam więcej informacji + cytaty z ustawy o ochronie zwierząt. Myślę, że jest dużo lepszy od poprzedniego. Czy mogłabym prosić o włożenie go na Dogo zamiast poprzedniego?
Teraz załączam taki skrócony "Apel" - może się przyda.


Pozdrawiam
SMIGlELSKI



„MRUNIO"Fundacja Ochrony Zwierząt i Ochrony Polskiego Dziedzictwa Przyrodniczegoorganizacja pożytku publicznego: KRS nr 0000261716tel.: 0692 776 068 e-mail: [email protected]

Bank PEKAO S.A w Kłodzku konto: 85 1240 1965 1111 0010 1171 6801


Psy z zamku w Kamieńcu Ząbkowickim czekają na ratunek.


Od 1992 r. do gminy, policji i prokuratury wpływają regularnie doniesienia o potwornych warunkach w jakich trzymane są psy na zamku w Kamieńcu Ząbk. Mimo licznych interwencji dzierżawca zamku, W. Sobiech, nadal psy głodzi i nie zapewnia im opieki. Raport urzędu gminy z 2002 roku podaje, że na zamku było 50 psów. W 2007 roku naliczono ich około 25. Mimo, że psy rozmnażają się stale; liczba ich nie rośnie lecz maleje ...

Prosimy o interwencje wszystkich ludzi, którym los cierpiących zwierząt nie jest obojętny: listy i tel. do prokuratury, inspekcji weterynaryjnej, starostwa w Ząbkowicach, do gminy i na policję w Kamieńcu Z., do władz wojewódzkich, itp; z zapytaniem dlaczego ten koszmar tak długo się ciągnie; z żądaniem aby psy z zamku znalazły się w końcu pod opieką odpowiedzialnej osoby, która zapewni im pełną miskę i godziwe warunki bytowania. Aby ten, który znęca się nad nimi od tak wielu lat nie uszedł sprawiedliwości ...

To co zobaczyłam na zamku 2 paźdź. br było niewyobrażalne. Kilkanaście żywych szkieletów snuło się po ciemnym, brudnym i cuchnącym pomieszczeniu. Odór mocznika był tak silny, że piekło w oczy i utrudniało oddychanie. Oprócz skrajnego wychudzenia, psy miały różnorakie problemy skórne i ślady pogryzień. Nigdzie nie było śladu wody ani pożywienia.
Szok nie do opisania przeżyłam w momencie gdy zobaczyłam scenę walki psów o świeże odchody. W czasie naszego pobytu w tym pomieszczeniu odbyły się dwie takie walki.
„Psy nie stoją w fekaliach” powiedział policjant „X” do prasy. Mój komentarz jest taki: owszem nie stoją bo fakalia zjadają natychmiast.
Widząc straszne zamieszanie z powodu walki o odchody dzierżawca postawił skrzynkę transportową, na którą rzuciła się grupa najsilniejszych psich szkieletów. Skrzynka mogła być tylko częściowo wypełniona bo od połowy wysokości ma otwory. Psy pochłonęły zawartość skrzynki w mgnieniu oka bardzo głośno mlaskając. Zapytałam czy one jedzą czy piją. Odpowiedział mi spokojnym głosem, cyt: „jedno i drugie”. Pozostałe psy nie dostały nic.
Ktoś powiedział dowcip, że właściciel psów wychodował nową odmianę charta. Tego typu żart w obliczu tragedii głodujących tam psów to po prostu okrucieństwo !!!
Policjant „X” powiedział później, że psy te pochodzą z bliskich krzyżówek i w związku z tym są takie chude. Nie trzeba być ani weterynarzem ani genetykiem aby uznać, że tego typu wypowiedź to kompletna bzdura !!!
Pozostawiliśmy ten istny obóz koncentracyjny „za folią” i wyszliśmy z zamku. Zgodnie z Ustawą o Ochronie Zwierząt psy powinny były być natychmiast zabrane.
Władze gminy, funkcjonariusze inspekcji weterynaryjnej i policji bardziej dbają o prawa oprawcy niż jego ofiar.
Fakt, że od 15 lat W. Sobiech znęca się ze szczególnym okrucieństwem nad dziesiątkami psów powodując śmierć wielu z nich i to uchodzi mu bezkarnie; świadczy o tym, że powyższe służby dopuszczają się przestępstwa z Ustawy o Ochronie Zwierząt.
Bierna akceptacja jest przyzwalaniem a przyzwalanie jest współwiną.

SMIGlELSKI
(Elżbieta Śmigielski, Prezes Zarządu Fundacji)

"Zwierzę jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę" Art. 1.1 Ustawy o Ochronie Zwierząt z dnia 21 sierpnia 1997 r).

"Zapewnienie opieki bezdomnym zwierzętom .. należy do zadań własnych gmin"(Art 11.1 w/w Ust.)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...