kaja555 Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 Też jestem za tym, żeby finanse tu rozliczać - ten temat nie wyjawi nic "szpiegom" wiadomo kogo, a przynajmniej będziemy wiedzieć na co idą pieniądze. Co prawda ja wpłaciłam tylko 30zł Edi (też wtedy nie było mowy że dla Iryska, drugiej prośby na PW nie dostałam), ale też dobrze by było wiedzieć, że pieniądze w ogóle wpłynęły i na co jest kolejna zbiórka. Nie mam wątpiliwości że pieniądze są dobrze wykorzystywane, tylko dobrze jest wiedzieć komu i na co ;) Quote
GoskaGoska Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 wiesz co dyskutowac z tobą nie będę, bo to wlasnie Ty " rozum pozjadalas" nie umiesz nic nie pisac , aby nie obrazac drugie osoby i robisz to zawsze jak cos ci sie nie podoba. Ale jeszcze tylko aporpo twoje wypowiedzi. To , ze tak jak twierdzisz pojechalas do Przyborowka dwa tygodniej wczesniej, nie oznacza raczej , ze na paliwo bys kasy nie wydala. Gdbym lubiala falszy, oblude i zakłamanie, to nie pisałabym rzeczy, ktore napisałam, ....no więc juz samo z siebie wychodzi , jak bardzo się myslisz. Generalnie to raczej widzę, ze wszędzie zaznaczasz co robisz, a juz szczegolnie jak wieziesz jakiegos psa. cyt: "Bo robie milion rzeczy dla zwierzat, o ktorych nie masz zielonego pojecia. nie chwale sie tym" - czy ty się nie chwalisz hm nie skometuje...pozatym .wydaje mi się irysek przeciez sama robisz bazarki, bierzesz torebki z hurtowni i je tu wystawiasz, wiec chyba to jedna jest jakas forma , gdzie zwracasz się do ludzi o pomoc, wiec kolejne zaprzeczanie samej sobie. To ze czasmi masz na tymczasie kota i nie chcesz kasy na jego karmę, nie ma się nijak do sprawy. To , ze mieszkam nie w PL, nie ma moja droga nic do rzeczy,wiec mi lepiej z tym tu nie wychodzi, bo mi z bankomatu tez nic nie wypływa. Dzialania na dogo w duze mierze opierają się na zaufaniu, tak samo irysek jak ty robisz bazarek , to jakos nie widzialam, zeby się z nich rozliczala - wydalam tyle i tyl na to, tyle i tyle na tam to,faktura z zakupow.Tylko , ze tu nikt niczego nie sugeruje, a Ty odrazu naskoczylas na edit. Dziewczyny to , ze Edyta nie napisala dostalam od xxx tyle i tyle..., od zzz tyle i tyle....nie znaczy ze poszla na zakupy i kupila sobie za to buty. Ja jestem wstanie zrozumiec, czemu na watku nie napisala o wplatach. Wczesniej dogo kazdegu wieczoru wysiadalo, a teraz pojawily się kłopoty rodzinnie. Poza tym czy ktoras z Was napisala wprost, aby potwiedzic wpłynięcie pieniedzy? A z watekim jesli biłas do mnie to jestem bezposrednio związana,to ze nie jestem na miejscu to nie znaczy, ze nie pomagam. Pytacie na co poszly pieniądze, przeciez juz była mowa na co Edyta potrzebuje - na paliwo. Oczywiscie pisac cos, co ci się Irysku nie podoba to prawie samobojstwo, bo juz nie raz dałas dowod jaka jestes wyszczekana i czasami za bardzo. Ale kazda z nas jest dorosła, jedna mniej, druga bardziej i kazda ma prawo do wyrobienia sobie zdania. WIelka szkoda, ze wątek przestał być pieski :( - bo ja zawsze staram się, aby nowe osoby dowiedziały się o tych zwierzętach, a teraz to będzie do poczytania nie info o psach, tylko awantura o 100zł. W kazdy razie edyta i demi zawsze mogą liczyc na moje wsparcie. No to chyba zakonczylam, a teraz masz mnie zjesc żywcem. Swoją drogą to zapewne mod tak nas wykasuje. Quote
demi Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 Mój komputer odratowany, wracam wiec do świata dogomaniaków;) Miałam się odwoływać do każdego posta, ale chyba szkoda życia... Moje zdanie jest takie, rzeczywiście zaszło nie porozumienie. Finanse powinny być rozliczane na forum, ale z Edi myślałyśmy, że po całej akcji się zrobi jedno wielkie rozliczenie. Ale że powstała sytuacja jaka powstała widocznie trzeba to robić totalnie na bieżąco. Swoją drogą myślałyśmy, że psy już odbierzemy. Edi i tak już wzieła wiele na siebie, bo całą sprawę Kamienieckich bidulek, ja tu tylko miałam mieć legitymacje i czasem pismo naszrajbować, najważniejsze, żeby zabrać z tamtąd te biedulki. Większość z nas wie, a nawet jest pewnym, że Edi pieniędzy zwierząt nie przepije ani ich nie zaprzepaści. Z powodu problemów które narastają chyba jak narazie u wszystkich są wieczne zgrzyty. Dlatego też proszę! Zacznijmy mówić już o psach, a nie finansach! Jestem pewna, ze EDI zrobi to rozliczenie, jak tylko zacznie jej komp normalnie funkcjonować! O to nie ma się co bać. Każdy jest człowiekiem, każdy ma prawo do błędu- jasne trzeba mówić, ale mówić, a tu się zrobiła nagonka większa niż na Sobiecha...:roll:! Irysek pieniążki już dostała, wiec błagam albo się zajmiemy czym mamy się zająć, albo piszmy dalej co kto ma do powiedzenia. W życiu nie pomyślałam, ze się z tego taka lektura weźmie:roll: Ja mam kupę interwencji, zoo w domu i inne tysiąc problemów, dlatego chce przy komputerze jak najmniej siedzieć. A jeśli mamy z Edi dokończyć co zaczęłyśmy, to błagam, skończmy już ten temat:roll: Quote
ulvhedinn Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 Ojjj... znowu kłótnie :shake: Ja tylko napiszę, że pisanie o edi jako osobie nieuczciwej i zagarniajacej kasę psów jest co najmniej nieporozumieniem albo wręcz grubym świństwem. Bo Edi nigdy nie przywłaszczyłaby pieniędzy przeznaczonych na zwierzęta!!! Raczej należałoby powiedzieć, ILE kasy Edyta wydała na rózne akcje, wyjazdy, paliwo itp- nigdy, przenigdy nie domagajac się zwrotu chocby grosza!!!! Wystarczy wyliczyć akcje z babą żmigrodzką, kiedy Edyta woziła ludzi i psy, poszukiwania Żuczka (czy choć raz dostała zwrot za paliwo którego kursy ze Żmigrodu do Sosnowca pochłaniały sporo?), wyjazdy do Kamieńca... więcej- zawsze była skłonna pomóc finansowo komuś kogo na przejazd z psem stać nie było, i starannie karmiła i poiła uczestników akcji ;) Quote
giselle4 Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 ....Ja mam prośbę i jednoczesnie pytanie:-( wiemy ile zwierząt jest u demi wiemy ile kosztuje utrzymanie takiej gromadki wiemy ze to młoda dziewczyna ....teraz pytanie- kto pomoze jej? czy mozemy jakiś grosz[nie mowie o kupie kasy] przelac na jej konto? zrobić bazarek na jej psy? pomoc je wyprowadzic na spacer czy zaprowadzić do weta? wiem ze odbiegam od tematu ale pomyslmy o tym i sie zjednoczmy. Mam nadzieje ze kiedy Edi juz będzie na chodzie nadal będzie stała w jednym szeregu z demi i jak mąż wspierała ją silniejszym ramieniem. Sorry ,ale musiałam:-( Quote
demi Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 ulvhedinn napisał(a):Ojjj... znowu kłótnie :shake: Ja tylko napiszę, że pisanie o edi jako osobie nieuczciwej i zagarniajacej kasę psów jest co najmniej nieporozumieniem albo wręcz grubym świństwem. Bo Edi nigdy nie przywłaszczyłaby pieniędzy przeznaczonych na zwierzęta!!! Raczej należałoby powiedzieć, ILE kasy Edyta wydała na rózne akcje, wyjazdy, paliwo itp- nigdy, przenigdy nie domagajac się zwrotu chocby grosza!!!! Wystarczy wyliczyć akcje z babą żmigrodzką, kiedy Edyta woziła ludzi i psy, poszukiwania Żuczka (czy choć raz dostała zwrot za paliwo którego kursy ze Żmigrodu do Sosnowca pochłaniały sporo?), wyjazdy do Kamieńca... więcej- zawsze była skłonna pomóc finansowo komuś kogo na przejazd z psem stać nie było, i starannie karmiła i poiła uczestników akcji ;) święta prawda;) Quote
magda222 Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 Nie chciałam nikogo urazić ani obrazić. Nikogo o nic nie posądzam. Nie chciałam żeby rozpętała się taka kłótnia. Chciałabym tylko żeby były na wątku robione rozliczenia. Bo myslę,że więcej osób pomoże jak wydatki będą jasne i przejrzyste. Tak jest praktykowane na innych wątkach i nikt nie widzi w tym nic złego. To moja ostatnia wypowiedź na ten temat. Quote
demi Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 giselle4 napisał(a): [.............] Mam nadzieje ze kiedy Edi juz będzie na chodzie nadal będzie stała w jednym szeregu z demi i jak mąż wspierała ją silniejszym ramieniem. Sorry ,ale musiałam:-( a to, żeś kochana dała czadu;) Ja tylko proszę o pomoc tym biedulkom z Kamieńca, jak z tym będziemy do przodu to bedzie o niebo lepiej;) Tylko, ze z Edi dalej żadnego kontaktu, a telefony do mnie dzwonią i dzwonią i ja mam dzwonic, a ja nie wiem co robić:shake: Quote
demi Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 magda222 napisał(a):Nie chciałam nikogo urazić ani obrazić. Nikogo o nic nie posądzam. Nie chciałam żeby rozpętała się taka kłótnia. Chciałabym tylko żeby były na wątku robione rozliczenia. Bo myslę,że więcej osób pomoże jak wydatki będą jasne i przejrzyste. Tak jest praktykowane na innych wątkach i nikt nie widzi w tym nic złego. To moja ostatnia wypowiedź na ten temat. Masz Madziu rację, tylko, ze wyszło nam troszkę nie po kolei:roll: ale najważniejsze, ze już wyjaśnione i niech Edi się troszke ogarnie i w koncu ten komputer zreperuje Quote
Mateo93 Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 I serca wszystkich przepełniły się miłością a z nieba słychać pieśni aniołów:evil_lol: tak na rozładowanie emocji;) Quote
irysek Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 demi wie, ze zawsze moze na mnie liczyc. po wroclawiu pomagam jej z autem jesli chce. teraz posypaly sie bazarki osob nowych na dogo wiec troche grosza wpadnie do kieszeni demi na psiaki. najgorze to, ze jest ich tak duzo, jedne brudza drugie nie. ogolny sajgon panuje w domu. demi musialaby sie okreslic jakiej pomocy potrzebuje, bo nie kazdy np lubi jak mu codziennie inne osoby beda sie krecic po domu, zeby psy wyprowadzic :roll: trzeba oglaszac czarnuszke (ta nowa sunie). mysle, ze jak znajdzie sie dla niej dom, to bedzie juz bardzo duza ulga. Quote
sleepingbyday Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 mateo ma racje, zaśpiewali anieli :crazyeye::evil_lol: Quote
Mateo93 Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 tosz to wyścig zbrojeń tu był....:eviltong::evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 nie przesadzaj... bywały gorsze akcje. a poza tym ja myślę, że jeżeli to było nieporozumienie faktycznie, to dziewczyny dojdą do porozumienia... a nie dziwię się, że nerwy pusciły. mi by juz dawno puściły... Quote
demi Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 sleepingbyday napisał(a):nie przesadzaj... bywały gorsze akcje. a poza tym ja myślę, że jeżeli to było nieporozumienie faktycznie, to dziewczyny dojdą do porozumienia... a nie dziwię się, że nerwy pusciły. mi by juz dawno puściły... nieporozumienie już w 99% zostało wyjaśnione;) Quote
Edi100 Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Demi, zostawiłam ci wiadomośc na gg, z moim chwilowym numerem.Dziś wyjeżdzam i wracam w niedzielę Data aktualna...:diabloti: Quote
emilia2280 Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 A czy ja dostané jakies tajnosci na pw? Narazie oprócz prósb o wsparcie finansowe nie dostalam zadnych wiadomosci odnosnie postépów akcji. I jak ja mam to rozumiec? Nie mogé placic na "cos" o czym nie mam najmniejszego pojécia :shake: Quote
magda222 Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 emilia2280 napisał(a):A czy ja dostané jakies tajnosci na pw? Narazie oprócz prósb o wsparcie finansowe nie dostalam zadnych wiadomosci odnosnie postépów akcji. I jak ja mam to rozumiec? Nie mogé placic na "cos" o czym nie mam najmniejszego pojécia :shake: Podpisuję się pod tym cytatem. Ja też bym chciała wiedzieć co się dzieje... Quote
Edi100 Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 magda222 napisał(a):Podpisuję się pod tym cytatem. Ja też bym chciała wiedzieć co się dzieje... Macie pw:) Quote
Mateo93 Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 taaaa.. tak kazdy bedzie chcial to w koncu sie dowie ten kto nie musi:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.