irysek Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 nie mam pojecia. demi mi przed chwila to przez telefon powiedziala. ze edyta prosila ja zeby sie juz sama dalej ta sprawa zajmowala. niech sie zajmuje i asia sama. ale niech edyta rozliczy sie z kasy. Quote
irysek Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 i zycie tych psow nie toczy sie wolok 100zl tylko tego ze nie mozna ich odebrac. te 100zl to z zupelnie innej beczki sprawa. moze problemy ma teraz, kazdy je ma, ale o oddaniu pieneidzy pisala mi i mowila juz z miesiac temu. bronie sie przed napisaniem tego co mysle. bo by mnie chyba zbanowali. z toba pisze na gg i smsuje. czemu nie moze odpisac na mojego smsa!!! bo tego nie rozumiem!!! Quote
Mateo93 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 ze mną? ja smsów od ciebie nie dostalem jeszcze... Quote
Mateo93 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 wiem ze jestes zdenerwowana. jak powiedziala ze odda to odda. Quote
irysek Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 bo nie mam do ciebie nru. mialam na mysli twoj kontakt z edyta na gg i smsowy. a tak poza tematem, mozesz przypomniec tacie, zeby o mnie nie zapomnial i zadzwonil ktoregos dnia... bede wdzieczna. tak jestem zdenerwowana. bo juz za dlugo sie to ciagnie. i same niejasnosci tu wylaza. Quote
sleepingbyday Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 mateo, ale dlaczego krzyczysz? dziewczyny maja prawo do wyjasnień, czy może nie? zwłaszcza po dwóch miesiącach.... i przecież mówi się tu, ze czekamy na edi.... Quote
Edi100 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 irysek napisał(a):ja na czarne kwiatki nie mam nikogo zamiaru wpisywac. czekalam 2 miesiace to moge jeszcze poczekac troche. nie bylo powiedziane dla kogo wplacala magda, ale edi powiedziala, ze ktos juz wplacil na paliwo dla mnie, wiec wnioskuje, ze miala na mysli wlasnie magde, bo mowila, ze to reszta kwoty. nikt inny chyba nie wplacal... poczekajmy na edi100. wiem, ze duzo robia. chociaz mam na ten temat swoje zdanie. duzo to robi demi. duzo i rzetelnie. tym samym idzie duzo kasy na wszystko. ja tez sporo pomagam i sporo inwestuje "swoich prywatnych" pieniedzy. ale w tym przypadku bylo ustalone, ze za paliwo mi edyta zwroci. sama sie zadeklarowala demi, ze sie tym zajmie. ok koniec tematu. czekam na edyte. napisalam jej dzis juz 2 smsy i cisza. Miałam problem z dogo, ale już jestem i już wszysko wyjaśniam od początku. Po pierwsze, poprosiłam o wsparcie na pw na paliwo, bo jazda do Kamieńca ode mnie to ok 250km. Byłam niestety nie raz. Dziewczyny mi przysłały w sumie 130zł, i chwała bo jak trzeba było jechać to miałam za co. Po drugie, dziewczyny mi przysłaly pieniądze zanim dowiedziałam się o tym że mam zwrócić kasę za paliwo Iryskowi. Po trzecie, nikt mnie nie zapytał czy mam pieniądze na oddanie Iryskowi jak jechała do Kamińca. W sumie nie wiem dlaczego wogle tak zostało pomyslane. ?Temat był raczej, a propos tego jak zrobić i gdzie zawieźć. Miejsce znalazłam i pojechały z Iryskiem i Demi. Kiedy zaczełam pomagać przy sprawie, piszę pomagać bo ja jestem zwykły "Jan Kowalski" i faktycznie był moment że mogłam coś zrobić i faktycznie, wydzwaniałam, jeździłyśmy, ale niestety nie znaczy to że przewodniczę temu. Sprawa się rypła nie przez nas, lecz przez odwołanie i żadne, ale to żadne decyzje nie są ważne, czyli zaczynamy od nowa, lecz jest plan nieco inny. Napisałam demi kiedy mogę pojechać i co musimy, z kim ustalić by psy były bezpieczne. Ustaliłyśmy pewien termin, czyli za kilka dni. Jak to się dokładnie odbędzie to już demi musi, bo ja w "tozowskich" sprawach nie jestem obyta. Po tym co przeczytałam, poczułam się naprawdę źle. Ciotkom które przysłaly mi pieniądze, odeślę tylko podajcie numery kont bo mam wyczyszczoną skrzynkę. Irysku, nie wiem czy teraz dzwoniłaś czy pisałaś bo mam nieczynny telefon... Quote
Edi100 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 irysek napisał(a):i zycie tych psow nie toczy sie wolok 100zl tylko tego ze nie mozna ich odebrac. te 100zl to z zupelnie innej beczki sprawa. moze problemy ma teraz, kazdy je ma, ale o oddaniu pieneidzy pisala mi i mowila juz z miesiac temu. bronie sie przed napisaniem tego co mysle. bo by mnie chyba zbanowali. z toba pisze na gg i smsuje. czemu nie moze odpisac na mojego smsa!!! bo tego nie rozumiem!!! Irysku, czy ja Ci obiecywałam że Ci oddam z własnej kieszeni? Z tego co pamietam to dowiedziałam się już po podrózy i swita mi że miało być uzbierane. Nieważne, jak napisałam przeleje te które mi wysłano. Co do problemów, owszem mam w tej chwili i niestety żaden człowiek nie jest w stanie nic zaradzić. Quote
Mateo93 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 250+250+250+250=1000km..... Edi jeżdziła 2 razy, raz do kamieńca i raz do ząbkowic. Quote
Mateo93 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Pieniądze z konta tozu ma pan Szczepan Kawski! Quote
Edi100 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 irysek napisał(a):ja wnioskuje, ze kasa przelana przez magde miala byc dla mnie. tak wynika z wypowiedzi edyty. powiedziala, ze juz ktos wplacil reszte kasy na paliwo dla mnie. umiesz czytac!? czemu ty jej tak bronisz i nadala wplacasz jej pieniadze na paliwo. teraz edyta zrezygnowala juz calkiem z pomocy psom z kamienca. wiec czemu nadal idzie do niej ta kasa!!! jakim prawem? caly czas czekam na pojawienie sie edyty i wyjasnienia. podobno dzis byla na dogo, ale jakos na watku kamienieckim sie nie raczyla pojawic!!! Kto powiedział że zrezygnowałam???? Poprosiłam demi o podzielenie się załatwianiem spraw przez telefon, bo mój jest wyłączony. Ostatnie dni są traumatyczne dla mnie i mojej rodziny. Czy to jest dziwne, że ktoś to ma w rodzinie żałobę nie ma jak się skupić? Quote
magda222 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Edi mi nie chodzi o zwrot pieniędzy.Chcę pomóc.Tylko proszę o rozliczenia na forum tak jak to jest na innych wątkach.To też mobilizuje ludzi do wpłacania pieniędzy. Z tego co wiem były też zbierane pieniądze na psy chyba na konto TOZ-u. Quote
Edi100 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 magda222 napisał(a):Edi mi nie chodzi o zwrot pieniędzy.Chcę pomóc.Tylko proszę o rozliczenia na forum tak jak to jest na innych wątkach.To też mobilizuje ludzi do wpłacania pieniędzy. Z tego co wiem były też zbierane pieniądze na psy chyba na konto TOZ-u. Jeśli chodzi o konto tozu, to ja nie mam o tym pojęcia. Quote
Edi100 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 magda222 napisał(a):Edi mi nie chodzi o zwrot pieniędzy.Chcę pomóc.Tylko proszę o rozliczenia na forum tak jak to jest na innych wątkach.To też mobilizuje ludzi do wpłacania pieniędzy. Z tego co wiem były też zbierane pieniądze na psy chyba na konto TOZ-u. I pomogłaś. Miałam pieniądze na paliwo by pojechać na rozmowę, bardzo ważną z Powiatowym. I mamy Go po swojej stronie. Bardzo nie miło się czyta, kiedy ktos robi ze mnie złodziejkę. Dlaczego milczałyśmy na wątku? Jak wiecie z wielu powodów:( Jeśli demi pozwoli, to napisze jaki jest plan i kiedy. Data jest. Wiem co mam z kim ustalić. Niestety jest nas tylko 3 osoby jak na razie. Quote
Mateo93 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 wiec wszystko wyjasnione.napisalem wyzej kilka waznych rzeczy jakby co. Quote
magda222 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Nie robię z Ciebie złodzieja. Gdybym Ci nie ufała nie wysłałabym pieniędzy. Mam wrażenie,że ktoś tu nie rozumie o co mi chodzi. Sama widzisz,że to że nie było na wątku rozmów o pieniądzach doprowadziło do niepotrzebnej dyskusji. Więc może lepiej sprawy finansów omawiać na forum. Quote
Edi100 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 magda222 napisał(a):Nie robię z Ciebie złodzieja. Gdybym Ci nie ufała nie wysłałabym pieniędzy. Mam wrażenie,że ktoś tu nie rozumie o co mi chodzi. Sama widzisz,że to że nie było na wątku rozmów o pieniądzach doprowadziło do niepotrzebnej dyskusji. Więc może lepiej sprawy finansów omawiać na forum. To nie było do Ciebie:) A propos finansów napisałam wcześniej. Teraz niestety muszę znikać. 40 kotów czeka na jedzenie. Quote
magda222 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Mateo93 napisał(a):Pieniądze z konta tozu ma pan Szczepan Kawski! Jak to Szczepan Kawski?Czy on jest jedynym dysponentem konta TOZ-u? Czy każdy z członków TOZ-u może pobierać sobie z konta ile chce i nie rozliczać się z tego?Czy ktoś nam może to wyjaśnić? Quote
Mateo93 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Pan Kawski wziął pieniądze za poprzednie wyjazdy do kamieńca i na rozmowy telefoniczne. Wpłynęło 400zł Quote
Mateo93 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 aż się dziwię jak widzę co pieniądze mogą zrobić z ludzmi.....:-( Quote
sleepingbyday Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 nie wiem, co sie dziwisz, mateo, to wiadomo, odkąd fenicjanie te pieniądze wynaleźli... :diabloti: a na serio - po to są publiczne rozliczenia, żeby takich akcji nie było. byłby post z obietnicą zwrotu dla iryska bądź nie, czysta sprawa. dlatego własnie opp i instytcje publiczen emaja obwiązek jawności finansów, chyba nie bez powodu, ani dla widzimisię ustawodawcy :cool3: dziewczyny, był plan, zeby nie pisac pubicznie o waznych akcjach. i nikt tu o to nie prosi. nie piszcie, bo znów tyle czasu pójdzie na marne. finanse to inna sprawa, o nich jest mowa. nauczka na przyszlość i tyle. Quote
GoskaGoska Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 w odpowiedzi na twoje pytanie : czemu ty jej tak bronisz i nadala wplacasz jej pieniadze na paliwo. Bo ja ufam edit i nie wiedzé powodu dla ktorego mialaby jej nie wplaca pieniedzy. Tez bym wiele rzeczy mogla napisac, ale napiszę min. zeby nie wywolywac awantury, bo juz iryskur zreszta sama wywolas ten temat. Mianowicie widzialam jak klocisz sié o zwrot za beznyne, keidy jechalaś do Przyborowka i zabralas spaniela po 1. nikt ci wtedy nie oferowal, nie obiecywal itd , ze odda pieniádze , ty zas nie napisalas ze warunkiem przewozu psa jest zwrot kasy, wrecz pisalas ze jedziesz tam, to psa mozesz zabrac, po 2. tak mialas tam jechac i tak zawiesc rzeczy dla p.Wandy. A mimo wszytko tworzylas podobna sytuacje, jaka jestes biedna i poszkodowana bo ludzie mieli ci oddac kase, a nie oddali. po 3. dlatego, ze wiem, ze edit pewnie wiecej razy kursowala i jakos nie zauwazylam zeby miala wielkie pretensje do ludzi , ktorzy zagladajá na watek i kibicuja psom, ze jej nie oddajá za kazda podroz kasy. Kolejny powod, bo uwazam, ze priorytetem powinno byc aby edit100 miala za co dalej jezdzic do Kamienca i do kocna prowadzic sprawę, a dopiero pozniej oficjalnie napisac jakie sa dlugi , jakie kto poniosl jeszcze koszty i wtedy dozbierac pieniądze. Czemu masz zawsze postawe roszczeniową - robisz bazarki na rozne rzeczy czemu nie zrobisz na siebie samą. Czemu to edit100 ma pisac i prosic ludzi, aby tobie oddac , DO CHOLERY TO NIE JEJ PRYWATNE PSY, ONA TEZ NIE JEST INSTYTUCJA, nie dostaje dotacji, nie ma jakis wplywow, poswieca swoje srodki finansowe. MUSI SAMA PROSIC LUDZI, JEZDZI TAM Z WLASNJE WOLI, ROBI TE RZECZY Z MILOSCI DO ZWIERZĄT. Czemu sama nic nie zrobisz tylko masz do niej pretensje, o co ?? ze pojechala na rozmowe w sprawie psow a nie zrobila tobie przelewu. Powiem ci tak ,ja wierze Edycie, a twoje wpisy roszczeniowe i roszczeniowa postawa jakos mnie nie przekonują i chyba nie mnie jedną, bo juz parę osob zrazilas do siebie na dogo. Ale to tak na marginesie. I moze dajcie Edycie spokoj, bo dziewczyna ma załobe. coz takie jest moje zdanie, miala to przemilczec , ale sama mnie prowokowalas pytając czemu bronie Edyty. Quote
irysek Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 widze ze pozjadalas wszystkie rozumy. wiec nie bede sie powtarzac i pisac poraz kolejny tego samego, bo i tak do ciebie nie dotrze. nie wiesz jaka byla umowa jesli chodzi o pieniadze za paliwo, wiec sie nie wypowiadaj. co do przewozu spaniela, to planowalam jechac do przyborowka, ale 2 tyg pozniej niz pojechalam. nie bylo mi to zbyt na reke. zasialyscie taka panike, ze psu stanie sie krzywda, ze wszystko rzucilam i pojechalam nastepnego dnia. przeczytaj dokladnie jego watek, bo mowa o zwrocie paliwa byla. nie oceniaj kto co robi! bo robie milion rzeczy dla zwierzat, o ktorych nie masz zielonego pojecia. nie chwale sie tym na dogo zakladajac watki kazdemu ze swoich tymczasow, nie prosze o wsparcie na karme, leki, sterylizacje i inne taki bzdety. sama to oplacam. wiec wybacz, ze domagam sie tu zwrotu kosztow paliwa w kwocie 100zl, ktore byly mi obiecane 2 miesiace temu. moze ty jestes taka bogata zyjac tam abroad. niestety ja sie nie kapie w banknotach 100 eurowych. a to, ze zrazilam do siebie iles osob niezbyt mnie obchodzi. jak widac jakos zyje i mam sie dobrze. moze ty sie lubisz ze wszystkimi, ale ja falszu, obludy i zaklamania nie znosze. tym samym nienawidze takich ludzi, wiec niezbyt mnie obchodzi, ze zrazilam ich do siebie. moze ty jestes tu ze wzgledow towarzyskich :evil_lol:. ja nie jestem tu dla ludzi tylko dla zwierzat. koncze moj wywod. chcialoby sie napisac radzcie sobie same, ale dogomanki, ktore zasialy tu najwiekszy zamet i poobrazaly inne osoby nie sa zbytnio z watkiem i bezposrednia pomoca zwiazane. takze pisze tu do demi, ze jak bedzie potrzebna moja pomoc, to jak zawsze pomoge. jeszcze troche tych slicznych psiakow zostalo za ta wstretna brama. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.