Jump to content
Dogomania

Kielce - Suka ze stacji benznowej -wreszcie w NOWYM DOMKU!!!!


Recommended Posts

  • Replies 971
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zastanawiam się czy już ze mną coś nie tak czy Lotoską:mad:
Tak fajna i ładna sunia, a nikt jej nie chce:mad:
Wiem, że u Potter ma super warunki i wogóle, ale chyba czas na zmiany:roll:
Ida wakacje i psiaków bedzie coraz więcej:mad:

Posted

Mogę zapytać o możliwość ogłoszenia Lotoski w Dzienniku Polskim. To dość poczytna gazeta i wiele psów znalazło przez ogłoszenia w niej domy. Tylko pewno trochę potrwa zanim ogłoszenie sie ukaże, bo jest ich czasem sporo.

Posted

dorota1 napisał(a):
Mogę zapytać o możliwość ogłoszenia Lotoski w Dzienniku Polskim. To dość poczytna gazeta i wiele psów znalazło przez ogłoszenia w niej domy. Tylko pewno trochę potrwa zanim ogłoszenie sie ukaże, bo jest ich czasem sporo.


Będziemy wdzięczni, bo jakieś fatum nad bidulką wisi chyba :placz:

Posted

Jest możliwość ogłoszenia Lotoski w Dzienniku Polskim. Potrzebne są zdjęcia i tekst. Na pw podam adres mailowy osoby, która ogłosi Lotoskę w Dzienniku i której trzeba będzie wysłać te zdjęcia i tekst o Lotosi. Do kogo mam pisać?

Posted

dorota1 napisał(a):
Jest możliwość ogłoszenia Lotoski w Dzienniku Polskim. Potrzebne są zdjęcia i tekst. Na pw podam adres mailowy osoby, która ogłosi Lotoskę w Dzienniku i której trzeba będzie wysłać te zdjęcia i tekst o Lotosi. Do kogo mam pisać?


Jaki to ma być tekst, dłuższy płaczliwy-czy krótki i zwięzły ?

Posted

Tekst powinen być niezbyt długi, ale taki wzruszający, przedstawiający krótko historię Lotoski i zawierający też informację o jej charakterze tzn. jakim psiakiem jest Lotosia, że wesołym, przyjaznie nastawionym do ludzi i że już tak bardzo długo czeka na dom.

Posted

Czy taki tekst może być ?

LOTOSKA
- to sunia, która całe swoje dotychczasowe życie spędziła na stacji benzynowej przy bardzo ruchliwej trasie E7. Wprawdzie miała tam budę i dostawała jakieś resztki do jedzenia, ale na tym kończyła się opieka nad nią. Sunia rodziła szczenięta 2 razy do roku. Małe najczęściej ginęły pod kołami samochodów...
Od jesieni 2007 sunia przebywa w azylu, nikt się nią nie interesuje. Jest wysterylizowana. Okazała się wyjątkowo przyjazną, miłą i radosną suczką. Do tej pory nie mogła liczyć na zainteresowanie ze strony człowieka, nikt jej nie głaskał, nie przytulał, nie wyprowadzał na spacery. Teraz sunia chyba próbuje nadrobić stracony czas: szaleje, skacze, piszczy, łasi się, bawi jak szczeniak. Ma mnóstwo energii i szuka człowieka, który pomoże ją spożytkować na długich spacerach.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...