Jump to content
Dogomania

Pomeraniany (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

Posted

Afi napisał(a):
Witam wszystkich :) W grudniu ur. stałam się posiadaczką ślicznej suni pomeraniana Afi z hodowli Polne Motyle. Nie miałam przekonania do tak małych i delikatnych psów, mam 3letnią sukę jack russell teriera, dotrzymuje mi ona kroku w najcięższych wędrówkach. Jednak w małym, puchatym ciałku szpica kryje się ogromny pies, o ogromnym temperamencie i jeszcze większym sercu. Jestem w niej zakochana, wbrew moim wcześniejszym osądom szybko się uczy, czasem nawet mam wrażenie, że za szybko...:razz: Czekaliśmy na nią od lipca ur. trudno jest w Polsce kupić suczkę szpica miniaturowego, ale się udało :multi:

Mam do Was pytanie odnośnie jednego zachowania małej. Raz na jakiś czas zachowuje się tak, jakby się dusiła, jakby coś miała w przełyku. Słyszałam, że pomeraniany mają skłonności do zawijania przełyku, jak to się objawia? Czy może to jest to?



Czasami pieski krztuszą się z powodu pasożytów. Sprawdź, jak dawno twoja niunia była odrobaczana. O zwijanie przełyku zapytaj nalepiej Neutralkę. jest nie tylko doświadczonym hodowcą, ale też lekarzem weterynarii. No i witaj!

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Afi
witam - widziałam maleństwa jak były w związku na przeglądzie ;)
Twoja sunia ma fajne rodzeństwo o ile sie nie myle to urodziła się ich az 4 :)
Z mamą twojej Afi kilkakrotnie byłam na wystawach - poza tym Hodowla Polne Motyle ma fajne papolonki.
Jeśli mieszkasz w okolicach Łodzi to możemy się spotkać na wspoolnych spacerach :)

Smocze pole

super filmik - fakt NABIS to super pies a ta ilosc futra mnie powala :)
pieknie wygladal w swietle reflektora
co ja moghe dodac: - poprostu zazdroszcze :oops:

Posted

[quote name='Afi']Witam wszystkich :) W grudniu ur. stałam się posiadaczką ślicznej suni pomeraniana Afi z hodowli Polne Motyle. Nie miałam przekonania do tak małych i delikatnych psów, mam 3letnią sukę jack russell teriera, dotrzymuje mi ona kroku w najcięższych wędrówkach. Jednak w małym, puchatym ciałku szpica kryje się ogromny pies, o ogromnym temperamencie i jeszcze większym sercu. Jestem w niej zakochana, wbrew moim wcześniejszym osądom szybko się uczy, czasem nawet mam wrażenie, że za szybko...:razz: Czekaliśmy na nią od lipca ur. trudno jest w Polsce kupić suczkę szpica miniaturowego, ale się udało :multi:

Mam do Was pytanie odnośnie jednego zachowania małej. Raz na jakiś czas zachowuje się tak, jakby się dusiła, jakby coś miała w przełyku. Słyszałam, że pomeraniany mają skłonności do zawijania przełyku, jak to się objawia? Czy może to jest to?

Hmmm ...Tu chyba raczej chodzi o zapadanie sie tchawicy.Psy ras miniaturowych mają niestety taka skłonność.Szczególnie przy wysiłku fizycznym lub pobudzeniu pojawia się kaszelek.Moja Lili też ma te przypadłość.Da się z tym życ ale trzeba kontrolowac czy objawy się nie nasilają.Oczywiście obróżka wykluczona ...Wskazane szelki.
O zapadaniu sie tchawicy mozna przeczytać tu :
http://www.vetserwis.pl/tchawica.html

Pozdrawiam

Posted

Filonek_bezogonek
Mała Afi też będzie jeździła na wystawy :) Mam nadzieję, że się będzie podobać;) Jestem z Elbląga, więc jedyna nadzieja na spotkanie to wystawy:roll:
Wanilka
Dzięki za info, mała chodzi wyłącznie na szelkach, jakoś nie wyobrażam sobie tej małej szyjki w obroży:lol:

Posted

Chciałam przedstawić naszą Afi (teraz Lady :) )


tutaj ma 4miesiące, dzisiaj jest o miesiąc starsza i ma więcej futerka ;)


Z naszą jack russell'ką uwielbiają się, mała ma respekt, ale zdaje się więcej oleju w głowie, chociaż myślałam, że to jack russelle są najinteligentniejsze :lol: ;)


Trudno uchwycić ją na zdjęciu, bo ciągle jest w ruchu, powtórka z rozrywki, bo terierka ma to samo:evil_lol:

Posted

ale fajna zgrana parka :)

od razu wpadła mi do głowy piosenka z kabaretu starszych panów " my jesteśmy tanie dranie dranie tanie niesłychanie"


na stronie hodowli o ile sie nie myle sa zdjęcia jak twoja sunia i jej brat jest malusia :)



Pozdrawiam

Posted

Witamy-życzymy WSZYSTKIM szczęśliwej podróży-pogoda niestety spłatała Nam wielkiego FIGLA:crazyeye::-(-także KOCHANI uważajcie na drodze.
Na Wybrzeżu juz w tej chwili intensywnie wieje i leje:placz:.
Tort i szampany już w lodówce,sernik i strucel upieczony:multi::multi::multi:.
Najważniejsze szczęśliwie dojechać i wrócić do domku.
Deptusie wyruszają o 3 rano-MARIOLCIA daj znać jaka pogoda na MAZOWSZU.
Pozdrawiamy wszystkich serdecznie:lol::lol::lol:

Posted

Witam Wszystkich-na wstępie chciałabym podziękować wszystkim obecnym za przesympatyczną atmosferę wokół ringu 1:bigcool::cunao:
,za wszystkie słodkości,za przepyszne szampaniki,za przepyszną /e TARTE -STEFANO-mam nadzieję,że torcik ,serniczek i drożdżowe z jagodami -smakowało.:sabber:
Marto dziękuję w imieniu swoim i całej ferajny DEPTUSIOW za ufundowanie pamiątkowych rozet.:lol:
Gratuluję udanego debiutu naszym najmłodszym łobuziaczkom,które dumnie kroczyły przebierając swoimi "kopytkami" po ringu/DIDO-del Cantico,DROBIAZGOWI-KONTRAPUNKT,oraz CANDY GIRL-LITTLE KING`s/ SPISAłYśCIE SIę -NA MEDAL:loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi:-życzymy SUKCESów.:lol:
Mam nadzieję,że ukażą się fantasyczne zdjęcia z tejże wystawy naszych maluszków.Gratulujemy WSZYSTKIM sukcesów-jeszcze raz dziękujemy Wam KOCHANI za miłe towarzystywo.:loveu::loveu::loveu::klacz::laola::Rose:
TRZYMAJMY TAK DALEJ:bigcool::calus:

Posted

I ja też dziękuję za wspaniałe towarzystwo za cudowną atmosferę,za frykasy i jak piszą Deptusie trzymajmy tak dalej.I nawet kiedy na ringu nie idzie po naszej myśli,to sympatyczna atmosfera przy ringu osładza nam wyjazd na wystawę i wraca się do domu z bardzo przyjemnymi wrażeniami.Gratulacje i uściski .:iloveyou::loveu:

Posted

Wioletto, to przecież Tobie powinniśmy dziękować za stwarzanie świetnej okołoringowej atmosfery, a nie Ty nam! Początkowo łącznikiem pomiędzy nami, szpicarzami były "Chłopaki z Jastkowa", ale teraz atmosfera jest przesympatyczna niezależnie od nich, a Ty i Mariolka przejęłyście rolę Liderek.I oby tak było dalej - z zupełnie innymi odczuciami jedzie się na wystawę niż dawniej! Dziękuję Wam i Urszuli i wszystkim innym uczestnikom grupy Szpicomaniaków.
I ja przyłączam się do Wiolowego podziękowania Marcie za ufundowane przez hodowlę Vintoyra rozetki upamiętniające Klubówkę.

Marianno witaj w naszym gronie, miło było Cię poznać na Wystawie. Przyznam, że miłe, łagodne mordki pomeranianki i Westa w żaden sposób nie przypominają mi piosenki Starszych Panów!

Posted

Bardzo żałuje ze nie dotarłam - "tajfunik"Emma mnie zatrzymał.

Gratuluje wszystkim tym ktorzy dotarli :) i z niecierpliwoscią czekam na zdjecia i dalsze relacje ;)

Cieszę sie , że rozety się podobają:) bo chociaż w taki sposób mogłam przekazać zyczenia samych sukcesów :)

Pozdrawiam
M.

Posted

Kochani jesteście wspaniali, bardzo bardzo dziękuje za tak cudowną atmosferę przy ringu i przygarnięcie mnie jako sieroty totalnej w kwestii pomków, pozdrawiam was wszystkich serdecznie, w szczególności Neutralkę, Imparato, Wiole, Piotra, Mariolkę i Stefano,do zobaczyska na ringach.;)
P.S. Filonku dziekujemy za rozetkę taki drobiazg a jednak taki mily i szkoda ze nie moglysmy sie poznac:(

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...