Jump to content
Dogomania

NNikka

Members
  • Content Count

    1,284
  • Joined

  • Last visited

About NNikka

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • Website URL
    http://

Converted

  • Location
    Łódź
  1. Dzisiaj odeszła moja mopsica Neska.. Nie byłam dawno na forum i nie pamiętam jak wstawić jej zdjęcie..
  2. Polecam łódzką hodowlę Offerta, piękne szczenięta które są wychowywane w warunkach domowych jak dzieci, pani Basia sprzedaje szczenięta 2,5 - 3 miesięczne. Karmi je własnoręcznie robionym serkiem :) Na miejscu można zobaczyć i matkę i ojca championa.
  3. Ja polecam hodowlę Offerta z Łodzi.. Piękne szczenięta, odchowane jak dzieci przez co są spokojne i doskonale wychowane :)
  4. NNikka

    Cena yorka

    [quote name='Balbina12']Tylko,ze wiecie co?Trochę się chyba hodowcy mieszają w zeznaniach..Jak była rozmowa o r=r to żaden hodowca nie miał żadnych zysków z hodowli!wychodziło wg. was na zero albo i minus!A teraz nagle ludzie się utrzymują z rozmnażania psów!n to wkońcu jak to jest-jest kaska z psiaczków czy dalej twierdzicie,ze robicie to całkiem dla pasji a zarobek i hodowla to dwa sprzeczne stwierdzenia???[/QUOTE] Dawno mnie tu nie było, dni mijały.. miesiące.. lata.. a Balbina nadal ta sama.. napastliwa i bez odrobiny chęci zrozumienia.. Podsumuję Ci jesli sama nie potrafisz wyciągać wniosków. Większość hodowców zajmuję się hodowla z pasji i dokłada do niej bo tak to już jest z pasjami.. Częsci po latach udaje się wyjść na zero.. A część ma szczęście i trafia na piękne psy, suki i zaczyna na swojej pasji zarabiać. W życiu układa się różnie i każdy ma inną historię. [B]Napewno nie ma co zaczynać hodowli z myślą o przyszłych zarobkach bo można się baaardzo mocno rozczarować..[/B] [B]Droga do zarabiania na hodowli jest długa, pracowita, wymagająca wyrzeczeń, szczęścia i bez gwarancji na powodzenie.[/B]
  5. NNikka

    Cena yorka

    [quote name='Martens']................ Nie, jednak nie chcę sobie nerwów psuć ;) Zen ;)[/QUOTE] Hm.. Dość ostentacyjnie jak na ZEN...
  6. NNikka

    Cena yorka

    [quote name='Martens']No i ktoś chyba poczuł się dotknięty i rozpętała się burza w szklance wody :diabloti:[/QUOTE] Nikt nie poczuł się dotkniety panno złosliwa tylko lubię jak ktoś wyczerpuje różne aspekty zagadnienia. Ja przekazałam jeden z wariantów. Jedynie.
  7. NNikka

    Cena yorka

    Czytając twojego posta już myślałam, że się rozumiemy.. Niestety koniec Twojej wypowiedzi udowodnił, że po prostu lubisz konflikty i mijasz się z prawdą. [quote name='Martens']No ale lepiej pisać, że to kokosowy interes, że można ogarniać psy i leżeć z nimi w domu do góry brzuchem, i się z tego utrzymać - niech rosną kolejne "hodowle" liczących na łatwy zysk ludzi, którzy albo się bardzo rozczarują, że wcale nie jest tak hop i poczują oszukani, albo zaczną kombinować...[/QUOTE] Gdzie ja napisałam, że hodowla to "kokosowy" interes? Gdzie napisałam, że hodowla to łatwy zarobek? Gdzie napisałam, że się leży, a pieniadze same wpadają? Pisałam, że mam przyjaciółkę lktóra hoduje psy od 25 lat i mając kiedyś głodową rentę a teraz emeryturę, zyje z hodowli. Ciężko pracuje bo kazdy kto ma yorki, maltańczyki wie o czym mówię i ile zachodu kosztuje wychodowanie pięknego włosa u psa, dodatkowo praca przy szczeniakach - niedosypianie w nocy itd.. Proszę pomysl zanim coś napiszesz bo między nic, a kokosami miesci się wiele innych okresleń.
  8. NNikka

    Cena yorka

    pa-ttti zgadzam się z Toba całkowicie :) ja też nie nadaję się na takiego hodowcę biznesmena :) bo to ja nie przeżyłabym oddania dorosłego psa.. Mnie urodził sie kiedyś piesek york z wadą nóżki - miał źle wykształcony staw kolanowy, najpierw znalazłam lekarza który go zooperował we Wrocławiu, później go rehabilitowałam i miałam go oddać komuś bo w domu same suki więc pies to zamieszanie.. no ale najpierw miała być to rodzina bez dzieci, potem dom z ogródkiem, aż w końcu sama przed sobą się przyznałam, że go kocham nad życie :) I całe szczęście bo w międzyczasie okazało się, że ma padaczkę. I to moja jakochańsza przytulanka..
  9. NNikka

    Cena yorka

    [B]bluerat[/B] twoje wyliczenia nie bardzo są dobre.. patrzysz na hodowlę bardzo wąsko. Hodowla to nie tylko suki ale także dobre reproduktory.. Jesli prowadzisz wiele lat hodowlę to zostawiasz sobie własne rokujące szczeniaki i jesli masz dobre oko i odrobinę szczęścia wyrasta z tego ładny pies który kryje suczki co zdecydowanie poprawia twój budżet. Niestety musisz wydawać na niego duzo dodtkowych pieniędzy i jeździć z nim na wystawy żeby zrobić championa i żeby inni go widzieli.. Nie mówię o kryciu własnych suczek ale o obcych które do Ciebie przyjeżdzają.
  10. NNikka

    Cena yorka

    Jak pisałaś Martens "jestem poczatkującym hodowcą" początki sa zawsze ciężkie i nic na to nie poradzę, że źle trafiłaś. Mogłas tez od razu trafić dobrze i sytuacja wygladałaby inaczej. Moja przyjaciółka jest hodowcą od 25 lat więc twoje rozterki ma za sobą.. [B]Bo prawda jest taka, że jak ktoś hoduje i robi wszystko jak należy, nie sprzedaje petów ani staruszków, i nie ma niesamowitego szczęścia to na pewno się z tego nie utrzyma - szczególnie przez pierwsze x lat, kiedy trudno mówić o jakimkolwiek przychodzie. W sumie mogłabym już zarabiać. Staruszkę-skarbonkę wepchnąć rodzinie, peta sprzedać póki był mały i kupić za to sukę, wyjeździć 3 wystawy i jazda. No ale... [/B] Podziwiam Twoją pewność, że uczciwość nie opłaca.. Nie rozumiem tez dlaczego nie można sprzedawać petów? Można tylko trzeba wpisać w umowę, że to pies lub suka nie hodowlane i zobowiązać przyszłego właściciela do wysterylizowania pieska lub suczki. I nie pisz, że się nie opłaca uczciwa hodowla bo może się opłacać ale jak we wszystkim w życiu również i tu trzeba mieć wyczucie i odrobinę szczęścia.. Nie wmawiaj ludziom czytającym forum, że tylko kretacze mogą sami utrzymać swoją hodowle bo to nieprawda.
  11. NNikka

    Cena yorka

    [B]Martens [/B]jak bedziesz wycinac jedno zdanie wyrwane z kontekstu to sobie niepodyskutujemy. Każda sytacja ma plusy i minusy. Ostatnio w Łodzi była akcja straży dla zwierząt która zajęła się taką pania co pracowała i miała hodowlę i nie było tak różowo.. Mam przyjaciółkę która żyje z hodowli i zachowuje wszelkie zasady którym także Ty się kierujesz i nie ma problemu. Szczenieta jedzą serek domowej roboty bo ona innego nie daje, skrobie wołowinkę bo tak trzeba i nie pozbywa sie kłopotliwych psów bo jej nie stać.. więc jednak tak można. Można pracować w domu, można zyć z hodowli, ważne żeby za tym wszystkim szła mądra miłość do zwierząt.
  12. NNikka

    Cena yorka

    [quote name='Martens']Mi z kolei o wiele bardziej nie podoba się sytuacja, gdy hodowla psów jest czyimś jedynym źródłem utrzymania :roll: O wiele bardziej niż fakt, że ktoś hoduje więcej niż jedną rasę.[/QUOTE] I zupełnie niesłuszni Ci się nie podoba.. bo lepiej jesli ktoś poświęci się całkowicie hodowli i z niej zyje bo dopilnuje i zadba o np. szczeniaki. Wyobraź sobie, że wychodzisz do pracy i zostawiasz na 8-10 godzin sukę po porodzie z małymi.. Masakra, w wielu rasach część nie przezyje. A fakt, że ktoś hoduje więcej niż jedną rasę to raczej znaczy właśnie na jedynie zarobkowe podejście do hodowli. Lepiej się specjalizować w jedej rasie niż w bardzo wielu ew. w dwóch max trzech. Zresztą czy nie można zarobić na własnej pasji? Coś w tym nagannego? Jeśli są przestrzegane wszelkie zasady? moim zdaniem nie. A ceny yorków? Dobre hodowle mają ceny ciągle na tym samym poziomie ale dobry pies, zdrowo odchowany to i koszt wyższy. Tanio to naprawdę nie zawsze lepiej. Zwłaszcza, że to zakup przyjaciela na wiele lat.
  13. NNikka

    Kąpanie mopsa

    Musisz uważać bo może dostać szoku termicznego i jego biedne serduszko nie wytrzyma.. Nie możesz go od razu polać zimna wodą, ewentualnie letnia polać, a potem zmieniać na chłodniejszą.. Mopsy długo schną więc ja swoje mopsy albo spryskuję wodą w spryskiwaczu do kwiatów - mam specjalny tylko dla psów - albo kładę zmoczoną ściereczkę lub mały zmoczony ręcznik na grzbiecie mopsa. Nie wolno kierować wentylatorów na psy bo się przeziębiają!
  14. [quote name='Iwona77']w sklepach zoologocznych sprzedawane są specjalne wkłady do kuwet dla psów, polecam:)[/QUOTE] Te wkłady sa dużo droższe od tych z apteki i poza różnicą w cenie - nie różnia się niczym.
×
×
  • Create New...