Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ostatnio miałam chwile załamania gdy Negrunia zostawiała w misce jedzenie. Ale było to w straszne upały wiec stwierdziłam że poczekam i jak się tylko ochłodziło to wszystko wróciło do normy. Nadal zdaża jej się coś tam zostawić ale myślę że jest to spowodowane tym że wkońcu dotarło do jej psiej główki że u nas jej nigdy jedzenia nie zabraknie. Narośl rośnie ale bardzo bardzo powoli. Jutro idę z psiną na pierwszy zastrzyk sterydowy i po wyniki.

  • Replies 946
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oby ta narosl w ogole nie rosla :modla: Zeby Negrunia byla zdrowa i zeby nic jej nie dolegalo, bardzo bysmy chcieli, zeby tak bylo :kciuki:
Justynko, napisz prosimy jutro jak wrocisz od weta. Bedziemy czekac.

Posted

Dziś byłam u weta i Negra dostała zastrzyk sterydowy krótko działający na sprawdzenie czy wodóle zadziała. Jeżeli wstrzyma trochę rozrost guza to będzie brała zastrzyki długoterminowe czyli co trzy tygodnie.
PROTOKÓŁ BADANIA
materiał : zmiana z podniebienia twardego psa, rasy doberman, lat 5
kierunek badania: histopatologiczny

WYNIK BADANIA
W badaniu histopatologicznym przesłanego wycinka guzka stwierdzono zmianę o charakterze nadziąślaka kolczystokomórkowego/ akantomatycznego/ epulis acanthomatosus/ wykazującą tendencję do wznowy.

To jest wszystko co dostałam na papierze. Powiedziano mi, że jest to bardzo rzadko spotykana odmiana nadziąślaka. Niestety nic nie mogę znaleść w necie na ten temat. Poradzćie mi z kim ewentualnie mogę sie konsultować, wysłać zdjęcia tej narośli. Przyda mi się każda opinia.

Posted

[quote name='justynan2']Dziś byłam u weta i Negra dostała zastrzyk sterydowy krótko działający na sprawdzenie czy wodóle zadziała. Jeżeli wstrzyma trochę rozrost guza to będzie brała zastrzyki długoterminowe czyli co trzy tygodnie.
PROTOKÓŁ BADANIA
materiał : zmiana z podniebienia twardego psa, rasy doberman, lat 5
kierunek badania: histopatologiczny

WYNIK BADANIA
W badaniu histopatologicznym przesłanego wycinka guzka stwierdzono zmianę o charakterze nadziąślaka kolczystokomórkowego/ akantomatycznego/ epulis acanthomatosus/ wykazującą tendencję do wznowy.

To jest wszystko co dostałam na papierze. Powiedziano mi, że jest to bardzo rzadko spotykana odmiana nadziąślaka. Niestety nic nie mogę znaleść w necie na ten temat. Poradzćie mi z kim ewentualnie mogę sie konsultować, wysłać zdjęcia tej narośli. Przyda mi się każda opinia.
Matko, ja tez szukam i nic wyszukiwarka nie znajduje.
Tylko taka krotka wzmianka :
http://www.vetmozga.com/artykuly/chorobyzebow.php

Ja jak mam cos w moimi psami lub z psami ze schroniska, to zawsze dzwonie do JOGI /Stalowa Wola/ , pisze do THERION'a.

Mam nadzieje, ze ten zastrzyk zadziala i ten nadziaślak sie zatrzyma.

Posted

Negra bierze sterydy, narazie nie widzę wielkiej zmiany ale to dopiero drugi zastrzyk. Na kolejny idziemy za dwa tygodnie. Teraz te upały troszkę dają sie jej we znaki bo to czarnula i na słoneczku szybko się nagrzewa. Na spacerki bierzemy wodę i miskę aby troszkę złagodzić gorąco.
Mimo tych wszystkich dolegliwości i niedogodności i tak bym jej nie zamieniła na innego psa.

Posted


Mimo tych wszystkich dolegliwości i niedogodności i tak bym jej nie zamieniła na innego psa.
Justynko, to jest dla nas dogomaniakow oczywiste, wszystkie psiaki choruja, a my traktujemy je jak czlonkow rodziny, leczymy, biegamy do wetów, robimy badania. Moja Casablanka tez choruje, ma guza na brzuchu (na szczescie zmiejsza sie), codziennie przyjmuje leki, a ja tylko mysle, co jeszcze moge zrobic :hmmmm: i gdzie szukac pomocy.
Szkoda, ze tyle osob wyrzuca swoje psy, gdy te zaczna chorowac :shake:

Wierze, ze Negrunia zwalczy to chorobsko, bo milosc potrafi przeciez zdzialac cuda.

  • 2 weeks later...
Posted

Estera miala robione testy na koty, niestety ich nie zdala, nie wiem, czy Fundacja ja wezmie :shake:







Justynko, jak sie czuje Negrunia? Czy wszystko dobrze u Was?

Posted

Niestey Negrunię czeka kolejny zabieg. Mimo iż krwawienia ustały guz nadal rośnie tylko nie tak szybko. Wet stwierdził że trzeba będzie znowu go wyciąć gdyż będzie miała problem z jedzeniem jak jeszcze trochę urośnie. Dobrze że już tak nie krwawi przy byle kłapnięciu szczęką.

Posted

Biedna Negrunia .... szkoda, ze my dogomaniacy niczego nie mozemy zrobic. Mysle nad wyslanie prosby do Dobermann Not HIlfe, moze oni maja doswiadczenie w zwalczaniu tego typu nowotworu ...

Posted

Ulka18 napisał(a):
Biedna Negrunia .... szkoda, ze my dogomaniacy niczego nie mozemy zrobic. Mysle nad wyslanie prosby do Dobermann Not HIlfe, moze oni maja doswiadczenie w zwalczaniu tego typu nowotworu ...

Jeżeli trzeba to mogę Negrze zrobić zdjęcia tego czegoś w pysku i wyciągnąć od weterynarza całą historię choroby.

Posted

justynan2 napisał(a):
Jeżeli trzeba to mogę Negrze zrobić zdjęcia tego czegoś w pysku i wyciągnąć od weterynarza całą historię choroby.


Justyno, zbierz całą historię choroby. Konsultowałaś może przypadek Negruni u kilku wetów? Cżęsto jest to wskazane.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...