Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 300
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a kto go oficjalnie wyadoptuje? może Aśka Axelowa powinna zadzwonić do schroniska i podać swoje dane do karty adopcyjnej? Jak to wygląda u Was w schronie? czy w takiej sytuacji wydadzą psa komuś innemu niż Asi (w sensie Wam)?

Posted


może Aśka Axelowa powinna zadzwonić do schroniska i podać swoje dane do karty adopcyjnej?
Karta powinna byc wypisana na domek tymczasowy. Zeby potem DT mogl dalej dysponowac psem.

Posted

Az dziw bierze, ze taki piekny i grzeczniutki pies czeka tak dlugo w schronisku :shake:

Kiedy bedzie transport? Dobrze byloby wiedziec dokladnie, zeby panie wykapaly psa dzien przed podroza, zeby Mrowa przezyla jazde ;)

Posted

Ulka18 napisał(a):
Kiedy bedzie transport? Dobrze byloby wiedziec dokladnie, zeby panie wykapaly psa dzien przed podroza, zeby Mrowa przezyla jazde ;)

to u Was kąpią psy przed wyjazdem? :-o jestem pod wrażeniem !!!

Posted

Agata, Mielec to małe miasteczko... zanim zaczęłyśmy działać przez net, do adopcji szło 4-5 psów miesięcznie... Teraz dzięki stronie www, allegro i dogomanii do adopcji idzie 20-30 psów... a jest ich teraz ponad 500! Psy czekają tam latami na domy, także rasowe. Także wielkim szczęściem jest adopcja każdego psa! :D

Jedyne co mogło się stać z goldkiem, to że ktoś go wypatrzył na allegro, przyjechał i zabrał.

Super, że już wszystko ugadane :multi:

Posted

[quote name='Ulka18']
Kiedy bedzie transport? Dobrze byloby wiedziec dokladnie, zeby panie wykapaly psa dzien przed podroza, zeby Mrowa przezyla jazde ;)

Aguś, Boryś wcale nie śmierdział :roll: Szylkrecia troszeczkę, ale tylko kiedy się do niej przytulałam.
Natomiast powiem Wam, że wiozłam malutką sunię ze schroniska we Wrocławiu, która była tam kilka miesięcy i... całą drogę musieliśmy mieć otwarte okno :shake:
Ja nie wiem co oni tam robią, że te psy tak śmierdzą :shake:
W Mielcu są przecież dużo gorsze warunki, a kilka zwierzaków stamtąd wiozłam i nie było tak źle.

A golduś nie wygląda na zdjęciach na brudnego :roll:

Posted

Agata_Emi napisał(a):
to u Was kąpią psy przed wyjazdem? :-o jestem pod wrażeniem !!!

Tak, jesli pies jest wczesniej zarezerwowany, to jesli tylko sie da, to przechodzi kapiel. Panie Iza, Basia i Ola kapia i czesza psa, np. ostatnio don'a Rexa przed trasa do Wrocka. Noc spedza wtedy pies w budynku. Ale ta kapiel i tak nie zabije zapachu schroniska :roll:

Goldus jest pieknym psem z blyszczaca sierscia, widac, ze nie jest zbyt dlugo w schronisku. W prawdziwym domu bedzie jeszcze piekniejszy.

Murka, zanim nie weszlas z dzialalnoscia do Mielca, byly 2-3 adopcje miesiecznie :shake: Wrzesien zamknal sie liczba 23 wyadoptowanych psow i 9 kotow :multi:

Posted

Ulka18 napisał(a):
Az dziw bierze, ze taki piekny i grzeczniutki pies czeka tak dlugo w schronisku :shake:

Kiedy bedzie transport? Dobrze byloby wiedziec dokladnie, zeby panie wykapaly psa dzien przed podroza, zeby Mrowa przezyla jazde ;)


Ulka18, dwie sprawy:

1. Mam nadzieję, że ten pies jest NAPRAWDĘ GRZECZNIUTKI, bo po pierwsze moja siostra ma też psiego chłopaka - totalnego pacyfistę więc mam nadzieję, że się psiury dogadają a po drugie ma DZIECI (14 i 9 lat) więc wolałabym nie narażać ich na żadną psią agresję...

2. Szczegóły transportowe podam Wam pod wieczór, bo najpierw muszę uzgodnić to z moją sister a później z Mrowa23, która po psa pojedzie.
Tak czy siak myślę, że kąpiel byłaby miłą niespodzianką, bo jak sobie przypomnę Rudiego (psa wyciągniętego ze Szczecińskiego schronu), to coś mi się unosi. Smród był nie do wytrzymania! Błagałam tego psa, żeby się nie ruszał (w samochodzie), bo z każdym jego ruchem zapaszek nas zabijał. Siora i tak miała dobrze, bo ma skrzywioną przegrodę nosową i generalnie oddycha buzią, ale ja jechałam z głową na zewnątrz... To tak na marginesie... ;)

Posted

ja tam przezyje juz nie takie cuda sie wozilo;P na czele z malina i ligolem z nowej ligoty ktore napierwszym zakrecie zaspiewaly "oddam tobie co kryje wsobie" kazda mozliwa strona wiec o mnie sie nie martwcie :diabloti:

Posted

Aska Axelowa napisał(a):
Ulka18, dwie sprawy:

1. Mam nadzieję, że ten pies jest NAPRAWDĘ GRZECZNIUTKI, bo po pierwsze moja siostra ma też psiego chłopaka - totalnego pacyfistę więc mam nadzieję, że się psiury dogadają a po drugie ma DZIECI (14 i 9 lat) więc wolałabym nie narażać ich na żadną psią agresję...

Do mnie byl grzeczny i bardzo radosny. Mimo strasznego szczekania pozostalych 500 psow, zachowal spokoj i nie okazywal strachu. Caly czas machal ogonem, dawal lape, mimo, ze widzial mnie pierwszy raz.
To jednak bylo w schronisku. A na terenie psa siostry moze byc inaczej, na pewno psy sie dogadaja pod czujnym okiem siostry, trzeba tylko ich pierwsze spotkanie zaaranzowac na neutralnym gruncie.

Posted

Mrowko, napisz, o ktorej bedziesz w schronisku. Chcialabym, zeby pies byl na wtedy przygotowany. Na pw napisze Ci jak trafic do schroniska.To centrum Mielca, nie jest trudno trafic.

Posted

Mrowko,
[SIZE="3"]bedziesz jechac trasa Poznan-Kalisz-Sieradz-Piotrkow-Kielce-Busko Zdroj.
Mijasz Wisle kierujac sie na Tarnow, w miejscowosci Szczucin za Wisla, kierujesz sie na Mielec trasa 982.

W Mielcu jedziesz do centrum i kierujesz sie na Debice trasa 985.

Gdy miniesz scisle centrum z ryneczkiem i skrecisz na ostatnim, malym, ciasnym skrzyzowaniu na Debice trasa 985 , jedziesz ok. 400-500 metrow, przed stacja SHELL po lewej skrecasz w lewo w waska uliczke. Jedziesz nia 200 metrow, dojezdziasz do znaku STOP i skrecasz w prawo, jedziesz 200 metrow, widzisz z daleka niebieskie silosy i betonowe ogrodzenie po lewej, skrecasz na szutrowy placyk kolo silosow.

Widzisz brame schroniska, parkujesz, dzwonisz dzwonkiem i wchodzisz do srodka. Nie przejmuj sie skaczacymi psami witajacymi sie z Toba ;)

Posted

Ulka18 napisał(a):
NIe wiem czy Mrowa juz wyjechala :???:

Wyjechała:multi: Jest w Kaliszu (znaczy była o 9:35, jak dostałam SMSa). Samochód jej trochę klekocze, bo wjechała w dziurę, ale jedzie dalej :p
Aby do przodu!!!

Posted

Asiu,
daj mi prosze znac sms kiedy Mrowka minie Kielce. Dam znac do schroniska, zeby pies byl gotowy do drogi. Nie wiem, kto jest na zmianie, ale moze bedzie to ktos mily.

Posted

Murka napisał(a):
Byle siwej zmory nie było :evil_lol:



Bosz Murka czyzbys tez miała miłe wspomnienia z nia zwiazane ?:evil_lol:;)


Kciuki za podróż goldusia :loveu:zacisniete !

Posted

ewatr napisał(a):
Bosz Murka czyzbys tez miała miłe wspomnienia z nia zwiazane ?:evil_lol:;)


A jest ktoś kto nie ma? :diabloti:
Chyba tylko Ci, co jej nie spotkali...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...