Ulka18 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Napisalam do p.kierownika, zeby rezerwowal psa goldenka ze 105. Mam nadzieje, ze godzine temu nikt go nie adoptowal. Quote
Agata_Emi Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 a kto go oficjalnie wyadoptuje? może Aśka Axelowa powinna zadzwonić do schroniska i podać swoje dane do karty adopcyjnej? Jak to wygląda u Was w schronie? czy w takiej sytuacji wydadzą psa komuś innemu niż Asi (w sensie Wam)? Quote
Ulka18 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 może Aśka Axelowa powinna zadzwonić do schroniska i podać swoje dane do karty adopcyjnej? Karta powinna byc wypisana na domek tymczasowy. Zeby potem DT mogl dalej dysponowac psem. Quote
madzia828 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 super ze się znalazł transport dla pieska;);) trzymam kciuki:p Quote
Aska Axelowa Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Dzwoniłam do schroniska, rozmawiałam z kierownikiem...;) Piesio zarezerwowany. Karta adopcyjna trafi do mnie wraz z psem i po jej wypełnieniu mam ją odesłać do schronu. Quote
Ulka18 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Az dziw bierze, ze taki piekny i grzeczniutki pies czeka tak dlugo w schronisku :shake: Kiedy bedzie transport? Dobrze byloby wiedziec dokladnie, zeby panie wykapaly psa dzien przed podroza, zeby Mrowa przezyla jazde ;) Quote
Agata_Emi Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 SUPER !:multi: Niesamowite, że nikt go dotychczas nie zaadoptował. Quote
Agata_Emi Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Ulka18 napisał(a):Kiedy bedzie transport? Dobrze byloby wiedziec dokladnie, zeby panie wykapaly psa dzien przed podroza, zeby Mrowa przezyla jazde ;) to u Was kąpią psy przed wyjazdem? :-o jestem pod wrażeniem !!! Quote
Murka Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Agata, Mielec to małe miasteczko... zanim zaczęłyśmy działać przez net, do adopcji szło 4-5 psów miesięcznie... Teraz dzięki stronie www, allegro i dogomanii do adopcji idzie 20-30 psów... a jest ich teraz ponad 500! Psy czekają tam latami na domy, także rasowe. Także wielkim szczęściem jest adopcja każdego psa! :D Jedyne co mogło się stać z goldkiem, to że ktoś go wypatrzył na allegro, przyjechał i zabrał. Super, że już wszystko ugadane :multi: Quote
Murka Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 [quote name='Ulka18'] Kiedy bedzie transport? Dobrze byloby wiedziec dokladnie, zeby panie wykapaly psa dzien przed podroza, zeby Mrowa przezyla jazde ;) Aguś, Boryś wcale nie śmierdział :roll: Szylkrecia troszeczkę, ale tylko kiedy się do niej przytulałam. Natomiast powiem Wam, że wiozłam malutką sunię ze schroniska we Wrocławiu, która była tam kilka miesięcy i... całą drogę musieliśmy mieć otwarte okno :shake: Ja nie wiem co oni tam robią, że te psy tak śmierdzą :shake: W Mielcu są przecież dużo gorsze warunki, a kilka zwierzaków stamtąd wiozłam i nie było tak źle. A golduś nie wygląda na zdjęciach na brudnego :roll: Quote
Ulka18 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Agata_Emi napisał(a):to u Was kąpią psy przed wyjazdem? :-o jestem pod wrażeniem !!! Tak, jesli pies jest wczesniej zarezerwowany, to jesli tylko sie da, to przechodzi kapiel. Panie Iza, Basia i Ola kapia i czesza psa, np. ostatnio don'a Rexa przed trasa do Wrocka. Noc spedza wtedy pies w budynku. Ale ta kapiel i tak nie zabije zapachu schroniska :roll: Goldus jest pieknym psem z blyszczaca sierscia, widac, ze nie jest zbyt dlugo w schronisku. W prawdziwym domu bedzie jeszcze piekniejszy. Murka, zanim nie weszlas z dzialalnoscia do Mielca, byly 2-3 adopcje miesiecznie :shake: Wrzesien zamknal sie liczba 23 wyadoptowanych psow i 9 kotow :multi: Quote
Aska Axelowa Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Ulka18 napisał(a):Az dziw bierze, ze taki piekny i grzeczniutki pies czeka tak dlugo w schronisku :shake: Kiedy bedzie transport? Dobrze byloby wiedziec dokladnie, zeby panie wykapaly psa dzien przed podroza, zeby Mrowa przezyla jazde ;) Ulka18, dwie sprawy: 1. Mam nadzieję, że ten pies jest NAPRAWDĘ GRZECZNIUTKI, bo po pierwsze moja siostra ma też psiego chłopaka - totalnego pacyfistę więc mam nadzieję, że się psiury dogadają a po drugie ma DZIECI (14 i 9 lat) więc wolałabym nie narażać ich na żadną psią agresję... 2. Szczegóły transportowe podam Wam pod wieczór, bo najpierw muszę uzgodnić to z moją sister a później z Mrowa23, która po psa pojedzie. Tak czy siak myślę, że kąpiel byłaby miłą niespodzianką, bo jak sobie przypomnę Rudiego (psa wyciągniętego ze Szczecińskiego schronu), to coś mi się unosi. Smród był nie do wytrzymania! Błagałam tego psa, żeby się nie ruszał (w samochodzie), bo z każdym jego ruchem zapaszek nas zabijał. Siora i tak miała dobrze, bo ma skrzywioną przegrodę nosową i generalnie oddycha buzią, ale ja jechałam z głową na zewnątrz... To tak na marginesie... ;) Quote
mrowa23 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 ja tam przezyje juz nie takie cuda sie wozilo;P na czele z malina i ligolem z nowej ligoty ktore napierwszym zakrecie zaspiewaly "oddam tobie co kryje wsobie" kazda mozliwa strona wiec o mnie sie nie martwcie :diabloti: Quote
Ulka18 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Aska Axelowa napisał(a):Ulka18, dwie sprawy: 1. Mam nadzieję, że ten pies jest NAPRAWDĘ GRZECZNIUTKI, bo po pierwsze moja siostra ma też psiego chłopaka - totalnego pacyfistę więc mam nadzieję, że się psiury dogadają a po drugie ma DZIECI (14 i 9 lat) więc wolałabym nie narażać ich na żadną psią agresję... Do mnie byl grzeczny i bardzo radosny. Mimo strasznego szczekania pozostalych 500 psow, zachowal spokoj i nie okazywal strachu. Caly czas machal ogonem, dawal lape, mimo, ze widzial mnie pierwszy raz. To jednak bylo w schronisku. A na terenie psa siostry moze byc inaczej, na pewno psy sie dogadaja pod czujnym okiem siostry, trzeba tylko ich pierwsze spotkanie zaaranzowac na neutralnym gruncie. Quote
Ulka18 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Aska zajrzyj tutaj; http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=60666&page=81 Quote
Ulka18 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Mrowko, napisz, o ktorej bedziesz w schronisku. Chcialabym, zeby pies byl na wtedy przygotowany. Na pw napisze Ci jak trafic do schroniska.To centrum Mielca, nie jest trudno trafic. Quote
Ulka18 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Mrowko, [SIZE="3"]bedziesz jechac trasa Poznan-Kalisz-Sieradz-Piotrkow-Kielce-Busko Zdroj. Mijasz Wisle kierujac sie na Tarnow, w miejscowosci Szczucin za Wisla, kierujesz sie na Mielec trasa 982. W Mielcu jedziesz do centrum i kierujesz sie na Debice trasa 985. Gdy miniesz scisle centrum z ryneczkiem i skrecisz na ostatnim, malym, ciasnym skrzyzowaniu na Debice trasa 985 , jedziesz ok. 400-500 metrow, przed stacja SHELL po lewej skrecasz w lewo w waska uliczke. Jedziesz nia 200 metrow, dojezdziasz do znaku STOP i skrecasz w prawo, jedziesz 200 metrow, widzisz z daleka niebieskie silosy i betonowe ogrodzenie po lewej, skrecasz na szutrowy placyk kolo silosow. Widzisz brame schroniska, parkujesz, dzwonisz dzwonkiem i wchodzisz do srodka. Nie przejmuj sie skaczacymi psami witajacymi sie z Toba ;) Quote
Aska Axelowa Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Ulka18 napisał(a):NIe wiem czy Mrowa juz wyjechala :???: Wyjechała:multi: Jest w Kaliszu (znaczy była o 9:35, jak dostałam SMSa). Samochód jej trochę klekocze, bo wjechała w dziurę, ale jedzie dalej :p Aby do przodu!!! Quote
Ulka18 Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Asiu, daj mi prosze znac sms kiedy Mrowka minie Kielce. Dam znac do schroniska, zeby pies byl gotowy do drogi. Nie wiem, kto jest na zmianie, ale moze bedzie to ktos mily. Quote
Murka Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Ulka18 napisał(a):Nie wiem, kto jest na zmianie, ale moze bedzie to ktos mily. Byle siwej zmory nie było :evil_lol: Quote
Aska Axelowa Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Ulka18 napisał(a):Asiu, daj mi prosze znac sms kiedy Mrowka minie Kielce. OK. Dam znać. Quote
ewatr Posted October 10, 2007 Author Posted October 10, 2007 Murka napisał(a):Byle siwej zmory nie było :evil_lol: Bosz Murka czyzbys tez miała miłe wspomnienia z nia zwiazane ?:evil_lol:;) Kciuki za podróż goldusia :loveu:zacisniete ! Quote
Aska Axelowa Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Murka napisał(a):Byle siwej zmory nie było :evil_lol: Nie strasz! A co oznacza obecność "siwej zmory"? :crazyeye:;) Quote
Murka Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 ewatr napisał(a):Bosz Murka czyzbys tez miała miłe wspomnienia z nia zwiazane ?:evil_lol:;) A jest ktoś kto nie ma? :diabloti: Chyba tylko Ci, co jej nie spotkali... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.