Tosia2 Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 No jasne! Jestem w stałym kontakcie z jego rodziną, gdyżPani dzwoni podzielić się nowościami co jakis czas... :) Są z niego szalenie zadowoleni, ubóstwia męża, z którym wszędzie jeździ samochodem, śpi przy łóżku, no i niekiedy nawiewa, a przynajmniej zawsze szuka okazji... Na szczęście mieszkają na takim terenie, że zupełnie nie jest to zagrożeniem... Namawiałam gorąco na kastrację z tego powodu... Aha... Pomimo zabezpieczania regularnie, miał 2 razy babeszję z której ledwo wyszedł, podobno do lekarza wozili już "zwłoki" lejące sie prez ręce.... ale on jednak ma duuuuuuużo szczęścia... :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.