Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 683
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mysia_ napisał(a):
wyciagłaś go ze schroniska? Wyciągłaś. Nie jesteś małym dzieckiem, które nie potrafi przeanalizować sytuacji i w razie co powiedzieć "nie".
Jesli uważasz, że jest osoba, która w większym stopniu niż Ty za niego odpowiada to poprostu skontaktuj się z nią i nich działa, bo dalej tak być nie może.

Wyobraz sobie ze bez twojej podpowiedzi skontaktowalam sie juz z ta osoba jednak do tej pory sie ze mna nie skontaktowala. I sorrka ale nie pozwole zwalic winny na siebie bo nie czuje sie winna nie odpowiedzialnościa ludzka, nie bede obrywala za innych ludzi!!!

Posted

betinka24 napisał(a):
Byly osoby ktore zadeklarowaly tez kase i met do nich już pisala ale jak widac umyli rece

Ja jestem jedną z tych osób deklarujących. Moja deklaracja to 20 zł/ miesięc i wg. moich rachunków jestem ze spłatami na bieżąco.
Met?

A tak poza tym co u Kajtka?

Posted

gdyby nie obietnica dogomaniaczki ze bedzie placila do konca jego dni nigdy bym sie nie zdecydowala na pomoc w wyciaganiu psa.jest wiele psich bid ktore bardzo chcialabym wyciagnac , ale nie moge.gdyby nie ta obietnica nie byloby tematu.... "

Posted

Mysia_ napisał(a):
wyciagłaś go ze schroniska? Wyciągłaś. Nie jesteś małym dzieckiem, które nie potrafi przeanalizować sytuacji i w razie co powiedzieć "nie".
Jesli uważasz, że jest osoba, która w większym stopniu niż Ty za niego odpowiada to poprostu skontaktuj się z nią i nich działa, bo dalej tak być nie może.

gdyby nie obietnica dogomaniaczki ze bedzie placila do konca jego dni nigdy bym sie nie zdecydowala na pomoc w wyciaganiu psa.jest wiele psich bid ktore bardzo chcialabym wyciagnac , ale nie moge.gdyby nie ta obietnica nie byloby tematu.... "

Posted

betinka24 napisał(a):
A to bardzo ciekawe ze ja na prosbe osoby ktora go chciala mam brac teraz odpowiedzialnosc tylko dlatego ze go wyciagnelam ze schroniska.


wyciagłaś go ze schroniska? Wyciągłaś. Nie jesteś małym dzieckiem, które nie potrafi przeanalizować sytuacji i w razie co powiedzieć "nie".
Jesli uważasz, że jest osoba, która w większym stopniu niż Ty za niego odpowiada to poprostu skontaktuj się z nią i nich działa, bo dalej tak być nie może.

Posted

Zauważyłam że była deklaracja nawet 100zł i to chyba ta osoba przepadła. Inna na Dogo była ostatnio w styczniu 2008r.
Tak że Betinka24 rzeczywiście została wystawiona... Deklaracje deklaracjami ale sami wiecie, że kogoś na poczatku poniesie, wzruszy los psa a potem czas mija i o psie się zapomina.
I trudno tu betinke24 winić, bo wróżką nie jest.Kazdy deklaruje "na słowo" a zdarza się tak że to "słowo" znaczy "mniej niz zero" i tyle tylko ze psa szkoda...:shake:

Posted

Goniu, ale za psa ktoś odpowiadac musi - taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Jestesmy dorosłymi ludźmi i odpowiadamy za los tych zwierząt. Ja miałam sytuację kiedy wyciągnełam psiaka do hoteliku, psiak po kilku misiącach został adoptowany, ale wrócił... Część osób już zdążyło wycofać się z wpłat (w tym osoba za granicy, która wysyła bardzo dużo pieniążków na niego) i zasponsorować inne psiaki. Ja nie siedziałam i płakałam, że skąd miałam wiedzieć, że tak się stanie, tylko zakasałam rękawy, wziełam się do rorboty i szukałam nowych osób, które dołożą się do hoteliku....

Posted

Mysia_ napisał(a):
Goniu, ale za psa ktoś odpowiadac musi - taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Jestesmy dorosłymi ludźmi i odpowiadamy za los tych zwierząt. Ja miałam sytuację kiedy wyciągnełam psiaka do hoteliku, psiak po kilku misiącach został adoptowany, ale wrócił... Część osób już zdążyło wycofać się z wpłat (w tym osoba za granicy, która wysyła bardzo dużo pieniążków na niego) i zasponsorować inne psiaki. Ja nie siedziałam i płakałam, że skąd miałam wiedzieć, że tak się stanie, tylko zakasałam rękawy, wziełam się do rorboty i szukałam nowych osób, które dołożą się do hoteliku....

A kto siedzi i placze czemu oskarzasz skoro nie wiesz co ja robie, jestem jedyna osoba ktora sie tu pojawia i dlatego musisz zwalic na kogos wine, ale uwierz mi ze twoje slowa dla mnie za wiele nie znacza. nie oceniaj ludzi ktorych nie znasz!!!!

Posted

Mysia_ napisał(a):
Goniu, ale za psa ktoś odpowiadac musi - taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Jestesmy dorosłymi ludźmi i odpowiadamy za los tych zwierząt. Ja miałam sytuację kiedy wyciągnełam psiaka do hoteliku, psiak po kilku misiącach został adoptowany, ale wrócił... Część osób już zdążyło wycofać się z wpłat (w tym osoba za granicy, która wysyła bardzo dużo pieniążków na niego) i zasponsorować inne psiaki. Ja nie siedziałam i płakałam, że skąd miałam wiedzieć, że tak się stanie, tylko zakasałam rękawy, wziełam się do rorboty i szukałam nowych osób, które dołożą się do hoteliku....

jak wiedze duzo tylko gadasz a niestety za wiele nie robisz, napisac na forum jest latwo doprowadzic do klotni tez jest latwo ale zeby juz dalej rudzyc glowa to jak widze jest juz ciezko!!!

Posted

betinka24 napisał(a):
jak wiedze duzo tylko gadasz a niestety za wiele nie robisz, napisac na forum jest latwo doprowadzic do klotni tez jest latwo ale zeby juz dalej rudzyc glowa to jak widze jest juz ciezko!!!


zapraszam Cię moja droga do moich wątków i zobacz sobie jak mało pomagam, ten jak widze jest Twój ;) i bynajmniej nie chcę się kłócić, jakoś dziwnie odbierasz moje słowa, zależy mi tylko i wyłącznie na dobru tego psiaka, głównie na tym, że ktoś zaczął koordynować pomoc dla niego, bo póki co kompletnie nic tu się nie dzieje :shake:
O mojej ruszanie głową się nie martw, bo bynajmniej nie mam z tym żadnych problemów.
Mam sporo roboty na swoich kilkudziesięciu wątkach, ale jesli byś chciała to mogę spróbować Ci tutaj jakoś pomóc. Po pierwsze jednak ktoś musi byc osobą odpowiedzialna za ten wątek, ktoś musi podjąć decyzje co dalej z psem, bo met przecież apelowała, zeby go zabrać. Napewno trzeba by było napisac do wszystkich osób, ktore deklarowały pomoc dla niego, bedzie trzeba też spewnością zaprosić do wątku kolejne osoby.
Chyba, że sama masz już jakiś plan, bo w końcu na dogo już udzielasz się troche czasu ;)

i zapamiętaj sobie, ze ja do żadnej kłótni nie dąże :razz: Wyrażam poprostu swoje zdanie, może dlatego zabrzmiało to tak a nie inaczej, bo ja poprostu nie wyobrażam sobie takiej sytuacji na żadnych z moich wątków.

Podobnie jak Ty myślę, że zamiast dyskutowac trzeba działać, są to słowa, które bardzo często powtarza, tak więc do roboty.

Posted

Mysia_ napisał(a):
zapraszam Cię moja droga do moich wątków i zobacz sobie jak mało pomagam, ten jak widze jest Twój ;) i bynajmniej nie chcę się kłócić, jakoś dziwnie odbierasz moje słowa, zależy mi tylko i wyłącznie na dobru tego psiaka, głównie na tym, że ktoś zaczął koordynować pomoc dla niego, bo póki co kompletnie nic tu się nie dzieje :shake:
O mojej ruszanie głową się nie martw, bo bynajmniej nie mam z tym żadnych problemów.
Mam sporo roboty na swoich kilkudziesięciu wątkach, ale jesli byś chciała to mogę spróbować Ci tutaj jakoś pomóc. Po pierwsze jednak ktoś musi byc osobą odpowiedzialna za ten wątek, ktoś musi podjąć decyzje co dalej z psem, bo met przecież apelowała, zeby go zabrać. Napewno trzeba by było napisac do wszystkich osób, ktore deklarowały pomoc dla niego, bedzie trzeba też spewnością zaprosić do wątku kolejne osoby.
Chyba, że sama masz już jakiś plan, bo w końcu na dogo już udzielasz się troche czasu ;)

i zapamiętaj sobie, ze ja do żadnej kłótni nie dąże :razz: Wyrażam poprostu swoje zdanie, może dlatego zabrzmiało to tak a nie inaczej, bo ja poprostu nie wyobrażam sobie takiej sytuacji na żadnych z moich wątków.

Podobnie jak Ty myślę, że zamiast dyskutowac trzeba działać, są to słowa, które bardzo często powtarza, tak więc do roboty.

Uwierz mi że staram sie cos wymyslic nie chce zeby Kajtek znow musial trafic do schroniska bo widzialam jak tam bardzo cierpial!!!
Staram sie cos wymyslec ale to nie jest latwe sama zapewne to wiesz!!!!Napisalam juz do osob ktore zadeklarowaly wplaty na Kajtka ale nikt oczywiscie sie nie odezwal umyli poprostu rece i udaja ze nie wiedza jak beznadziejna jest sytuacja Kajtka!!!
I jeszcze jedno nie chce zagladac do twoich watkow bo nie interesuje mnie jak ty działasz i co robisz, prawda jest taka ze zawsze kazdy do kazdego bedzie mial jakie ale..... zawsze mozna komus coś zarzucić!!!ja jestem tu w tej beznadziejnej sytuacji ze jako jedyna pojawiam sie jeszcze na tym watku i staram sie cos zrobic jednak jak widac na dzien dzisiejszy tylko obrywam!!!

Posted

z tego co widze to większość wpłat miała być od jednej osoby tak? Ona + znajomi? Umawialiście się z met na 300 zł miesięcznie... Teraz kwestia tego czy Kajtek ma zostać u niej (o ile się na takie rozwiąznie zgodzi) i wtedy będą potrzebne ogłoszenia, jak najwięcej ogłoszeń. Tylko wtedy też będę potrzebne kolejne deklaracje, jednak trzeba wziąć pod uwage, że duża część dogomaniaków nie będzie chciała wpłacić na hotelik met. Ewentualnie szukać Kajtkowi innego DT....

Posted

Mysia_ napisał(a):
z tego co widze to większość wpłat miała być od jednej osoby tak? Ona + znajomi? Umawialiście się z met na 300 zł miesięcznie... Teraz kwestia tego czy Kajtek ma zostać u niej (o ile się na takie rozwiąznie zgodzi) i wtedy będą potrzebne ogłoszenia, jak najwięcej ogłoszeń. Tylko wtedy też będę potrzebne kolejne deklaracje, jednak trzeba wziąć pod uwage, że duża część dogomaniaków nie będzie chciała wpłacić na hotelik met. Ewentualnie szukać Kajtkowi innego DT....

wiec tak oto lista osób które zobowiżały sie co miesiąc wpłacać na pobyt Kajtka u Met!!!
- Kacady -20 zł
- Ja - 30 zł
- agusiazabusia -30 zł
- Papudraczek - 100 zł
- koleżanka Papudraczek która ona sam znalazla -100 zł
- i jeszcze jedna kolezanka papudraczek -20 zł
za te kolezanki Papudraczek reczyla ze beda napewno płaciły

Z tego co pisze met ze swoich deklaracji wywiązuje sie tylko Kacedy i Ja!!!

Jesli chodzi o moje zdanie ja bym wolała zeby został u met tam juz sie przyzwyczail i napewno jest mu dobrze, oczywiscie ze Kajtek bedzie ogłaszany!!! Poki co fakt jest faktem ze osoby ktore mialy wplacac pieniazki milcza i nie poczuwaja sie do obowiazku zeby nawet sie odezwac !!

Posted

Papudraczek udziela się mało kiedy na dogomani, teraz nie było jej od 15 stycznia... :shake: Chyba nawet jesli się pojawi to nie ma co się łudzić, że Kajtkowi pomoże, bo zrobiła by to już dawno :roll:

Posted

Mysia_ napisał(a):
Papudraczek udziela się mało kiedy na dogomani, teraz nie było jej od 15 stycznia... :shake: Chyba nawet jesli się pojawi to nie ma co się łudzić, że Kajtkowi pomoże, bo zrobiła by to już dawno :roll:

Niestety ale tez tak sadze Kajtek poprostu już ja nie interesuje!!! ale kultura wymaga zeby sie odezwala a nie teraz sie ukrywala, wiec ciagle ludze sie nadzieja ze jednak sie odezwie i cos napisze na mojego pw

Posted

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
moze napisz jej jakąs wiadomośc na maila...albo na gg jesli podała

Nie posiadam ani numeru telefonu ani numeru gg, sadze ze ona sie juz nie odezwie wiec trzeba szukac nowych osob ktore pomoga pokryc koszty pobytu Kajtka u met!!!

Posted

Betinka, moge sie wtracic?

jezeli pozwolicie, przejme prowadzenie w watku - ot, dla porzadku.

1. nie zycze sobie klotni.
1a. utrzymuje Kajtka, wiec uwazam, ze mam prawo wymagac od was wzajemnego szacunku - jezeli komus sie nie podoba, znajdzcie sobie watek, w ktorym dacie upust chuci ;)
2. przespijcie sie z problemem i czekam na przemyslana deklaracje jednej osoby, ktora zobowiaze sie do reprezentowania interesow Kajtka ;) (chodzi o kontakt z osobami utrzymujacymi psa oraz o oglaszanie go w mediach).

usredniajac wplaty z ostatniego polrocza Kajtek dostaje ok 50zl miesiecznie

Posted

Oto pw jaki dostalam od papudraczek a raczej z poczty z jej konta!!!

witam
niestety papudraczek od kilku miesięcy zmaga sie z przeciwnosciami losu i jest wyłaczona z jakiegokolwiek zycia. jednakże na jej prosbe ja przesylam z jej kont pieniadze na psy. troszke sie w tym nie lapie bo jest tego sporo.
niemozliwe takze ze ona nie wplacala pieniedzy. mogla robic to nieregularnie ale jej jestem pewna. ja sama w grudniu wplacilam 300 zl z jej konta za 3 zalegle miesiace na Kajtka. chyba ze to chodzi o jakiegos inego kajtka a nie tego z fundacji nasza szkapa?
pozdrawiam
ania

Posted

jesli miedzy czerwcem a grudniem sa 3 miesiace, to ja niestety nie mam wiecej pytan.

i druga sprawa... o takich rzeczach powinnam byc z gory informowana, zebym mogla inaczej ulozyc wydatki i jednak wygospodarowac pieniadze na utrzymanie waszych psow (przypominam, ze jeszcze mam nieoplacana Boksie, ktora podeslal do mnie afn).

upieram sie przy tym, ze pies musi jak najszybciej opuscic nasze gospodarstwo, ale zeby nie trafil do schroniska, musi sie znalezc ktos, kto zajmie sie BARDZO AKTYWNIE jego sprawa (nie dyskusjami na dogo, bo tutaj problemu sie nie rozwiaze). jak kazdy mam ograniczona cierpliwosc.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...