BIANKA1 Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Ciociu Halbino , co było dalej ? Kto padł pierwszy ?:evil_lol: Quote
halbina Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 tym razem remis... :evil_lol: one padły pierwsze, ale i pierwsze wstały... :roll: Quote
BIANKA1 Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Halbinka , zrobiłam bazarek na Twoją kocią rodzinkę . Podnoście Ciotki :lol: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7670316#post7670316 Quote
halbina Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Bardzo dziękujemy!!! Będziemy podbijać! :multi: Quote
halbina Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 jak cioteczki nie będą nas odwiedzać... to nie będziemy foteczek wklejać... :obrazic: Quote
wiq Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 ja odwiedzę, podbiję i poproszę o nr konta...;) Quote
Neris Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Nie mogę pokazywać tych zdjęć moim, bo też mi się zaczną wspinać po wszystkim... Quote
halbina Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Ciut obrażona i ciut zazdrosna Inka: Opiekuńczy wujcio Platon: A tu Byron karcący Platona, który pogonił kota: I maluchy: Quote
anula1959 Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Mateńko , ale wytrzeszcz oczu to mają:crazyeye: ........niesamowity:evil_lol: Śliczne są :) Quote
Wilejkaros Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Jakie one mają oczyska wielkie!!! A Inka piękna! Dostojna! Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Cioteczki wiernie kibicują :loveu: Nie no... ślepia mają zabójcze :cool3: Quote
halbina Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Mało widzę dwa maluchy, bo kociaki uznały, że najatrakcyjniejszym miejscem w domu jest łazienka z drzwiami nadjedzonymi przez tymczasowicza Bąbla... można tam stać po dwóch stronach i zaczepiać się łapkami przez dziurki na dole... słyszę więc, jak szurają, ale bezpośrednio widuję tylko zaczepnika, który potrafi przybiec i wspiąć sie po nogawce i reszcie pańci... by zasiąść na ramieniu jak papużka lub wtulić się w przedramię... gryzie też moje palce... maluchy jedzą ładnie, potem równie ładnie oddają produkty przetworzone... śpią grzecznie w klatce i swoim posłąnku, ale raczej krótko sypiają, bo przecież tyle jest do zrobienia: trzeba poznać taką przestrzeń, powspinać się, pozaczepiać rezydentów... jeden plus, jaki to ich szperanie niewątpliwie niesie... znikają z zakamarków pajęczyny... Oczka zakraplamy, uszka też... miziamy przy tym i po jedzonku... i na dobranoc... oswajamy i uczymy traktorkować... Quote
BIANKA1 Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Właśnie . Pajęczyny i śmieci w kącikach . Wypuszczasz kota , a za chwilę przynosi kłąb pajęczyn na głowie i papierek od cukierka , który wpadł za szafkę rok temu :evil_lol: Potem wystarczy wytrzeć kota i wydrzeć mu z mordki zdobyczny papierek , wypuścić , by po chwili znowu coś wynalazł . Kot w domu to prawdziwy skarb . Złapie muchę , ćmę , komara . Przesadzi i podleje kwiatki . Napuszy stary dywan , i utuli mruczeniem do snu .:loveu: Quote
halbina Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 „Houston, we've had a problem!”... :evil_lol: one się gdzieś zamelinowały i nie mogę ich namierzyć.... :roll: Quote
marillka Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 no to z innej beczki : znalazłam ogłoszenie może jeszcze aktualne i może sie nada :) wklejam ;) Kontakt: rogers1975 o2.pl Data: niedziela 7 pazdziernika Witam. Bardzo chętnie przyjmę kilkumiesięczną kotkę. Katarzyna, 692868642. Quote
halbina Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Dzięki, ale to kocurki są... trzej muszkieterowie... :evil_lol: Quote
halbina Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Cioteczki coś nie zaglądają... :shake: I nie podziwiają wujcia Platona, który wylizuje kociaki... A Byron to odkrywa w sobie macierzyński instynkt... a nawet trzy... przygarnia maluchy łapką i wylizuje szczegółowo... jak malec się wyrywa, to łapką za łebek przytrzymuje... i broni przed wujciem Platonem... Inka obwą***e maleńtasy... Wybieramy się do cioteczki Formicy, bo oczka mimo zakraplania cuś nie takie, jak powinny wyglądać... Niepokoją mnie oczka tego mojego ulubieńca urwisa... szalał najwięcej, może za bardzo?... w kuchni i łazience zimne kafle... W ogóle zimno sie zrobiło... Maluchy więcej dziś śpią niż biegają... Dostały Rozwodnionego ciepłego mleczka... bardzo im smakowało... Teraz zaczynają buszować po klatce, ale chyba nie wylezą dziś, bo właożyłąm na dno koc i dojść do dziur nie ma... Hm... :roll: Jeden jest już poza klatką... :evil_lol: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Ale urwisy z nich... Halbinko podziwiam Cię, że ogarniasz to wszystko :evil_lol: Ja jestem ciekawa jak się mają ich kontakty z Inką... Czy ona w ogóle je widzi? :evil_lol: Quote
halbina Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Inka jest ciekawska... i ciut zazdrosna, więc najbardziej reaguje, kiedy pańcia się nimi zajmuje... potrafi niuchać za nimi i lizać je... a nawet popiskiwać... poza tym... jest na ogół dystyngowana... Quote
halbina Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 dwa śpią grzecznie, trzeci łązikuje za Byronem, wspina się po nogawce na mnie, naprasza się o mizianko... Quote
Jola_K Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 halbina napisał(a):...wspina się po nogawce na mnie, naprasza się o mizianko... oj, u mnie wspinanie juz zakazane! przegiely ostatnio, oba moje tymczasiki urzadzily sobie wyscigi, ktory szybciej wdrapie sie na mnie i ktory bedzie wyzej.. jakies drzewko im chyba przytaszcze skoro maja "malpie zapedy" :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.