Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ulka18 napisał(a):
U nas tez dosypalo, mamy sporo sniegu. Wczoraj padal marznacy deszcz i mozna bylo zaliczyc wywrotke.
Nawet psom na 4 lapach bylo trudno chodzic.

Trzymamy kciuki za Frodziowa wizyte u okulisty :kciuki:

dziekuje w imieniu frodzika; ale zobacz - widac na zdjeciach ze to oczko takie dziwne - prawda?
jak gryzie onke i jak lezy w koszyku na drewno...

Posted

no skad moglam wziac... z dogo przeciez...:roll:
dlugo sie nie przyznawalam, bo nie bylam pewna czy zostanie - strasznie sie jej mureczka bala, wiec los suki wisial na wlosku dluzszy czas; glupio mi bylo jak myslalam o tobie, ze dalas mi kota, a ja go tak stresuje :roll:; do tego wiem jaka jest reakcja na dogo jak sie adopcja nie uda - ze opiekun glupi, ze sie poddal, ze sie nie zna, ze lekkomyslny - no wiesz sama :cool3:; nic, a nic sie nie przyznawalam, ze strachu po prostu, ze bede ja musiala oddac i mnie zlinczuja...;) wiec siedzialam cicho i staralam sie odczekac troche, zeby dac zwierzynie czas; byl moment, ze napisalam, ze bezwzglednie ja oddaje, ale mnie arek przekonal (arek - ktory byl absolutnie przeciwny trzeciemu psu...:eviltong:), ze trzeba jej dac szanse; no to dalam i mam nadzieje, ze nic z niej złego nie wylezie...

Posted

jestesmy juz po wizycie; okazalo sie ze frodzik ma jaskrę; nie wiadomo z jakich przyczyn, ale prawdopodobnie z powodu jakiegos mechanicznego uszkodzenia w oku frodzia zbiera sie plyn i podnosi tym samym cisnienie wewnatrzgałkowe; gorna granica to 25; frodzik ma w zdrowym oczku 15, a w chorym az 33...
dostalismy recepte na dwa rodzaje kropelek, jende zwalczaja stan zapalny, a drugie cisnienie; te drugie sa okropne, skutki uboczne moga miec takie, ze strach to zakraplac; no, ale nie mamy wyjscia; frodzio na to oczko widzi na razie dobrze, ale nieleczona jaskra moze prowadzic do calkowitej slepoty;
frodzik byl w biurze bardzo grzeczny, przywital sie ladnie z kazdym kto przychodzil, lazil gdzie chcial i wszystko zwiedzal, potem lezal na kocyku i troche spal, troche gryzl skórzanego buta i byl zachwycony bo nie musial sie tym butem dzielic z nikim :); normalnie to dostaje podeszwe, a kola góre, albo "zapiętek" ;)
dobra - zabieram sie do roboty, bo dzis wychodze wczesniej
pozdrawiam was :)

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='kaja555']no Frodek brawo!

a Murka to na pewno tylko rozmiaru psa się wystraszyła, ale zwierzęta się do siebie przyzwyczajają, więc będzie dobrze. A jak się sunia nazywa?

kolezanka oneczka ma na imie vegusia i bardzo lubi frodzia; we srode frodzio bedzie dla odmiany u mnie w firmie bo mamy wizyte kontrolna u okulistki; a to frodzio i cala banda czekaja na ciasteczko :)

Posted

Na tym zdjeciu widac dopiero jaki z Frodziaka jest okruszek. Super banda dziadujacych psow :klacz:

To w srode znowu Frodzio popracuje. Trzymamy kciuki za wizyte kontrolna u okulistki :kciuki:

Posted

oto fotorelacja z dzisiejszego dnia - frodzik u mnie w pracy :)




jakis facet mnie dopadł ;)


najlepiej na srodeczku pokoju :)


pod biurkiem :)


pod biurkiem z kosteczką :)

Posted

cisnienie w oczku juz sie zmniejszylo, ale jaskra to choroba przewlekla wiec bedziemy dalej zakraplac, tylko dawki stopniowo ulegna zmniejszeniu;
w pracy sie wszyscy zachwycali frodzikoym zachowaniem, ze taki spokojniutki byl jakby go nie bylo :)
to przekochany chlopak :loveu:

Posted

przekochany, ale przytyło mu się trochę, bo jest mróz i nie wychodzi na spacerki, wiec bedziemy go odchudzac niestety; a dzis juz tylko minus 6 wiec zasuwamy po pracy z cala ekipa na dluzszy spacer :)

Posted

Super Frodzio wyglada, takie pieknie blyszczacy, az granatowy. A to ze przytyl, to normalne, na zimy wszystkie zwierzeta tyja, jest im cieplej, gdy troche tluszczu jest pod skora.

Fajne biuro, ze mozna psiaka zabrac :wink:

Posted

maggiejan napisał(a):
Cieszę się, że tak Wam się szczęśliwie żyje, Martusiu :-) Też długo nie mogłam wątku znaleźć...

hej maggie :)
juz myslalam ze o nas zapomnialas ;)
czasami wydaje mi sie ze juz powinnam dac spokoj z tymi wpisami bo wam tylko zawracam glowe, a w sumie nic waznego nie mam do powiedzenia; to nie zadne krygowanie sie - naprawde mi glupio; ale lubie czasem wstawic jakies zdjatka, a poza tym to tez jest poniekad watek mojego kota rysia i w podpisie mam odsylacz do niego wiec watek musi byc ciagle aktywny; dzis w nocy minie dwa lata jak rynio umarl..., nie wiem czy byl taki dzien, zebym o nim nie pomyslala choc przec ulamek sekundy; musze znalezc jakis ladny kamien i polozyc w miejscu gdzie jest pochowany, zeby bylo wiadomo po latach; bardzo mi ciezko z tą śmiercią...

Posted

kakadu napisał(a):
czasami wydaje mi sie ze juz powinnam dac spokoj z tymi wpisami bo wam tylko zawracam glowe, a w sumie nic waznego nie mam do powiedzenia; to nie zadne krygowanie sie - naprawde mi glupio;
Matko Kakadu, co Ty piszesz? Przeciez to jest watek Twojego Okruszka i Twoich zwierzakow, jakie zawracanie glowy :???: Kazdy chetnie zaglada, chcemy czytac Twoje wpisy, nawet jesli to nic waznego wg jakiejs tam skali waznosci. Dla nas kazda wiadomosc na tym watku jest wazna ! My tez na swoich watkach piszemy takie zwykle, banalne rzeczy, wstawiamy zdjecia.

Posted

kakadu, dokłądnie tak jak pisze Ulka. My bardzo chętnie poczytujemy wątki psiaków w domkach. Nie ma wtedy podziału na rzeczy ważne, czy nie ważne. Zawsze jestesmy ciekawe co słychac u psiaków!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...