kakadu Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 Ulka18 napisał(a):U nas tez dosypalo, mamy sporo sniegu. Wczoraj padal marznacy deszcz i mozna bylo zaliczyc wywrotke. Nawet psom na 4 lapach bylo trudno chodzic. Trzymamy kciuki za Frodziowa wizyte u okulisty :kciuki: dziekuje w imieniu frodzika; ale zobacz - widac na zdjeciach ze to oczko takie dziwne - prawda? jak gryzie onke i jak lezy w koszyku na drewno... Quote
kaja555 Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Oj Marta, a skąd tą onkę wziełąś??? :) Też trzymam za wizytę Frodka u okulisty! Quote
kakadu Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 no skad moglam wziac... z dogo przeciez...:roll: dlugo sie nie przyznawalam, bo nie bylam pewna czy zostanie - strasznie sie jej mureczka bala, wiec los suki wisial na wlosku dluzszy czas; glupio mi bylo jak myslalam o tobie, ze dalas mi kota, a ja go tak stresuje :roll:; do tego wiem jaka jest reakcja na dogo jak sie adopcja nie uda - ze opiekun glupi, ze sie poddal, ze sie nie zna, ze lekkomyslny - no wiesz sama :cool3:; nic, a nic sie nie przyznawalam, ze strachu po prostu, ze bede ja musiala oddac i mnie zlinczuja...;) wiec siedzialam cicho i staralam sie odczekac troche, zeby dac zwierzynie czas; byl moment, ze napisalam, ze bezwzglednie ja oddaje, ale mnie arek przekonal (arek - ktory byl absolutnie przeciwny trzeciemu psu...:eviltong:), ze trzeba jej dac szanse; no to dalam i mam nadzieje, ze nic z niej złego nie wylezie... Quote
kakadu Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 jestesmy juz po wizycie; okazalo sie ze frodzik ma jaskrę; nie wiadomo z jakich przyczyn, ale prawdopodobnie z powodu jakiegos mechanicznego uszkodzenia w oku frodzia zbiera sie plyn i podnosi tym samym cisnienie wewnatrzgałkowe; gorna granica to 25; frodzik ma w zdrowym oczku 15, a w chorym az 33... dostalismy recepte na dwa rodzaje kropelek, jende zwalczaja stan zapalny, a drugie cisnienie; te drugie sa okropne, skutki uboczne moga miec takie, ze strach to zakraplac; no, ale nie mamy wyjscia; frodzio na to oczko widzi na razie dobrze, ale nieleczona jaskra moze prowadzic do calkowitej slepoty; frodzik byl w biurze bardzo grzeczny, przywital sie ladnie z kazdym kto przychodzil, lazil gdzie chcial i wszystko zwiedzal, potem lezal na kocyku i troche spal, troche gryzl skórzanego buta i byl zachwycony bo nie musial sie tym butem dzielic z nikim :); normalnie to dostaje podeszwe, a kola góre, albo "zapiętek" ;) dobra - zabieram sie do roboty, bo dzis wychodze wczesniej pozdrawiam was :) Quote
kaja555 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 no Frodek brawo! a Murka to na pewno tylko rozmiaru psa się wystraszyła, ale zwierzęta się do siebie przyzwyczajają, więc będzie dobrze. A jak się sunia nazywa? Quote
kakadu Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 [quote name='kaja555']no Frodek brawo! a Murka to na pewno tylko rozmiaru psa się wystraszyła, ale zwierzęta się do siebie przyzwyczajają, więc będzie dobrze. A jak się sunia nazywa? kolezanka oneczka ma na imie vegusia i bardzo lubi frodzia; we srode frodzio bedzie dla odmiany u mnie w firmie bo mamy wizyte kontrolna u okulistki; a to frodzio i cala banda czekaja na ciasteczko :) Quote
Ulka18 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Na tym zdjeciu widac dopiero jaki z Frodziaka jest okruszek. Super banda dziadujacych psow :klacz: To w srode znowu Frodzio popracuje. Trzymamy kciuki za wizyte kontrolna u okulistki :kciuki: Quote
kakadu Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 czyli dalas mu dobre imie na poczatek ulko :) - okruszek :loveu: Quote
Isabel Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 O, Twoja ON-ka ma tak samo na imię, jak moja prawie ON-ka - obie Vegi :) Quote
kakadu Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 oto fotorelacja z dzisiejszego dnia - frodzik u mnie w pracy :) jakis facet mnie dopadł ;) najlepiej na srodeczku pokoju :) pod biurkiem :) pod biurkiem z kosteczką :) Quote
kakadu Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 cisnienie w oczku juz sie zmniejszylo, ale jaskra to choroba przewlekla wiec bedziemy dalej zakraplac, tylko dawki stopniowo ulegna zmniejszeniu; w pracy sie wszyscy zachwycali frodzikoym zachowaniem, ze taki spokojniutki byl jakby go nie bylo :) to przekochany chlopak :loveu: Quote
kakadu Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 przekochany, ale przytyło mu się trochę, bo jest mróz i nie wychodzi na spacerki, wiec bedziemy go odchudzac niestety; a dzis juz tylko minus 6 wiec zasuwamy po pracy z cala ekipa na dluzszy spacer :) Quote
kaja555 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 nie odchudzaj go za bardzo! To normalne że w zimie zwierzaki mają troszkę więcej ciałka... no a oczko lepiej, to dobrze :) Quote
Isabel Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Na fotkach wcale nie wygląda na grubaska. Zresztą przyjdzie wiosna (oby jak najszybciej!), będzie miał więcej ruchu, to i figury nabierze :) Quote
Ulka18 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Super Frodzio wyglada, takie pieknie blyszczacy, az granatowy. A to ze przytyl, to normalne, na zimy wszystkie zwierzeta tyja, jest im cieplej, gdy troche tluszczu jest pod skora. Fajne biuro, ze mozna psiaka zabrac :wink: Quote
kakadu Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 jednak troche odchudzic go musze - on mieszka w domku wiec nie grozi mu zmarzniecie; natomiast duza waga to obciazenie dla jego nozek... Quote
Isabel Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 No tak, nóżek Frodzia nie można dodatkowo obciążać... Quote
maggiejan Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Cieszę się, że tak Wam się szczęśliwie żyje, Martusiu :-) Też długo nie mogłam wątku znaleźć... Quote
kakadu Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 maggiejan napisał(a):Cieszę się, że tak Wam się szczęśliwie żyje, Martusiu :-) Też długo nie mogłam wątku znaleźć... hej maggie :) juz myslalam ze o nas zapomnialas ;) czasami wydaje mi sie ze juz powinnam dac spokoj z tymi wpisami bo wam tylko zawracam glowe, a w sumie nic waznego nie mam do powiedzenia; to nie zadne krygowanie sie - naprawde mi glupio; ale lubie czasem wstawic jakies zdjatka, a poza tym to tez jest poniekad watek mojego kota rysia i w podpisie mam odsylacz do niego wiec watek musi byc ciagle aktywny; dzis w nocy minie dwa lata jak rynio umarl..., nie wiem czy byl taki dzien, zebym o nim nie pomyslala choc przec ulamek sekundy; musze znalezc jakis ladny kamien i polozyc w miejscu gdzie jest pochowany, zeby bylo wiadomo po latach; bardzo mi ciezko z tą śmiercią... Quote
Ulka18 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 kakadu napisał(a):czasami wydaje mi sie ze juz powinnam dac spokoj z tymi wpisami bo wam tylko zawracam glowe, a w sumie nic waznego nie mam do powiedzenia; to nie zadne krygowanie sie - naprawde mi glupio; Matko Kakadu, co Ty piszesz? Przeciez to jest watek Twojego Okruszka i Twoich zwierzakow, jakie zawracanie glowy :???: Kazdy chetnie zaglada, chcemy czytac Twoje wpisy, nawet jesli to nic waznego wg jakiejs tam skali waznosci. Dla nas kazda wiadomosc na tym watku jest wazna ! My tez na swoich watkach piszemy takie zwykle, banalne rzeczy, wstawiamy zdjecia. Quote
Reno2001 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 kakadu, dokłądnie tak jak pisze Ulka. My bardzo chętnie poczytujemy wątki psiaków w domkach. Nie ma wtedy podziału na rzeczy ważne, czy nie ważne. Zawsze jestesmy ciekawe co słychac u psiaków! Quote
kaja555 Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 no pewno ;) na moje koty też tylko banda zasiedziałych zagląda i nikt więcej :) Quote
Murka Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Ja się nie odzywam, ale często zaglądam :) Quote
terra Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Mizianki dla Frodzia i pozostałej ferajny :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.