Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Swietna masz dzialke kolo domu Kakadu :D takie piekne stare drzewa i cisza i spokoj...zazdroszcze Ci tych starych drzew i lasu. U mnie to sasiad na sasiedzie, wszedzie wrzask i halas, pelno dzieci, nie mozna 5 minut w ciszy posiedziec. Ale se nasz mielecki Frodzio mieszka jak krol :D

Posted

u mnie niby cicho, ale dzialki waskie, jak sie nazjezdza letnikow to tez potrafi byc halas plus nieszczesny sklep z barkiem obok...

nikt nie odpisal czy moge go zaprosic do znajomych...
tylko udajecie kolegow? ;)

Posted

kakadu napisał(a):
u mnie niby cicho, ale dzialki waskie, jak sie nazjezdza letnikow to tez potrafi byc halas plus nieszczesny sklep z barkiem obok...

nikt nie odpisal czy moge go zaprosic do znajomych...
tylko udajecie kolegow? ;)

jeśli chodzi o mnie to ok. :)
a chcesz irysy? niebieskie i bladożółte mam w nadmiarze.....
aaa zrobiłam zdjęcie pewnej pani wspomaganej pokrzywówką...wieczorkiem pokażę:p
ja Frodziowi zazdroszczę lasu, ogrodu i wolności, a tu człek tylko na weekendy i urlop może sie powałkonić, a tak gnije w bloku;)

Posted

kakadu napisał(a):
u mnie niby cicho, ale dzialki waskie, jak sie nazjezdza letnikow to tez potrafi byc halas plus nieszczesny sklep z barkiem obok...

nikt nie odpisal czy moge go zaprosic do znajomych...
tylko udajecie kolegow? ;)


Jeśli i mnie miałaś na myśli, to czuję się zaszczycona i oczywiście się zgadzam :)

Posted

a to fajnie - to ja sprobuje powysylac takie zaproszenia i bede was miala u siebie :)
dziekuje bardzo; a zaszczyt to to bedzie dla mnie :)

isabel - to sie wchodzi na profil uzytkownika (np. kakadu ;)); czyli klikasz na nick ( np. kakadu ;)) przy czyims poscie, potem "odwiedz profil" i "dodaj znajomego" :)
i potem osoba zaproszona musi jeszcze wyrazic zgode, ale nie wiem jak to sie robi - chyba sie odpowiada twierdzaco na zaproszenie ;)

co do irysow to wlasnie sie czailam na jakies bo mi sie podobaja bardzo, ale nie wiedzialam jak sie do tego zabrac w sensie kiedy sie kupuje/sadzi i czy to sa klacza czy karpy czy inne cebulki; i jak to sie obsluguje? czy sie wykopuje na zimie czy mozna zostawic w ziemi?
a zdjecia obiecujesz, obiecujesz i co...? ;)

Posted

sama nie wiem, kazdy ja chyba wykorzystuje do czegos innego - jedni do niczego, drudzy do ugruntowania swojej pozycji na dogo, trzeci dla zdobycia wiarygodnosci, inni do pokazania jacy sa popularni, jeszcze inni, zeby nie zagubic w natloku nickow swoich znajomych, ktorzy jakos, w dobrym sensie tego slowa, zalezli im za skore ;)

a jakim cudem ja jestem u ciebie? bez zatwierdzenia zaproszenia? nie zebym nie chciala, ale to znaczy, ze kazdy moze sobie wrzucic kazdego, a to juz nie jest dobre... :shake:
ja dwa zaproszenia odrzucilam prawde mowiac... chcialabym zachowac do tego prawo...
ty isabel musialas cos zatwierdzac? dostalas informacje, ze ktos cie zaprasza do grona swoich znajomych?

Posted

Tak, dostałam wiadomość, że mam od Ciebie zaproszenie, zatwierdziłam je i jednocześnie dodałam Ciebie do swojej listy. Bo jak się zatwierdzi czyjeś zaproszenie, to w drugą stronę widocznie też można :roll:

Posted

Acha, i wszystko to odbywało się na moim profilu, na Twój profil nie wchodziłam. Po prostu ukazałaś się na liście moich znajomych, kliknęłam bodajże "dodaj do znajomych" i "zapisz zmiany" i jakoś to tak wyszło. Chyba mogłam Cię dodać, prawda?

Posted

dodałam, miło mi :)
a iryski się sadzi i podziwia, bezobsługowe dla mnie są, no można opielić ze dwa razy do roku..
przywiozę w niedziele w takim razie, może tz odebrać na Rondzie ONZ? czy ew. gdzieś mu podrzucić?
ścięłam liście po kwitnieniu ( nie trzeba tego robić, ale ja wyjmowałam kłącza) więc wsadź gdzie masz miejsce i zapomnij o nich :)

ps. fota będzie ale jak znajde chwilkę..

" class="ipsImage" alt="">

ja mam 164 cm, ta panna ma więcej....:evil_lol:po pokrzywie rzecz jasna:lol:

Posted

Isabel napisał(a):
Tak, dostałam wiadomość, że mam od Ciebie zaproszenie, zatwierdziłam je i jednocześnie dodałam Ciebie do swojej listy. Bo jak się zatwierdzi czyjeś zaproszenie, to w drugą stronę widocznie też można :roll:

a, to ok w takim razie :)

Posted

enia, na rondzie bedzie ok :)
tylko daj znac kiedy beda do odbioru;
pewnie sie tzty umowia jak zwykle rano kolo siodmej; ale, ale... chyba swietokrzyska zamknieta? ja na wsi siedze i tylko do ronda starzynskiego dojezdzam wiec nawet nie wiem co sie na miescie dzieje...
bedzie jak tam dojechac w miare bezbolesnie?

i co, tak calkiem gdziekolwiek je wsadzic? a ile slonca potrzebuja i jaka ziemie? w kupie czy w rzadku? jak lepiej sie zaprezentuja? rozrastaja sie same? jak szybko? tz mnie zabije - kolejna rzecz do omijania kosiarka :evil_lol:

Posted

wstawilam wyżej ostróżkę moją nową miłość :)
ale trafia mnie ten fotosik, albo ja tuman jestem ....
kakadu, one lubią slońce, wody tyle co deszczu....u mnie rosną w niespecjalnej ziemi, pod ściętym pniem, nie podlewam, no chyba,że z miesiąc nie pada.....
posadziłam w kółku, objęłam plastikowym krawężnikiem...między nie wsadzam samosiejki nagietek, gdy iryski skończą pokaz , nagietki nadrabiają do jesieni...

Posted

no wlasnie ja tez sie w ostrozce zaczelam podkochiwac ostatnio :)
jak sie balam, ze mi wszystkie dale nie wzejda to kombinowalam, ze sobie kupie ostrozke, zeby dziury pozatykac w kompozycji, ale w koncu wylazly z ziemi i sie skonczylo na marzeniach ;)
posadze te irysy na slonecznej dzialce tez w kolku plastykowym, zeby perz za bardzo nie poprzerastal;

  • 2 weeks later...
Posted

To nas zakochanych w ostróżkach i irysach więcej ;)
Jakie masz kolory ostróżek?
Jedna moja to jakiś mutant czy co, urosła ponad 2 m :) Podpieram ją, bo inaczej jak wiatr wieje chyli się do ziemi i boję się, że mi się złamie.
Frodzio nie depcze kwiatków?

Posted

nie, nie depcze; jakos mam w takich miejscach nieprzelotowych, ze je szczesliwie omija, poza tym frodzio jest bardzo delikatny; za to onka to jak taran sie zachowuje czasami; dlatego mam albo male plotki plastykowe (dzialaja bardziej jak bariera psychologiczna bo maja doslownie 20 cm wysokosci), albo pod plotem cos jest posadzone z daleka od ciagu komunikacyjnego; za to tz mi w zeszlym roku wlazl w rudbekie :cool3:; lotka mu przeleciala za ten drewniany plotek i nie chcialo mu sie isc przez furtke wiec sobie skrocil droge i wdepnal centralnie w kepe dopiero co wylazlych z ziemi pedow :mad:; do dzis nie wiem jak mu sie udalo to przezyc ;)

tak sobie terra zajrzalam na twoj zakonczony bazarek z roslinkami i wypatrzylam mojego najwiekszego wroga, ktorego nie moge zwalczyc zadnymi metodami czyli bluszcza kurdybanka; dzieki tobie dowiedzialam sie jak sie nazywa to cholerstwo; w glowie mi sie nie miesci, ze ktos moglby sie dobrowolnie skazac na jego obecnosc w ogrodzie... :cool3:

Posted

ja mam bluszcza...rozpełzł się po ziemi między tujami...
ale nie wiem czy to kurdybanek?:roll:

a w środę byłam w ogrodniczym na Al. Krakowskiej i o Boże......chce je wszystkie!!! ale rąk za mało do pracy, a samemu to uch..;)
ale co kupiłam to moje:evil_lol:
ciotki czy któraś uprawia jeżówki?

Posted

Kurdybanek nie jest trudny do likwidacji moim zdaniem, za to jak zobaczyłam w obi podagrycznik i to jeszcze w odmianach, to o mało nie padłam.
Walczę z nim zawsze i wszędzie, ale tylko przerwę na chwilę, przegrywam :)
W moim ogrodzie też pełno niskich płotków.
Mam jeżówkę purpurową. Są jeszcze różne inne kolorki, ale ponoć delikatniejsze.
Daj ciotka zdjęcie, zobaczymy jaki masz bluszcz ;)
Moje psy lubiły wylegiwać się w liliowcach, teraz już nie mają szans, liliowiec zabrany. Baal, kot preferuje kwitnące kwiaty.
A Wasze psiaki mają swoje ulubione miejsca w roślinności?
Frodzio, jako subtelny pan, pewnie tylko na skoszonej trawce :)

Posted

ok, fota w sobotę, ale to takie ciemnozielone cały czas, niemal jak ten domowy...
a ja chciałam kotu zrobić dobrze i zakupiłam na allegro KOCIMIĘTKĘ sztuk dwie, rozrosła się i pieknie kwitnie, zapaszek taki charakterystyczny, ale kota za nic do tego nie podchodzi, urywam jej gałązki i ganiam żeby wąchała- toż to jej kocimiętka!:evil_lol:
a liliowce to te co maja liście jak gruba trawa?
mam pomarańczowe (stare jak świat po prababci)
i jakąś nowość o konwaliowym zapachu i cytrynowych ponoć kwiatach, ale jeszcze nie kwitło..
pomarańczowe obfoce bo kwitną i moge się podzielić:lol:

a jeżówki na all są cudne, ale namyślam się czy podołam;)

Posted

wcale nie znam jezowek, az sie boje sprawdzic w google jak to wyglada bo jeszcze zachoruje...
wczoraj nabylam pecherznice diabolo i juz widze, ze bede dzis musiala meza molestowac zeby dokupic dwie nastepne bo sie swietnie skomponuja na koncu ogrodu i dadza troche koloru; myslalam o irdze blyszczacej ale tego nie mozna nigdzie kupic - wszedzie tylko odmiany horyzontalne; a propos - czy ktos moze chce irgi plozace? bo bede wykopywac i szkoda mi wyrzucic...
sprawdzilam jezowki - sa cudne, ale na szczescie nie dam im rady z moim piaskiem - uff ;)
a frodzio - faktycznie lubi na traweczce skoszonej mieciutkiej polezec, ale wczoraj wdrapal sie na obrzezona takim drewnianym plotkiem z wałków gorke kory, ktora jest wysypana pod duza tuja i tam sobie lezal - wzorem kota, bo murka ma tam swoj punkt obserwacyjny :)
ponawiam pytanie - czy ktos chce irge?

Posted

Właśnie chyba kocimiętka jest przereklamowana, moje koty nie zwracają na nią uwagi, wcinają żubrówkę, a w domu papirus :)
Też miałam tylko pomarańczowe liliowce, nakupiłam innych kolorów, teraz będą kwitły i wygląda na to, że będą...pomarańczowe.
Pęcherznica diabolo, widziałam piękne kompozycje z udziałem tej roślinki, robi wrażenie :)
Jeśli te irgi są na tyle male, że można paczką wysyłać ,to sprzedaj je na bazarku.

Posted

pęcherznice są cudne, evita ma w ogrodzie, byłam i widziałam, bordowy parkan :) a jak fajnie kwitną, takie białe baldachimki, tylko one mega ekspansywne są....
kakadu, jeżówki na ubogiej ziemi też się udają, tak piszą sprzedawcy :) ona ponoć kwitnie 2 miesiące! Hot Papaya- widziałaś?:evil_lol:

Posted

nieeee rob mi tego..... ;)
zaraz sobie obejrze;
jak tak dlugo kwitna to moze mi maz wybaczy kolejne sadzenie, bo go w kwiatkach denerwuje, ze tak krotko kwitna; dla niego idealne by byly takie, zeby kwitly od marca do pazdziernika ;) :evil_lol:

o rany - faktycznie cudo, ale mnie sie bardziej podoba tangerine dream i ruby giant; dzis pojade na plochocinska do tego sklepu i tam popytam; jak to byliny to na pewno mozna kupic i juz kwitnace wsadzic i miec jeszcze pocieche z nich, nie?
czy one ekspansywne sa?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...