Ulka18 Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Co tam nowego u Frodzia? Dalej go ciagnie w nieznane? Quote
kakadu Posted April 12, 2011 Author Posted April 12, 2011 ciagnac to go ciagnie przeokrutnie, ale plotek ma postawiony (zrobie dzis zdjecie to wam pokaze) to i siedzi jak bozia przykazala i sie nie szweda po okolicy; moze nie jest szczesliwy, ale za to bezpieczny; a na spacery chodzi przeciez i po sciezkach i po lakach i w lesie byl w niedziele poltorej godziny :) znalazlam ostatnio filmy jak "chodzil" wczesniej, to moze mi sie uda wstawic - zobaczycie roznice :) Quote
Nadziejka Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 zdroweczka kochani ze wszech miar:cool2::kociak::bye::painting::painting:nareszcie cieplutenko! Quote
terra Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Co tam u Frodzia? Jakoś cicho się na wątku zrobiło. Wszystko u Was w porządku? Quote
Isabel Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Ulka18 napisał(a):Ja tez pytam co u Was Kakadu ? Jak sie macie? Ja również się dołączam. Quote
Nadziejka Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 :bye::painting::B-fly:dzis do was kochani tez zagladam i pozdrawiam , ale macie cudenka natury- swoj ogrodeczek , laseczek:multi:mozna cudownie w spokojnosci wyp[oczywac:multi: Quote
kakadu Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 dziekuje, ze zagladacie - u nasz wszystko w porzadku; frodzio nie moze za bardzo wychodzic na spacery bo sie szybko meczy a ja nie mam sily go niesc przez 45 minut, zwlaszcza, ze sama ledwo zipie w tym upale; a wiec najpierw lece z wega i kolką na dlugi spacer, a potem z frodziam na krotszy, bo on checi to ma ogromne, zeby łazikować ;) na pierwszym zdjeciu frodzik wypoczywający na tarasie w cieniu :) a potem specjalnie dla ciotek moje tegoroczne tulipany: Quote
terra Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Piękne ma Frodzio parasole na tarasie :) Tulipanki - kolorowe wspomnienie wiosny, cudne Quote
kakadu Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 na miejscu tulipankow sa juz posadzone aksamitki - jak zakwitna to ciotkom pokaze tez :) Quote
enia Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 nie poznałam Frodka pod tym anturium....:loveu: jakiś grubawy sie zrobił.... ale dawno tu nie zaglądałam.....:oops: Quote
Isabel Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Piękne kwiaty - miło mieszkać w takim otoczeniu :) I odpoczywać w cieniu w ogrodzie :) Quote
kakadu Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 enia napisał(a):nie poznałam Frodka pod tym anturium....:loveu: jakiś grubawy sie zrobił.... ale dawno tu nie zaglądałam.....:oops: no wlasnie - wstyd ;) a frodzio nie jest gruby, wrecz przeciwnie, bo go dochudzilam jeszcze, zeby mu bylo latwiej chodzic; tylko tak kluskowato jakos wyszedl na tym zdjeciu - sama go nie poznalam ;) a floksy od ciebie rosna te fioletowe, a te biale jakies takie rachityczne sa okropnie, nie wiem czemu; w ogole nic mi w tym roku nie kwitnie; tawuly, zlotokap, snieguliczka (moze ziemia za kiepska), borowki, zlotlin (moze za mlody); nie wiem co jest grane... z 10 krzakow borowek ledwo co zakwitly 3 i doliczylam sie wczoraj 11 owocow wiec bede miala ponad jeden owoc na krzak - to chyba trudno nazwac sukcesem...? :cool3: Isabel napisał(a):Piękne kwiaty - miło mieszkać w takim otoczeniu :) I odpoczywać w cieniu w ogrodzie :) no to pisalam - przyjezdzaj do mnie i odpoczywaj w cieniu; w ogole zapraszam jak ktos blizej mieszka - frodzia poznac - sama przyjemnosc plus relaks w lesie gratis :) Quote
Isabel Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 kakadu, chętnie bym przyjechała, gdyby nie ta odległość...no i nie mam z kim zostawić 4 kotów i 17-letniej, bardzo słabiutkiej już Vegi... Quote
Ulka18 Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Piekne zdjecia :D Nie wydaje mi sie, zeby Frodzio przytyl, widac wyraznie wciecie w pasie. I taki zadowolony sobie wypoczywa. Nie ma to jak wlasny domek i kawalek ogrodka. Quote
kakadu Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 a frodzio sie zrobil taki maly, rozwydrzony histeryk :loveu: ; ktoregos dnia siedzielismy na tarasie, a psy z nami; frodzio na swoim poslanku, wegusia na plytkach, a kola na sienniku; w pewnym momencie frodzio wstal i wszedl do domu, zeby sie napic wody; w tym czasie zrobila sie mala roszada: kola poszla na jego poslanko, gusia walnela sie na siennik, i jak frodzio wrocil to nie bylo juz nic miekkiego; rozejrzal sie, polozyl przy barierce, udawal ze wszystko ok, ale za chwile wstal i zaczal dreptac; podszedl do onki gusi - ona odwrocila glowe, ze niby go nie widzi; poszedl do koli - olewka, kola udaje, ze spi i tez ani jej w glowie ustapic kalece; my siedzimy i obserwujemy; frodzio stanal i zaczal kombinowac; podszedl jeszcze raz do kazdego z psow i probowal powarkiwac - bez rezultatow; potem popatrzyl nam w oczy z taka mina, ze telefon sam wybral numer na niebieska linie - znaczy sie przemoc w rodzinie w toku; pokrecil sie troche i w koncu sie zdenerwowal; zaczal najpierw stepowac przestepujac z nogi na noge, a potem dolaczyl do tego takie stekanie i jojczenie, ze poskladajac sie ze smiechu poszlam do domu po kocyk; polozylam w cieniu, a ukontentowany frodlin zalegl na nim natychmiast; ale zbyscie widzialy to jego dreptanie, te irytacje na buziaku, slyszaly te dzwieki - boki zrywac :evil_lol: Quote
Nadziejka Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 :cool2:czarnulek wymiatacz hihi , ale macie tam cudownie!:loveu::evil_lol::painting::painting::painting::thumbs: Quote
enia Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 kakadu napisał(a):no wlasnie - wstyd ;) a frodzio nie jest gruby, wrecz przeciwnie, bo go dochudzilam jeszcze, zeby mu bylo latwiej chodzic; tylko tak kluskowato jakos wyszedl na tym zdjeciu - sama go nie poznalam ;) a floksy od ciebie rosna te fioletowe, a te biale jakies takie rachityczne sa okropnie, nie wiem czemu; w ogole nic mi w tym roku nie kwitnie; tawuly, zlotokap, snieguliczka (moze ziemia za kiepska), borowki, zlotlin (moze za mlody); nie wiem co jest grane... z 10 krzakow borowek ledwo co zakwitly 3 i doliczylam sie wczoraj 11 owocow wiec bede miala ponad jeden owoc na krzak - to chyba trudno nazwac sukcesem...? :cool3: no to pisalam - przyjezdzaj do mnie i odpoczywaj w cieniu; w ogole zapraszam jak ktos blizej mieszka - frodzia poznac - sama przyjemnosc plus relaks w lesie gratis :) u mnie floksy ok, chociaż jeszcze nie ich pora kwitnienia.... a Ty masz "leśną" ziemię, czy tak jak dla tulipanów robiłaś te "kojce"??? bo może odczyn nie odpowiada...... ps. jak masz dostęp do pokrzyw, to warto słabeusze zasilić taka gnojowicą, w wannie czy wielkim garze nalewasz wode i wkładasz duzo pokrzyw, przykrywasz i niech sie kisi na słonku 10 dni, potem w kwiaty, warzywa,pod drzewka cuchnie niemiłosiernie, ale rośnie po tym wszystko :) Quote
kakadu Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 ziemia jest taka dziwna, troche lesna, troche nawieziona, ale daaaawno temu, obok zaraz dzialka ktora byla kiedys rolna; odczyn na pewno kwasny; floksy rosna pod plotkiem odgrodzone kraweznikiem od murawy/chwasciorow, podsypana maja ziemie ze sklepu uniwesalna; sasiaduja z rudbekia golden glow i mieczykami; do niedawna roslo tam tez kilka tulipanow, ale juz sa wykopane; dzis zrobie zdjecie to zobaczysz jak to wyglada; zlotopkap bedzie mial jedna kisc kwiatow - coz za porazka :placz: podlewam obornikiem - kupuje taki w plynie juz gotowy do rozcienczenia; taki "nektar" z pokrzyw to robilam kiedys na mszyce; faktycznie cuchnie tak, ze nos urywa; nie wiedzialam, ze to tez jest nawoz; sprobuje skombinowac jakis gar duzy; a to sie leje z tymi farfoclami czy trzeba odcedzac? czy ten smrod/farfocle rozkladajace sie nie przyciagna slimakow? bys wpadla kiedys - daleko nie masz - poratowalabys dobrym slowem bo sie juz troche gubie w tym moim ogrodnictwie...:-( Quote
terra Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Pokrzywa jest dobra na wszystko: jako nawóz, jako odstraszacz na robalki i jako dodatek do sałatek dla ludzi i zwierząt :) Frodziowi i reszcie stada można dodawać do karmy. Moim podaję w zimie, bo teraz same się pasą na łące ;) Quote
kakadu Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 ok to zastosuje w takim razie :) tak sie zastanawiam - tyle lat juz tu jestescie najpierw z okruszkiem, potem z frodziem, przez chwile z rysiem [']... czy macie cos przeciwko, zebym wpisala was na liste swoich znajomych? to dla mnie cenne kontakty, a czasem nie pamietam kogo skad znam, skleroza mnie dopada - byloby mi latwiej was zidentyfikowac na innych watkach... :roll: nie jestem typem kolekcjonera znajomych, czego dowodem moja pusta jak dotąd lista, ale was chcialabym na niej miec; wasza obecnosc na niej bylaby w pelni uzasadniona; tylko, ze to dziala w dwie strony... da sie zrobic? Quote
enia Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 kakadu, pokrzywa jest super, ale rób to w starych ciuchach, bo jak kapnie to nie daj boże cuchnie na kilometr, rąk nie mogłam doszorować od smrodu, ja zwlekłam dwa gary ze strychu, chyba do got. bielizny komuś służyły, i nastawiam ile wlezie, to się i rozcieńcza np. w konewce i można lać z gara, w słabsze kwiaty lub takie co potrzebuja nawozu wlewam bez rozcieńczania, tym można opryskiwać mszyce na kwiatach, a farfocle wylewam pod dynie i kabaczki :) i tak się kręci sobota za sobotą....:evil_lol: no ale jak się ma :stupid: to co zrobić... jak Frodzio zezwoli to może zdjęcie jakieś wkleję....;) Quote
kakadu Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 frodzio zezwala :) w sprawie duzych garow dzwonilam do mamy z zapytaniem czy wlasnie taki kociol do gotowania bielizny nie zostal gdzies po babci, ale niestety nie zostal...:shake: musze sobie poradzic jakos inaczej; nowych ciuchow raczej nie mam wiec moge obrabiac pokrzywy w czym popadanie ;) i mam zdjecia floksow; zaraz wstawie ale poki co frodzio z vegusią :) te duze to sa fioletowe, ta mala kepeczka to biale, a po lewej rudbekie pozniej wstawie wiecej bo mi sie cos zrywa polaczenie... Quote
terra Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Ale u Ciebie urokliwie :-o las za płotem. Floksy szybko Ci się rozrosną i rudbekia też. Osobiście gnojówkę pokrzywową robię w plastikowym wiadrze i starcza do oprysków, bo ją rozcieńczam. Nawozu będzie potrzeba więcej, no ale jest ten plus, że pokrzywa rośnie bez przerwy i można gnojówkę nastawiać co 10 dni. Śmierdzi tylko jak ją ruszasz. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.