jotpeg Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Tosko, czy rozwazasz moja propozycje, czy to raczej ostatecznosc?? daj znac mailem - w razie co. Quote
Toska Posted November 9, 2007 Author Posted November 9, 2007 Jotpeg :lol: Twoją propozycję trzymam jako ostatnią deskę ratunku !!! ale chyba będę jednak Cię prosiła o pomoc ! dziś wieczorem do Ciebie napiszę , ok ? Quote
weszka Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Martwi mnie ten zastój... kociaki bardzo domów potrzebują! Quote
Tweety Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 znajdą się domy, zwłaszcza, że niektóre kociuszki odstępują swoje miejsce w kolejce tak jak zrobiła to Simbusia od Beaty:placz: Quote
halbina Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 :roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll: Quote
BeataSabra Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Tweety napisał(a):znajdą się domy, zwłaszcza, że niektóre kociuszki odstępują swoje miejsce w kolejce tak jak zrobiła to Simbusia od Beaty:placz: Niestety moje ukochane maleństwo umarło :placz::placz: Quote
weszka Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Beata - czytałam, bardzo to smutne :( [*] Quote
Tweety Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 obstawiam, że rozrabiają na całego od rana:razz: Kto by tam spał przy sobocie zbyt długo. Quote
Toska Posted November 10, 2007 Author Posted November 10, 2007 :lol: witanko przy sobocie :lol: Ciociu Tweety :lol: , to są dobrze wychowane kociambry -wiedzą jaka jest kolejność działania od samego rana :evil_lol: wstają oczywiście wcześnie , bo przed siódmą , ale grzecznie się bawią w swoim więzieniu , bo już wiedzą , że najpierw idą piesy na spacer ,a dopiero potem zajmuję się nimi .Więc jak widzą , że Tofcio wrócił i do nich biegnie , to wtedy włączają te swoje kocie głodowe syreny alarmowe i nie ma zmiłuj :evil_lol: -moje ruchy nabierają dziwnego :evil_lol: przyspieszenia ! po śniadaniu jest latanie po chałupie z prędkością szalonego wiatru tak z pól godziny i niestety powrót do klatki , bo ciotka Toska zbiera się do pracy !!! Oczywiście przy sobocie cały cykl zostaje nieco spowolniony , ale kolejność zachowana :evil_lol: jak w wojsku !!! teraz kociuchy śpią na swojej butli , a ja mimo śnieżycy wyruszam po prowiant :lol: miłego dnia :loveu: Quote
Tweety Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 no to ja bardzo przepraszam, że posądziłam maluszki o bycie niegrzecznymi:oops: Quote
Toska Posted November 10, 2007 Author Posted November 10, 2007 :lol: ależ nic się nie stało !!! nie wierzysz chyba , że one są naprawdę grzeczne :evil_lol: Quote
Tweety Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Toska napisał(a)::lol: ależ nic się nie stało !!! nie wierzysz chyba , że one są naprawdę grzeczne :evil_lol: przez chwilę uwierzyłam ale teraz obdarłaś mnie ze złudzeń:razz: Quote
BIANKA1 Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 One wszystkie są grzeczne , jak śpią :loveu: Quote
jotpeg Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Dobrej nocy, kociambry! I dobrych domów...! Quote
halbina Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Moje też grzeczne jak śpią, tylko coś nie chcą zasnąć... :mad: Quote
Toska Posted November 11, 2007 Author Posted November 11, 2007 :lol: witamy , witamy , daawno już nie śpimy :evil_lol: zaglądamy tu stale na dogo , ale od paru dni masakra - strony się otwierają po dłuuuuugim czekaniu , albo i nie :angryy: , co napiszę , to znika :angryy:, serwer zawalony robotą i przepełniony :evil_lol: cierpliwości już mi brak ..... kocie pędziwiatry plątają się pod nogami :loveu:, walczą ze sobą zawzięcie :evil_lol:, mordują moje kwiatki :mad:, poprawiają wystrój pokoju -muszę kupić nową lampkę , bo zrobiły jej twarde lądowanie :evil_lol: i chyba reanimacja nawet nie pomoże ..... nie nudzimy się w każdym razie ani chwili :evil_lol: pozdrawiamy i życzymy miłej niedzieli :lol: Quote
jotpeg Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Toska napisał(a): mordują moje kwiatki ależ Tosko! Koty kochają kwiatki!! :evil_lol: szkoda, że ludzie widzą to inaczej :diabloti: ps dogo u mnie prawie nie chodzi :shake: Quote
jotpeg Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Toska napisał(a): mordują moje kwiatki ależ Tosko! Koty kochają kwiatki!! :evil_lol: szkoda, że ludzie widzą to inaczej :diabloti: ps dogo u mnie prawie nie chodzi :shake: Quote
BIANKA1 Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 jotpeg napisał(a):ależ Tosko! Koty kochają kwiatki!! :evil_lol: szkoda, że ludzie widzą to inaczej :diabloti: ps dogo u mnie prawie nie chodzi :shake: Tylko trzeba uważać , bo niektóre kwiatki nie służą koteckom :shake: U mnie dogo kaput :cool1: Quote
halbina Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 tak, dogo kaput... jak większosć moich kwiatków przy kotach... :evil_lol: Quote
Toska Posted November 15, 2007 Author Posted November 15, 2007 :lol::lol: Nareszcie dogo działa ! wolno , bo wolno , ale jest szansa , że napisany post nie odejdzie gdzieś w niebyt :evil_lol: To podamy kilka najnowszych wieści z życia Fredzia i Elwiska :lol: Od wtorku chłopcy musieli zamienić piękny przestronny apartament od Weszki :lol: na garsonierę pożyczoną od Noemik :lol: sprawa wynikła nagle i niespodziewanie , ale udało się w ciągu późnego wieczoru zorganizować mieszkanie zastępcze -Noemik, buziaki dla Ciebie za ratunek :buzi: Klatka jest niewielka w porównaniu z poprzednią , więc panowie się muszą ograniczać z ruchem :eviltong: ale za to , jak tylko wychodzą na przepustkę :evil_lol: , odrabiają straty z nawiązką skacząc i galopując do utraty tchu omalże :evil_lol: Jedzenie znika w nich bez śladu :evil_lol: , bo zachowują szczupłe sylwetki , czego im szczerze zazdroszczę :evil_lol: Tofcio biedaczek ucieka przed nimi coraz bardziej -zaszywa się w kątku z nieszczęśliwą miną i stara się być niewidzialny , ale przecież nie z nami te numery :evil_lol: i po chwili krótszej lub dłuższej zostaje zlokalizowany :eviltong: , ku swojemu przerażeniu :lol: Fredzio:loveu: rozbrykał się straszliwie , nic mu nie straszne , wszędzie go pełno , a jak go nie widać , to go słychać !!! Elwisek :loveu: jest bardziej przytulny , ciut spokojniejszy , ale stara się dorównać bratu ! Przez ostatnie kilka dni najlepsza zabawa odbywa się na pościelonej kanapie - jest super , gdy jeden kocurek jest pod kocem a drugi na kocu -podskokom , dzikim okrzykom i turlaniom nie ma końca , a widok jest komiczny i wart wszystkie pieniądze :lol: Niestety nie mam aparatu :shake:, żeby to wszystko uwiecznić :-( kociuchy :kociak::kociak: pozdrawiają wszystkie dogociocie :bye:i proszą : pamiętajcie , że szukamy domków !!! Quote
weszka Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Przykro mi że kociaki musiały się przenosić :oops: ale w klatce pomieszkuje teraz moja tymczasowiczka Tekla - też mam w mieszkaniu ruch sterowany bo Bunia się zaparła i postanowiła jej nie tolerować :roll: Kociaki rozrabiaki kochane :loveu: ja o was pamiętam, wszystkie ogłoszenia macie aktywne... no co ja mogę więcej zrobić żeby domki dla was się znalazły :shake::roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.