Mośka Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Truścik zaczął nowe życie :loveu: Neigh, tak ładnie to wszystko ujęłaś. Jest dokładnie tak jak piszesz na poprzedniej stronie. Jak będziesz miała chwile zwątpienia - polecam Ci ten cytat: "NIe można pomóc wszystkim, ale każdy może pomóc komuś." Quote
auraa Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 chociaż na tym wątku trochę optymizmu :lol: Quote
Neigh Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 Bardzo proszę wszystkich o przerzucenie sił na ten wątek..........ciut jakby toniemy... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=88701&page=25 Kiedyś się zbiorę.......i opisze pare historii tak jak one wyglądały z mojego punktu widzenia....... Quote
Neigh Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 W puli Trusta jest 180 zł ...........mam pytanie czy mogę przeznaczyć te pieniądze na sterylkę dla Toli? To kolejny "mój pies" ...........a ja naprawdę już pod kreską. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=97186 Napiszcie pliss Wasze zdanie, tylko otwartym tekstem ........ Quote
Eva Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Neigh, Ty robisz takie wielkie rzeczy, że w głowie nie chce się to mieścić i jeszcze pytasz.... oczywiście, że możesz. Kilka dni się nie odzywałam, bo miałam awarię netu. Ale tak jak obiecałam też dołożę się do składki na Bejusia, tylko po 10 bm. jak cos wpłynie na konto. Quote
quasimodo Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Wszyscy Dobrzy Ludzie przenieśli się do biedulka Beja i tu sie pusto zrobiło... Chcieliśmy spytać, czy u Truścika wszystko dobrze? Czy ma szansę zostać na zawsze tu, gdzie jest? Quote
Neigh Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Jasne, że ma:-) W sobotę ma wizytę treserki.......znaczy nie on, tylko rezydenci. Poza tym ponoć szaleje, biega, bawi się.......no cóż......Nie ten sam pies. Jestem z panią Teresą w stałym kontakcie, ona sama jest w szoku. Ostatnio doszłyśmy do wniosku, że Trust nas przeżyje. Energii ma Dziadunio za dwóch.:loveu: Noo a nie mówiłam??? Quote
quasimodo Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Strasznie się cieszymy! Dzięki Tobie psina zyskała drugie życie!!! Quote
Miki Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Neigh napisał(a):Jasne, że ma:-) W sobotę ma wizytę treserki.......znaczy nie on, tylko rezydenci. Poza tym ponoć szaleje, biega, bawi się.......no cóż......Nie ten sam pies. Jestem z panią Teresą w stałym kontakcie, ona sama jest w szoku. Ostatnio doszłyśmy do wniosku, że Trust nas przeżyje. Energii ma Dziadunio za dwóch.:loveu: Noo a nie mówiłam??? Bardzo, ale to bardzo się cieszę! Widzisz jak bardzo było warto? :multi::multi::multi: Quote
Mośka Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Niesamowite :loveu: jakby mowa była o innym psie :lol: Neigh, chyba możesz jedna bide usunac z podpisu ;) Quote
Neigh Posted November 8, 2007 Author Posted November 8, 2007 No jeszcze nie......nim decyzja nie zapadnie na 100 procent, to ja nie zapeszam. A na dodatek gdyby Trust jednak znalazł dom.............to by się może Bej do p. Teresy przeniósł.... Kto wie. Ponawiam pytanie w sprawie wykorzystania kasy po Trustowej na Tolę... w poniedziałek mam usg + ew sterylkę. Trzeba się spieszyć.....sterylka aborcyjna im wcześniej tym lepiej bo inaczej duze krwawienie...no i ta trucizna pobabeszjowa. Ale co ja tu za offy robię... Quote
Miki Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Neigh napisał(a):No jeszcze nie......nim decyzja nie zapadnie na 100 procent, to ja nie zapeszam. A na dodatek gdyby Trust jednak znalazł dom.............to by się może Bej do p. Teresy przeniósł.... Kto wie. Ponawiam pytanie w sprawie wykorzystania kasy po Trustowej na Tolę... w poniedziałek mam usg + ew sterylkę. Trzeba się spieszyć.....sterylka aborcyjna im wcześniej tym lepiej bo inaczej duze krwawienie...no i ta trucizna pobabeszjowa. Ale co ja tu za offy robię... Nie wiem czy ja mam tu coś do gadania, ale oczywiście skoro Trust nie potrzebuje w tej chwili kasy, trzeba przeznaczyć te pieniądze na ratowanie Toli. Quote
auraa Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 A co się będziesz rozpisywała na różnych wątkach. Wszystkie psy za jednym razem omówić i z głowy :lol: Quote
Neigh Posted November 8, 2007 Author Posted November 8, 2007 Coś w tym jest:-) Przecież to i tak ci sami ludzie No z wyjątekiem Beja........tam udało mi się pospolite ruszenie na Śląsku spowodować:-). Quote
Mośka Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Neigh, ja tez nie wiem czy moge sie w kwestii kasy wypowiadac - ale skoro Trust nie potrzebuje - bierz tam gdzie potrzeba. Quote
Neigh Posted November 8, 2007 Author Posted November 8, 2007 Ok. Ponieważ nieszczególnie mam czas na czekanie, a w tej chwili u mnie kruchutko.........to: 180 zł pozostałe w "Puli Przyjaciół Trusta" - idzie na Tolę. Jeśli ktoś wynjadzie inny cel - proszę dać znać - przeleję gdzie wskażą:-) Quote
Neris Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Babeszia uszkadza nerki lub je osłabia, miesiąc po jej wyleczeniu nie wolno dawać narkozy... módlmy się żeby tola nie była w ciąży Quote
Neigh Posted November 8, 2007 Author Posted November 8, 2007 O jasna cholera........tego mi nie powiedziano. Toś mnie Neris wystraszyła..........o tym nie pomyślałam. Wątrobę miała solidnie powiekszoną.......... No to znów mam zmartwienie....... Quote
Neris Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Ja się dowiedziałam, bo miałam jechać na kastracje z Mateuszem i 2 tygodnie przed terminem zachorował. Lekarz mówil, że narkoza jest szkodliwa dla nerek i dlatego muszą one być w pełni sprawne. Tym sposobem Mati jest ciągle jajeczny... Quote
Asiaczek Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Neigh - bierz spokojnie finanse na Tolkę i po problemie. A w przyszłym tygodniu jeszcze zrobię jakiś przelew. pzdr. Quote
Neigh Posted November 8, 2007 Author Posted November 8, 2007 Jestem zapisana na 20.45 na poniedziałek na Śreniawitów. Najpierw miało być usg, a potem miałam ją zostawić na sterylce i rano odebrać..... Kurde........ Może nie jest w ciązy, to by się nei trzeba było w sumie są sterylką tak spieszyć, ona młodziutka jeszcze..........eee same problemy i kłopoty Quote
Puchatek Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Neris napisał(a):Babeszia uszkadza nerki lub je osłabia, miesiąc po jej wyleczeniu nie wolno dawać narkozy... módlmy się żeby tola nie była w ciąży Wszystko zależy w jakim stadium była gdy podano Imizol. Najpierw babeszja dobiera się do czerwonych krwinek. Ale jak miała już powiększoną wątrobę to nerkom też się pewnie dostało. Quote
Neigh Posted November 9, 2007 Author Posted November 9, 2007 Gadałam już z jedną lekarką. Wątroba mogła być powiększona także przez "chorobę głodową". Dłuższe wygłodzenie też daje takie objawi. A wygłodzona to ona była. To jest sprawa z którą na razie trudno sobie poradzić. Potrafi wyrwać kanapkę z ręki. Kradnie ziarno papudze, obgryza liście. Słuchajcie ja sie nie wyrabiam. Kto powstawia zdjęcia do nowego wątku?? Pani Teresa od Trusta ma 3 szczeniaki w kotłowni, jeden kuleje.......to jakiś pogrom normalnie. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=98131 Quote
Mośka Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 przeslij zdjecia na: [email protected] - wstawię maluchy Quote
agamika Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Neight prosze podaj mi nr konta Twojego:oops: bo dostałam juz wypłate i moge wpłacić (niestety tylko :-( ) 30 zł,. Miało być miesięcznie na Trusta, ale skoro on nie potrzebuje, to będzie miesięcznie na inną bide jaka będzie potrzebować, sama zdecydujesz gdzie sie przyda . :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.