Jump to content
Dogomania

Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........


Recommended Posts

Posted

No właśnie..............też o tym myslałam, bo :
- jak wyglądał źle nie było zainteresowania
- a jak taki piękny, to kto będzie chciał?

Tak źle i tak niedobrze.Mnie myslenie dziś siadlo, się zryczałam przy pani Teresie i jej męzu. Ale zostałam przytulona, nikt mnie do psychiatry nie wysłał.

Pani Teresa nie wzięła pieniędzy, jeszcze mi za opłatę schroniskową chciała zwrócić ( to ja nie wzięłam:-) )

Pieniądze Trusta mają iść na inną bidę, wybraną przeze mnie. Ale ........to Wasza kasa, zatem czuję się w obowiązku zapytać.......

Bo gdybym miała decydować JA - poszłyby na któregoś z psów z mojego podpisu - fakt prywata, bo oba "moje". Zresztą ..........jak mnie trochę kręgosłup przestanie boleć to.............no bo Maja ma tymczas, a Bej nie......

Z tym, że Maja to dziecko, które wykończy biegunka. Matko.........zgłupieję. Idę odreagowac, cieżki to byl poranek.............

  • Replies 704
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No aż trudno uwierzyć, że to ten sam pies :-o
Neight - dokonałaś cudu :Rose:

Pani Teresa to wspaniały człowiek!!!!
Neight - co do kasy - wg mnie decyduj Ty. CHyba, ze inni coś zasugerują.

Posted

Zaglądam dzisiaj do skrzynki, patrzę, a tutaj pytanie z allegro o Trusta. Otwieram z wypiekami na twarzy, czytam z zapartym tchem:


"Treść wiadomości:
Kim jesteś Yona00?
Życzę Ci, żeby zawsze, teraz i przez całą wieczność, wspaniałe psie dusze które przebyły już tęczową drogę były zawsze z Tobą, żeby chroniły Ciebie przed wszelkim złem tego świata.
Serdeczne pozdrowienia od łódzkiego psiego zwariowańca:) "

Kurde, po takich życzeniach boję się, że może jak z taką chmarą będę miała przejść przez ten Tęczowy Most, to się nie zmieszczę :evil_lol:


A co do kasy, to nie wiem... Chciałabym na Beja, ale jak mu pomóc taką ilością kasy, jak on w schronie i planów na wyciągnięcie nie ma...

Posted

Yona napisał(a):
Zaglądam dzisiaj do skrzynki, patrzę, a tutaj pytanie z allegro o Trusta. Otwieram z wypiekami na twarzy, czytam z zapartym tchem:


"Treść wiadomości:
Kim jesteś Yona00?
Życzę Ci, żeby zawsze, teraz i przez całą wieczność, wspaniałe psie dusze które przebyły już tęczową drogę były zawsze z Tobą, żeby chroniły Ciebie przed wszelkim złem tego świata.
Serdeczne pozdrowienia od łódzkiego psiego zwariowańca:) "

Kurde, po takich życzeniach boję się, że może jak z taką chmarą będę miała przejść przez ten Tęczowy Most, to się nie zmieszczę :evil_lol:


A co do kasy, to nie wiem... Chciałabym na Beja, ale jak mu pomóc taką ilością kasy, jak on w schronie i planów na wyciągnięcie nie ma...


ależ są.........tylko ja się nie chwalę........póki nie ma konkretów. Boję się mojego rachunku za komórkę w tym miesiącu........panicznie sie boję......

Posted

Dostałam taką wiadomość. Trust już nie potrzebuje tego typu pomocy chyba. Na którego psa skierować pani uwagę?...


"Treść wiadomości:
Dzien Dobry,
nie mam mozliwosci przygarniecia tego pieska, ale prosze podac adres schroniska, przysle mu paczke, a wniej kilka rzeczy, dzieki ktorym poczuje sie lepiej."

Posted

Yona napisał(a):
Dostałam taką wiadomość. Trust już nie potrzebuje tego typu pomocy chyba. Na którego psa skierować pani uwagę?...


"Treść wiadomości:
Dzien Dobry,
nie mam mozliwosci przygarniecia tego pieska, ale prosze podac adres schroniska, przysle mu paczke, a wniej kilka rzeczy, dzieki ktorym poczuje sie lepiej."



Na Tuhajbeja, ale nie wiem czy jest sens do schroniska.......zależy co ma być w tej paczce.......

Posted

Neigh napisał(a):
Na Tuhajbeja, ale nie wiem czy jest sens do schroniska.......zależy co ma być w tej paczce.......


No jest jeszcze taki starowina z przesuniętym złamaniem łapy.......tak mu się to zrosło.......
Chyba mu zdjęcia zrobię........Wiecie mnie niedługo zaczną podejrzewać o jakieś niecne czyny. Ja ostatnio tylko fotografuję umierające, połamane, stare.......

Matka Neigh od psich aniołow - normalnie:roll:

Jakbym wiedziała co konkretnie chce wysłać, to bym powiedziała komu się przyda.

Posted

No wiem, że do schronu to nie tego...
Ale jak napiszę, że nie do schronu, to na jakąś oszustkę wyjdę...
Jak ma się lepiej poczuć, to może jakiś kocyk i takie tam tym podobne...
Myślcie Ciotki, co napisać, nie muszę od razu odpowiadać...


Tymczasem Trustowi skończyło się allegro i muszę coś wymyśleć...
Neigh, miałaś mi przesłać reszte zdjęć. Nic nie doszło...

Posted

Chrupek napisał(a):
ktory ?gdzie siedzi ?


w "domu starców" vis a vis kuchni. Widziałam go jak Meli szukałam z Miki. Swoją drogą nie znalazłam.,...............no i Dziadka też nie.......
A my z Yoną Dziadka ogłaszamy........żeby nie bylo, że szukamy domu nieboszczykowi......

Posted

Neigh napisał(a):
Sierść się b. szybko zaczyna błyszczeć, jak się dobrego szamponu użyje ( a tak bylo ) i dolewa prawdziwej oliwy z oliwek. Ja lałam.........ale nie tylko dla sierści........


Czyli lśni mu też coś zupełnie innego :evil_lol:

Posted

Neigh napisał(a):

Pani Teresa nie wzięła pieniędzy, jeszcze mi za opłatę schroniskową chciała zwrócić ( to ja nie wzięłam:-) )

Pieniądze Trusta mają iść na inną bidę, wybraną przeze mnie. Ale ........to Wasza kasa, zatem czuję się w obowiązku zapytać.......

Bo gdybym miała decydować JA - poszłyby na któregoś z psów z mojego podpisu - fakt prywata, bo oba "moje". Zresztą ..........jak mnie trochę kręgosłup przestanie boleć to.............no bo Maja ma tymczas, a Bej nie......

Z tym, że Maja to dziecko, które wykończy biegunka. Matko.........zgłupieję. Idę odreagowac, cieżki to byl poranek.............


Kochana ta Pani Teresa...
Ty powinnaś zdecydować, której bidzie trzeba pomóc w pierwszej kolejności.

Posted

Chrupek napisał(a):
pokazywalam Ci dziadka , mieszka obok lysej sznaucerki .


Popatrz.........widać do mnie nie dotarło........za bardzo się tą Tragedią łysą przejęłam.....ale zapamiętałam

Posted

Piekny, błyszczący Trust!!!:loveu:
Neigh - może rzeczywiście masz ręce, do których nie tylko lgna biedulki, ale także masz takie, które leczą...?:lol:

Jezeli chodzi o finanse - uwazam, że masz prawo decydować, na którego psiaka je przeznaczysz. Masz w tym wprawę...
pzdr.

Posted

Postanowiłam tak:
Skontaktuję się z tymczasową opiekunką Mai z mojego podpisu. ( sama ją jej wtryniłam)......dam tyle ile będzie potrzeba, ale nie więcej niż połowę kwoty.
Reszta idzie na Beja.
Bardzo wszystkich Was proszę o zaglądanie na jego wątek. Osoby, które oferowały stałe wpłaty na hotel dla Trusta proszę o wsparcie Beja.....

Mam pewnien PLAN .........ale aż się bo boję.......:cool1:

Posted

Moim zdaniem jest ok. Może warto dodać, że adoptując Trusta nie tylko ratuje się jego......ale jeszcze jedno psie istnienie, dla którego "zwalnia" się miejsce w domu tymczasowym. Sama prawda........

Posted

[quote name='Yona']Neigh, jaki Ty masz plan wobec Beja?... :crazyeye:
Nie mów, że łapy chcesz mu masować, bo nie uwierzę, że masz tyle czasu... :cool3:

Nie mam.........ale kto powiedział, że muszę sypiać.........

Boję się, bo ortopedia to najdroższa część weterynarii..........boję się bo nie mam zaklepanego tymczasu..............boję się bo Oskar domu szukał dwa lata. Boję się.....

Posted

Neigh napisał(a):
P Osoby, które oferowały stałe wpłaty na hotel dla Trusta proszę o wsparcie Beja.....


ja bede wpłacać 30 zł tak jak pisałam od początku listopada jakos ( po pierwszej wypłacie) , i tak miałam to w sumie robić, bo Trust co prawda ma DT ale jakos czułam w kościach ze Neight na tym nie poprzestanie :evil_lol: i zawsze jakaś kasa sie przyda (choć 30 zeta to mało :oops: ale bedzie co miesiąc odemnie)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...