Jump to content
Dogomania

Przysmaki waszych psów?


Ola164
 Share

Recommended Posts

Hexa też bardzo lubi suchy chleb i bułki. Najbardziej o 6 rano, bo wtedy może mnie obudzić i się podzielić tym co dostała od taty. Ostatnio ukradła świeże bułki, które jej chyba nie smakowały, bo zostawiła na moim łóżku dwie i czekała aż wstanę i je sobie wezmę. I do tego spryciula jedną sobie ukryła gdzieś i zjadła wieczorem jak już trochę podeschła :lol:.

Link to comment
Share on other sites

nie wiem czy już nie pisałam w tym temacie, ale.. :P

maaaatkooo.. mój pies kocha WSZYSTKO! :P dropsy mleczne, czekoladowe, jogurtowe, ciastka na wage wszelkie, czekolade psią, kabanosy no wszystko ! :P a z rzeczy ludzkich to samo.. czego mu sie nie da, to zje.. ;) Uważam to za zalete, bo czego nie kupie w zoologu to zje ze smakiem, ale z tym ludzkim jedzeniem, to trochę wada, bo jak ktoś coś je, to piszczy i straszliwie się ślini.. :P

Link to comment
Share on other sites

Mięso (szynka, kiełbasa, parówka i różne pochodne), trochę mniej owoce i czasem warzywa jeśli ma ochotę. Lubi też jogurty itp. Aromatyczne psie ciasteczka, najlepiej z zapachem jak te ludzkie uwielbia. Lubi chrząstki od kości (samych kości raczej nie dostaje). Większość z ludzkiego jedzenia, prócz ryżu, makaronu i pochodnych od tego xD . (ale oczywiście "ludzkie" słodycze przebijają wszystko za wyjątkiem mięsa xD tym bardziej że praktycznie nigdy ich nie dostaje, chyba ze herbatnik od jakiejś koleżanki albo starszej pani którą spotkała na spacerze xD)

Link to comment
Share on other sites

moją ciągnie do wszystkiego, jak tylko poczuje zapach to skacze i kręci się pod nogami.. dzisiaj rano dałam jej kawałek bułki mlecznej, którą zjadła w 10 sek. w każdym razie - co jem ja/moja mama, musi dostać ona (oczywiście nie wszystko jej dajemy, na 9/10 może tylko popatrzeć, bo staramy się eliminować żebranie:lol:). najbardziej lubi wskakiwać do torby z zakupami, rozwalić jakąś siatkę, chwycić np. paczkę ryżu i (z niemałym trudem) zaciągnąć ją na dywan, po czym dokonać ogólnej destrukcji owego produktu :evil_lol:
jeśli chodzi o psie przysmaki jest trochę bardziej wybredna, kabanosy tylko vitakraftu, ciasteczka tylko takie (tak konkretnie to jakieśtam z kakadu 'treserki' czy coś), patyki do czyszczenia zębów tylko pedigree..
no ale za niedługo wielkie zakupy w karusku, więc może poszerzy się trochę zakres rzeczy, które weźmie chociaż do pyszczka ;)

Link to comment
Share on other sites

Moją pierwszą sukę Axę spiłam na któregoś tam sylwestra (żeby się nie stresowała wystrzałami) i zamiast machać ogonem, zaczęła zataczać nim koła, morda jej się śmiała bez przerwy i szła nieco zygzakiem. Człowiek był młody i głupi... :roll: ale Axa naprawdę nie zauważyła, że strzelają :evil_lol:

Link to comment
Share on other sites

Ja kiedyś upiłam kota:diabloti: bardzo mu smakowała wódka :lol: sam pił. Potem miałczał cały czas i chodził w kółko przewracając się na plecy co chwilę:evil_lol:
(mała wtedy byłam)

Jeśli chodzi o ulubiony przysmak mojego nieznośnego psiaka to są to ciasteczka eukanuby.

Link to comment
Share on other sites

Haszczako-mix moich rodziców kradnie surowe ziemniaki z piwnicy... i pożera ze smakiem :crazyeye:. Nie rozumiem, jakim cudem nie ma po nich sensacji żołądkowych... Jesienią zbiera też orzechy włoskie spod drzewa, rozgryza skorupki i wyjada, co dobre :evil_lol:

Mój Spyker najlepiej lubi wyjadać okruchy (czegokolwiek) z podłogi i wylizywać wnętrze zmywarki (to ostatnie oczywiście tylko wtedy, kiedy ktoś się zagapi...)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='dunia77']Jesienią zbiera też orzechy włoskie spod drzewa, rozgryza skorupki i wyjada, co dobre :evil_lol:[/QUOTE]
Orzechy Kaja też uwielbia :) Co do dziwnych przysmaków, nasz poprzedni pies uwielbiał... mydło :stupid: :diabloti:

Link to comment
Share on other sites

Moja Lilly swojego jedzenia za nic nie tknie! Chyba, że nie wie gdzie jest miska od kota :eviltong:
Jejku jak ona się żuci na miskę Daisy(kota) to nie idzie ją od niej odczepić. A wszyscy się dziwią dlaczego Daisy tak szybko i dużo je jak w pobliżu jest Lilly... :evil_lol:

PS. Ostatnio Lilly woli zamiast swojej karmy woli karmę dla kota :|

Link to comment
Share on other sites

[quote name='asia_pie']Moja Gingerka też kiedyś zwineła mydelniczkę z łazienki i dumnie paradowała z nią po domu. Siłą musiałam jej wyciągać z dzioba. :evil_lol:[/QUOTE]

[quote name='agaciaaa']ooo, moja Sara jak kiedyś dorwała mydło, to ledwie jej zabrałam z pyska :evil_lol: fuuuuuuuj :diabloti:[/QUOTE]
A myślałam, że tylko nasz pies był dziwny :diabloti: Przynajmniej miał potem ładny zapach z psyka :cool3:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...