kinga Posted September 12, 2007 Author Posted September 12, 2007 Paulina - wybieracie sie z supergogą do Bastera? a swoją drogą to strasznie dziwne, ze aż tak zupelnie nie ma zainteresowania nim :shake: ...co mi przypomina po raz już któryś z rzędu, ze przy psach - w łeb biorą jakiekolwiek statystyki, prognozy, itp ( pamiętacie Gafę z Koszalina? tę w klimacie dalmatyńczyka, niespełna roczną, wybitnie inteligentną, i w ogóle naj naj naj... - myślałam, ze kolejki po nią będą sie ustawiać, a ponad pół roku szukała domu - bez żadnego oddżwięku :shake:- dopiero Ela_i_Krzys na południu Polski jej znalazła, wysyłając do wszystkich milion maili :roll: - tu dla przypomnienia jej watek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32025 ) Quote
supergoga Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 To jeszcze przypomnę Kinga Senną - czyli Żorę. Przypomnę, bo właśnie ją odwiedziłam. Jest po prostu piękna i kochana. Rewelacja. No i utyła. Mam nadzieję, że odwiedzimy Bastera, może jakieś nowe fotki machniemy. Niestety ostatnio idzie adopcja dorosłych psów kiepsko - wiem coś o tym. Ale Baster jest piękny i ponoć wspaniały z charakteru. Wierzę, że w końcu ktos to zobaczy!!! Kinga - uaktualnij allegro!!!\Sorry za offff Quote
PaulinaT Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 kinga napisał(a):Paulina - wybieracie sie z supergogą do Bastera? tak - miało być w tym tygodniu ale mi wyskoczyły różne takie i dopiero w weekend dam radę... :oops: Quote
kinga Posted September 12, 2007 Author Posted September 12, 2007 supergoga napisał(a):To jeszcze przypomnę Kinga Senną - czyli Żorę. Przypomnę, bo właśnie ją odwiedziłam. Jest po prostu piękna i kochana. Rewelacja. No i utyła. ... Kinga - uaktualnij allegro!!!\Sorry za offff a Senna - Żora siedziała prawie rok :shake: - taaaka suka ... :loveu: nie uaktualniłam allegro? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: aż taka niepoważna jestem? :crazyeye: i niesolidna? :crazyeye: - zawsze powtarzam - nie trzymajcie z takimi, jak ja :shake: - w ogóle z takimi nie da się współpracować :placz: Quote
PaulinaT Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 kinga napisał(a):nie uaktualniłam allegro? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: aż taka niepoważna jestem? :crazyeye: i niesolidna? :crazyeye: - zawsze powtarzam - nie trzymajcie z takimi, jak ja :shake: - w ogóle z takimi nie da się współpracować :placz: o! kolena cecha wspólna! ja od lipca wysyłam koleżance cd ze zdjęciami a od 5 lat odbieram dyplom ukończenia studiów... :oops: Quote
samoglow Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 jakie to byly studia?;)PaulinaT napisał(a):o! kolena cecha wspólna! ja od lipca wysyłam koleżance cd ze zdjęciami a od 5 lat odbieram dyplom ukończenia studiów... :oops: Quote
PaulinaT Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Tak przeglądając wątek rzuciło się mnie na oczy że ciągle się wstydzę... :oops: samoglow - myślisz, że kierunek może mieć coś wspólnego z zapominalstwem?? :hmmmm: Quote
samoglow Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 ale pomyslalam, ze mogly to byc studia malo przydatne w zyciu, jak np......historia, czyli z dyplomem nic pilnego.... :evil_lol: Ja historyk wlasnie jestem :oops:PaulinaT napisał(a):Tak przeglądając wątek rzuciło się mnie na oczy że ciągle się wstydzę... :oops: samoglow - myślisz, że kierunek może mieć coś wspólnego z zapominalstwem?? :hmmmm: Quote
PaulinaT Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Hehe - nie, nie historia, a dyplom nie był mi potrzebny bo dostałam prace u profesora, który był moim promotorem :evil_lol: (skończyłam biotechnologię ze specjalizacją diagnostyka molekularna) Quote
kinga Posted September 12, 2007 Author Posted September 12, 2007 to ja do tego wątku edukacyjnego kol. Pauliny dodam tylko, jak sie zakończyła nasza wczorajsza rozmowa telefoniczna :lol:: Paulina, która oczywiście w tym czasie [rozmowy] pilnie pracowała: - to ja muszę iść sprawdzić, bo mi sie suszy DNA. Idę sprawdzić, czy mi sie nie przesuszył. a ja wyobraziłam sobie ów DNA podwieszony klamerkami na sznurku i ociekający wodą... :p - i do dziś pozostaję w niemym zachwycie nad tą wizją :lol: Quote
PaulinaT Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Kinga co za pamięć :p Swoją drogą z suszeniem to mi coś często nie tak idzie bo się potem ten mój DNA słabo rozpuszcza... i nikt nie wiem dlaczego :niewiem: :wallbash: Quote
samoglow Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 jak czytalam ten Twoj post, to dokladnie mialam takie skojarzenie ze sznurkiem......:loveu: A poniewaz pracuje w instytucie, zwiazanym z biologia (rybacka), to tez czesto slysze co to nalezy zrobic z tym DNA, ale i tak nic nie rozumiem :shake: I wcale nie robimy tu zadnych offow, bo Baster to tez w koncu biologia i ma DNA !!!:evil_lol::multi:;) Quote
swan Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Paulina, jak Tobie coś nie wychodzi z tym DNA, to ja się oferuję jako maskotka :cool3: na stażu w Anglii znajomy Włoch zaprosił mnie do laboratorium pokazać na czym jego praca doktorska polega i próbował wyekstrahować DNA truskawki z genem odporności na jakąś chorobę i nie wychodziło mu to a jak razem zrobiliśmy próbę, bo coś tam mu pomagałam, to się udało :cool3: miał w swojej pracy doktorskiej wpisać moje nazwisko :p ale chyba tego jednak nie zrobił :angryy: w każdym razie - służę swoją pomocą:eviltong: Quote
PaulinaT Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 swan :loveu: jak to dobrze, że mogę liczyć na Ciebie :multi: Quote
PaulinaT Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 No jakos to badziewie porozpuszczałam :p :multi: Quote
PaulinaT Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 samoglow napisał(a): A poniewaz pracuje w instytucie, zwiazanym z biologia (rybacka), ejże - ale dopiero pisałaś że jestes historykiem....??? :hmmmm: Quote
samoglow Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 sie zgadza:lol: Nie wazne co sie konczy, wazne gdzie sie pracuje :evil_lol: ale ryb nie lubie :shake: Quote
PaulinaT Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 No ładnie - historyk co ryb nie lubi pracuje w rybackim instytucie :siara: Ale numer! Quote
supergoga Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Słuchajcie no moje histo- i histeryczki, a co tam u Bastera.Jakma się jego DNA - oby się tylko nie rozpuszczało. Może domek pomógłby w tym jakoś!!! :evil_lol: Quote
PaulinaT Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Nie nie - właśnie ma się rozpuścić! Takie wytrącone etanolem DNA to nic dobrego... :shake: Quote
PaulinaT Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Basterku - jutro się zobaczymy :multi: :multi: :multi: Quote
GoniaP Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 PaulinaT napisał(a):Basterku - jutro się zobaczymy :multi: :multi: :multi: Koniecznie zróbcie nowe fotki!! Quote
PaulinaT Posted September 15, 2007 Posted September 15, 2007 Na początek - mam złą wiadomość. Mamy czas do końca miesiąca - dom po zmarłej właścicielce zostanie sprzedany i Baster nie będzie mógł tam zostać. Pilnie pilnie trzeba - chociaż tymczasu dla niego!!!!! Niestety rodzina, która dorywczo się nim teraz zajmuje nie ma możliwości go zabrać: będą mieszkać w wynajmowanej kawalerce, mają małe dziecko i amstafa... nie ma miejsca dla Bastera... :placz::placz::placz: GoniaP napisał(a):Koniecznie zróbcie nowe fotki!! a te co są to się nie podobają?? :mad: :lol: na razie jedno wrzucę - zmykam na spotkanie, jak wrócę będzie jeszcze kilka i filmiki: Bardzo ciężko drania uchwycić - ruchliwa bestia jest niemożebnie! Quote
caroolcia Posted September 15, 2007 Posted September 15, 2007 o rany co za biedaczysko :( !!!! Trzeba w takim razie działac i jeszcze raz działać!!!! Jako potrzebujecie pomocy w spacerku moge pomóc - do końca miesiaca czyli jeszcze tylko dwa tygodnie?? o rany taki pies jak trafi do schronu to będzie tragedia :-( Quote
PaulinaT Posted September 15, 2007 Posted September 15, 2007 caroolcia napisał(a):o rany co za biedaczysko :( !!!! Trzeba w takim razie działac i jeszcze raz działać!!!! Jako potrzebujecie pomocy w spacerku moge pomóc Wielkie dzięki! :Rose: Jutro jedziemy razem z ciotką supergogą - no i zobaczymy co uzgodnimy. On ma w sumie wybieg na malutkim ogródku jest wypuszczany ale na jego potrzebę ruchu to kropla... jezu jak on mi szalał na tej flexi dzisiaj, biegał w te i z powrotem, 1.5 godziny byliśmy a on się w ogóle nie zmęczył... :shake: caroolcia napisał(a):do końca miesiaca czyli jeszcze tylko dwa tygodnie?? o rany taki pies jak trafi do schronu to będzie tragedia :-( Dokładnie. Czasu mamy malutko. Nie wiem co zrobić - ale on do schronu nie może trafić... :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.