Faro Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 A... bawiłam sie dzis z Ramzesikiem w..... klepanie po udzie :evil_lol: :evil_lol: tzn. Ja klepałam ręką po swoim udzie , raz z jednej strony boksu - raz z drugiej , a jak Ramzesiatko do mnie podchodziło - dostawał nagródke . Nie powiem , że "załapał" o co chodzi (że na taki ruch trzeba podejśc do mnie i to sie opłaca) ale z pewnościa mu sie to spodobało , bo podbiegała do mnie i z zadowoleniem uderzał łapka w krate kojca zaczepiając mnie ;) Quote
karusiap Posted August 17, 2007 Author Posted August 17, 2007 Ramzes madry chlopak:p ale jest dzieciatko rozpieszczane....:loveu: i nawet nauka jest...chlopak nie zginie przy takich cioteczkach:loveu: Quote
Asior Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 mar.gajko napisał(a):Zabawki dziecku kradną i wyrzucają; nowych nie dają, no skandaliczne to jest wszytsko. Oczywiście Karusiu, wezmę małego na spacereczek, a ciocia Faro posprząta mu ... zabaweczki, hi! kurde.,.. normalnie trza to gdzieś zgłosić :diabloti: Quote
Klementynkaa Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 słuchajcie, to skoro kombinujecie z nauką to prponuję ujednolicic sysyem: klepanie dwoma rękami po udach z przodu - oznacza "do mnie" (od przodu) klepanie jedną ręką, lewą po udzie z boku - oznacza "do nog" (z siadem jesli się stoi a w ruchu "idziemy przy nodze") prawa ręka w górę wysoko - "siad" prawa ręka z dłonią płasko, nisko do ziemi - "waruj" to takie najprostrze, jesli wszyscy będą jednakowo to robić + duuużo samkołyków to nam sie chłopak wyskoli :) weszka, kong jest idealny, super, że masz takiego i chcesz mu podarować! Quote
Faro Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 [quote name='Klementynkaa'].........klepanie dwoma rękami po udach z przodu - oznacza "do mnie" (od przodu) klepanie jedną ręką, lewą po udzie z boku - oznacza "do nog" (z siadem jesli się stoi a w ruchu "idziemy przy nodze") prawa ręka w górę wysoko - "siad" prawa ręka z dłonią płasko, nisko do ziemi - "waruj" to takie najprostrze, jesli wszyscy będą jednakowo to robić + duuużo samkołyków to nam sie chłopak wyskoli :) Oj , oj - albo całkowicie"zgłupieje" :evil_lol: Praca z psem z problemami to praca dłuuuuga i mozolna (zresztą podobnie jak z dzieckiem) - do znudzenia należy powtarzać wykonywanie jednej czynności , dopiero jak psiak ją utrwali i będzie wykonywał prawie jako "automat" można wprowadzać kolejno następne . Najpierw Ramzesiatko musi nauczyć sie chodzić na smyczy , jeśli dodatkowo skojarzy , że podejście na określony gest do człowieka opłaca mu sie - to bedzie na poczatek bardzo duzy sukces . Nie można się spieszyć - "co nagle to po diable":evil_lol: :evil_lol: - Karusiu - uzbrój sie w cierpliwość - przed Wami długa wspólna praca:lol: Quote
Klementynkaa Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 nikt tu nie pisze o zdawaniu egzaminów ;) tylko właśnie o ujednoliceniu tego co się ma nauczyć. a powtarzanie do znudzenia, zwłaszcza z dobkiem, może doprowadzić tylko do... znudzenia. on w mog nauczy się gestów, psy doskonale obserwują i łapią czasem szybciej niż byśmy chcieli, więc ważne żeby od początku załapał to o co nam chodzi :) Quote
Faro Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 ...... powtarzać do znudzenia ...... - znudzenia człowieka - nie psa ;) ;) Quote
Faro Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 monia3a napisał(a):Słodzik z niego :loveu: faktycznie - pocieszny maluch , jak sie wczoraj ucieszył na nasz widok jak weszłyśmy do pawilonu hotelowego :lol: Quote
Guest monia3a Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Wie kto Go kocha i chce mu pomóc :multi: Quote
karusiap Posted August 18, 2007 Author Posted August 18, 2007 dziekuje ciotki! bedziemy sie bardzo starac,choc z cierpliwoscia roznie bywa...ale dla Ramzesiatka:loveu: Quote
weszka Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 OOO jak dobrze że mały banerek! Zaraz wkleję bo mi się miejsce zwalnia! Quote
Guest monia3a Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Oby jak najszybciej znalazł kochany domek ... Quote
Dea Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Jak ma prawdziwie dobermani charakterek, to łatwo nie będzie. Nauczy się w mig, ale wyegzekwować to co się nauczył to dopiero jest wyzwanie:evil_lol: Quote
karusiap Posted August 19, 2007 Author Posted August 19, 2007 najgorsze jest to,ze najlepiej byc codziennie u niego by cwiczyc i byc przy nim...gdybyto zalezalo tylko odemnie bylabym ( ze wzgledu na Niego, Maxa ) zawsze ale nie zawsze sie da... wiem,ze sa tam codziennie wspaniale cioteczki,ale maja "swoje" psy i swoja robote a i tak robia przy Ramzesie chyba wiecej niz ja:oops: ...mam nadzieje,ze jakos to bedzie... Quote
Dea Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 karusiap nie od razu Kraków zbudowano, robisz ile możesz, a nawet więcej:loveu: Quote
Faro Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Karusiu - czy masz na srodę transport , mam Was jutro umawiać do lekarza (na tę środę ) ? Quote
karusiap Posted August 19, 2007 Author Posted August 19, 2007 a jak w srode dr przyjmuje?mam nadzieje,ze udaloby sie kogos poprosic... Quote
Faro Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Od 15 do 20 - muszę jutro do 15 wiedzieć czy Was umwiać czy nie Quote
karusiap Posted August 19, 2007 Author Posted August 19, 2007 tak ,to bardzo prosze.Postaram sie do jutra do 15 dowiedziec o ktorej godzinie ktos moglby nas zawiesc a jak sie nie dowiem to tak jak dr bedzie pasowalo...a czy Wy z Sandra tez bedziecie jechac?bo jesli tak to,zeby wszytskim pasowalo...ale lepiej tak ok 18-19 jesli by sie dalo Quote
karusiap Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 beda cale ogledziny,na uszkach skupimy sie na pewno najbardziej...dzis mlody biegal na dluugiej lince i wybawil sie z 9 mscznym kolega dobciem:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.