natalia8310 Posted August 12, 2007 Author Posted August 12, 2007 Narazie jest KLUSEK ale myślimy nad jakims bardziej przyszłościowym imieniem:) Ale Klusek pasuje bo to żarłok jest okropny!!! wpałaszował swoja porcje kurczaka( a raczej pochłonął że aż sie cały przy tym trząsł) to potem chciał jajecznice jeść i tak piszczał jak mu nie dałam, że ja juz nie wiem czy ja go nie głodze!! moze za mało mu daje:/ sama nie wiem.... Quote
natalia8310 Posted August 13, 2007 Author Posted August 13, 2007 Mam problem, a raczej mały ma, nioe może zrobic kupki, kreci sie, piszczy i nie moze:( Chyba go to troche boli bo strasznie piszczy:/ mozna mu jakos pomóc? Masowałam mu brzuszek ale nic nie dało. Quote
malagos Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Może masz czopki parafinowe? Trzeba taki czopek przekroić na 4 cęści, bo szczeniaczek ma malutką doopkę :oops: i wlożyc pod ogonek głęboko. A jak nie masz czopka, weź termometr, posmaruj grubo wazeliną (albo zwykłym masłem) i włóż końcówke do odbytu, tak na 2-3 cm. Czasem takie podrażnienie zwieracza i poslizg z tłuszczu pomaga. Jeśli sobie z tym nie poradzisz, idź do lekarza, nie ma wyjścia... Quote
natalia8310 Posted August 13, 2007 Author Posted August 13, 2007 Zrobił kupalka w koncu sam, a potem w najlepsze chciał go zjesc:cool3: Quote
weszka Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 natalia moim zdaniem powinnaś Kluska jak najszybciej odrobaczyć. Te jego problemy z kupką i popiskiwania mogą być z zarobaczenia. Quote
natalia8310 Posted August 13, 2007 Author Posted August 13, 2007 A robaków nie widac przypadkiem w kupie?bo u niego nie widac, do veta ide w piatek na 10 do Kujawskiego na Piłsudskiego( może znasz) , a co do kupy to może przez to że dostawal ryż z kurczakiem, a ryz taki zatykający jest, rano zrobił 2 kupy i to całkiem spore! Quote
natalia8310 Posted August 13, 2007 Author Posted August 13, 2007 A jeszcze jedno pytaniko, tak z ciekawości, przecież te wszystkie psy co żyja na wsi na łańcuchach( biedaki:shake: ) i bezdomne itd, to jak one sobie z tymi robakami radzą? tak cierpia całe zycie i one cały czas w nich żeruja? :crazyeye: Quote
malagos Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 to dodaj do porcji jedzonka łyżeczkę oleju jadalnego. Nie zaszkodzi, a trochę łatwiej sie załatwi. Quote
natalia8310 Posted August 13, 2007 Author Posted August 13, 2007 a tak mi zalezy żeby do niego iść, bo mam nieprzyjemne doświadczenia z vetami( 2 zwierzaki o malo mi sie przeszły na tamten świat przez róznych kretynów co stawiali złe diagnozy)a on pare razy juz moim pociechom zycie uratował. A chce wiedzieć na 100% czy mały jest zdrowy itd. Quote
Kropcia Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Cudny Klusek :loveu: i chyba nie będzie malutkim pieskiem ;) Quote
natalia8310 Posted August 13, 2007 Author Posted August 13, 2007 Im wiekszy im wiecej do kochania:loveu: Quote
natalia8310 Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 Musze sie pochwalić że Klusek już sam pije z miseczki i je:) Dzielny maluch! Quote
agusiazet Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Fajnie się czyta o Klusku! Czy on może zostać u Ciebie na zawsze? Quote
natalia8310 Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 On juz jest pełnoprawnym członkiem rodziny!!! I nigdzie sie nie wybiera z tąd:p Dzis miał pierwsze zapoznamie z moją fretka:) troche sie pokotlowali, fretka chciała mu dac do zrozumienia kto tu rzadzi:evil_lol: , choc Klusek wział to za świetną zabawe i niezbyt sie przejął intencjami fretki, ta go troche podgryzła ale ze Klucha ma grube futerko to nie zrobiło to na nim wielkiego wrażenia:diabloti: I fretka zrezygnowała i poszła spac. :p Quote
natalia8310 Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 a teraz wklejam zdjecie jak moje małe kochanie śpi, podklreslam, że ma swoje legiwisko, może spać ze mna w łózku,nikt mu nic złego nie robi,moja matka wręcz zajmuje sie jak dzidziusiem,więc nie jest to ze strachu czy że sie czuje zaniedbany, odrzucony czy cokolwiek innego! ogólnie nieba bym mu przychyliła a oto co on wybiera- jest to zdjęcie z góry, wcisniety w róg, lezacy na rzeczach do prania( ten zielony słup to drabina) i wyglądający jak siedem nieszczęść:/ Quote
BIANKA1 Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Pies pająk :evil_lol: Potrafi spać na suficie :diabloti: Quote
natalia8310 Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 No, to ucho mu tak opada jakby wisiał do góry nogami:eviltong: Quote
MonikaP Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 [quote name='natalia8310']No, to ucho mu tak opada jakby wisiał do góry nogami:eviltong: Natalko, ale zdjęcie właśnie jest do góry nogami :lol: ! Quote
natalia8310 Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 Hm, no nie jest, ono jest zrobione z góry,aparat przyłozyłam do ściany , żeby było widac jak sie tam wcisnał Quote
natalia8310 Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 A może i jest:/ jakos dziwnie to zrobiłam:eviltong: Juz sama nie wiem:p Quote
zmierzchnica Posted August 16, 2007 Posted August 16, 2007 Ha ha ;) Też pomyślałam, że zdjęcie jest do góry nogami, albo, że psiak na suficie śpi :) Śliczny psiulek! Quote
natalia8310 Posted August 17, 2007 Author Posted August 17, 2007 Własnie wrócilismy od veta!! no wiec Klucha jest zdrowy:) dostał odrobaczanie i szcepienia, za tydziń juz możemy wychodzic!:p pozatym powiedział ze Klucha bedzie wazył tak 30kg, czyli bedzie sporym pieseczkiem:loveu: aha i powiedział, ze to piszceznie to choroba sieroca:-( BIEDACZEK!! i ze z tego wyrosnie, ale ja nie wiem czy to tak łatwo przejdzie! No w każdym razie wszystko jst z jego zdrowiem ok! kupiłam mu pare zabaweczek, jakies gryzaczki i inne pierdoły żeby sie chłopak nie nudził:) Quote
natalia8310 Posted August 17, 2007 Author Posted August 17, 2007 Aha, teraz pytanie, czy możecie polecic mi jakas ksiazke o sczeniakach? żeby tam było jak go wychowywac itd, ja od tygodnia siedze w domu bo boje się moje maleństwo samo zpostawic zeby " nie płakałao" ale musze zaczac wracac do rzeczywistości:/ i niestety zostawic go zcasem samego! a ze on jak ma taki "atak" piszceznia jak ja jestem i uspokajanie nic nie daje, to co dopiero bedzie jak ja wyjde! wiec, czy ktos ma jakas rade? Bo sasiedzi juz sie na mnie zaczynaja patrzyc jakbym meczyła tego zwierzaka! ( zreszta nie dziwie sie, ja mieszkam na parterze i słychac strasznie jak on tak piszczy! a wrecz on skomle jakbym go ze skóry obdzierała!!!) wiec jestem tym przerazona troche! :Help_2: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.