Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Do domu na wsi mojej babaci został dziś podrzucony szczeniak około 3-4 tygodniowy. Jest on u mnie, ale ale kompletnie nie wiem co robic?! Sczeniaczki w takim wieku powinny być z mamą!I co teraz? Zastepcza mama z rodzieństwem? Jak sie wogle zajmować takim maluchem! ( Daje ten temat w tym dziale, bo to pilne a tu najwiecej osób zagląda).

  • Replies 156
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Natalio, trzy tygodnie to już całkiem poważny wiek ;-).Na pewno musiałabyś go jeszcze z tydzień karmić z butelki, ale on już będzie zjadał "po palcu" jakieś przetarte "zupki" mięsno-kaszkowo-mleczne", oczywiście z dodatkiem mleka zastępczego dla szczeniąt albo mieszanek dla niemowlaków ludzkich.
Skąd wiesz, że on ma 3 tygodnie?

Posted

Hala napisał(a):
ja mam buteleczki i mleczko w proszku.


Zaczekajmy na odpowiedź Natalki :-). Taki 3-tygodniówek (? ;) ) to już kawał psiaczka. Szczeniaczki dość szybko robią się samodzielne, na pewno szybciej niż kocięta. Fundacyjne Bobry miały ok. 3 tygodni, silny odruch ssania (nie można im było wyciągnąć palca z pyszczka), ale paru dniach dokarmiania z butli i strzykawki ("po drodze" zaliczyły jeszcze klinikę i tam musiały dostawać ściśle określone porcje ze strzykawki) bardzo ładnie zaczęły jeść z miseczek :-).

Posted

ok, no wiec, jestem z krakowa, co do wieku weszłam na jakas strone i czytałam o rozwoju szczeniat, i tak po kolei patrzyłam co jest w którym stadium, on ma juz otwarte oczka,tylko ma takie dziwne te oczka, jakby błonki na nich, czy cos,takie szkliste, w słońcu wydaja sie jakby granatowe, albo jakby miał katarakte, nie wiem jak to opisac, przestraszyłam się ze może nie widzi, ale może to już moja panika:/... ma maluteńkie ząbki, chodzi tak średnio, zatacza sie ,próbuje, ale widać ze tylne lapki ma jeszce słabe,bo sie uginają, nie chce sie wymądrzać ale wydedukowałam z tego co czytałam że własnie ma tak około 3-4 tyg, pić wody nie chciał wogle, poleciałam do weta i kupiłam takie mleko zastepcze i to pije przez strzykawke(oczywiscie bez igly) bo z butelki nie chce:/ i popiskuje troszke, ale przed chwila zrobił 3 razy siusiu i kupke wiec jestem dumna:) oczywiscie obczytałam juz wszystkie strony o małych psiakach, i znalazłam ze to podobno jest żle jak taki maluch jest bez mamy bo ona kształtuje mu psychike czy cos tam, i że jak nie ma kontaktu z innymi psiakami to może byc agresywny.ja sie nie znam , wiec pisze tylko moje obawy bo chce dla niego jak najlepiej! aha, to jest chłopiec, narazie dostał imie KLUSEK:)

Posted

napisałam do sugarr, nie mam niestety drugiego pieska, moja kochana Saba odeszła za TM rok temu:-( od tamtej pory mam tylko fretke, a nie wiem czy ona bedzie najlepszym przykładem, "pies który myśli że jest fretką"- mogło by byc ciekawe;)

Posted

3 tyg. szczeniak jest już na tyle samodzielny że sobie poradzi. Karm go specjalną karmą dla psiaków w tym wieku i pomału ucz jeść z miseczki. Na kamienie strzykawką uważaj żeby się nie zachłysnął. Pilnuj też żeby się załatwiał - masuj brzuszek po posiłkach. Trzeba go też koniecznie odrobaczyć - u weta dostaniesz pastę na odrobaczenie szczeniąt.
Opiekuńczy pies byłby wskazany ale nie jest niezbędny.
Powodzenia!

Posted

no wiec maluszek zafundował mi niezła noc, grzecznie poszedł spać o 23, i o 4 w nocy obudziło mnie taki odgłos jakby miał wymiotować, ale albo może przez sen tak robił, albo cos, bo nic sie nie działo, tylko zachciało mu sie zabawy i tak sie troche pobawilismy, i potem o 6 zaczął piszczec, napił sie mleczka, ale piszczał dalej, jakos usnął, potem pobudka o 7, i potem wlazł pod łózko i tak popiskując przez sen spał do 10, rano mleczko i teraz śpi:) ząbki ma juz szpileczki bo zaczyna boleć jak gryzie,tylko wydaje mi się ze jemu brakuje mamy, bo tak piska:( No i jakiś rówiesników do zabawy, bo ja takim marnym kompanem jestem:/

Posted

Natalio, a może on się bał takiej dużej, ciemnej przestrzeni? Może na noc wsadzaj go do jakiegoś kartonu ciepło wymoszczonego, z którego sam nie wyjdzie? Wiem, że niektórzy takim maluszkom wsadzają do "łóżeczka" miękkiego pluszaka, jako namiastkę mamy.

Posted

Zgadza się . U mnie choć były dwa malce , to też wsadzałam im misia :lol:
No , a noce to takie będą :razz: . Maluszek jak jest z mamą , to je kiedy chce , w nocy też . Ja na nos padałam po tych nocnych karmieniach :evil_lol:

Posted

ok, dzis spróbuje z maskotką:) a co do kartonu, to on ma legowisko, takie dosc małe, i chce sie z niego wygramalać, a ze jest wysokie to niezbyt mu to wychodzi i wtedy też piszczy, i go wysadzam z tego, on sobie pochodzi i potem znowu piszczy bo nie może sie wdrapać, a rano wlaz pod kanape i usnął tam, może mu to bude przypomina? nie wiem, w każdym razie wolał na podłodze pod kanapą niż na cieplutkim szmatkach w legowisku. Ja naszczeście zajęcia mam dopiero od pażdziernika, i moge sie całkowicie poświęcać wychowaniu malucha:D

Posted

No to Natalia zostala...jakby to powiedzisć, Mamusią? :cool3:

A jak Nattalio, z kupką i siusiu? Moze trzeba maluszkowi pomasowac brzuszek mokrym cieplym wacikiem? Tak jak to robi suczka. Nadgorliwe sucze mamy wylizują pupcie szczeniąt nawet calkiem duzych, biegających i szczekajacych, ale jak matka liże brzuszek, malec zawsze poddaje sie bez gadania (widać, ze to jest miła chwila ;) )

Posted

zdjecie postaram sie jakos wkleic, zaangazuje chłopaka zaraz bo ja nie wiem jak;) no wiec, najnowsze relacje: siusiu robi duzoi czesto, kupke zrobił wczoraj po południu wiec licze ze dzis też zrobi jak sie obudzi, wpałaszował kurczaka z ryżem i marchewką ze az mu sie uszy trzęsły( a ja go mleczkiem karmiłam:/) tylko nie wiem ile mu tego dawac! zjadł spodeczek od herbaty, wazy 3 kg. no i czy nie dawac juz mleka? czy poprostu zmniejszac ilość? Teraz śpi. Maskotke całkiem zignorował! pogryzł chwilke i obrucił się pupa do niej;) Moze za mala jest,spróbuje z większą;) Do weta idziemy w piAtek bo facet co bada od zawsze wszystkie moje z2wierzaki jest na urlopie, a jak zaczne u jednego to nie chce zmieniac,a maluch ma sie dobzre więc myśle że nie ma problemu żeby poczekać 5 dni.

Posted

3 kilo ............fiu , fiu :crazyeye: spory chłopaczek .Wyrośnie na dużego psiaka .
Myślę , że mleczko powinien jeszcze dostawać . Ja dawałam swoim mleczny kleik ryżowy dla dzieci . Spodeczek od herbaty , to troszkę mało . Moje tyle jadły , a ważyły po kilogramie jak miały 6 tygodni .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...