Dusia-Duszka Posted April 24, 2018 Posted April 24, 2018 12 minut temu, Tyś(ka) napisał: Ups... "potrzebujesz pozwolenia" :) Otworzyłam dostęp. Powinno pójść. https://drive.google.com/file/d/1y4D6sxusxM8TlgkdKqkmH_jxzB9331FH/view?usp=drivesdk Quote
Tyśka) Posted April 24, 2018 Posted April 24, 2018 19 minut temu, Dusia-Duszka napisał: Otworzyłam dostęp. Powinno pójść. https://drive.google.com/file/d/1y4D6sxusxM8TlgkdKqkmH_jxzB9331FH/view?usp=drivesdk DZIAŁA :) Jaka mądra, wychowana Dusia! :) Quote
Dusia-Duszka Posted April 24, 2018 Posted April 24, 2018 5 godzin temu, Tyś(ka) napisał: DZIAŁA :) Jaka mądra, wychowana Dusia! :) Spryciulka taka jestem, że ho, ho :))) Quote
Dusia-Duszka Posted April 28, 2018 Posted April 28, 2018 Skontrolowałam swoją masę pozimową: 7,4 kg. Byk ze mnie jak nie wiem co! Quote
Nesiowata Posted April 28, 2018 Posted April 28, 2018 18 godzin temu, Dusia-Duszka napisał: Skontrolowałam swoją masę pozimową: 7,4 kg. Byk ze mnie jak nie wiem co! Uważaj tylko aby mocniejszy wiatr nie porwał Cię w górę! 1 Quote
Dusia-Duszka Posted May 3, 2018 Posted May 3, 2018 Wróciłam z wyjazdu, a tu... pierzaste nam się wprowadziło do nieużywanej cześci ogródka :))) Quote
Dusia-Duszka Posted May 3, 2018 Posted May 3, 2018 Dziwne takie pierzaste z różkami, kolorowe i gdacze. Quote
Dusia-Duszka Posted May 3, 2018 Posted May 3, 2018 9 minut temu, Mysza2 napisał: Dusiu, pierzastego się nie gania:):) pamiętaj:) Wiem, wiem. Jestem pod tym względem kontrolowana. 1 Quote
Tyśka) Posted May 3, 2018 Posted May 3, 2018 O proszę, jakie nowe koleżeństwo masz, Dusiu :) Nietypowe co prawda, ale można się z nim DOGadać:) A te 7kg... to to mięśnie same chyba tyle ważą, co? Bo nie wyglądasz na tyle :) Quote
Dusia-Duszka Posted May 3, 2018 Posted May 3, 2018 40 minut temu, Tyś(ka) napisał: O proszę, jakie nowe koleżeństwo masz, Dusiu :) Nietypowe co prawda, ale można się z nim DOGadać:) Cześć Tyś(ka)! DOGdakać chyba :))) Pochodziłam z pańcią po osiedlu, popytałyśmy tu i tam i ówdzie. Trochę dziwnie patrzyli człowieki na nas, że właściciela pierzaka szukamy :))) Ale jest. Przyjechał i pierzak złapany. To był Pan Kogut. Okazało się, że już tydzień błądził. Taka sąsiedzka przygoda :) Quote
Tyśka) Posted May 3, 2018 Posted May 3, 2018 No proszę, to dobrze że to historia z happy endem :) Może pomylił Dusię z kurką :) 1 Quote
Dusia-Duszka Posted May 3, 2018 Posted May 3, 2018 We mnie to się normalnie wszyscy zakochują :))) Pan Kogut też?! 2 Quote
Nesiowata Posted May 3, 2018 Posted May 3, 2018 3 godziny temu, Dusia-Duszka napisał: Wróciłam z wyjazdu, a tu... pierzaste nam się wprowadziło do nieużywanej cześci ogródka :))) Fajny mix czubatek. Ale że aż tydzień wędrował? Dzielny, dał sobie nieźle radę. To diabelstwo fantastycznie fruwa. 1 Quote
Dusia-Duszka Posted May 3, 2018 Posted May 3, 2018 7 minut temu, Nesiowata napisał: Fajny mix czubatek. Ale że aż tydzień wędrował? Dzielny, dał sobie nieźle radę. To diabelstwo fantastycznie fruwa. Uciekły spłoszone razem z kurką. Pan już stracił nadzieję na odnalezienie. A teraz po odebraniu kogutka, pojechał jeszcze raz poszukać kurki. A fruwa rzeczywiście tak niekurzo. Robi i wysokość i odległość znacznie większą niż zwykłe kury. Nocował na gałęzi jabłoni. Bryknął tam na luziku. Quote
Nesiowata Posted May 3, 2018 Posted May 3, 2018 1 godzinę temu, Dusia-Duszka napisał: Uciekły spłoszone razem z kurką. Pan już stracił nadzieję na odnalezienie. A teraz po odebraniu kogutka, pojechał jeszcze raz poszukać kurki. A fruwa rzeczywiście tak niekurzo. Robi i wysokość i odległość znacznie większą niż zwykłe kury. Nocował na gałęzi jabłoni. Bryknął tam na luziku. Miałam kiedyś kurkę białoczuba, która zrobiła ze mnie kamienny posąg. Chciałam ją pogonić do domu, a ona na mój widok lekko odbiła się w górę i wylądowała na dachu domu. Zanim obeszłam wszystko wkoło - ona spokojnie sobie jadła nie zwracają na nic najmniejszej uwagi. Ale w ubiegłym roku zdematerializowała się. Pewnie trafiła lisom do garnka. Bo tych u mnie nie brakuje. Na szczęście jeszcze trochę czasu na ich uczty jest i kury nie muszą być zamknięte. A kurki warto poszukać - zwłaszcza u ludzi, którzy mają drób. Bo on może ją do siebie ściągnąć odgłosami. 1 Quote
Poker Posted May 3, 2018 Posted May 3, 2018 Śliczne to pierzaste nie mówiąc oczywiście o Duśce. ta to jest istna MISS.(chociaż ja to bym ją trochę wytrymowała) Quote
Dusia-Duszka Posted May 5, 2018 Posted May 5, 2018 Dnia 3.05.2018 o 23:50, Poker napisał: Śliczne to pierzaste nie mówiąc oczywiście o Duśce. ta to jest istna MISS.(chociaż ja to bym ją trochę wytrymowała) Bo to miłość psioludzka tak upiększa :))) (i nie będziemy Pokerku nic przycinać :))) chyba, że z gorąca pokażę człowiekom, że trzeba) :))))))))))))) 2 1 Quote
Dusia-Duszka Posted May 5, 2018 Posted May 5, 2018 4 godziny temu, Tyś(ka) napisał: Jaaaakaaa sielanka :) Do środy była :) Od czwartku i Kogutka ogródkujemy i podwórkujemy. Dziś pańcia ryła i ja ryłam. Z tym, że ja własnymi łapami, a nie tam jakąś motyczką i szpadlem. Łapami!!! Urobiłam się po pachy - i po klatę też, a właściwie to i po brzuch. Pańcia sadzi - ja wykopię. Bo jak pańcia lubi wtykać do ziemi, to niech ma więcej radochy :) Zła na mnie nie jest, bo jestem bardziej żywa niż rośliny i nie da się mnie dokupić i takich jak ja nie sieją :))) 2 Quote
Dusia-Duszka Posted May 5, 2018 Posted May 5, 2018 3 minuty temu, uxmal napisał: A co sadziłaś? Kupę za krzaczkiem róży. Quote
Dusia-Duszka Posted May 5, 2018 Posted May 5, 2018 12 minut temu, Dusia-Duszka napisał: 16 minut temu, uxmal napisał: A co sadziłaś? Kupę za krzaczkiem róży. Nie, no. Ja wykopywałam. Pańcia porządkowała i przerzedzała ziołownik. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.