agat21 Posted April 13, 2015 Posted April 13, 2015 Ja też, podobnie! ... wczoraj blat, przypaliłam! od jutra ,zaczynam się kontrolować ;) dobre dobre :D :D 1 Quote
cancer43 Posted April 13, 2015 Author Posted April 13, 2015 Byłam bez światła przez cały dzień,dopiero oddali prund to wpadłam chociaż na chwilkę do Mufki.Konto rano sprawdzę i uzupełnię rozliczenie Quote
elik Posted April 14, 2015 Posted April 14, 2015   Byłam bez światła przez cały dzień,dopiero oddali prund to wpadłam chociaż na chwilkę do Mufki.Konto rano sprawdzę i uzupełnię rozliczenie  A ja bym wolała, żeby mi prund na chwile ukradli, niż to co mnie wczoraj spotkało :( Dogo ukradło mi pasek narzędzi Znowu jestem jak bez ręki. Wklejanie zdjęć to katorga. Wkleiłam kilka Twoich fantów, a teraz nie mogę wkleić reszty Zamiast zdjęć wklejają się linki, a cały czas robię dokładnie tak samo. Żmudna robota, ale jak nie ma żadnych opcji, to mus :( Quote
cancer43 Posted April 14, 2015 Author Posted April 14, 2015 Doleciały wpłaty od Jasza - 10 zł (IV) Anica - 10 zł (IV) Malwa - 30 zł (IV,V,VI) Kiyoshi - 10 zł (IV) Quote
kikou Posted April 14, 2015 Posted April 14, 2015 byIyśmy na badaniach, Muffinka została ostatecznie oceniona podobnie jak wcześniej na max 8-9 lat, serduszko ładnie bije, nereczki w normie, trzustka w normie, krew w normie - tylko jeden wskaźnik wątrobowy minimalnie podniesiony do kontroli za jakis czas ale to nic niepokojacego nawet może byc po robakach. Żaden organ w brzuszku nie jest powiększony. To na oczku to nawet może być blizna po drapnięciu łapką bo linia powieki dolnej jest wyraźnie przerwana i na dwóch jej końcach są zgrubienia, po prostu tkanka bliznowata, pani Wet nic by tam na razie nie operowała, ew gdyby któraś z tych zgrubiałych częsci zaczęla rosnac. Kamień na ząbkach jest trochę, do usuniecia. Czyli summa summarum Muffinka to w pełni adopcyjna, fajna zdrowa dziewuszka w kwiecie wieku, grzeczna, nie siusia w domu, pięknie chodzi na smyczy, miła, bez cienia agresji, nie narzucajaca się, odrobinę niesmiała na poczatku w kontakcie, troszke duzo szczekała ale u nas pierwsze dwa dni miała kłopot z jedzonkiem, ewidentnie była przyzwyczajona że jedzenie stoi i mozna zawsze do niego podejść, a u nas dzielimy psinki, rozdajemy miseczki, psinki jedza i zbieramy miseczki bo w dużym stadku jedzonko nie postoi na podłodze, silniejsze i bardziej łakome psinki by wszystko zjadły a słabsze nic by nie dostały, dlatego rozdzielamy się i każdy dostaje swoją porcyjke. Muffinka na początku zjadła kilka kęsków resztę zostawiła i za 10 minut była już głodna. I ciągle sczekała żeby dać jej jedzonko. Ale wczoraj i dzisiaj juz załapała i zjada swoje jedzonko w całości..i przy okazji też mniej szczeka. 2 Quote
Elisabeta Posted April 14, 2015 Posted April 14, 2015 Uff... Bardzo dobre wieści o Mufce. :) Kikou, a może jakaś fotka?... Jedna albo dwie. ;) Wszystkie z radością popatrzymy na "trochę" mniej już smutny pysio Mufki... Bo te fotki ze schronu... :( i chyba nie pasuje do Suni określenie z pierwszej strony... Babulinka czy jakoś tak... ;) Quote
kiyoshi Posted April 14, 2015 Posted April 14, 2015 cudowne wieści:) tak się ciesze, że Mufinka jest zdrowa:) Quote
agat21 Posted April 14, 2015 Posted April 14, 2015 dzięki kikou za dobre wieści o Mufce :) Najważniejsze, że zdrowa i bystra ;) Czy zaprzyjaźniła się już z innymi psinkami? Quote
Usiata Posted April 14, 2015 Posted April 14, 2015 No to super, że Mufinka zdrowa. Kamień usuniemy i będzie jak ta lala. Pobędzie troszkę u nieocenionej kikou i będziemy Maleństwu szukać najlepszego domku :) Quote
elik Posted April 14, 2015 Posted April 14, 2015 Babulinką chyba ja sunikę określiłam, nie bij Elisabeta :) Super, że ze zdrowiem tak fizycznym, jak i psychicznym jest ok :) Quote
Elisabeta Posted April 14, 2015 Posted April 14, 2015 Babulinką chyba ja sunikę określiłam, nie bij Elisabeta :) Super, że ze zdrowiem tak fizycznym, jak i psychicznym jest ok :) Elik, a kto tu mówi o biciu?... I niby jak miałabym to zrobic? ;) ;) Wszystkie jeszcze niedawno myślałyśmy, że Mufka to babulinka. A tak nie jest. :D Quote
kikou Posted April 14, 2015 Posted April 14, 2015 koleżanki i koledzy są ok, Muffinka nie ma na razie żadnego ulubionego kolegi ale nie jest też konfliktową psinką (choć z tym to różnie bywa po jakimś czasie) 2 Quote
Elisabeta Posted April 14, 2015 Posted April 14, 2015 Kochan Mufka. :) Nareszcie bezpieczna i spokojna. Dziękujemy za fotki, Kikou. :) Quote
elik Posted April 14, 2015 Posted April 14, 2015 Elik, a kto tu mówi o biciu?... I niby jak miałabym to zrobic? ;) ;) Wszystkie jeszcze niedawno myślałyśmy, że Mufka to babulinka. A tak nie jest. :D Na szczęście :) A reszta, to żart oczywiście :P Quote
kiyoshi Posted April 14, 2015 Posted April 14, 2015 cudowne zdjęcia:) Mufka taka zrelaksowana, spokojna- miło patrzeć, naprawde Quote
cancer43 Posted April 14, 2015 Author Posted April 14, 2015 Uwielbiam takie widoki,dziękujemy ci,Kasiu Quote
cancer43 Posted April 14, 2015 Author Posted April 14, 2015 Zrobiłam przelew do Kikou - 300 zł - 200 zł za pobyt i 100 zł na weta,tak żeby Mufka nie szła do doktora z pustą ręką,ups...łapką Kikou,napisz ,proszę czy wystarczyło czy dopłacić Do Ewu wysłałam 30 zł - za wizytę mam paragon (22 zł) i 8 zł za smycz (sorry,bez paragonu,chyba że Ewu gdzieś znajdzie) Quote
cancer43 Posted April 14, 2015 Author Posted April 14, 2015 Koszt paliwa na transport to 333 zł +31,90 za autostradę. Wklejam tu paragony,ale ze skarbonki Mufki nie ubędzie,bo Ania dała bardzo atrakcyjne fanty na bazarek na pokrycie kosztów transportu Quote
Usiata Posted April 15, 2015 Posted April 15, 2015 A tak sobie oglądam Mufinkę i podoba mnie się to zdjęcie. I tak po cichu czekam kiedy Mufka będzie tak spać, z brzusiem do góry :) Kikou - bardzo dziękuję bo widzę że Mufka poczuła się u Ciebie dobrze juz pierwszego dnia Quote
kikou Posted April 15, 2015 Posted April 15, 2015 spać to jeszcze nie spała ale turla się czasem po kanapie na pleckach brzuchem do góry... dzisiaj musiałam wyjść na ok. godzinke, tz na podwórku grzebał w silniku auta, a Muffinka stała całą godzinę pod bramą i płakała... w związku z tym nie wiem jak by się zachowywała w domu gdzie wszyscy wychodzą na długo do pracy bo u nas przeważnie ktoś jest. Quote
Usiata Posted April 15, 2015 Posted April 15, 2015 spać to jeszcze nie spała ale turla się czasem po kanapie na pleckach brzuchem do góry... dzisiaj musiałam wyjść na ok. godzinke, tz na podwórku grzebał w silniku auta, a Muffinka stała całą godzinę pod bramą i płakała... w związku z tym nie wiem jak by się zachowywała w domu gdzie wszyscy wychodzą na długo do pracy bo u nas przeważnie ktoś jest. Trudno to ocenić już teraz, bo jest u Ciebie dopiero kilka dni, a że tęskni za dawcą ciepła to też trudno się Mufce dziwić; sama bym płakała :) trzeba trochę czasu, przecież dopiero co została wyrwana ze schronu :) Quote
cancer43 Posted April 15, 2015 Author Posted April 15, 2015 Pozdrawiam Mufinkę naszą i jej opiekunke 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.