Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Trzeba wejść w moja nowa zawartość i po lewej stronie zaznaczyć tematy z np. ostatniego roku i wtedy działa.

 

Mam nadzieję, że danusiadanusia odnajdzie wątek Tiffany i da nam znać, co u niej, bo przecież obiecała, że się dowie. No i czekamy na te spontaniczne zdjęcia.

Posted

Trzeba wejść w moja nowa zawartość i po lewej stronie zaznaczyć tematy z np. ostatniego roku i wtedy działa.

 

Mam nadzieję, że danusiadanusia odnajdzie wątek Tiffany i da nam znać, co u niej, bo przecież obiecała, że się dowie. No i czekamy na te spontaniczne zdjęcia.

 

 

tylko gdzie jest ta moja nowa zawartość - ja nie widzę

Posted

Skoro danusia_danusia na swoim profilu uznała wątek Tiffani za zakończony i nie odzywa się tutaj, to może autorka wątku kinga_kinga7 się odezwie, bo jak dla mnie wątek absolutnie nie może być uznany za zakończony skoro mamy poważne obawy o sunię. Nie możemy się doprosić aktualnych informacji, zdjęć, ponoć nowi właściciele odwiedzają wątek, to czemu się nie pokazują? Coś tu  nie gra.

Posted

Skoro danusia_danusia na swoim profilu uznała wątek Tiffani za zakończony i nie odzywa się tutaj, to może autorka wątku kinga_kinga7 się odezwie, bo jak dla mnie wątek absolutnie nie może być uznany za zakończony skoro mamy poważne obawy o sunię. Nie możemy się doprosić aktualnych informacji, zdjęć, ponoć nowi właściciele odwiedzają wątek, to czemu się nie pokazują? Coś tu  nie gra.

dziewczyny, ja nie znikam , wszystkie wątki mi poginęły: Przepraszam, że nic nie pisałam :(  wiem, że wszyscy czekają, ale ja czekam na wieści i zdjęcia, w schronisku zaczął się sezon urlopowy i nie ma jak pojechać do dziewczyny, ale dostałam e-maila bezpośrednio do Państwa i czekam na odpowiedź. Jeśli nawiążemy kontakt zaraz się odezwę:) 

Posted

Serdecznosci i kciuki sle 

 wszystkim poginely przeciez 

subskrybcje 

ja niczego nie moge odnalezc 

tylko kazdy watus szukam na nowo

 kciuki mocno za lapenki cudne 0heart.gif

Posted

tak już przekazuję wieści o Tifci, które otrzymałam:)

Witam Pani Danusiu :) Tifcia nam rośnie, obecna waga to 25kg czyli jest co podnieść. Straszna pieszczocha się zrobiła, przytula się, wyciera jak kotek, bawi się jak mały szczeniak i reaguje na ''kici kici'' :D Odgrodziliśmy kury, żeby mogła sobie spokojnie biegać i żeby nie wchodzili sobie w drogę z drobiem, także ma wszystko dla siebie. Nadal lubi biegać po sadzie, któregoś razu musiałam za nią jechać na rowerze, bo już nie dawałam rady a ona jeszcze nie miała dosyć. Oczywiście, uznała za super zabawę że ona sobie biegnie, a ja grzeję za nią rowerem i usiłuję się wyrobić na zakrętach ;) Okazało się jeszcze, że Tifi gustuje w pomidorach: jak tylko jakiś zaczyna dojrzewać, przybiega na ogród i zrywa go z krzaczka. Obmemla, zje połowę i zostawi. Truskawki to też przysmak, co i rusz buszuje i szuka czy jakaś nowa nie wyrosła. Wyrwane rzodkiewki układała w zgrabną kupkę... Także dziewczyna jest utalentowana. Utalentowana jest również w kwestii ganiania kota sąsiadów:)

dostałam również zdjęcia, które zaraz wstawię:)

Posted

Danusia_danusia jakie dobre wiadomości i cudne zdjęcia. Tiffy nie do poznania  0heart.gif. Wygląda świetnie bo pewnie tak się czuje.

No i Państwo znaleźli rozwiązanie aby nie ganiała kur :). Upodobania smakowe ma niczym moja Sunia, pomidory i truskawki prosto z krzaka, to jest to. Tylko moja psica jada ze sklepu a nie z krzaczka, bo my blokowe jesteśmy i nie mamy ogrodu.

Pozy na zdjęciach ... no artystka z Tiffy 01icon_lol2.gif. W domku czuje się swobodnie i nie widzę już strachu w oczach. Natomiast widać że bycie głaskaną i mizianą to jej ulubiona czynność 01icon_lol2.gif. Tak jak ganianie po sadzie, ale przy tym dba o kondycję i sylwetkę swojej Pani 01icon_lol2.gif.

Ciekawi mnie czy już odważyła się wchodzić do mieszkania czy nadal tylko na taras.

 

To zdjęcie super http://i59.tinypic.com/98u2y9.jpg- taka wierna, wdzięczna psica

 

Pozdrowienia dla Rodziny Tiffy. I już czekam na nowe wiadomości z Domku 01icon_lol2.gif

 

Posted

A mi się najbardziej to podoba :D http://i59.tinypic.com/nccm6v.jpg takie zwariowane :P Widać, że szczęśliwa, po jej przejściach trzeba było na to trochę czasu ;)

A co do krzaków to przypominał mi się pies mojej babci, który sam sobie czereśnie z drzewa zrywał, potem "eksperymentował" jeszcze z innymi owocami, aż w końcu pokaleczył sobie pyszczek na krzakach jeżyn, i już mu się odechciewało i został tylko przy czereśniach :D

Posted

Mój pies, który już nie żyje, gdy poszliśmy do lasu to zrywał sobie sam ząbkami jagody i zjadał. Stawał przy krzaczku i go objadał. Maliny też próbował ale trochę się pokłuł i dał za wygraną, to znaczy szczekał na mnie żeby mu urwać i dać bo sam się bał kolców.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...