Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 965
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie wiem jak tam w DT z netem, uroki mieszkania prawie w lesie. Ciagle kawałek cywilizacji nie działa.
koffi bedzie miała odwiedziny. Dzwoniło w jej sprawie bardzo sympatyczne małzeństwo. Maja staruszkę, bardzo chorą suczke i
wet kazał ja uspić, bo bardzo cierpi. Strasznie boja sie zostac sami i chca przygarna jakąs sierotke. Mysleli wprawdzie o mniejszym psiaczku ale przyjada zobaczyc Koffi. :loveu: jak ja zobacza to juz napewno sie zakochają ,ja to wiem.

Posted

Ewa !!! Ula!!! To nalot desantowy na domek trzeba zrobić! Zajrzeć w każdy kont. Ludziom zaswiecić w oczy! Jednym słowem dokładnie sprawdzić! Wierze w wasze umiejętności!!!
Ps. Kofi vel pParówka wcale nie jest dużą. Jest w sam raz. :)

Posted

Sprawdzimy, przeciez wiesz. Zreszta przekazanie psa bedzie i tak u nich w domu i wizyta poadpocyjna, niekoniecznie jedna. Niech przyjada zobaczyc Koffi, bo jak sie bardzo zaprą, ze duza to małego tez im damy. Mamy ich na tyle - ja od pieciu godzin mam małego, kudłatego i rudego piesia.

Posted

Ewa ja cie dobrze rozumię. Ale ja cie bardzo proszę żebys przekonała ludzi że Kofii wcale nie jest duża a będzie jeszcze mniejsza. Skoro dobry domek sie okaże to znaczy że zasłuzył na naszą Paówke :) Nie chce żeby Kofi za bardzo przyzwyczaiła sie do DT. A kolejka do tego DT robi się coraz większa :razz: Zresztą skoro ludzie zgłosili się z parówkowego ogłosznia to znaczy że Parówka powinna iśc (o ile domek okaże się godny :diabloti:)

Posted

bea czego ty sie obawiasz, czyzbys nie widziala jak nasze pieski schodza na ogloszenia jakie daje Ulka jak cieple buleczki.Od telefonow sie opedzic nie mozemy. I nie zapeszajmy ale parowka tez pojdzie. Spoko.

Posted

W tym sęk, ze nie widzieli Koffi. Dzwonili do lecznicy i pytali o jakiegos psiaka do adopcji dostali numer tel. Pierwsze co zaproponowaliśmy to Koffi. Dzwonili zaraz do DT i oni tez nalegali na wizytę. Wszyscy liczymy, ze jak zobacza Koffi to wpadna po uszy, no ale jak nie to przeciez nic na siłe.

Posted

Cioteczki ja się w stosunku Was niczego nie obawiam. Wierzą w Was i Wam wierzę. Po prostu chcę żeby skończyła sie tułaczka Koffi. Ona już na to zasłuzyła!!! Wy ją macie od miesiąca i 4 dni. A mi jej los sie śni od kilku miesiecy. Ja chcę żeby już było tak jak być powinno. Czy to grzech? :(

Posted

[quote name='ewadr']Sprawdzimy, przeciez wiesz. Zreszta przekazanie psa bedzie i tak u nich w domu i wizyta poadpocyjna, niekoniecznie jedna. Niech przyjada zobaczyc Koffi, bo jak sie bardzo zaprą, ze duza to małego tez im damy. Mamy ich na tyle - ja od pieciu godzin mam małego, kudłatego i rudego piesia.[/quote]

:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
a jednak!!
jak mały on jest? załóż wątek i wrzuć fotki, bo jest fajny pan, ktory chce małego psiaka :cool3:

Posted

[quote name='Reno2001']Jesoooo, Ula co ty robisz na dogo o tak nieludzkiej porze jak 5.30 :crazyeye:.
Dziewczyno wysypiaj się dobrze, bo nam padniesz i co zrobia krakowskie Cioteczki???[/quote]

E tam nieludzka :roll: Ja już po spacerku z psinkami byłam :p
Przez cały dzień nie mam czasu na spacer więc chociaż rano i czasem wieczorem mają mnie dla siebie, biedactwa moje zaniedbywane :-(

A co robią krakowskie ciotki, o to trzeba by ich spytać :cool3: My z Chrzanowa są.... Jak ta babiczka :evil_lol:

Posted

Panstwo, o krorych pisała to jeszcze nie, ale właśnie wyszli inni. Chcieli duzego pieska do ogrodu i do domu, ale Koffi za gruba, Tina za brzydka, Saba za zwyczjna, w końcu stwierdzili, ze oni to by Bernardyna chcieli najlepiej rasowego.
MASAKRA!:shake:

Posted

:crazyeye: a może im jeszcze w oponki piardnąć? :mad: Nie odddamy Kofi byle komu. Rozmawiałam telefonicznie z Domkiem Tymczasowym :eviltong:. Pani zajmująca się Kofi jest wspaniałą osobą :loveu: i wie co dla Kofi jest najlepsze :)

Posted

[quote name='ewadr']Panstwo, o krorych pisała to jeszcze nie, ale właśnie wyszli inni. Chcieli duzego pieska do ogrodu i do domu, ale Koffi za gruba, Tina za brzydka, Saba za zwyczjna, w końcu stwierdzili, ze oni to by Bernardyna chcieli najlepiej rasowego.
MASAKRA!:shake:[/quote]

:angryy::angryy::angryy:
niech sp..........adają... na drzewo!!

Posted

Boże- ja to bym chciała takiego grubaska;) Orient w końcu też chudy nie jest;) A Koffi znajdzie swoich ludzi;) Nasza Mojra- gruba, bez zębów z ogromnym zapaleniem cycoców i gigantyczną przepukliną po 6 latach w schronisku domek znalazła to i cudna Koffi domek znajdzie;)

Posted

Kofi jest na tymczasie 1 miesiąc i 5 dni. Myślę że to sa jej najszczęsliwsze dni w życiu. Nie możemy tego pogorszyć. Sunia jest tak kochana że tylko lepiej może być. Tylko czy ktos temu sprosta?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...