Jump to content
Dogomania

Alergia na wszystkie karmy?


Delph
 Share

Recommended Posts

Szukam karmy dla mojego mega alergicznego szczeniaka (od pół roku nie mogę niczego dobrać, jestem na skraju załamania) i po raz kolejny przeglądam składy karm. W związku z tym mam pytanie:

 

Jeżeli młoda nie może jeść mięsa z kurczaka, to czy z automatu powinnam wyeliminować również karmy zawierające jajka? Czy to jest to samo białko? Czy może warto spróbować, bo na jajka w takim przypadku może nie wystąpić reakcja?

 

Link to comment
Share on other sites

A czy jest możliwe, że pies jest uczulony na glukozaminę albo chondroitynę? Ponieważ jak dotąd najbardziej makabryczne objawy alergii miałyśmy po suplemencie na stawy. Dotychczas myślałam, że może przez dodatki, ale może coś jest na rzeczy, bo substancje wspomagające stawy dodają też do karm dla szczeniąt... Już nie mam siły do tej suni, ona cierpi, a ja wymiękam...

 

Edit: Małą uczula nie tylko kurczak, ale o kurczaku wiem na 100%, reszty jak dotąd nie określiłam i tylko mogę przypuszczać, co wywołało reakcję. Wiem, że nie tylko kurczak uczula chociażby przez ten nieszczęsny suplement i przez to, że nie może jeść karmy fish4dogs, a tam kurczaka nie ma...

 

W ogóle to wszystko dziwne, bo reakcje na poszczególne karmy czasami się od siebie różnią, stąd przypuszczam, że jest kilka alergenów wywołujących różne objawy. Mała ma wysypki, świąd, zmiany skórne, zapalenie uszu i łzawienie, ropienie oczu, wypadanie sierści miejscowe lub ogólne i wszelkie dziwne zmiany skórne, czasami kaszel, ale to być może nie od uczulenia. W różnych konfiguracjach, zależnie czym karmię, więc na pewno to alergia pokarmowa :( Badania w porządku, zeskrobiny w porządku, pasożytów brak.

Link to comment
Share on other sites

Przy tak silnej alergii, jak opisujesz powinna mieć znacznie podwyższone eozynofile /kwasochłonne/  w rozmazie krwi, choć przy pasożytach też są one podwyższone. Znalezienie alergenów jest trudne i żmudne, pochłania wiele czasu. Analizować trzeba skład pożywienia i wszelkie inne okoliczności, bo następują też reakcje krzyżowe. Najlepiej to sobie zapisywać, by nie umknęło z pamięci. Nie wiem, czy robione są testy na alergię u zwierząt, te dla ludzi nie są tanie. W karmie tej co piszesz jest mączka z groszku, na groch też można być uczulonym, przeanalizuj sobie, czy w poprzednich karmach też była. Może popróbuj dawać jej jakieś karmy z kaczką, widziałam taką karmę White Wolf, ale pewnie są i inne.

Link to comment
Share on other sites

Przy tak silnej alergii, jak opisujesz powinna mieć znacznie podwyższone eozynofile /kwasochłonne/  w rozmazie krwi, choć przy pasożytach też są one podwyższone. Znalezienie alergenów jest trudne i żmudne, pochłania wiele czasu. Analizować trzeba skład pożywienia i wszelkie inne okoliczności, bo następują też reakcje krzyżowe. Najlepiej to sobie zapisywać, by nie umknęło z pamięci. Nie wiem, czy robione są testy na alergię u zwierząt, te dla ludzi nie są tanie. W karmie tej co piszesz jest mączka z groszku, na groch też można być uczulonym, przeanalizuj sobie, czy w poprzednich karmach też była. Może popróbuj dawać jej jakieś karmy z kaczką, widziałam taką karmę White Wolf, ale pewnie są i inne.

Link to comment
Share on other sites

Wszyscy jak dotąd mi odradzają testy alergiczne jako niemiarodajne, ale jestem bliska wypróbowania tej metody. Chociaż jest droga i trochę szkoda mi funduszy, i tak już na leczenie suni poszły niebotyczne kwoty, a nie jest to mój jedyny pies. Mam jeszcze dwa chorujące (z racji sędziwego wieku) staruszki. Jest jeszcze biorezonans, w który kompletnie nie wierzę, ale tonący brzytwy się chwyta.

 

Karmę z kaczką jadła, Trovet dla alergików i było źle. Teraz jest najlepiej jak do tej pory, je Wolfsbluta z jagnięciną, nie ma pozostałych objawów oprócz uporczywego drapania, większej niż wcześniej wydzielinie z uszu i zaczerwienienia w okolicach odbytu (podrażnione gruczoły albo świąd i się wylizuje). Więc idealnie też nie jest. Ale przynajmniej nie ma wysypki i ostrych stanów zapalnych.

 

W miarę dobrze było jak gotowałam indyka z ryżem i marchewką, zostało tylko zaczerwienienie w pachwinach i wylizywanie tyłka (uszy były super, prawie się nie drapała), tylko mówiąc szczerze nie nadążam z gotowaniem dla 25 kg szczeniaka, zjada straszne ilości i potrzebuję suchej karmy na wszelki wypadek. Poza tym chciałabym, żeby objawy ustąpiły całkowicie. 

 

Po kurczaku reakcja jest natychmiastowa, czerwone wnętrze uszu i zaczerwienione spojówki, drapanie i wylizywanie, wyrywanie sierści miejscowo ze środka ogona (pierwszy raz się z tym spotkałam). Wysypka makabryczna, z paskudzącymi się ranami po rozdrapaniu była po suplementach, a przynajmniej ustąpiła wreszcie po kilku męczących miesiącach, gdy darowałam sobie wszelką suplementację (wcześniej kombinowałam tylko z karmami, bo do głowy mi nie przyszło, że to może być przez to). Sterydy i antybiotyki nie działały na wysypkę (na podanie sterydu zgodziłam się raz).

Link to comment
Share on other sites

Warto wziąć pod uwagę te roztocza, skoro jest takie wrażenie, że wszystkie karmy uczulają - to się ponoć zdarza zwł. u kotów, więc u psów też może. W jakimś artykule poświęconym AZS u kotów czytałam o tym, żeby w wypadku alergii na roztocza bytujące w karmie przemrażać porcje w możliwie niskich temperaturach ale szczerze mówiąc nie wiem, czy to jest sensowna rada, bo nie same roztocza uczulają ale ich "odchody", więc co za różnica jeśli już są. Chyba żeby mrozić poporcjowaną karmę tuż po otwarciu worka robiąc hurraoptymistyczne założenie, że tych roztoczy tam nie było przed otwarciem.
 
Ja tylko nadmienię na wszelki wielki, żeby brać też po uwagę powszechnie występujące w karmach i suplementach diety syntetyczne przeciwutleniacze BHA (E320) i BHT (E321). Oba mogą wywoływać alergiczne i pseudoalergiczne reakcje na skórze. Pokrzywki, wysypki, świąd, zapalenia. a także epizody duszności. Jeśli karma jest mączkowa, to można zaryzykować stwierdzenie, że zawiera oba te konserwanty nawet jeśli nie są wymienione na etykiecie. Producent nie musi podawać składu kupowanych przez siebie półproduktów. Mączki mięsne i rybie w praktyce produkcyjnej są dość często stabilizowane BHA i BHT. Ale o tym można przeczytać co najwyżej w ofercie zakładów przetwórstwa odpadów poubojowych skierowanej do producentów karm, a nie do końcowego odbiorcy karmy, choć nawet tu często w oficjalnej ulotce jest tylko "przeciwutleniacze" bez sprecyzowania, jakie.
Link to comment
Share on other sites

Tak sobie właśnie myślę, że może to być uczulenie na jakieś konserwanty, dodatki itp. To by wyjaśniało reakcję również na suplementy. Tylko na coś takiego testów nie wykonam? Wiem, że są na różne mięsa, roztocza, trawy, ale chyba na takie substancje nie ma?

Poza tym na pewno mam tu do czynienia z kilkoma alergenami, bo np. mięso z kurczaka uczula w każdej postaci, surowe, gotowane również.

Pies się rozwija, jest szczenięciem, powinna teraz odżywiać się jak najlepiej, a jak na razie jest fatalnie :(

Dzięki za linki, myślałam już nawet o jakimś ziołolecznictwie, ale weszliśmy na dietę eliminacyjną i nie wolno było mi dawać absolutnie niczego oprócz indyka, ryżu i marchwi. Może teraz coś pokombinuję, bo pomysły mi się skończyły.

Co do Kobersa, najpierw chciałabym ustalić, czy młoda może jeść wołowinę. Wszystkim psom zawsze dawałam, mała też dostawała od czasu do czasu. Ostrej reakcji nie było, ale ponieważ cały czas się drapie i wylizuje, to nie wiem czy do końca jest ok. Jakbym wygrała w totka to zrobiłabym jej co najmniej przez miesiąc dietę eliminacyjną na samej wołowinie, problem by się wyjaśnił. Na chwilę obecną ten wulkan energii zjada prawie 2 kg mięcha dziennie, poczekam aż urośnie i nie będzie potrzebować tyle żarcia :)

Link to comment
Share on other sites

Polialergie są niestety najtrudniejsze do ogarnięcia, bo nie dość, że alergenów jest kilka, to na dodatek często dochodzi do alergii krzyżowych. To bardzo utrudnia znalezienie alergenów. W przypadku ewidentnej alergii na kurczaka unikałabym także jaj kurzych.
Borykałam się z tym (i okresowo nadal borykam) w przypadku córki. Wiele spraw udało się opanować dzięki diecie rotacyjnej, ale niektóre wciąż wymykają się regule. Testy nic nie wykazują (poza ogólnym podwyższonym IgE). Od ponad pół roku udało się całkowicie wyeliminować wszelkie objawy skórne dzięki wykluczeniu pieczywa ze sklepu, więc ja bardzo wierzę w potencjalną szkodliwość dodatków do przetworzonej żywności.
Zioła mogą pomóc w uszczelnieniu jelit, co może wpłynąć na zmniejszenie objawów (nie musi) i/lub w poprawieniu kondycji skóry, która będzie bardziej odporna na czynniki drażniące (to zawsze jest problem złożony), ale samego problemu alergii nie rozwiążą.
Link to comment
Share on other sites

Co to jest dieta rotacyjna? Jak się ją stosuje?

 

I teraz zagadka, czy znacie karmę na jagnięcinie lub indyku (bo o tych mięsach wiem, że nie uczulają) z ryżem (bo to też wiem, że jest ok), bez kurczaka w żadnej postaci (mięso, tłuszcz, jaja, hydrolizaty, wątróbka itd.) i innych mięs/wypełniaczy?

Link to comment
Share on other sites

Z jagnięciną:  Acana Lamb & Okanagan Apple: Dehydratyzowane mięso jagnięce (22%), świeże mięso jagnięce (15%), zielona soczewica, czerwona soczewica, świeża wątroba jagnięca (5%), jabłka, tłuszcz jagnięcy (5%), zielony groszek, żółty groszek, olej canola, algi (źródło DHA i EPA), bób, dynia, marchewka, żołądki jagnięce (1,5%), nerki jagnięce (1,5%), liofilizowana wątroba jagnięca, kelp, korzeń cykorii, korzeń imbiru, liście mięty pieprzowej, melisa, Enterococcus Faecium. Mógłby być np. Mera Dog Pure Lamb & Rice, ale on zawiera tłuszcz zwierzęcy, więc nie wiadomo, jaka byłaby reakcja. Brit Care z jagnięciną też zawiera tłuszcz drobiowy.

 

Z indykiemMARP Holistic Turkey Light Senior (bez zbóż i bez jajek - tyle ze z niskim białkiem i tłuszczem); MARP Natural Farmfresh - ten jajek nie ma, niestety, z ryżem, owsem i jęczmieniem (brak kukurydzy i pszenicy jest zaletą). Natures Variety Limited Ingredient Instinct Turkey Formula (nie wiem, czy dostepny w Polsce). Podobnie Wellness Core Turkey, Turkey Meal and Duck Grain Free Formula. (Kaczki tu bardzo niewiele, znajduje się na dalekim miejscu na liście składników - nie mam pewności, czy można u nas tę karmę zdobyć.) Green Dog byłby sympatyczny, ale tam masz ryż brązowy i biały, odrobinę owsa i jęczmienia. Podpowiedzi od dobrych ludzi z Dog Food Nerds of Facebook: Great Life and Pioneer NaturalsCanidae Pure SkyPure Vita GFWild Calling Western Plains StampedeAvoderm TurkeyHolistic Select TurkeyNatural Planets Organic TurkeyNulo Freestyle. Może coś z tego uda się zdobyć u nas...

Link to comment
Share on other sites

Jesli chodzi o kurczaka i jaja, to sprawa indywidualna, akurat moja suka jest uczulona na jedno i drugie:(

Co do suchych karma jednobiałkowych to może coś z wolfsbluta? Swego czasu dawałam tego z koniną i alergii nie było. Z indykiem z tańszych jest też nutra gold grain free indyk+ziemniaki (bez zbóż), wolfsblut z samą jagnięciną też jest albo mera dog, dosyć tania, szału jeśli chodzi o ilość mięsa nie ma, ale skład prosty - może by nie uczulała. Nie wiem tylko, czy są to karmy odpowiednie dla szczeniaków (wolfsblut jest na pewno szczenięcy, co do reszty nie wiem). Wydaje mi się, że nic się nie stanie, jeśli dla uniknięcia objawów alergii podasz karmę dla dorosłych i po prostu dodatkowo będziesz suplementowała witaminy + ewentualnie dodatek gotowanego mięsa.

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję, jeszcze żeby znalazła się jakaś wersja dla szczeniąt to już w ogóle byłaby bajka :)

Brit Care nam się nie sprawdził (z wyżej wymienionych).

 

Może właśnie w związku z tym tłuszczem, o którym nadmieniłam. ;) Acana jest uniwersalna - możesz karmić szczenię. MARP ​może tez byłby o.k.

Link to comment
Share on other sites

Właśnie doczytałam, że wolfsblutem karmisz :) A może trzeba zrobić porządek z gruczołami okołoodbytowymi? U Kudłatej kiedy cokolwiek się dzieje z gruczołami, to zaraz jest świąd i zaatakowane uszy. Po oczyszczeniu, raz włącznie z płukaniem antybiotykiem, drapanie ustawało.

Link to comment
Share on other sites

Co to jest dieta rotacyjna? Jak się ją stosuje?

 

 

Dietę rotacyjną stosowałam u dziecka, nie u psa. Niestety w przypadku dużego psa to kosztowna dieta. Polega na takim komponowaniu posiłków, żeby przez kilka dni (4-5, im więcej tym lepiej) nie powtarzały się żadne, absolutnie żadne składniki. Czyli przykładowo pierwszego dnia indyk z ryżem i marchewką, drugiego królik z ziemniakiem i szpinakiem, trzeciego baranina z kaszą jaglaną i czymś tam, czwartego wieprzowina np. z burakami, piątego ryba z czymś itd. Oczywiście przy wykluczeniu ewidentnych alergenów. Tego się nie da zrobić na suchej karmie. Na puszkach prędzej, ale takie puszki z jednym źródłem białka też nie są tanie

Link to comment
Share on other sites

To prawda, uczula nie tylko białko /mięso, jaja, ryby, roślinne/, u mnie w rodzinie np. uczulenie na seler - zawsze lądowaliśmy na pogotowiu w stanie ciężkim, dopóki nie zidentykowaliśmy tego, marchew, pomidory, miód, a przy pyleniu brzozy brzoskwinie i jabłka. To potrzeba dużo czasu, kombinacji i główkowania by dojść do sedna. 

Link to comment
Share on other sites

Mało pocieszające :) Do tego wiem, że z wiekiem mogą nam dojść inne typy alergii, kontaktowa, wziewna itp.

 

Z gruczołami też mamy problem, kiedyś trzeba było oczyszczać nawet co 2 tyg., teraz o wiele rzadziej. Staram się nie robić tego za często, bo młoda jest tak wrażliwa, że na każde zabiegi reaguje nadmiernym zainteresowaniem danym miejscem i wylizywanie mam jak w banku. Cyrk był po pobraniu zeskrobin, bo przeżywała te maleńkie zadrapania parę dni... Ona w ogóle jest taka delikatna, co nie pomaga w leczeniu ani trochę.

 

Wczoraj widział ją weterynarz, stwierdził, że przez wylizywanie pewnie ma już na tym tyłku jakiegoś grzyba, więc spróbujemy z maścią. Oczywiście nawet jak pomoże, to nie rozwiąże problemu, dopóki nie dobierzemy karmy, która nie powoduje świądu, bo problem będzie nawracał.

 

Robił ktoś z Was te testy z krwi? Komuś to pomogło w jakimś stopniu? Bo co z tego, że się dowiem, że jest alergia na kurczaka np. Nadal może być pełno innych nieodkrytych alergenów.

 

No i boję się jeszcze niedoborów u młodego psa spowodowanych mało urozmaiconą dietą. Nawet jak znajdę coś, co jej służy, to mam tylko tym karmić? Nie zabraknie jej jakichś składników w pewnym momencie? Z suplementami też już musimy uważać, więc nie jest tak prosto. Ktoś karmił przez długi czas psa jednym i tym samym w kółko?

 

Martazobeniak, z Twojej listy skuszę się chyba na Acanę Lamb albo Green Dog'a w następnej kolejności. Nie ma tam kurczaka. Pozostałe podane przez Ciebie nie są dostępne w Polsce (część chyba kiedyś była, ale teraz jakoś nie mogę znaleźć) albo mają jednak w składzie coś kurczakowego (MARP, Canidae). Znalazłam też ciekawą karmę Earthborn Meadow Feast i Gosbi z jagnięciną dla dorosłych (dla szczeniąt ma jaja).

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Mało pocieszające :) Do tego wiem, że z wiekiem mogą nam dojść inne typy alergii, kontaktowa, wziewna itp.

 

Mogą. Nie muszą. U mojej córki w dzieciństwie to był koszmar, teraz jest zupełnie dobrze, nawet bardzo dobrze. Nie ma się co z góry nastawiać na marsz alergiczny, bo nie zawsze ma miejsce.
Jeśli uda Ci się dobrać karmę, szczególnie karmę dla juniorów, to nie powinno być żadnych niedoborów - przynajmniej w teorii. A jeśli zdecydujesz się (lub życie, czy tam roztocza, Cię zmuszą) do samodzielnego przygotowywania posiłków, to na pewno nie będzie tak źle, że tylko indyk i jagnięcina. Obecnie możliwości są ogromne - konina, strusina, dziczyzna, królik, jaja kacze i przepiórcze (przedwczoraj zamówiłam puszki 100% bażanta, ciekawe co to za cudo przyjdzie ;)) - trzeba tylko ostrożnie wszystko wprowadzać, jak u niemowlaka.
 
Co do testów - wirtualnie "rozmawiałam" z osobą, która robiła psu sensitesty w Laboklinie, panel rozszerzony. Była zadowolona, jeśli można to tak ująć, sporo powychodziło, w tym dość rzadkie alergie, np. na dziczyznę, jęczmień, więc pomocne o tyle że dietą eliminacyjną na to trudno byłoby trafić. Niemniej testy to zawsze jest dodatek do wywiadu.
Link to comment
Share on other sites

Martazobeniak, z Twojej listy skuszę się chyba na Acanę Lamb albo Green Dog'a w następnej kolejności. Nie ma tam kurczaka. Pozostałe podane przez Ciebie nie są dostępne w Polsce (część chyba kiedyś była, ale teraz jakoś nie mogę znaleźć) albo mają jednak w składzie coś kurczakowego (MARP, Canidae). Znalazłam też ciekawą karmę Earthborn Meadow Feast i Gosbi z jagnięciną dla dorosłych (dla szczeniąt ma jaja).

 

Ta Acana może być w miarę prostym i dobrym wyjściem. Karmiłam jakiś czas - jedyne zastrzeżenia miałam do trochę większej obfitości i częstotliwości wypróżnień. Zero innych niepokojących reakcji. Green Dog też brzmi w Twoim przypadku jak niezły pomysł.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...