Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziękuję Berni 12.gif

 

Ciocie kochane ,macie jakieś rady ?... smutny.gif widzę ,że po urlopie z Taksunią jest jeszcze większy problem z zostawaniem w domu samej ,nie możemy wyjść na godzinę czy dłużej( przy krótkich wyjściach na 5-15min jest spokój) szaleje ,piszczy, posłanka fruwają po całym mieszkaniu a jak wchodzimy do domu to jest uchachana po uszy! zadyszana z językiem na wierzchu, piszcząca i dosłownie fruwa po całym mieszkaniu z radości że przyszliśmy!  co robimy nie tak? że jest gorzej?( na samym początku, przez pierwszy miesiąc chyba, pozostawała w domciu sama bez problemu) czy te ciągłe pieszczoty mogą być przyczyną? ... im jest u nas dłużej,tym jest gorzej...

Guest Elżbieta481
Posted

Taksunia!!!!!!!!!!Halo!!!!!!!!!!Jak się Tobie śliczna wiedzie?Skrobnij coś babo jedna....

E

Posted

Dobrze Elu, dziękujemy i obiecujemy zdjęcia , najszybciej jak się da!.. przez te upały ,kręcimy się w kółko... i dwa razy wolniej!...może nawet trzy ;)

Guest Elżbieta481
Posted

Wszyscy się kręcimy w kółko.Nosem te upały i ta duchota wychodzi.Trzymajcie się dziewczynki...

Ela

Posted

Wczoraj miałam totalny kryzys po tygodniach upału :(

Padłam nieprzytomnie i ............ zaspałam na spacerek, Ovo 8.20 ! mnie obudziła

nie pamiętam kiedy ostatnio pospałam do tak nieprzyzwoitej godziny ...

Mizianki dla Taksuni:)

Posted

0heart.gifMiziaczki sle i ja 

z mnostwem pozdrowien 

juz ciutenke chlodziku 

ciutenke lezej 

a w nocy maszerujemy ze hoho 

radosnie z wiaterkiem 

sciskam pozdrawiam 

 

Posted

Aniu we Wrocławskim schronie takie cudo jest   http://pokochajzwierzaka.pl/daszi/. Może masz jakichś znajomych co kochają jamniki i wyciągnęliby chłopaka ze schronu, albo jakiś tymczas bezpłatny to będziemy szukać domeczku.. To młodzizna ma 2 latka.  Masz dobrą rękę, do jamników, może będziesz mogła pomóc ?

Całujemy i pozdrawiamy, nas też ta duchota i upały wykańczają.

Guest Elżbieta481
Posted

Zaczynam się martwić.Taksunia!Jak się wiedzie?

Elżbieta

Posted

Miałam to szczęście poznać wczoraj Taksunię.

Jest przecudowna i słodka.

Myślałam, że to źrebaczek...:) , taka duuuża jest (przy Loni) i bryka i dokazuje...

Tylko koleżanka jej sie nie udała, bo nie chciała razem z nią brykać. Nic nie chciała...i choć była gościem, to zachowywała się poniżej krytyki...wstyd po prostu...

Czy jest jakaś rada na starszego psa, który jest wrogo nastawiony (bardziej lub czasem mniej) do innych psów???

Guest Elżbieta481
Posted

A co jest gorsze-wrogość wobec psów czy chęć zaprzyjażnienia się z całym światem?Bo nasz chciałby się zbratać z każdym psem i to mi się nie podoba nie mówiąc o innych opiekunach..

Ela

Posted

A co jest gorsze-wrogość wobec psów czy chęć zaprzyjażnienia się z całym światem?Bo nasz chciałby się zbratać z każdym psem i to mi się nie podoba nie mówiąc o innych opiekunach..

Ela

Dokładnie jak moja jamnisia Figa. Też kochała wszystkich, mizdrzyła się do każdego niemal przechodzącego człowieka. Czasem miałam przez to nieprzyjemności, kiedyś wręcz - wielki stres...ech, taki to był kochany głupolek...przeginała z tym, tak jak Lonia "przegina" w drugą stronę.

 

Ale do innych psów , to już Figa była z dystansem...ale raczej przyjazna, choć nie natarczywa.

Guest Elżbieta481
Posted

Ja tam wolę jak jest dystans między psami.Boję się reakcji opiekuna drugiego psa,ale nasz Rufus to brat-łata całego świata oprócz dzieci....Gucio miał tyle godności,a ten wszystko i wszystkich kocha,a to z kolei powoduje nieprzyjemności..

E

Posted

Taaak, zdecydowanie najlepiej, kiedy jest zachowany tez tzw. złoty środek. Czyli zachowanie umiarkowanie przyjazne, nie narzucające się, z dystansem.

Ludzie zachowują się czasem bardzo dziwnie a nawet przerażająco dziwnie...bo czasem karcą swego psa za chęć zbliżenia się, wrzeszczą nań i odciągają wściekle...Nigdy nie wiadomo, jak się taki nieznany "ludź" zachowa. Tylko psów szkoda, bo czasem tak biedne, przerażone są...

Posted

Aniu we Wrocławskim schronie takie cudo jest   http://pokochajzwierzaka.pl/daszi/. Może masz jakichś znajomych co kochają jamniki i wyciągnęliby chłopaka ze schronu, albo jakiś tymczas bezpłatny to będziemy szukać domeczku.. To młodzizna ma 2 latka.  Masz dobrą rękę, do jamników, może będziesz mogła pomóc ?

Całujemy i pozdrawiamy, nas też ta duchota i upały wykańczają.

Dziękuję Aluś :)  zwróciłam się o pomoc do Ulv( ja jeszcze nie byłam nawet w naszym nowym schronisku :( ) na pewno sprawdzi jamniczka ,raczej coś nie gra... tak powiedziała, że od maja jeszcze siedzi w schronisku?!  sprawdzi i będziemy się martwić co dalej ( już jest jakiś plan, ale zobaczymy jak będzie pewne)

chłopak jeśt śliczy i ma wielkie szanse!... ale jest w Miedarach starsza jamniczka.... której spojrzenie chwyta za serce! też szukamy pomocy gdzie się da!!!!... dobrze ,że jest lato.... ale co będzie za dwa- trzy miesiące... i później?....

 

Zaczynam się martwić.Taksunia!Jak się wiedzie?

Elżbieta

Eluś jutro napiszę więcej, kochana nie martw się wszystko z Taksunią dobrze!... przypomniałaś mi... że muszę dzwonić do lekarza... że to już sierpień...  ale to już jutro!  obiecuję :)

Posted

Elu dzisiaj zadzwoniłam do dr Ludwiki, okazało się że jest jeszcze na urlopie, umówiłyśmy się jutro na telefon po 15( powiedziałam ,że tak chyba było liczone ,że Taksunia powinna mieć sterylkę w sierpniu?!)

 

 

... cieszę się ,że jesteś z namiprzytul.gif

Posted

Anusiu spokojnie, do sterylki jeszcze duuużo czasu...

Jak 2 lata temu przyjechała do mnie w maju na DT Tinusia miała 7 m-cy, na początku czerwca (dokładnie 7-ego) wystąpiło krwawienie (byliśmy pewni, że to cieczka) jednak ustało po 6-7 dniach...

potem 25 lipca ponownie Tineczka zaczęła krwawić (wtedy strach co się dzieje, więc diagnostyka (łącznie z USG), ale wtedy też się dowiedziałam (co potwierdziło trzech lekarzy), że optymalnym czasem na sterylkę (jeżeli nie zdąży się przed pierwszą cieczką) jest czwarty miesiąc po cieczce, że wtedy ładnie jest tam już wszystko obkurczone i "poukładane" i to właśnie najlepszy czas.

Tinusię sterylizowaliśmy 6 grudnia razem z Gajcią (ale Gajcia była jeszcze przed pierwszą cieczką).

Dlatego myślę, że masz czas na myślenie i strachy (co DOSKONALE ROZUMIEM) na po 25 sierpnia...

Wtedy będziemy z Tobą i Taksunią i będziemy trzymać kciuki i wszystko będzie DOBRZE!!!!!!!!!!!!

 

.... dobrze pamiętałam co mówiła Berni :)  jest czas na sterylkę! doktor Ludwika powiedziała ,że już są obydwoje z doktorem Szczypką po urlopach i jak tylko z nim porozmawia kiedy będzie we Wrocławiu( czyli chyba doktor nie mieszka) to ustali ,kiedy?  poprosiłam tylko, że bardzo bym chciała ,żeby asystowała panu doktorowi i że się dostosujemy do każdego terminu na badania i zabieg jaki ustalą!... i mam czekać na telefon68.gif
 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...