Diuna Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Czekamy, czekamy a tymczasem.... hooop na pierwsza strone:cool3: Quote
florida_blue Posted August 12, 2007 Author Posted August 12, 2007 jutro chyba pojedziemy do weta, zrobimy badania, które nam wskaże... z tego, co wiem to morfologię i ... ??? wczoraj zgłosil się potencjalny domek tymczasowy dla Karmelka - pani przyszła poznac go - przyprowadziła ze sobą swoje dwie sunie... Karmelek wniebowzięty.... :diabloti: Ale nie wiem czy ma szanse tam zamieszkać... Strasznie jurny z niego chłopak a wieksza suczka wysterylizowana i bardzo niechętnie nastawiona do jego zalotów.... No zobaczymy.... Niestety kastracja nie wchodzi w grę - w takim stanie absolutnie nie nadaje się na żadne zabiegi. Martwi nas, ze mimo kurczakowo- ryżowej diety nie widac po nim, żeby przybrał na wadze... Quote
Diuna Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Jezuśkuuuuu, tymczas dla Karmelka:crazyeye: :loveu: Florida, wyblagaj Pania tez w naszym imieniu! Quote
florida_blue Posted August 12, 2007 Author Posted August 12, 2007 oprócz błagań - ważna jest również relacja pomiedzy Karmelkiem i jej psami - suczka tej Pani jest dość duża, mix boksera, ale wielki i cieżki, jesli Karmelek jej za bardzo dokuczy... moze się to dla niego zle skonczyć ... do kompletu jest jeszcze mała 15 letnia ratlerka... a jak sie dziewczyny zgadają przeciw niemu.... gdyby był w lepszym stanie - mozna by kastrowac... kółko się zamyka, bo nie dojdzie do siebie w schronisku... Quote
florida_blue Posted August 12, 2007 Author Posted August 12, 2007 Magda 007 napisał(a):Anemia,mikrocytoza i uszkodzenie wątroby są najprawdopodobniej konsekwencją przewlekłego niedożywienia,co zresztą potwierdza wygląd psa.Niepokojaca jest równiez podwyzszona leukocytoza (liczba białych krwinek) mogaca świadczyć o infekcji.Podobno pies ma jakieś zmiany skórne-czy był pobierany wymaz i wykonany antybiogram?Ewentualnie trzeba szukać infekcji gdzie indziej-układ pokarmowy,moczowy,oddechowy itp.Dobrze by było zrobić rozmaz krwi obwodowej,a także skontrolować cukier (wynik nieco przekraczajacy normę) i zrobić badanie ogólne moczu celem wykluczenia lub potwierdzenia cukrzycy (podobno pies dużo sika-czy też dużo pije?) oraz infekcji w drogach moczowych.Dobre laboratorium mają w Zwierzyńcu na Wałach Dwernickiego-sama tam chodzę z moim psem. W kazdym razie pies musi być dobrze odzywiany,najlepiej chudym mięsem z ryżem,powinien jeść czesto małe objętościowo posiłki (nawet do 5 posiłków dziennie),zeby nie przeciążać nadmienie przewodu pokarmowego.Nie sądzę żeby dało sie to zrealizować w warunkach schroniskowych.Karmelkowi potrzeba domu i to bardzo porzadnego,gdzie będzie można mu poswięcić duzo czasu a także niestety pieniędzy.Trudno będzie... Jeżeli potrzeba jakiejś pomocy np sfinansowania części badań czy leczenia proszę o podanie jakiegoś kontaktu (prywatny post lub przez schronisko?0 Magda - mail do mnie : [email protected] Quote
Alpina Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 To jest właśnie najgorszy problem z psami i suczkami...Ta psia jurność...Biedak trzymam kciuki za niego ale ta Pani niech się poważnie zastanowi..Takie połączenie jest strasznie uciążliwe bo albo pies terroryzuje suki i bez przerwy próbuje je gwałcić co dla właściciela jest bardzo męczące,stresujące i na dłuższą metę nie do wytrzymania albo tak jak słusznie podejrzewacie pies dostanie manto a jak trafi na silniejszą sukę którą doprowadzi do ostateczności, może zostać nawet zagryziony...Słabszą natomiast będzie bez przerwy nękać tymi zalotami co jej na pewno na dobre nie wyjdzie - może nawet doprowadzić ją do poważnej depresji .Sytuacja jest rozpaczliwa ale ten tymczas odpada dla dobra i psa i suk i tej dobrej kobiety...:shake: Quote
florida_blue Posted August 12, 2007 Author Posted August 12, 2007 suczka jest wysterylizowana, wiec nie ma problemu z potencjalną ciązą... tymczas byłby fajny, bo Karmelek mieszkałby w domu i mógłby wychodzić do ogródka, mógłby sie bawić z dwiema suczkami - tylko jak mu wytłumaczyc że pewne zachownia nie wchodza w grę ;) ??? Quote
Alpina Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Raczej mu tego nie wytłumaczycie... Ja już przez to przechodziłam i nikomu nie radzę... To jest jedno wielkie szaleństwo z tymi gwałtami...Pewnie, że suka nie zajdzie w ciążę ale co z tego...Psychicznie wszyscy są umordowani...:roll: Quote
Diuna Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Do gory Karmelku i o troszke mniej oznak testosteronu prosimy:roll: Quote
Diuna Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Podnosimy i czekamy na jakiekolwiek wiadomosci... Quote
florida_blue Posted August 21, 2007 Author Posted August 21, 2007 dzisiaj pojechałam zawieźć mu jedzonko - ale Pan wyjezdzał na interwencje i zamknął schronisko :( nie byłam na spacerku ani nic .... Quote
lizka121 Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 A co tu tak cicho? - dzisiaj Karmelek był na imprezie, aby pokazać się światu i zaprezentować fundację, która się Nim \i nie tylko\ opiekuje. Ja oczywiście go nie widziałam bo zdążyłam..''się spóźnić":mad:.Jego opiekunki mówią, że piękny jest - no i szuka domu na pierwszej stronie! Quote
florida_blue Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 Alez owszem, był .... W drodze do centrum był OKROPNIE niegrzeczny w samochodzie, po prostu szok, pokazał różki :/ Kaja Dulka i Atma jechaly grzecznie z tyłu w bagazniku a Karmelek szalał :angryy: Po szamotaniu, podrapaniu wszystkich - na dodatek zwymiotował - po prostu masakra. :mad: Ze nas po drodze nie wyrzucili z auta - cud jakiś chyba .... Na placu nie dawal za wygraną, suczki go szalenie interesują :/ Więc musiał być osobno... I zawiezlismy go do schroniska wczesniej - nie zdązył sie pokazac na scenie niestety ... Za to sunie zachowywały się wzorowo - dzielnie znosiły głaskanie odwiedzających nas ludzi :) tutaj Karmelek z Martą, Sylwia z Dulką, Klaudia (nasz nowy nabytek - skąd sie biorą tak cudowne dzieciaki??? ) Gosieńka z Atmą i Kaja posrodku. tu juz droga powrotna do domu - siedzenia do dyspozycji Karmelka, wiec po 3 minutkach wiercenia się po prostu się wyłozył.... Marta wyskoczyła po kurczaka wiec ciocia popstrykała foty :) Quote
Magda 007 Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 Szkoda że nie wiedziałam o występach publicznych Karmelka.Poszłabym mu pokibicować. Quote
Brucio Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 no widze ze niezly z niego "karmelek":evil_lol: Quote
florida_blue Posted August 25, 2007 Author Posted August 25, 2007 Magda 007 napisał(a):Szkoda że nie wiedziałam o występach publicznych Karmelka.Poszłabym mu pokibicować. Madziu - zawsze mozesz go odwiedzić w schronisku :) Siedzi sam wiec można zabrac go na spacer - bilet wstępu w postaci kurczaka obowiązuje ;) Quote
florida_blue Posted August 26, 2007 Author Posted August 26, 2007 Karmelku, tymczasiku dla ciebie szukamy , wytrzymaj jeszcze troszke Quote
Diuna Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Jaki on cudny :loveu: no i na pierwsza strone hoopamy... Quote
florida_blue Posted August 28, 2007 Author Posted August 28, 2007 do karmelka jutro ciocia marta z kurczaczkiem pojedzie :) i gosienka ... i marysia tez chyba ? I Renata ... :) dużo cioć pojedzie ... tylko florida bedzie w pracy ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.