Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 468
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jutro chyba pojedziemy do weta, zrobimy badania, które nam wskaże... z tego, co wiem to morfologię i ... ???

wczoraj zgłosil się potencjalny domek tymczasowy dla Karmelka - pani przyszła poznac go - przyprowadziła ze sobą swoje dwie sunie... Karmelek wniebowzięty.... :diabloti: Ale nie wiem czy ma szanse tam zamieszkać... Strasznie jurny z niego chłopak a wieksza suczka wysterylizowana i bardzo niechętnie nastawiona do jego zalotów.... No zobaczymy.... Niestety kastracja nie wchodzi w grę - w takim stanie absolutnie nie nadaje się na żadne zabiegi.

Martwi nas, ze mimo kurczakowo- ryżowej diety nie widac po nim, żeby przybrał na wadze...

Posted

oprócz błagań - ważna jest również relacja pomiedzy Karmelkiem i jej psami - suczka tej Pani jest dość duża, mix boksera, ale wielki i cieżki, jesli Karmelek jej za bardzo dokuczy... moze się to dla niego zle skonczyć ... do kompletu jest jeszcze mała 15 letnia ratlerka... a jak sie dziewczyny zgadają przeciw niemu.... gdyby był w lepszym stanie - mozna by kastrowac... kółko się zamyka, bo nie dojdzie do siebie w schronisku...

Posted

Magda 007 napisał(a):
Anemia,mikrocytoza i uszkodzenie wątroby są najprawdopodobniej konsekwencją przewlekłego niedożywienia,co zresztą potwierdza wygląd psa.Niepokojaca jest równiez podwyzszona leukocytoza (liczba białych krwinek) mogaca świadczyć o infekcji.Podobno pies ma jakieś zmiany skórne-czy był pobierany wymaz i wykonany antybiogram?Ewentualnie trzeba szukać infekcji gdzie indziej-układ pokarmowy,moczowy,oddechowy itp.Dobrze by było zrobić rozmaz krwi obwodowej,a także skontrolować cukier (wynik nieco przekraczajacy normę) i zrobić badanie ogólne moczu celem wykluczenia lub potwierdzenia cukrzycy (podobno pies dużo sika-czy też dużo pije?) oraz infekcji w drogach moczowych.Dobre laboratorium mają w Zwierzyńcu na Wałach Dwernickiego-sama tam chodzę z moim psem.
W kazdym razie pies musi być dobrze odzywiany,najlepiej chudym mięsem z ryżem,powinien jeść czesto małe objętościowo posiłki (nawet do 5 posiłków dziennie),zeby nie przeciążać nadmienie przewodu pokarmowego.Nie sądzę żeby dało sie to zrealizować w warunkach schroniskowych.Karmelkowi potrzeba domu i to bardzo porzadnego,gdzie będzie można mu poswięcić duzo czasu a także niestety pieniędzy.Trudno będzie...
Jeżeli potrzeba jakiejś pomocy np sfinansowania części badań czy leczenia proszę o podanie jakiegoś kontaktu (prywatny post lub przez schronisko?0


Magda - mail do mnie : [email protected]

Posted

To jest właśnie najgorszy problem z psami i suczkami...Ta psia jurność...Biedak trzymam kciuki za niego ale ta Pani niech się poważnie zastanowi..Takie połączenie jest strasznie uciążliwe bo albo pies terroryzuje suki i bez przerwy próbuje je gwałcić co dla właściciela jest bardzo męczące,stresujące i na dłuższą metę nie do wytrzymania albo tak jak słusznie podejrzewacie pies dostanie manto a jak trafi na silniejszą sukę którą doprowadzi do ostateczności, może zostać nawet zagryziony...Słabszą natomiast będzie bez przerwy nękać tymi zalotami co jej na pewno na dobre nie wyjdzie - może nawet doprowadzić ją do poważnej depresji .Sytuacja jest rozpaczliwa ale ten tymczas odpada dla dobra i psa i suk i tej dobrej kobiety...:shake:

Posted

suczka jest wysterylizowana, wiec nie ma problemu z potencjalną ciązą... tymczas byłby fajny, bo Karmelek mieszkałby w domu i mógłby wychodzić do ogródka, mógłby sie bawić z dwiema suczkami - tylko jak mu wytłumaczyc że pewne zachownia nie wchodza w grę ;) ???

Posted

Raczej mu tego nie wytłumaczycie...
Ja już przez to przechodziłam i nikomu nie radzę...
To jest jedno wielkie szaleństwo z tymi gwałtami...Pewnie, że suka nie zajdzie w ciążę ale co z tego...Psychicznie wszyscy są umordowani...:roll:

Posted

A co tu tak cicho? - dzisiaj Karmelek był na imprezie, aby pokazać się światu i zaprezentować fundację, która się Nim \i nie tylko\ opiekuje. Ja oczywiście go nie widziałam bo zdążyłam..''się spóźnić":mad:.Jego opiekunki mówią, że piękny jest
- no i szuka domu na pierwszej stronie!

Posted

Alez owszem, był .... W drodze do centrum był OKROPNIE niegrzeczny w samochodzie, po prostu szok, pokazał różki :/ Kaja Dulka i Atma jechaly grzecznie z tyłu w bagazniku a Karmelek szalał :angryy: Po szamotaniu, podrapaniu wszystkich - na dodatek zwymiotował - po prostu masakra. :mad:

Ze nas po drodze nie wyrzucili z auta - cud jakiś chyba ....

Na placu nie dawal za wygraną, suczki go szalenie interesują :/

Więc musiał być osobno... I zawiezlismy go do schroniska wczesniej - nie zdązył sie pokazac na scenie niestety ... Za to sunie zachowywały się wzorowo - dzielnie znosiły głaskanie odwiedzających nas ludzi :)


tutaj Karmelek z Martą, Sylwia z Dulką, Klaudia (nasz nowy nabytek - skąd sie biorą tak cudowne dzieciaki??? ) Gosieńka z Atmą i Kaja posrodku.


tu juz droga powrotna do domu - siedzenia do dyspozycji Karmelka, wiec po 3 minutkach wiercenia się po prostu się wyłozył....

Marta wyskoczyła po kurczaka wiec ciocia popstrykała foty :)




Posted

Magda 007 napisał(a):
Szkoda że nie wiedziałam o występach publicznych Karmelka.Poszłabym mu pokibicować.


Madziu - zawsze mozesz go odwiedzić w schronisku :) Siedzi sam wiec można zabrac go na spacer - bilet wstępu w postaci kurczaka obowiązuje ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...