Vectra Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Ma to swoje uzasadnione wytłumaczenie :) głowice w wideło , były diamentowe ... soczewki laserów , są obecnie plastikowe. mechanizmy też były nie plastikowe jak teraz kiedyś fakt , sprzęt RTV AGD , był drogi jak diabeł , mało dostępny , ale się kupiło i było. teraz to co produkują , robią tak że ma się psuć. Moje diwidi , raz odpalone , zapakowane w pudełko , leżało ileś tam czasu nieruszane ... nie działa wideło , nie dotykane ileś lat , działa , oczywiście to stare , bo nowsze szajsunki czy insze firmy - umierało szybko. Quote
jonQuilla Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Mój szwagier się wycwanił...zawsze jak kupuje jakiś sprzęt to psuje go sam w inteligentny sposób tuż przed końcem gwarancji i oddaje :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Zazwyczaj się udaje :) Przed świętami oddał na gwarancji odkurzacz, który zepsuł się bo odkurzał nim po remoncie....wystarczyło wyczyścić no ale oddał bo wiedział że nie rozpatrzą przed świętami w ustalonym czasie tej gwarancji bo mają zapieprz...mieli zdaje się 30 dni i zero odzewu...po tym czasie poszedł po pieniądze ;) Czepiali się że odkurzacz jest zasyfiony ale powiedział że nigdzie nie pisało że nie wolno odkurzać nim tynku xD Quote
Vectra Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Przypomniałaś mi smutną prawdę , muszę kupić znowu odkurzacz ... teraz chyba kupie taki do odkurzania popiołu.Skoro budowlany nie wytrzymał :evil_lol: Quote
jonQuilla Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Ty może powinnaś mieć przeciwpancerny jakiś odkurzacz :evil_lol: Quote
Vectra Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 jonQuilla napisał(a):Ty może powinnaś mieć przeciwpancerny jakiś odkurzacz :evil_lol: stary dobry ruski sprzęt :diabloti: kiedyś taki rezydował w moim domu , nazywał sie RAKIETU Quote
jonQuilla Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Vectra napisał(a):stary dobry ruski sprzęt :diabloti: kiedyś taki rezydował w moim domu , nazywał sie RAKIETU nazwa dobra :) trochę skojarzyła mi się z takim mega mocnym tanim winem :evil_lol: Quote
Marta_Ares Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 jonQuilla napisał(a):[FONT=Georgia] A ktoś farbował włosy za pomocą bibuły? :cool3: Ja w wieku chyba 11/12 lat z koleżanką sobie robiłyśmy jednorazowe farbowanka za pomocą kolorowej bibuły...to był szał! :loveu: [/FONT] ja farbowałam sobie na czerwono :evil_lol: porównywali mnie z Michałem Wiśniewskim, akurat wtedy szał na ich troje wchodził :oops: jakieś 10 lat temu :lol: czego to ja wtedy nie słuchałam jak nie ich troje to stachurski :mdleje: też nagrywaliście sobie piosenki z radia na kasety? ja zawsze w sylwestra wyczekiwałam bo najlepsze puszczali Quote
jonQuilla Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 taaaak....ja zawsze nastawialam nagrywanie na noc i nagrywalo się wszystko :evil_lol::evil_lol: ich troje nie słuchałam...uważałam że to obciach ;) :evil_lol: to akurat zasługa moich starszych sióstr, one mi nie pozwalały słuchać nic co ich zdaniem było beznadziejne...takim oto sposobem wychowałam się na 'czarnej muzie' :evil_lol: Quote
Marta_Ares Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 moje zafascynowanie michalem trwało kilka miesiecy :D wogole to przypadkowo dostalam ich plyte :D kupilam pirata miał byc stachurski a źle nagrali i byla ta nowa (wtedy ) plyta AD.4 z tego co pamietam ;D Quote
Vectra Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 ee 10 lat temu , to już były ogólnie dostępne kolorowe farby do włosów. też nosiłam się na czerwono , na niebiesko i zielono :evil_lol: ich troje lubię słuchać i łzy lubię ... ale wychowałam się na Republice ;) Quote
Marta_Ares Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Vectra napisał(a):ee 10 lat temu , to już były ogólnie dostępne kolorowe farby do włosów. też nosiłam się na czerwono , na niebiesko i zielono :evil_lol: ich troje lubię słuchać i łzy lubię ... ale wychowałam się na Republice ;) były dostępne, ale nie były chyba az tak powszechne, zreszta od bibuly schodzili po kilku myciach i kolor wracał naturalny. a co do zespołów to chyba te starsze najlepsze perfect, republika, dżem przypomniało mi się jak dostałam pierwszego bmxa od rodziców, tata był gdzieś po niego daleko i potem od pociągu w zimę 10km do domu na rowerze wracał. Miał to być prezent na gwiazdkę, ale nie mogli się doczekać i dali mi go dzień przed :D Quote
jonQuilla Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Mi mama nie pozwoliła farbować włosów na stałe w tym wieku więc stąd ta bibuła xD Ja miałam składaka, na którym zjeżdżaliśmy kiedyś w 3 osoby z dość sporej górki w lesie i gdy najechaliśmy na większy korzeń to się przełamał na pół....potem kolega zabrał go do dziadka, który był spawaczem i go zespawał a następnie pomalowali go żeby moi rodzice niczego się nie domyślili...oczywiście nie znaleźli takiej samej seledynowej farby i mój rower stał sie trawiasto zielony, ciężko było to wytłumaczyć czemu kilka dni stał rzekomo u sąsiadów i zmienił kolor. Quote
Vectra Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 troche jestesmy inne roczniki ;) 10 lat temu , to z mama nie mieszkalam , wiec se mogla Quote
jonQuilla Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Właśnie z koleżanka przeprowadziłyśmy bardzo ciekawą rozmowę :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: (M)onika i (J)a (M) - Gdybym była politykiem to opodatkowałabym zbieraczy, ogólnie założyłabym wtedy firmę zatrudniającą ich na normalnych warunkach i zbijałabym na tym fortunę. Ci którzy działaliby na lewo zbierając puchy czy tam coś innego szliby za kraty ;) (J) - Ja bym przede wszystkim opodatkowała kościół i prostytucję...każda kobieta, która się puszcza nawet ta w wieku gimnazjalnym, musiałaby najpierw założyć działalność gospodarczą i naturalnie wystawiać paragony, jeśli za swoje usługi nie pobiera wynagrodzenia to powinna uzyskać jakiś świstek że jest wolontariuszem. Quote
Alicja Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 [FONT=Arial]...powróćmy jak za dawnych lat ... a Mietka Fogga znacie :lol::lol:[/FONT] Vectra napisał(a):stary dobry ruski sprzęt :diabloti: kiedyś taki rezydował w moim domu , nazywał sie RAKIETU [FONT=Arial]:multi::multi:My mamy w garażu taki , dostaliśmy z demobilu z biblioteki jak wymieniali :) , bo nasz dawny domowy to spłonął kiedyś :lol:ale była zajebioza , fajnie się na nim jeździło [/FONT] jonQuilla napisał(a):taaaak....ja zawsze nastawialam nagrywanie na noc i nagrywalo się wszystko :evil_lol::evil_lol: ich troje nie słuchałam...uważałam że to obciach ;) :evil_lol: to akurat zasługa moich starszych sióstr, one mi nie pozwalały słuchać nic co ich zdaniem było beznadziejne...takim oto sposobem wychowałam się na 'czarnej muzie' :evil_lol: :multi::multi: jonQuilla napisał(a):Mi mama nie pozwoliła farbować włosów na stałe w tym wieku więc stąd ta bibuła xD Ja miałam składaka, na którym zjeżdżaliśmy kiedyś w 3 osoby z dość sporej górki w lesie i gdy najechaliśmy na większy korzeń to się przełamał na pół....potem kolega zabrał go do dziadka, który był spawaczem i go zespawał a następnie pomalowali go żeby moi rodzice niczego się nie domyślili...oczywiście nie znaleźli takiej samej seledynowej farby i mój rower stał sie trawiasto zielony, ciężko było to wytłumaczyć czemu kilka dni stał rzekomo u sąsiadów i zmienił kolor. [FONT=Arial]co do rowera ....to ja nie wiem po kim to masz :lol::lol: ja po miesiącu miałam zdarte opony ...w siostry rowerze opon wcale nie musieli wymieniać :evil_lol: farbować można było jeszcze pocierając kolorowymi bibułkami bez moczenia , wtedy kolor długo trzymał , ale na moje włosy nic nie siadało ...więc ja nakładałam ruską chnę :p odżywiała włosy i kolor był zaje2biście rudo wiewiórzy [/FONT] Quote
jonQuilla Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 M&S napisał(a):Piękna dyskusja......;) Miłej soboty:):) [FONT=Georgia]Wzajemnie :)[/FONT] Alicja napisał(a):[FONT=Arial]...powróćmy jak za dawnych lat ... a Mietka Fogga znacie :lol::lol:[/FONT] [FONT=Georgia]Byłam za mała ale 'ostatnia niedziela' rzecz jasna jest mi dobrze znana i jeszcze 'młodym być i więcej nic' :loveu:[/FONT] [FONT=Arial]co do rowera ....to ja nie wiem po kim to masz :lol::lol: ja po miesiącu miałam zdarte opony ...w siostry rowerze opon wcale nie musieli wymieniać :evil_lol: [FONT=Georgia]:evil_lol::evil_lol::evil_lol: ha! to wiele wyjaśnia :) ogólnie to mi dość często zdarzało się psuć wszystko...przedmioty nie wytrzymywały natłoku pomysłów na sposób ich użytkowania [/FONT] farbować można było jeszcze pocierając kolorowymi bibułkami bez moczenia , wtedy kolor długo trzymał , ale na moje włosy nic nie siadało ...więc ja nakładałam ruską chnę :p odżywiała włosy i kolor był zaje2biście rudo wiewiórzy [/FONT] o widzisz o tym nie wiedziałam...spróbuję kiedyś :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: chociaż pewnie teraz bibuła ma różne atesty i ogólnie zrobili wszystko żeby nie farbowała dzieciom np. rąk bo przecież mogą wziąć potem do buzi i się zatruć oo co do henny to ja pamiętam jak sobie malowałam nią po nogach i rękach...ale to już było jak miałam 13/14 lat, zresztą nie tylko sobie bo koleżankom też robiłam tatuaże z henny :p byłam dziargmenką! :evil_lol: nawet mam jedno zdjęcie promujące :evil_lol: krzywe bo ciężko samemu się gryzda po nodze, nie mam też zielonego pojęcia co tam było napisane...znaczki były podpatrzone z BRAWO...ta srebrna obwódka to długopis żelowy :evil_lol: Quote
FredziaFredzia Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 jonQuilla napisał(a):nazwa dobra :) trochę skojarzyła mi się z takim mega mocnym tanim winem :evil_lol: Hahaha mi też! My w domu mamy karchera odkurzacz - jeszcze działa nawet po remontach. :diabloti: A co do tatuażu to wygląda jak prawdziwy! Quote
jonQuilla Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 FredziaFredzia napisał(a):Hahaha mi też! My w domu mamy karchera odkurzacz - jeszcze działa nawet po remontach. :diabloti: A co do tatuażu to wygląda jak prawdziwy! [FONT=Georgia] Mi się jeszcze przypomniało że sąsiad miał taką metalową KAŚKĘ do odkurzania :evil_lol: Zawsze się zastanawiałam czemu akurat musi ten sprzęt nazywać się tak jak ja :mad: [/FONT][FONT=Georgia] [/FONT] Quote
FredziaFredzia Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Ta jak delikatnie przypomina że to temat o Salsie i Teodorze. :diabloti: Quote
Alicja Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 coś mu szeptała czy uszy umyła ?? http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC04616.jpg Quote
jonQuilla Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 FredziaFredzia napisał(a):Ta jak delikatnie przypomina że to temat o Salsie i Teodorze. :diabloti: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: [FONT=Georgia]aj tam od razu przypominam...zdjęcia tu bywają tak rzadko że jak coś znajdę albo pstryknę z nudów to wrzucam[/FONT] Alicja napisał(a):coś mu szeptała czy uszy umyła ?? http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC04616.jpg [FONT=Georgia]zmawiali się pewnie przeciwko mnie :mad:[/FONT] Quote
M&S Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 żmawianki, czy toaleta....;) http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC04616.jpg Quote
sabinka40 Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Cioteczko kochana:loveu: prosze zajrzyj do Koksika z peronu.... http://www.dogomania.pl/threads/220716-Koks-zaczyna-traci%C4%87-nadziej%C4%99....Musi-opu%C5%9Bci%C4%87-DT...?p=18465221&posted=1#post18465221 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.