*Monia* Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 M&S napisał(a):donaldy, to były gumy....;) Oczywiście że gumy, do tej pory smak pamiętam ;) Jeszcze mi się moda na bransoletki z muliny/włóczki przypomniała, ale to już trochę młodsze dzieciaki u nas miały z tym zabawę :lol:. A bajek słuchałam na kasetach i płytach gramofonowych, które nadal mam - czekają na czasy moich dzieci, czyli jeszcze trochę poczekają :p. Komputery mnie zupełnie nie interesowały, wolałam je rozkręcać niż z nich korzystać :evil_lol: Quote
jonQuilla Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 [FONT=Georgia]Ja zbierałam karteczki do segregatora ale zanim zaczęłam zbierać te to zbierało się takie kolorowe pachnące notesikowe...a jeszcze wcześniej zwykłe ulotki reklamowe się zbierało, np. leki z aptek :) ich było najwięcej. Gum donald nie lubiłam! ha! :) Pamiętam je doskonale ale nie smakowały mi, ogólnie gum nie używam do dziś...nie lubię! A ktoś farbował włosy za pomocą bibuły? :cool3: Ja w wieku chyba 11/12 lat z koleżanką sobie robiłyśmy jednorazowe farbowanka za pomocą kolorowej bibuły...to był szał! :loveu: Albo robiło się też takie mazy na bluzkach...wybielaczem rzecz jasna. Nosiło się koszule flanelowe w kratę, kto taką miał był KIMŚ! Dziewczyny rzecz jasna też! :) My z siostrami miałyśmy od taty :loveu::evil_lol: Bransoletki z muliny robiłam też w wieku młodzieńczym ale teraz też mi się zdarza, noszę także :) Z tym że teraz potrafię różne fikuśne wzory a kiedyś tylko pasiaka napierdzielałam. [/FONT] Quote
Vectra Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 moja 9 letnia siostrzenica , nie chciała mi uwierzyć , że słuchaliśmy muzyki z płyt winylowych :diabloti: twierdziła że ją oszukuje , no bo jak taką wielką płytę wsadzić do dickmana :diabloti: dodam , że ten bachor , uczęszcza do szkoły muzycznej. Quote
M&S Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 A pamiętacie pachnace, chńskie, kolorowe gumki do scierania..... Quote
Unbelievable Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 farbowanie bibułą też pamiętam! a bransoletek do tej pory robić nie potrafię, jakoś mi to zawsze dziwnie skręca i nie wychodzi :( Quote
Vectra Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 M&S napisał(a):A pamiętacie pachnace, chńskie, kolorowe gumki do scierania..... pamiętam ich obrzydliwy zapach :diabloti: arafatki ? kurtki alaski ? jeansy dekatyzowane ? i czapeczki z kangurkiem Quote
Justa Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Vectra napisał(a): no bo jak taką wielką płytę wsadzić do dickmana :diabloti: To i tak dobrze że wie co to discman.. W dobie mp4 i smratfonów :diabloti: Quote
Vectra Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Justa napisał(a):To i tak dobrze że wie co to discman.. W dobie mp4 i smratfonów :diabloti: ale co to walkman nie wie :diabloti: już nie wspomnę o gramofonie :evil_lol: a i szał był na takie kaseciaki podwójne - jamniki HA Quote
Unbelievable Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 arafatkę zabrałam z maminej szafy parę lat temu :) taką oryginalną, amerykańską :diabloti: podwójnego kaseciaka miałam od taty, kupiony w pewexie za dolary :) Quote
jonQuilla Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 [FONT=Georgia]Pamiętam takie pachnące gumki :) Miałam takową gumkę i ona ścierała nawet druk w gazecie :evil_lol:[/FONT] [FONT=Georgia]Co do winyli to nie pamiętam tych czasów ale u mnie w domu mnóstwo było taśm magnetofonowych na szpuli. Płytę winylową znalazłam u dziadka w pokoju w zeszłym roku po jego śmierci...jest to płyta 'nie ma cwaniaka na warszawiaka' :) mam w planie sobie ją oprawić i walnąć na ścianę :) Pamiętam też rzutnik na ścianę...oglądałam tak jakieś bajki ale nie pamiętam jakie. [/FONT] Quote
Vectra Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Unbelievable napisał(a):kupiony w pewexie za dolary :) najpierw były bony :diabloti: a ja mam całą walizkę banknotów takich 10 zł , 20zł , 50 ,100 , 200 ,1000 , sto tysięcy i milion :diabloti: Quote
jonQuilla Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 [FONT=Georgia]pamiętam też jak się właśnie kupowało lizaka za 20 tysięcy :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT] Quote
Vectra Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 o tak rzutnik i takie przezrocza ? nie pamiętam jak się to nazywało. można to nazwać , PRLowskie DVD :evil_lol: Quote
M&S Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Vectra napisał(a):o tak rzutnik i takie przezrocza ? nie pamiętam jak się to nazywało. można to nazwać , PRLowskie DVD :evil_lol: No były takie, w ramkach klisze małe.... Quote
Justa Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 jonQuilla napisał(a):[FONT=Georgia]Pamiętam takie pachnące gumki :) Miałam takową gumkę i ona ścierała nawet druk w gazecie :evil_lol:[/FONT] Ja miałam taką pachnącą truskawkę i szkoda mi było nią ścierać :diabloti: Vectra napisał(a): ja mam całą walizkę banknotów takich 10 zł , 20zł , 50 ,100 , 200 ,1000 , sto tysięcy i milion :diabloti: Pfff.. Milionerka :razz: A ja pamiętam jak dziś, jak była zamiana starych pieniędzy na nowe i się poryczałam, bo nie rozumiałam czemu za moje miliony dostaję setki :placz: Unbelievable napisał(a):arafatkę zabrałam z maminej szafy parę lat temu :) taką oryginalną, amerykańską :diabloti: podwójnego kaseciaka miałam od taty, kupiony w pewexie za dolary :) A potem był szał na te obrzydliwe boomboxy :diabloti: Quote
Unbelievable Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 te dvd też pamiętam! w przedszkolu na tym bajki mieliśmy :) Quote
Justa Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 M&S napisał(a):No były takie, w ramkach klisze małe.... O tak ! Takie plastikowe w mdłych kolorach :p Quote
M&S Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Justa napisał(a):O tak ! Takie plastikowe w mdłych kolorach :p dokładnie takie... Quote
Vectra Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 potem był 85 rok i nastała era wideła :diabloti: w wawie , było tagie targowisko SKRA i tam się wymieniało fałhaesy ... najczęściej te co miały być bajkami , były pornolami. Pamiętam co niedziela , wyprawę z rodzicami na skre , na wymianę kaset , potem ojciec w konspiracji , przeglądał , co zdatne dla dzieci :diabloti: Quote
jonQuilla Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 [FONT=Georgia]videło mój ojciec przywiózł z kontraktu...nie pamiętam tylko czy z dubaju czy z bułgarii w każdym bądź razie byliśmy pionierami wśród znajomych i sąsiadów :evil_lol::evil_lol::evil_lol: było na full wypasie...miało wielkiego pilota który miał funkcję pisania na ekranie :) i miał takie pokrętło, którym można było przesuwać film w SLOŁ MOŁSZYN :) w sumie to video mamy do dziś i jest sprawne...czasami tylko wciąga kasety xD [/FONT] Quote
M&S Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 jonQuilla napisał(a):[FONT=Georgia]videło mój ojciec przywiózł z kontraktu...nie pamiętam tylko czy z dubaju czy z bułgarii w każdym bądź razie byliśmy pionierami wśród znajomych i sąsiadów :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT] No jakie burzujstwo;) Quote
Vectra Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 A ja zachowałam to wideło do dnia dzisiejszego , przeżyło 20 innych nowocześniejszych ... jest marki philips , mój stary to przytargał od przyjaciół z zachodniej granicy .... dokładnie to był 85 rok.Wideło gra , buczy i huczy do dziś.Tylko kasetów brak. Jedną kasetę wtedy zdobył , by od razu sprawdzić nowinkę ... kabaret Pietrzaka :diabloti: Quote
jonQuilla Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 właśnie tak sobie pomyślałam że DVD mamy już trzecią sztukę, każda się psuła z niewiadomych przyczyn tuż po gwarancji....videło chyba ojciec przytachał w 90 roku i kilka razy trzeba było je tylko przeczyścić i wyciągnąć wciągniętą kasetę xD Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.