jonQuilla Posted May 28, 2008 Author Posted May 28, 2008 [quote name='Izabela124.']A czyj to kotek?:crazyeye::razz: Jak nie jesteś jak jesteś psychopatka:eviltong: chyba mój skoro znalazłam go w szafie u mnie w domu ;) hihi jak mój łańcuch pokarmowy mógłby istnieć bez kota? ;) :eviltong: przeglądałam stare zdjęcia i znalazłam o takie... pożeranie małolata ;) :evil_lol::evil_lol: z czasem jak Shiro nabrała masy i zrobiła się z niej największa kluska z całej trójki to role się odwróciły :) jakość beznadziejna ale w dupe z tym ;) chciałabym jeszcze mieć takie trzy darmozjady w domu :loveu::loveu: obawiam się że Dewi niedługo odejdzie albo będzie trzeba ją uśpić... guz jest bardzo duży :roll: póki co słodzinka jakoś sobie radzi, jest ruchliwa, ma apetyt ale jeśli guz będzie nadal rósł w takim tempie to będzie źle... Quote
apple Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 Bosszzz żonkilowa co ty tam jeszcze masz w tej szafie:crazyeye: I jaies biołe scurki widziołam, chyba juz ze mną źle..................myszki to jeszcze ujdą ale szczurki to znak:roll: Quote
e.v.a Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 od małego wciskali mi kit ze koty jest w butach a tu co?? patrze i widze kota w szafie:placz:zostałam oszukiwana:placz: Quote
jonQuilla Posted May 28, 2008 Author Posted May 28, 2008 [quote name='apple']Bosszzz żonkilowa co ty tam jeszcze masz w tej szafie:crazyeye: I jaies biołe scurki widziołam, chyba juz ze mną źle..................myszki to jeszcze ujdą ale szczurki to znak:roll: nie wiem co jeszcze...spory bałagan tam jest więc pewnie jak będę sprzątać to znajdę jeszcze coś ciekawego :) jeśli widziałaś same białe szczurki to faktycznie źle z Tobą :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [quote name='evaxon']od małego wciskali mi kit ze koty jest w butach a tu co?? patrze i widze kota w szafie:placz:zostałam oszukiwana:placz: a no troszkę Ci nakłamali ... ale może w szafie też były buty...i on był jednocześnie i w butach i w szafie...takie 2in1 :evil_lol::evil_lol: [quote name='Fuga***']cześć, Żonkillo słodka :-) cześć :loveu::multi: Quote
Fenris Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 Bosz ja nie nadążam ... ale i tu się melduję :diabloti: Quote
jonQuilla Posted May 28, 2008 Author Posted May 28, 2008 [quote name='Fenris']Bosz ja nie nadążam ... ale i tu się melduję :diabloti: witaj miło :multi::multi: Quote
Fenris Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 E, a mi z pod bierdonki piesa kazali przywiązywać, jak on grzecznie stał i wszystkich miał w głębokim bardzo poważaniu, ja mówie "toć stoi, nie łazi, nic nie sika, jest na zewnątrz jak reszta psów" a kolo "ale nie jest uwiązany" i mi ochrona wkoło niego, a on wylewka, że pies stoi grzecznie i afera ... Ale za to kanary mnie rozbroiły - "a dlaczego piesek nie w kagańcu?" "A bo za mną pobiegł ... no sorrka" już mi chcą mandat, a kolo "no ej ale zobacz on łapke daje" a ten wredolec dobrze wiedział co się święci, błagalna mina i łapką do nich :diabloti: i całą drogę dalej jeden z kanarów klękał w busie i mi psa miział ... i mandatu uniknąłem :p a żeby wiedział jakie to wredne normalnie było hahaha mc sznaucera miniatury :p ale najmądrzejszy pies jakiego miałem hehe (najwredniejszy też, więcej w życiu nigdy, choć go kochałem:p) Quote
jonQuilla Posted May 28, 2008 Author Posted May 28, 2008 [quote name='Fenris']E, a mi z pod bierdonki piesa kazali przywiązywać, jak on grzecznie stał i wszystkich miał w głębokim bardzo poważaniu, ja mówie "toć stoi, nie łazi, nic nie sika, jest na zewnątrz jak reszta psów" a kolo "ale nie jest uwiązany" i mi ochrona wkoło niego, a on wylewka, że pies stoi grzecznie i afera ... Ale za to kanary mnie rozbroiły - "a dlaczego piesek nie w kagańcu?" "A bo za mną pobiegł ... no sorrka" już mi chcą mandat, a kolo "no ej ale zobacz on łapke daje" a ten wredolec dobrze wiedział co się święci, błagalna mina i łapką do nich :diabloti: i całą drogę dalej jeden z kanarów klękał w busie i mi psa miział ... i mandatu uniknąłem :p a żeby wiedział jakie to wredne normalnie było hahaha mc sznaucera miniatury :p ale najmądrzejszy pies jakiego miałem hehe (najwredniejszy też, więcej w życiu nigdy, choć go kochałem:p) nie za duzego masz farta? ;) :eviltong::eviltong: [quote name='Selket']Dobranoc :sleep2: dobranocka :loveu: Quote
Fenris Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 [quote name='jonQuilla'] nie za duzego masz farta? ;) :eviltong::eviltong: Niestety nie, bo już nie mam tego pieska, otruli mi go, jak parenaście psów na dzielnicy, dla głupiego włamu na chate. Włamów zrobili 5 i wpadli, a psów otrutych nikt wiadomo nie odzyskał. :-( Dlatego Żaba nie bierze z prawej ręki ... ani od obcego. Chyba, że obcego zarekomenduję ja. Quote
jonQuilla Posted May 28, 2008 Author Posted May 28, 2008 [quote name='Fenris']Niestety nie, bo już nie mam tego pieska, otruli mi go, jak parenaście psów na dzielnicy, dla głupiego włamu na chate. Włamów zrobili 5 i wpadli, a psów otrutych nikt wiadomo nie odzyskał. :-( Dlatego Żaba nie bierze z prawej ręki ... ani od obcego. Chyba, że obcego zarekomenduję ja. :roll::roll: czego to ludzie nie wymyślą .... idioci :angryy: Quote
Fenris Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 [quote name='jonQuilla']:roll::roll: czego to ludzie nie wymyślą .... idioci :angryy: No niestety ... ja po nim nie chciałem psa, Żabę wzięła moja była ... po zakopaniu MEGO psa i wydaniu na leczenie jego pensji matki, mimo wtyków, mimo starań i doświadczenia, walczyliśmy półtora miecha. Na próżno. Pies się poddał, a w lecznicy nie wiedzieli wogóle co mu jest. Wszyscy płakali, nawet wetka. Powiatowy na Gdynie. Sam się dowiedziałem, co mu było, niestety po czasie. Dla głupiego włamu ... :angryy: na 5 chacie z parunastu oczyszczonych z psów wpadli :angryy: bo ... bo to była chata mendziarza a te debile byli nie z tej dzielni i o tym nie wiedzieli :roll: inaczej by sie dalej działo. Quote
jonQuilla Posted May 28, 2008 Author Posted May 28, 2008 [quote name='Fenris']No niestety ... ja po nim nie chciałem psa, Żabę wzięła moja była ... po zakopaniu MEGO psa i wydaniu na leczenie jego pensji matki, mimo wtyków, mimo starań i doświadczenia, walczyliśmy półtora miecha. Na próżno. Pies się poddał, a w lecznicy nie wiedzieli wogóle co mu jest. Wszyscy płakali, nawet wetka. Powiatowy na Gdynie. Sam się dowiedziałem, co mu było, niestety po czasie. Dla głupiego włamu ... :angryy: na 5 chacie z parunastu oczyszczonych z psów wpadli :angryy: bo ... bo to była chata mendziarza a te debile byli nie z tej dzielni i o tym nie wiedzieli :roll: inaczej by sie dalej działo. mi otruto kota nie wiedzieć czemu :roll: Mam foty Slasuchy :eviltong: każda kura ma swoją grzędę :evil_lol: Quote
Fenris Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 Tedy po psach się poznamy na ten spaceros :diabloti: A koty to u mnie na dzielnicy trują niemiłosiernie, na szczęście mój kwadrat sąsiadów to kociarze, wiec w zasięgu jak moje coty łażą to sami kociarze, więc każdy dba by im się krzywda nie stała ... no ale znam przypadek osoby co z jednym ślepcem została, mieszka 200 m dalej, bo reszte co wychodziła jej wytruli sąsiedzi właśnie. I psy też, 2 z 4 zostały, właśnie ta fala trucia na dzielnicy. Quote
jonQuilla Posted May 28, 2008 Author Posted May 28, 2008 [quote name='Fenris']Tedy po psach się poznamy na ten spaceros :diabloti: A koty to u mnie na dzielnicy trują niemiłosiernie, na szczęście mój kwadrat sąsiadów to kociarze, wiec w zasięgu jak moje coty łażą to sami kociarze, więc każdy dba by im się krzywda nie stała ... no ale znam przypadek osoby co z jednym ślepcem została, mieszka 200 m dalej, bo reszte co wychodziła jej wytruli sąsiedzi właśnie. I psy też, 2 z 4 zostały, właśnie ta fala trucia na dzielnicy. nigdy nie pojmę tego jaką ludzie czerpią satysfakcje z trucia zwierząt :roll: Quote
Fenris Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 [quote name='jonQuilla'] nigdy nie pojmę tego jaką ludzie czerpią satysfakcje z trucia zwierząt :roll: Żadną. Chodziło o to, że dopiero cośmy dom wyremontowali. Jakby w portfel zajrzeli toby zbastowali zanim zaczeli, chata stara pokomunistyczna ot ocieplona, otynkowana, a myśleli, że niewiem jakie kokosy zbiją. G by zbli, nic tu nie ma ciekawego, stare bylejakie sprzęta ... i debil z maczetami, gazrurkami, gazami, kosami itd :diabloti: Quote
apple Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 A co to za randki w mojej galerii:crazyeye::mad::evil_lol: Moja kurka - ko ko kooooo ko ko ko:evil_lol::loveu: http://img258.imageshack.us/img258/6530/dsc07950kp3.jpg Quote
BeaC Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 hejka............Dzon`killka widziałam psa idealnego dla twojej Salsy chyba u klockowe witanko przeczytałam o truciu psów parenaście lat temu jak jeszcze szczylem:razz::razz::razz: byłam i mieszkałam w mieście wojewódzkim jakiś idiota:angryy::angryy::angryy: truł psy na dużych osiedlach padła wtedy moja Mika- kundelka, Rolka suczka mojego TZta i wiele innych znajomych psów:-( a teraz se na wsiowe mieszkam.......... moja suczka ma kawał WŁASNEJ łąki..... i nikt mi już nie mówi .......... że mój pies ma brzydka mordę:diabloti: Quote
jonQuilla Posted May 29, 2008 Author Posted May 29, 2008 [quote name='apple']A co to za randki w mojej galerii:crazyeye::mad::evil_lol: Moja kurka - ko ko kooooo ko ko ko:evil_lol::loveu: http://img258.imageshack.us/img258/6530/dsc07950kp3.jpg przepraszam w NASZEJ galerii :eviltong::eviltong::evil_lol::evil_lol: [quote name='BeaC']hejka............Dzon`killka widziałam psa idealnego dla twojej Salsy chyba u klockowe cześć Beatko :loveu::multi: wiem też widziałam ... cudak ale co z tego jak nie mogę :placz::placz: witanko przeczytałam o truciu psów parenaście lat temu jak jeszcze szczylem:razz::razz::razz: byłam i mieszkałam w mieście wojewódzkim jakiś idiota:angryy::angryy::angryy: truł psy na dużych osiedlach padła wtedy moja Mika- kundelka, Rolka suczka mojego TZta i wiele innych znajomych psów:-( a teraz se na wsiowe mieszkam.......... moja suczka ma kawał WŁASNEJ łąki..... i nikt mi już nie mówi .......... że mój pies ma brzydka mordę:diabloti: a ma brzydką? bo nie widziałam.... :loveu::loveu::loveu: mi na szczęście na osiedlu nikt nie truje psów.... kotów raczej też nie...ten mój to był jednorazowy przypadek... w mojej okolicy jest dużo babć które dokarmiają koty więc może wtedy ktoś się wkurzył na ich ilość i postanowił wytruć a że mój nienażarty był to zjadł i tak się stało jak się stało :roll: czas na papu :) Quote
pędzelopka Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Ciotka nowa przyszła :hand: to chucherko pooglądać:eviltong: Quote
apple Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Buhahahahahha żonkilka fajowe zdjęcie z posiłku, one tak razem??? hihihihihihiA tak w ogóle to może ta Galeria jest Nasza ale ktos tu musi rzadzić i pilnować porządku, więc ja przeprowadziłam jednoosobowe głosowanie i wiekszoscią glósów zostałam wybrana JA! ;-) Quote
Selket Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Cześć Żonkilkowa :loveu: A ty przy posilku się cofasz w czasy dzieciństwa? :crazyeye: Boś taka malutka :loveu: Quote
jonQuilla Posted May 29, 2008 Author Posted May 29, 2008 [quote name='pędzelopka']Ciotka nowa przyszła :hand: to chucherko pooglądać:eviltong: :multi::multi::multi: cześć ciotko nowa :) [quote name='apple']Buhahahahahha żonkilka fajowe zdjęcie z posiłku, one tak razem??? hihihihihihiA tak w ogóle to może ta Galeria jest Nasza ale ktos tu musi rzadzić i pilnować porządku, więc ja przeprowadziłam jednoosobowe głosowanie i wiekszoscią glósów zostałam wybrana JA! ;-) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Oliwka lubi merdać łapkami w żarciu Salsy :) a Salsa z ciekawością na to patrzy zawsze :eviltong::eviltong: no oki przepraszam...już wiecej nie będę pani Przewodnicząca :eviltong::eviltong: [quote name='Selket']Cześć Żonkilkowa :loveu: A ty przy posilku się cofasz w czasy dzieciństwa? :crazyeye: Boś taka malutka :loveu: hej hej hej :loveu::loveu::loveu: nie, niestety to nie ja ;) :eviltong::eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.