DuDziaczek Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 hehe zawodowce jestescie sol mrowki GRATULACJE.... sadysci:evil_lol: Quote
Guest monia3a Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Poczekamy zobaczymy co napiszesz jak sama poczytasz o tych wszystkich okropieństwach :evil_lol: Co u Dorki ?? Są jakieś widoki na domek ?? Quote
wiq Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 skończyły się dorkowe bazarki, szukam jej nr konta! Quote
Dea Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 Ja nie dostaniesz na pw bezpośrednio od opiekunów Dorki, to ja poszukam w mojej poczcie, bo gdzieś powinnam mieć. Cisza, mam nadzieję, że to nie zwiastun czegoś złego:shake: Quote
wiq Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 wczoraj napisałam pw i czekam.. a szkoda, bo uzbierało się 50 parę zł Quote
Neris Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 Tiger jest chyba do jutra na urlopie, więc pewnie wieści będą po jej powrocie... Quote
aagaaciaa Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 Podnoszępiękną sunie po przejściach! :( Quote
Monia70 Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Doreczko, dzieki Tobie mam piekną niebieściutka smyczkę i obrózkę. A tobie przydadzą się pieniążki.:multi: Quote
Guest monia3a Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Doruś co u Ciebie ?? Jak się czujesz piękna ?? :loveu: Quote
Tiger Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Napisałąm długiego posta i mi wcięło :( Wróciłam w końcu z wojaży po Polsce... Teraz krócuitko: Dora ma się dobrze , wyniki kontrolne moczu nie wykazały już żadengo stanu zapalnego , kolor moczu jest prawidłowy . Monika martwi się jednak , bo Dora sporo przytyła , a nie jest to dobre dl jej nóg..:( Zmniejszyła jej znacznie racje żywieniowe , ale niestety niewiele to daje bo cała rodzinka Moni podtyka wciąż "biednej" Dorce smakołyki ..... Moni walczy zaciekle z rodziną , włącznie ze straszeniem oddania Dorki do schroniska ;):evil_lol: Monia obecnie jest w Gdańsku na szkoleniu, wraca w piątek , to się z nią umówię i pstryknę grubasce trochę fotek :) Jutro będę też u naszej wetki to napiszę rozliczenie z ostatniego leczenia. Quote
wiq Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 dobre wieści :loveu: poza tymi kilogramami :evil_lol: Quote
Guest monia3a Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Trochę nadwagi nic nie szkodzi :p ale spora to już kłopot Choć z drugiej strony na to patrzeć to znaczy,że Dorci służy pobyt u Monci i trzeba jej znaleść równie dobry dom :multi: Quote
baffi2 Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 sory nie przeczytalam calego wątku więc niewiem... CZY DORA MA JUż NOWY DOM??? Quote
baffi2 Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 A JESLI POTRZEBA PIENIęDZY NA LECZENIE ITP. TO PROSZę NIECH KTOś MI PRZEśLE NR KONTA NA PM ...;) śLICZNA TA PSINKA ALE STRASZNIE MI JEJ ZAL ZE TYLE MUSIAłA WYCIERPIEć:placz::-( Quote
Dea Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Lepiej grubsza niż zagłodzona:loveu: Myślę, że w końcu przestanie tyć i wszystko się unormuje:lol: Dla wiadomości niezorientowanych - Dorka jest na razie we wspaniałym DT:p Quote
Guest monia3a Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Dea napisał(a):Lepiej grubsza niż zagłodzona:loveu: Myślę, że w końcu przestanie tyć i wszystko się unormuje:lol: Zgadzam się w 100% Moja dobka też ma delikatną nadwagę, je tyle samo co zawsze ale mniej już się rusza i pewnie stąd, ma już 9 lat więc już nie młódka :evil_lol: Quote
Tiger Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Dziś Monika dostała z domu alalrmujący telefon ...:( Dora coraz bardziej się drapie i wydrapała sobie już dwie rany , z których sączy się krew :( Z wymazu skóry wyszedł paciorkowiec hemolityczny i gronkowiec (już nie pamiętam jaki ) .Przeleczone to było przez ponad trzy tygodnie antybiotykiem , Monika kąpała ją też kilka razy w leczniczym szamponie .... Czy to możliwe , że to się odnowiło jeszcze gorzej niż było ? I co może być tego przyczyną ?!:( Dora podobno drapie się i piszczy .:( Mama Moniki miała dziś pójść z nią wieczorem do wetki...... Jestem wściekła :angryy: Czy ten pies , już nogdy nie nędzie mógł żyć bez żadnego cierpienia ?!:angryy: Dlaczego to tak jest ? Dlaczego ? Ona jest taka pokorna , taka kochana..............tak mi jej żal ....... Monia oczywiście się zamartwia , wraca dopiero w sobotę ze szkolenia w Gdańsku ........ Może trzeba jej pobrać jeszcze raz ten wymaz ? Quote
wiq Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 znam doskonale ten ból, bo pierwszą sukę leczyłam 2 lata na wszelakie grzyby, gronkowce i inne syfy :shake: wymaz chyba trzeba powtórzyć - może przez osłabioną antybiotykami odporność przypałętało się coś innego... Quote
Dea Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 niestety to świństwo wraca... może było odporne na tamten antybiotyk, trzeba koniecznie powtórzyć wymaz. Moja Dea ma na brodzie co jakiś czas, tylko inny rodzaj. Biedna Dora ma jakąś złosliwą odmianę, która musi swędzieć:angryy: Quote
Tiger Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Dea napisał(a):niestety to świństwo wraca... może było odporne na tamten antybiotyk, trzeba koniecznie powtórzyć wymaz. Moja Dea ma na brodzie co jakiś czas, tylko inny rodzaj. Biedna Dora ma jakąś złosliwą odmianę, która musi swędzieć:angryy: Wymaz był robiony z antybiogramem , więc antybiotyk musiał działać :( Najgorsze jest to , że ona cierpi .............swędzi ją ta skóra potwornie ....................:( Quote
baffi2 Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 :-( straaaaaaaasznie mi jej szkoda... mogę jakoś pomóc?? Quote
DuDziaczek Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Szoda psinki szkoda :( Skaczemy!! :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.