Guest monia3a Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Fakt trzeba dla niej szybko znaleźć domek !! Ale jest to i będzie trudne, choć ja jestem dobrej myśli ;) Bardzo mi Dora zapadła w serducho i sama bym ją wzięła ale nie mogę :-( mam dość agresywną dobkę co do innych dorosłych psów :shake: szczeniaka ukocha jak swego a dorosły nie ma prawa wstępu na jej podwórko Quote
Dea Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 monia3a napisał(a):Fakt trzeba dla niej szybko znaleźć domek !! Ale jest to i będzie trudne, choć ja jestem dobrej myśli ;) Bardzo mi Dora zapadła w serducho i sama bym ją wzięła ale nie mogę :-( mam dość agresywną dobkę co do innych dorosłych psów :shake: szczeniaka ukocha jak swego a dorosły nie ma prawa wstępu na jej podwórko Monia to masz tak jak ja, z tym, że moja chyba nawet szczeniaka by nie zaakceptowała:-( A dla mnie Dorka też bardzo bliska... Quote
baffi2 Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 A czy Dora nie mogłaby tam zostać? To może zrzutka na ten spray cieczkowy?? Quote
Guest monia3a Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 UWAGA !!! UWAGA !!! WAŻNE !!! Wchodzcie na stronkę http://www.eukanuba-eu.com/DNA/pl/pl/ rejestrujcie się a prześlą darmowe próbki karma się przyda prawda ;-) Quote
t_kasiek Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 [quote name='monia3a']UWAGA !!! UWAGA !!! WAŻNE !!! Wchodzcie na stronkę http://www.eukanuba-eu.com/DNA/pl/pl/ rejestrujcie się a prześlą darmowe próbki karma się przyda prawda ;-) ale to chyba tylko dla szczeniąt, tak ??? Quote
Guest monia3a Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Tak dla szczeniąt ale szczęnięta są wszędzie ja zamówiłam dla moich tymczasów ;) Quote
Klementynkaa Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 DORA nadal jest na stronie Nadzieji, nie ma obaw :) a czy opiekunki wiedzą, że w skarpecie DORY jest troche pieniążków? jakis mały skrót aktualnych informacji do wrzucenia na www? to jej ogłoszenie: http://www.nadzieja-dobermana.pl/inne/adopcje/dora.html Quote
Dea Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 No i u mnie też jeszcze parę złotych dla Dorki jest:lol: Quote
Izis Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 Wczoraj pisałam do holendersko-niemieckiej organizacji z prosba o znalezienie domku dla 14-letniego ON-ka. Odpowiedz dzis rano mialam juz na skrzynce. Wiec moge i o Dorkę napisać. Oni zajmuja sie tylko adopcją indywidualną, czyli wezmą psa tylko jeśli wcześniej już znajdą dla niego dom, który będzie na niego czekał. Ale z tego co wiem to dobermany długo nie czekają. Ale musiałabym mieć wszystkie dane: 1) Jak długo jest w DT? 2) jak dogaduje się z psami albo z sukami? Czy może jako drugi pies w domu być? 3) Czy dogaduje się z kotami i dziećmi? 4) Czy jest zdrowa (oczywiście odpowiednio do wieku i przejść - opis jej aktualnego stanu i co trzeba jeszcze zrobić jeśli chodzi o zdrowie jej, czyli czego dokładnie wymaga)? 5) oraz wszelkie inne dane, które można o niej podać (szczepienia, odrobaczenia itd, itp 6) Czy ma jakieś problemy (zachowanie)? Opis jej historii (w miare szczegołowy) i zdjecia. Przetlumaczyc moge (choc nie jestem orlem w tym jezyku) i wysle. Zobaczymy. Oni maja za soba wyjatkowe adopcje bardzo starych wlasnie psow tych najciezszych przypadkow co to u nas juz domu raczej nie znajda. Co o tym myślicie? Może warto spróbować? Ale potrzebuję osobe odpowiedzialną za kontakt (GG, mail, telefon) i ewentualna adopcje Dory. Z kim mam się kontaktować jeśli coś z tego wyjdzie??? Prosze o info na mail (w stopce) Quote
Guest monia3a Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 Pewnie, że warto w 100% jestem ZA !!! Quote
Dea Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 warto próbować, ale czy w razie czego zdrowie jej pozwoli na podróż? Quote
Tiger Posted October 28, 2007 Author Posted October 28, 2007 Myślę , że to jej jedyna szansa ....... Dziś niestety mam gości...jutro napiszę wszystko o Dorce na mail do Izis .... Dzięki Izis !!!!!!!!!!!!! Quote
Izis Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Potrzebuje osobę kontaktowa do Dory (najlepiej ze znajomoscia niemieckiego ale jesli nie to moge tlumaczyc nie ma problemu) ale musze wiedziec z kim o tym rozmawiac i kto moze zdecydowac o jej ewentualnej adopcji jeśli znajdzie się dla niej domek zagraniczny. DORA jest juz w jednym miejscu podana (razem z DINGO i LISIA z Uciechowa). a mam nadzieje, ze bedzie tego wiecej, czyli miejsc w sieci gdzie ludzie czytaja takie przypadki ciezkie do adopcji. Quote
Dea Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Izis i jak sprawa wygląda, czy Dora miałaby jeszcze szansę na dom? Quote
Izis Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Jak dalej tak opornie będzie szło ustalanie kontaktu do niej to nie wiem ;-( A tak poważnie to mam obiecane iż ze zdjęciem pojawi się jej historia na stronie jednej z organizacji. Pracuję nad tym aby też na stronie drugiej z nich się pojawiła. Quote
Dea Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Kontakt do Dorki pilnie poszukiwany!!!:mad::diabloti: Quote
Tiger Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 Przepraszam , ale zginął mi mój pies ...............szukam go od przedwczoraj ....... to bardzo dziwne zaginęcie ...... Kontakt podam na PM do Izis , do Moniki na tel kom. Już piszę ...... Quote
t_kasiek Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Tiger napisał(a):Przepraszam , ale zginął mi mój pies ...............szukam go od przedwczoraj ....... to bardzo dziwne zaginęcie ............ ja to zginął - co sie stało ???? daj znac czy sie znalazł :placz: Quote
solito Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Tiger, i co? Znalazł się?! Co to znaczy "dziwne zaginięcie"? Quote
Izis Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Właśnie jak Dorcia? Jak na nią patrzę to ciągle przypomina mi się rozmowa z miłym panem pod sklepem zoologicznym skad wychodzilam z moja sunia. Pan sie zachwycil biala akita i wspomnial iz ma suke Dobermanke po przejściach. Znalazl ja z gazety, gdzie się ogłaszali, ze niby chcą ją oddać z powodu wyjazdu a to młoda suka była (taka chyba nawet przed pierwsza cieczka ale pewna nie jestem). W każdym razie jak ten Pan tam pojechał i ją zobaczył i to miejsce, skąd ludzie rzekomo mieli wyjeżdżać to się załamał. Zadzwonił po znajomego z autem bus transportowym i zabrali suke na jakichś kartonach to jej stan był taki, ze tapicerka w aucie to sie tylko do wymiany by nadawala. Suke zabral do weta i leczyl z wszystkiego ponad rok. Suka miala porozrywane narzady rodne (wg weta byla wielokrotnie gwałcona przez dlugi okres czasu), miala grzybice, slady po przypalaniu papierosem... nie pamietam juz czy zlamania tez bo jak mi opowiadal to po prostu lzy same do oczu plynely Suka tak sie boi zeby nie wrocic w to co ja kiedys spotkalo ze wrecz panicznie pilnuje sie nowych Państwa i to to tego stopnia, ze jak jada gdzies autem w trase to na postojach wystawia tylko pupe (przednie lapy ma aucie) jak sie zalatwia, zeby przypadkiem nie stracic dobrego domu, ktory teraz ma. Mysle ze moze ktos ja kiedys wyrzucil z auta i tamci menele bez serca mieli darmowa rozrywke (w ich koszmarnym mniemaniu rozrywki rzecz jasna). Jak slysze takie historie to normalnie nie napisze co bym im zrobila ale mysle, ze sie domyslacie wszyscy. Quote
Tiger Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=95846 proszę o kilka dni ...........:placz::placz::placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.