Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dora ........
Tak ma na imię .....

Suka , która latami była katowana przez alkoholika sadystę ....
Kobieta , która zadzwoniła do lubelskiej Straży dla z Zwierząt z prośbą o interwencję, płakała w słuchawkę ......
Po przyjechaniu na miejsce i zobaczeniu psa , natychmiast podjęliśmy decyzję o odebraniu jej ......

Pan Dory , to psychopata i alkoholik znęcający się nad rodziną......
Zabierał psa na spacer pod "budkę z piwem " , a tam wszyscy "biesiadnicy" ćwiczyli Dorę ...........Wykonywała posłusznie wszystkie ich rozkazy, aby tylko nie była bita i kopana ...........Jednak posłuszeństwo psa wywoływało agrsję , a co za tym i dzie razy i kopania ......
Trudno określić co przez lata przecierpiała Dora..
Nawet boję się o tym myśleć ....
Facet podobno znęcał się nad nią codziennie ze swoimi kolesiami od kieliszka ......

Dora jest przeraźliwie chuda, ma wybite przednie zęby , połamane kły, łuszczącą się skórę , mnóstwo starych blizn i narośli, powłóczy tylnymi łapami...........:placz: Nie może zbyt długo stać , bo tylne łapy odmawiają jej posłuszeństwa .....

Dziś u wetki miała pobraną zeskrobinę ze skóry i krew ......
Jest całą obolała , każde dotknięcie powoduje u niej ból .....Przy próbie podniesienia jej i położenia na stół , zaskowyczałą okropnie :(
Prawdopodobnie ma liczne stare i nowe złamania .... najpradopodobniej żeber .....
Dzi s dostałą silne leki przeciwbólowe i jutro spróbujemy zrobić jej rtg .....
Z dzisiejszych wyników morfologii - ogromna anemia i bardzo silny stan zapalny w organiźmie ...................nie wiem czy dobrze pamiętam - 30.000 leukocytów .......
JUtro będą też wynki całej biochemii - wątrobowe i nerkowe ......



Dora bardzo cierpi ........
Jest bardzo smutna i zrezygnowana .........wetka dziwiła się skąd bierze siły na to żeby jeszcze żyć ......
Jej oczy mówią wszystko - są zapadnięte i "nic nie widzące", ona już nie chce żyć ....bo życie zgotowało jej okrutny los ....

Jej dotychczasowe życie to pasmo cierpień i bólu .......
Ona chyba nie wie , że człowiek może jej nie bić .....
Cała jest jednym wielkim bólem ....:(

Sytuacja dory jest o tyle dramatyczna , że zupełnie nie mamy gdzie się z nią podziać .......

Dzisiejszą noc - do jutrzejszych wyników i reszty badań , Dora spędza u Moniki, ale to tylko jedna noc ..........Monika ma 3 psy i obecnie15 kotów ....Naprawdę nie może u niej być .......:(

Z taką skórą i w takim stanie nie przyjmą ją do żadnego hotelu ......

Nie mamy co z nią zrobić .....

Jutro zapadną wzystkie diagnozy ( wetka oceniła po wyglądze skóry , że może to być gronkowiec powikłany grzybicą :()

Jestem załamana .....
Jej sytuacja jest dramatyczna ......

Bardzo proszę o pomoc finansową , bo wszytkie badania będą dużo kosztowały........
Wszystko dziś i jutro oczywiście wetka nam robi na "krechę "........

Poradźcie coś ........
Błagam ..........:placz:

Może jest jakaś jeszcze dla niej szansa na godne życie u jego schyłku ?

A oto Dora .......


zobaczcie jaka jest skulona :(




Łapy odmawiają posłuszeństwa.........:(


Jest przeraźliwie chuda ........:(


Nie ma w niej woli życia .......:(





Co z nią będzie ?

  • Replies 654
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja wiem, że to może pytanie nie na miejscu zwłaszcza po obejrzeniu zdjeć..ale ja na dobermanach się nie znam... :-( ...Czy ona jesli odzyska siły nie stanie się agresywana wobec ludzi? Po takich przejściach?

Posted

Hala napisał(a):
Ja wiem, że to może pytanie nie na miejscu zwłaszcza po obejrzeniu zdjeć..ale ja na dobermanach się nie znam... :-( ...Czy ona jesli odzyska siły nie stanie się agresywana wobec ludzi? Po takich przejściach?


Rotka moje ciotki , też była wyciągnięta z podobnych warunkow, tyle ,ze była o wiele młodsza miała niecały rok. I nie przejawia żadnej agresji w stosunku do ludzi, oprócz pijaczków, na nich trzeba uważać idac gdzieś z Sonią. Dlatego nie da sie tego przewidzieć, i nie ma wg mnie co martwic sie na zapas.

Posted

Tiger podzuciłam link z tym watkiem na ten wątek Nadzieja Dobermana-aktualne info strona 100-POMOZ DOBERMANOM W SCHRONISKACH!
może ktoś bedzie mógł pomóc, oby

Posted

Przyznam, że jestem poruszona. Moja suka miała wolę życia i to była diagnoza, którą jej postawił wet, dzięki temu nie została uśpiona.
Nie mogę inaczej pomóc, niż wpłacając trochę kasy, więc poproszę o numer konta.

Posted

Dzięki, zasadzkas ........:loveu:

Ona nie ma woli życia niestety , ale skoro jakimś cudem jeszcze wciąz żyje , to może jest dla niej jakś szansa ........

Ale tą sznasą niestety w jej przypadku jest tylko kochajćy dom , kóry będzie ją leczył i zajmie się nią troskliwie ......
To ogrom pracy .......
Czy ktoś się zdecyduje ?
Boję się , że nie ........
A wtedy ...............:placz:

Posted

To jest straszne! A najgorsze jest, ze temu pijakowi i tak nic za to nie grozi :angryy: Dzisiaj jeszcze zamiescimy sunie na stronie adopcyjnej dobermanow do pilnej adopcji, ale procz tego moze zrobic jej allegro z cegielkami? Moze kogos wzruszy jej historia i ja przygarnie??

Posted

Jutro dam znać jak jej wyniki biochemii i rtg .......

Proszę o pomoc finansową na zapłacenie za badania i prześwietlenia .......:oops:

Posted

Anashar napisał(a):
To jest straszne! A najgorsze jest, ze temu pijakowi i tak nic za to nie grozi :angryy: Dzisiaj jeszcze zamiescimy sunie na stronie adopcyjnej dobermanow do pilnej adopcji, ale procz tego moze zrobic jej allegro z cegielkami? Moze kogos wzruszy jej historia i ja przygarnie??



cioteczka taka zmartwiona i zmaeczona ze chyba nie zauwazyła ??

Posted

Tiger napisał(a):

Ona nie ma woli życia niestety , ale skoro jakimś cudem jeszcze wciąz żyje , to może jest dla niej jakś szansa ........

Ale tą sznasą niestety w jej przypadku jest tylko kochajćy dom , kóry będzie ją leczył i zajmie się nią troskliwie ......
To ogrom pracy .......
Czy ktoś się zdecyduje ?
Boję się , że nie ........
A wtedy ...............:placz:


Tiger bedzie dobrze! Musi byc! Teraz moze nie miec woli zycia, bo kto by ja mial na jej miejscu? Ale jak tylko pozna co znaczy milosc napewno bedzie jeszcze dlugo dlugo zyla odwdzieczajac sie jeszcze wieksza miloscia wlascicielom :loveu:

Posted

Z aukcją na allegro (cegiełkową ) wstrzymajmy się do jutrzejszych wyników biochemii , rtg i zeskrobiny skórnej ..............:(

:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:


Pocieszjącą wiadomością jest to , że sunia ma apetyt i zjada wszystko co dostanie , a dostaje niestety po troszeczku karmy tylko .....żeby jej nie zaszkodzić ......

Proszę o kciuki za wyniki jutrzejszych badań !

I pomoc domkową ........bo naprawe kompletnie nie mamy co z nią zrobić :(

Posted

Siedzę i ryczę....
Jak można na takie rzeczy pozwolić -przez 10 długich lat a dla dobermana 10 lat to całe życie....

Napiszę do Oleny, do Dagi...

Sama się zastanawiam co tu robić...

Posted

Poproszę nr konta na pw, też coś dorzucę. Jak ludzie mogli pozwolić, żeby przez 10 lat ją katował!!!????? Nikt tego nie widział, cholera mnie bierze:angryy: :angryy: :angryy: I co mu zrobić, najlepiej tak samo potraktować, ale niestety za takim s..... stoi prawo, a za bezbronnym psem nie:mad: TYMCZAS LUB DOM STAŁY POTRZEBNY!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...