Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 563
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj były odwiedziny u Rysia. Pan i Rysio poznali się, Rysio postanowił ihonorować pana własnym moczem. No po prostu świetnie.
Niestety na domek Rys musi poczekac do maja - okazuje się, że Pan przechodzi jednak na emeryturę w czerwcu - na początku chyba - i wtedy dopiero da radę zaopiekować sie Rysiem. Czyli jeśli do tego czasu nikt nie zakocha się w moim ukochanym psiulku, to pójdzie do Pana w czerwcu na początku. Jest mi beznadziejnie smutno, to jeszcze cała zima i wiosna przed Rysiem. I buda i kojec.
Ale póki co i tak nikomu Ryś się nie podoba - i nie wiem czemu nikt (oprócz mnie) nie chce go pokochać. A ja mogę tylko z daleka.:-(

Posted

Chcieć można dużo, ale nie zawsze da się wszystko zgrać i wszystko przewidzieć. Może faktycznie Rysio i Pan nie stanowią dobranej pary/ Z tym też należy się liczyć, a nie "żenić" ich na siłę

Posted

Kurcze, tak za dobrze to nie wróży... jak ktos chce psa naprawdę, to kombinuje, jakby tu szybko sprawę załatwić:shake: Mogę oczywiście nie mieć racji - oby nie...
Co do obsikania, to nie raz widziałam takie cuś - może wynikać ze stresu i zagubienia sytuacją.

Posted

Rysio to facet, zaznaczył Pana. Panu psiak się podobał. Ja bym tak nie wieszała tego na gwoździu. Pan wie, że Rysio sporo w schronisku siedział, i potrzebuje opeiki i czasu. A do maja włącznie Pan pracuje w szkole do ppóźna. Rysio byłby sam sporo godzin w domu. Potem, od czerwca Pan już nie pracuje i cały czas może byc z Rysiem. Nie wiemy jak zachowa sie psiak z początku - musi na pewno częściej wyjśc, będzie zestresowany, więc obecność człowieka jest potrzebna. Pan tak to rozumie i nie wiem, czy to źle.
Póki co, innego domu Rysio nie ma, więc pewnie poczeka i pojedzie do Poznania.

Posted

supergoga napisał(a):
Rysio to facet, zaznaczył Pana. Panu psiak się podobał. Ja bym tak nie wieszała tego na gwoździu. Pan wie, że Rysio sporo w schronisku siedział, i potrzebuje opeiki i czasu. A do maja włącznie Pan pracuje w szkole do ppóźna. Rysio byłby sam sporo godzin w domu. Potem, od czerwca Pan już nie pracuje i cały czas może byc z Rysiem. Nie wiemy jak zachowa sie psiak z początku - musi na pewno częściej wyjśc, będzie zestresowany, więc obecność człowieka jest potrzebna. Pan tak to rozumie i nie wiem, czy to źle.
Póki co, innego domu Rysio nie ma, więc pewnie poczeka i pojedzie do Poznania.



Gosiu, a może ten Pan dałby radę raz w tygodniu, w czasie weekendu przyjeżdżać do Rysia, brać go na spacer? Zbliżyłoby to ich do siebie, lepiej by się poznali, a może przyspieszyłoby decyzję o zabraniu Rysia?...

Posted

MonikaP napisał(a):
Gosiu, a może ten Pan dałby radę raz w tygodniu, w czasie weekendu przyjeżdżać do Rysia, brać go na spacer? Zbliżyłoby to ich do siebie, lepiej by się poznali, a może przyspieszyłoby decyzję o zabraniu Rysia?...


swietny pomysl! wiec moze??

Posted

Niestety schronisko jest jednak kawałek drogi a Pan L. nie ma auta. Do tego nie ukrywam, że nie ma gdzie chodzic z psami na spacery. One mają wybieg na którym sobie biegają, ale wyprowadzać nie ma jak i gdzie. Niestety.

Posted

Wierzmy mocno w to, że Rysiu znajdzie kochany domek jak najszybciej: albo Pan będzie go mógł szybciej przygarnąć, albo inna osoba...Podobno pozytywne myśli tworzą pozytywna rzeczywistość...

Posted

Szkoda, że tak to sie plecie...
Życzę Rysiowi, żeby szybciej znalazł się ktoś, kto go zechce... Do czerwca mnóstwo czasu, a ten czas w schronisku pewnie jeszcze wolniej płynie psiakom...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...