maggiejan Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 Gosiu i Rysiu - bądźcie dobrej myśli. Pan napewno Rysia doceni, to przecież wspaniały piesek:kciuki:. Quote
supergoga Posted February 6, 2008 Author Posted February 6, 2008 Dzisiaj były odwiedziny u Rysia. Pan i Rysio poznali się, Rysio postanowił ihonorować pana własnym moczem. No po prostu świetnie. Niestety na domek Rys musi poczekac do maja - okazuje się, że Pan przechodzi jednak na emeryturę w czerwcu - na początku chyba - i wtedy dopiero da radę zaopiekować sie Rysiem. Czyli jeśli do tego czasu nikt nie zakocha się w moim ukochanym psiulku, to pójdzie do Pana w czerwcu na początku. Jest mi beznadziejnie smutno, to jeszcze cała zima i wiosna przed Rysiem. I buda i kojec. Ale póki co i tak nikomu Ryś się nie podoba - i nie wiem czemu nikt (oprócz mnie) nie chce go pokochać. A ja mogę tylko z daleka.:-( Quote
maggiejan Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Strasznie mi przykro...Biedny Rysiu... Dlaczego obsiusiał Pana? Chyba tego zwykle nie robi...? Quote
Monia70 Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Ojjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj, to chyba jednak nie ten domek :cool1: Ciągle jakies przeszkody.Bez sensu:shake:.Jak się chce psa to można wszystko pogodzić :cool1: Quote
Margolka Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Chcieć można dużo, ale nie zawsze da się wszystko zgrać i wszystko przewidzieć. Może faktycznie Rysio i Pan nie stanowią dobranej pary/ Z tym też należy się liczyć, a nie "żenić" ich na siłę Quote
ocelot Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Ale Pan nie powiedział nie. A co powiedział na to obsikanie? Quote
basiaap Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Kurcze, tak za dobrze to nie wróży... jak ktos chce psa naprawdę, to kombinuje, jakby tu szybko sprawę załatwić:shake: Mogę oczywiście nie mieć racji - oby nie... Co do obsikania, to nie raz widziałam takie cuś - może wynikać ze stresu i zagubienia sytuacją. Quote
PaulinaT Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Ryś sobie Pana oznaczył - no ładnie :evil_lol: Aparat z tego Rysia. No zobaczymy, czy z tej mąki będzie chleb... A póki co - Rysio szukaj domku! :p Quote
supergoga Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Rysio to facet, zaznaczył Pana. Panu psiak się podobał. Ja bym tak nie wieszała tego na gwoździu. Pan wie, że Rysio sporo w schronisku siedział, i potrzebuje opeiki i czasu. A do maja włącznie Pan pracuje w szkole do ppóźna. Rysio byłby sam sporo godzin w domu. Potem, od czerwca Pan już nie pracuje i cały czas może byc z Rysiem. Nie wiemy jak zachowa sie psiak z początku - musi na pewno częściej wyjśc, będzie zestresowany, więc obecność człowieka jest potrzebna. Pan tak to rozumie i nie wiem, czy to źle. Póki co, innego domu Rysio nie ma, więc pewnie poczeka i pojedzie do Poznania. Quote
maggiejan Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Z tego co piszesz, Gosiu, Pan jest poważną osobą. Szkoda tylko, że Rysiu musi tak długo czekać, jeśli ten domek byłby dla niego szczęśliwy. Quote
MonikaP Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 supergoga napisał(a):Rysio to facet, zaznaczył Pana. Panu psiak się podobał. Ja bym tak nie wieszała tego na gwoździu. Pan wie, że Rysio sporo w schronisku siedział, i potrzebuje opeiki i czasu. A do maja włącznie Pan pracuje w szkole do ppóźna. Rysio byłby sam sporo godzin w domu. Potem, od czerwca Pan już nie pracuje i cały czas może byc z Rysiem. Nie wiemy jak zachowa sie psiak z początku - musi na pewno częściej wyjśc, będzie zestresowany, więc obecność człowieka jest potrzebna. Pan tak to rozumie i nie wiem, czy to źle. Póki co, innego domu Rysio nie ma, więc pewnie poczeka i pojedzie do Poznania. Gosiu, a może ten Pan dałby radę raz w tygodniu, w czasie weekendu przyjeżdżać do Rysia, brać go na spacer? Zbliżyłoby to ich do siebie, lepiej by się poznali, a może przyspieszyłoby decyzję o zabraniu Rysia?... Quote
jotpeg Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 MonikaP napisał(a):Gosiu, a może ten Pan dałby radę raz w tygodniu, w czasie weekendu przyjeżdżać do Rysia, brać go na spacer? Zbliżyłoby to ich do siebie, lepiej by się poznali, a może przyspieszyłoby decyzję o zabraniu Rysia?... swietny pomysl! wiec moze?? Quote
supergoga Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Niestety schronisko jest jednak kawałek drogi a Pan L. nie ma auta. Do tego nie ukrywam, że nie ma gdzie chodzic z psami na spacery. One mają wybieg na którym sobie biegają, ale wyprowadzać nie ma jak i gdzie. Niestety. Quote
maggiejan Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Cóż.... Rysiu, kochana mordeczko, lepszego życia chcemy dla Ciebie... Quote
Margolka Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Szkoda psiaka... Może ktoś chętny trafi się prędzej... Quote
Monia70 Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 No i czekamy dalej :cool1: Rysiulku, skarbie :shake: Quote
Argat Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Szkoda że na razie nic z tego nie wyszło. Nadal trzymam kciuki za Rysia. Quote
supergoga Posted February 12, 2008 Author Posted February 12, 2008 Rysiu, co mam ci napisać - kocham cie mały krzywonogi psiaku. Kocham i tyle. I nie moge ci pomóc - nie umiem :shake: Quote
maggiejan Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Wierzmy mocno w to, że Rysiu znajdzie kochany domek jak najszybciej: albo Pan będzie go mógł szybciej przygarnąć, albo inna osoba...Podobno pozytywne myśli tworzą pozytywna rzeczywistość... Quote
basiaap Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Szkoda, że tak to sie plecie... Życzę Rysiowi, żeby szybciej znalazł się ktoś, kto go zechce... Do czerwca mnóstwo czasu, a ten czas w schronisku pewnie jeszcze wolniej płynie psiakom... Quote
supergoga Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 Dobrze że ma co jeść, dach nad głowa i jest bezpieczny. Tyle, że nie we własnym domu. Biedak mały. Quote
Monia70 Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Walentynkowe życzenia : miłości w swoim domku!!!! Quote
Hakita Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Szkoda, że tyle musi czekać.... Może znajdzie się jakaś dobra Dusza i weźmie wcześniej Rysia... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.