Patrycja* Posted October 16, 2014 Author Posted October 16, 2014 Roma i Alek nie mają nic przeciwko, że muszą dzielić się mną z Mają. Super się zgrali i widać, że się lubią :) Nawet na smyczy idą razem ładnie, tak, że jestem w stanie iść z całą trójcą :D Dziś miały radochę z pogoni za Mają. Bo oczywiście jak ja gnałam za dziewczyną to rudzielce przecież nie zostaną i nie poczekają grzecznie. Także musiał być to niezły widok - ja pędząca za Mają a obok uradowany Alek z Romą :D I jeszcze kilka zdjęć ze spaceru: Łapczywa Roma z kumpelami: Znowu żebrząca Roma z nową koleżanką Feri: Alek taki trochę nie Alkowy :eviltong: I ponownie Roma tym razem z Andzią i Zenkiem, która poleciała na parówki do Ciotki I na koniec piękny uśmiech Romy :loveu: Quote
Patrycja* Posted October 19, 2014 Author Posted October 19, 2014 Ciężko mi cokolwiek napisać nowego o Romie i Alku, bo u nich po staremu. Są bardzo grzeczni na spacerach. Trzymają się mnie, choć już nie tak blisko jak na samym początku. Widać, że czują się bezpieczniej i pozwalają sobie na więcej. Ale i tak pilnują, żebym im nie uciekła, a na każde moje zawołanie reagują zazwyczaj od razu :) Z innymi psami się nie kłócą, a jak któryś na nie nakrzyczy to zwykle uciekają do mnie. Czasami Alek powarczy ale nie odważy się zbliżyć do wroga :eviltong: Także spokojnie przebiegają te nasze spacery. Może jedyną nowością jest to, że Alek jest wyjątkowo zainteresowany Mają, ale to w związku z jej cieczka :eviltong: Teraz Maja wprowadziła nam trochę urozmaicenia ale o tym już na jej wątku :) "Haaalooo! Ja tu jestem i też chcę zdjęcie!" Siostrzana miłość :D Alek ma chętkę na Maję :D Roma w swoim żywiole :) Rureczka :D Quote
Patrycja* Posted October 23, 2014 Author Posted October 23, 2014 Trzymajcie kciuki za Alka w sobotę ;) Quote
kicia1616 Posted October 23, 2014 Posted October 23, 2014 Czyżby domek się szykował :) Trzymam mocno kciuki, ale za Romę, żeby powędrowali razem :) Quote
Agnieszka.D Posted October 23, 2014 Posted October 23, 2014 Kciuki zaciśnięte! Oby w końcu coś ruszyło! Quote
Romina_74 Posted October 24, 2014 Posted October 24, 2014 Oj tak tak! Aż mi paluszki sinieją ;) Quote
Patrycja* Posted October 25, 2014 Author Posted October 25, 2014 Już zdaję relację :) Dziś Alka odwiedziła Pani z nastoletnią córką. Na mnie osobiście wywarły bardzo dobre wrażenie. Rozmawiałyśmy prawie godzinę. Mają mieszkanie 120m2 w Bytomiu, gdzie mieszka Pani wraz z mężem, córką, synem i 6letnim goldenem. W zasadzie Alek ma być psiakiem córki, ponieważ golden zbyt ciągnie i nie może go sama wyprowadzać na spacer. W poniedziałek mają przyjechać z goldenem na zapoznanie i jak wszystko dobrze pójdzie to albo już wtedy, bądź w przyszłym tygodniu mają Alka zabrać do siebie. Muszą jeszcze ustalić szczegóły z resztą domowników. Jak adopcja dojdzie do skutku, planują jeszcze w tym samym dniu zabrać go do weterynarza. Podsumowując bardzo cieszyłabym się, gdyby Alek poszedł do tego domu. Pani naprawdę robi wrażenie odpowiedzialnej osoby. Widać, że podchodzi do tematu z rozmysłem i bez emocji. Opowiadała, jak ich golden był mały i zjadał im nogi od wszystkich krzeseł w domu, więc można po tym wnioskować, że jak Alek coś nieopatrznie zniszczy to go nie zwrócą. Swojego goldena karmią royalem, więc nie dają psu byle czego do jedzenia. Także kciuki w poniedziałek o 16 mile widziane :) Szkoda mi tylko Romy. Pani sama stwierdziła, że one są naprawdę jak jeden pies i chętnie wzięłaby dwa, ale jak to ujęła "mąż by mi głowę urwał" :eviltong: Mam nadzieję, że uda mi się jej też szybko domek znaleźć, jak już Alek pójdzie do domu. Quote
choba Posted October 25, 2014 Posted October 25, 2014 Dobrze, że wszystko przebiega pomyślnie dla Alka :) I trzymam kciuki dalej ;) Quote
Patrycja* Posted October 25, 2014 Author Posted October 25, 2014 Trzymanie kciuków za Romę również mile widziane ;) Jeszcze wstawię kilka zdjęć z dzisiaj :) Quote
azalia Posted October 26, 2014 Posted October 26, 2014 Trzymam kciuki za Aleczka. Mam nadzieję,że Romcia też szybko znajdzie dom. Oboje są śliczni. Quote
Patrycja* Posted October 27, 2014 Author Posted October 27, 2014 Alek poszedł dziś do domu. Zapoznanie z goldenem nie wyszło źle. Choć Alek był tak zestresowany całą sytuacją, że momentami kłapał na niego zębami... Ale nie przeszkodziło to Państwu w zdecydowaniu się na niego. Razem z Alkiem wzięłam też Romę, żeby wyszła choć na chwilę. Zresztą nie miałam serca wziąć tylko samego Alka, a ją zostawić w boksie. Jak Państwo poszli do biura, a ja zaprowadzić Romę z powrotem do boksu to Alek narobił za mną takiego lamentu... A samo wkładanie Romy do boksu było okropne :( nie chciała tam zostać, a pychol miała tak smutny, że myślałam, że mi serce pęknie :placz: Alek też mi nie ułatwiał, bo chyba się zorientował, że coś jest na rzeczy. Nie odstępował mnie na krok, skakał na mnie, trącał łapką i piszczał... Ale w końcu udało się dokonać wszystkich formalności i Pani wraz z córką, goldenem i Alkiem zapakowali się do samochodu i pojechali. Mam nadzieję, że chłopak nie zmarnuje szansy i szybko się tam zadomowi i przyzwyczai do nowych opiekunów. Ja staram się cieszyć, ale ciągle mam przed oczami widok Romy w boksie... Także naprawdę ucieszę się jak dziewczyna tez pójdzie do domu. Maciaszku zmień proszę opis na ten z pierwszego postu i zdjęcie na to poniżej: Quote
choba Posted October 27, 2014 Posted October 27, 2014 Powodzenia Alek! :) A Ty, Romciu, zmykaj też szybko do domku! Quote
Patrycja* Posted October 27, 2014 Author Posted October 27, 2014 Opis i zdjęcie Romy zmienione :) Dziękuję Ci bardzo :) mam nadzieję, że na rezultaty nie będę musiała długo czekać! Quote
aniah Posted October 27, 2014 Posted October 27, 2014 Powodzenia Alek! :) Wizytówka dla Romy też nowa? :p Quote
Patrycja* Posted October 27, 2014 Author Posted October 27, 2014 Powodzenia Alek! :) Wizytówka dla Romy też nowa? :P Fajnie by było ;) a te folie do laminowania to wiadomo kiedy będą? Quote
olka9628 Posted October 27, 2014 Posted October 27, 2014 Powodzenia! Mam nadzieję, że Roma teraz też nie będzie musiała długo siedzieć sama w schronisku :) Quote
Agnieszka.D Posted October 27, 2014 Posted October 27, 2014 Super, niech się Alkowi powodzi jak najlepiej! Biedna Roma... Na pewno teraz tęskni i jest zagubiona :(. Niby ta silniejsza z ich dwójki, ale jednak... Trzymam za nią kciuki. Patrycja, jak zrobisz jej firmówkę, to możesz mi ją druknąć, przywieszę gdzie trzeba Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.