togaa Posted June 17, 2014 Author Posted June 17, 2014 [quote name='mar.gajko']To Togaa musi powiedzieć. Ona zarządza apteką i kasą. Tia....zwłaszcza kasą. Przelewam z pustego w próżne. AgaG, wielka szkoda że nie ma 30 mg , bo takie Misiak potrzebuje, a nie odważyłaby się rozważać większej dawki na zalecaną . Dzięki że pamiętałaś.[FONT="][/FONT] Quote
Poker Posted June 17, 2014 Posted June 17, 2014 Bazarek http://www.dogomania.pl/forum/threads/253756-Stroje-k%C4%85pielowe-majtusie-biustonosze-gorsety-Do-23-06-g-22dla-pa%C5%84-i-panienek?p=22224380#post22224380 Quote
togaa Posted June 18, 2014 Author Posted June 18, 2014 [quote name='Poker']Bazarek http://www.dogomania.pl/forum/threads/253756-Stroje-kąpielowe-majtusie-biustonosze-gorsety-Do-23-06-g-22dla-pań-i-panienek?p=22224380#post22224380 Ogromne dzięki, Pokerku ! Czy to możliwe że lek już zaczął działać? Miś czuje się wyrażnie lepiej. Mniej pije, mniej siura i mniej je. No i znacznie żwawszy. Poweselał. Oby tak dalej, tfu, tfu... Quote
malawaszka Posted June 18, 2014 Posted June 18, 2014 tak - picie i sikanie zwykle najszybciej się zmniejsza - oby tak dalej Misiu :kciuki: Quote
mar.gajko Posted June 18, 2014 Posted June 18, 2014 [quote name='togaa']Ogromne dzięki, Pokerku ! Czy to możliwe że lek już zaczął działać? Miś czuje się wyrażnie lepiej. Mniej pije, mniej siura i mniej je. No i znacznie żwawszy. Poweselał. Oby tak dalej, tfu, tfu... To pysznie, że troszeczkę lepiej. A jak p. Irenka radzi sobie z tymi choraczkami. Quote
togaa Posted June 18, 2014 Author Posted June 18, 2014 [quote name='mar.gajko']To pysznie, że troszeczkę lepiej. A jak p. Irenka radzi sobie z tymi choraczkami. Irena jest baaardzo dzielna. Nie mam pojęcia jak ogarnia to "swoje" stado ? Swoje - nie swoje, bo prawie wszystkie to tymczasy. I nie tylko to co w domu ma na głowie, ale i miejskie, wolnożyjące koty. Sama,na piechotę, z ciężką klatką-łapką ,wyłapuje kociczki i odstawia do Lecznicy na sterylki. Nie znam drugiej takiej Osoby.:roll: Quote
salibinka Posted June 19, 2014 Posted June 19, 2014 Dziękuję za zaproszenie. Pani Irena musi być niezwykłą osobą. (poszło ode mnie 50zł dla Misia, zapomniałam wpisać swój nick w przelewie) Quote
togaa Posted June 20, 2014 Author Posted June 20, 2014 [quote name='salibinka']Dziękuję za zaproszenie. Pani Irena musi być niezwykłą osobą. (poszło ode mnie 50zł dla Misia, zapomniałam wpisać swój nick w przelewie) Salibinko kochana ! Przyszło dzisiaj na Misiowe konto 50,00 zł od Ciebie. Bardzo, bardzo Ci dziękujemy ! Quote
mar.gajko Posted June 20, 2014 Posted June 20, 2014 [quote name='togaa']Irena jest baaardzo dzielna. Nie mam pojęcia jak ogarnia to "swoje" stado ? Swoje - nie swoje, bo prawie wszystkie to tymczasy. I nie tylko to co w domu ma na głowie, ale i miejskie, wolnożyjące koty. Sama,na piechotę, z ciężką klatką-łapką ,wyłapuje kociczki i odstawia do Lecznicy na sterylki. Nie znam drugiej takiej Osoby.:roll: To ukłony dla p. Ireny, niskie. A jak Misiaczek? Nie siura już tak? Apetycik jest? Quote
togaa Posted June 21, 2014 Author Posted June 21, 2014 [quote name='mar.gajko']To ukłony dla p. Ireny, niskie. A jak Misiaczek? Nie siura już tak? Apetycik jest? W Imieniu Irenki , pięknie dzięki.:lol: Apetyt dobry, choć najbardziej Miś zajadałby domowe jedzonko. Np. biały serek prosto 'od chłopa" baaardzo mu smakuje, czy pasztecik w którym dostaje leki. Jak znam Irenkę, to mu dogadza smaczkami. Vetoryl na drugi miesiąc zamówiony przez naszego weta w aptece internet. podanej przez malawaszkę ,już u Irenki.:multi: W poniedziałek dowiem się ile kosztował. Dziękujemy malawaszka za tą informację.:loveu: Okazała sie niezwykle przydatna! Poza tym, taka forma sprowadzania Vetorylu będzie dla Stowarzyszenia najprostsza. Oby tylko było za co ? Quote
Poker Posted June 21, 2014 Posted June 21, 2014 Fajnie ,że Misiek ma apetyt, szybciej dojdzie do siebie. Bazarki idą, to jakiś grosz będzie chociaż w stosunku do potrzeb to i tak mało. Quote
mar.gajko Posted June 21, 2014 Posted June 21, 2014 Ja się już prawie naumiałam te zdjęcia wstawiać :oops: Więc też bazarek w przyszłym tygodniu jakiś zrobię. Quote
AgaG Posted June 21, 2014 Posted June 21, 2014 mar.gajko napisał(a):Ja się już prawie naumiałam te zdjęcia wstawiać :oops: Więc też bazarek w przyszłym tygodniu jakiś zrobię. gdybym jakiś bazarek dla Misia przeoczyła, to napiszcie mi pw dziewczyny :) Jak tylko skończy się uporczywa walka, by stan Fenia w miarę ustabilizować postaram się finansowo wspomóc. A Misio banerka nie ma? :) Quote
mar.gajko Posted June 21, 2014 Posted June 21, 2014 Ago, dam znać, bo mam XIX wieczny wisior piękny, i broszkę z międzywojnia z perełką. Fajne drobiazgi Quote
togaa Posted June 22, 2014 Author Posted June 22, 2014 Wczoraj zadzwonił opiekun Misia. Głos Mu się łamał jak o niego pytał..... W sumie to uratował Misiowi życie, bo gdyby Go nie przygarnał, w bielskim schronisku psiak nie przeżył by jednego dnia. Pod koniec m-ca umówiliśmy się na spotkanie. Quote
Poker Posted June 22, 2014 Posted June 22, 2014 Wygląda na to ,że człowiek ma serce dla Misia.Pewnie my smutno w niedoli bez psiego przyjaciela. Quote
mar.gajko Posted June 22, 2014 Posted June 22, 2014 Wiele razy się przekonałam, że ludzie biedni, czasem nawet bezdomni, w miarę swoich możliwości, starają się o swoje zwierzęta bardzo. Są grubiutkie, błyszczące. Gorzej właśnie, jak zdarzy się jakaś choroba. Są bezradni. Quote
togaa Posted June 22, 2014 Author Posted June 22, 2014 [quote name='Poker']Wygląda na to ,że człowiek ma serce dla Misia.Pewnie my smutno w niedoli bez psiego przyjaciela. Niewątpliwie tak, chociaż Miś mieszkał z Nim zaledwie miesiąc. Często po śmierci właściciela psa ,mimo licznej rodziny, ląduje on w schronie. A tu , przyjaciel właściciela przygarnął psiaka. Wiele razy się przekonałam, że ludzie biedni, czasem nawet bezdomni, w miarę swoich możliwości, starają się o swoje zwierzęta bardzo. Są grubiutkie, błyszczące. Gorzej właśnie, jak zdarzy się jakaś choroba. Są bezradni. To prawda, sama się z tym wielokrotnie spotkałam. Quote
mar.gajko Posted June 23, 2014 Posted June 23, 2014 Jak tam Misiunio? Pomaga lek? Widoczne efekty są? Quote
mama_Alfika Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 Zapraszam na bazarek http://www.dogomania.pl/forum/thread...-05-07-g-21-00 Quote
mar.gajko Posted June 25, 2014 Posted June 25, 2014 mar.gajko napisał(a):Jak tam Misiunio? Pomaga lek? Widoczne efekty są? Nie wiemy? Pomaga pewnie. No to pozdrawiamy Misia i p. Irenkę. Quote
togaa Posted June 25, 2014 Author Posted June 25, 2014 mar.gajko napisał(a):Nie wiemy? Pomaga pewnie. No to pozdrawiamy Misia i p. Irenkę. Ach, zapodziałam się odrobinę ....Kocięta nas zalewają, nie wiadomo gdzie pędzić na ratunek i gdzie je upychać ???? Jak byłam przedwczoraj wieczorkiem u Misiulca , to nie było czasu na pogadanie, ale w Misiowej miseczce była woda i jedzonko .Czyli nie ma już tej łapczywości w jedzeniu. Za to "Pan" od Misia jutro się wybiera do Irenki "w odwiedziny". Quote
togaa Posted June 26, 2014 Author Posted June 26, 2014 Zapomniałm napisać. Znam już cenę Vetyrolu sprowadzonego przez dr.Watrobę, który ma Misia pod opieką. To koszt 250,00 zł. Przyszedł bardzo szybko od złożenia zamówienia .Na razie wzięty na krechę, ale mam nadzieję że dobre duszyszki pomogą. Quote
mar.gajko Posted June 26, 2014 Posted June 26, 2014 [quote name='togaa']Zapomniałm napisać. Znam już cenę Vetyrolu sprowadzonego przez dr.Watrobę, który ma Misia pod opieką. To koszt 250,00 zł. Przyszedł bardzo szybko od złożenia zamówienia .Na razie wzięty na krechę, ale mam nadzieję że dobre duszyszki pomogą. Ja w końcu zrobię ten bazarek. Ale jak pisałam, cierpliwości :p Quote
mar.gajko Posted June 26, 2014 Posted June 26, 2014 mar.gajko napisał(a):Ja w końcu zrobię ten bazarek. Ale jak pisałam, cierpliwości :p Może w ten weekend się zbiorę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.