Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ania0112 napisał(a):
czasem mu przeszkadza czasem nie :)
Pysia bo nie czytasz uważnie!;) pod koniec maja wet kazał przez miesiąc jej nie operować tylko tuczyć by doszła do siebie.
Tak więc tuczymy a ona ma wytwarzać krew :p

Czytam, ale utuczona już dość dość ;) Myślę ze jak u Piździ dalej jej juz to nie pójdzie. Chyba ze dalej brzuch i boczki zostaną zatuczone. Ona ma swój wiek ;)

Posted

Skrzat może i ma swój wiek... tylko jaki? ;)
Skrzat osiągnął zawrotne 4,3 kg :cool3:
Chyba nawet w prawe ucho jej idzie bo czasem jak nasłuchuje to jej staje to uszko prawie prosto :lol:
Psy będa znowu kropione już 3 raz w tym sezonie bo znowu kleszcze przynoszą.... matko jaki to jest dramat!
Psiury są też dzisiaj obcinane - mama zamówiła nowe ostrze ale ono jest takie całoroczne i na krótko nie tknie, ale kupiła sobie tez taki "trymer" do podgalania głowy, uszu i ogona z andisa i on nie drga i w końcu udało się Inke w pełni obciąć!
Byłysy tez u weta z Inka bo miała kleszcza i go wygryzła i tak liże to miejsce ze zapalenie jej się zrobiło.... wetka chciała obejrzec rane a Inka w pisk, na ręce uciekła mamie, kłapała w powietrzu pyskiem... no jazda bez trzymanki... mała cholerna histeryczka! Nagrałam jak czeka w kolejce na swoją kolej - prawie non stop piszczała. mama w koncu ją dotykała i pokazywała rane weterynarce bo jak ta chciała ją dotknąc to Inka w histerie wpadała, za to jak zastrzyk w dupsko dostawała to spokojna była...
A Figusia dała sobie ślicznie pazury obciąć :)

Posted

[quote name='ania0112']Skrzat może i ma swój wiek... tylko jaki? ;)
Skrzat osiągnął zawrotne 4,3 kg :cool3:
Chyba nawet w prawe ucho jej idzie bo czasem jak nasłuchuje to jej staje to uszko prawie prosto :lol:
Psy będa znowu kropione już 3 raz w tym sezonie bo znowu kleszcze przynoszą.... matko jaki to jest dramat!
Psiury są też dzisiaj obcinane - mama zamówiła nowe ostrze ale ono jest takie całoroczne i na krótko nie tknie, ale kupiła sobie tez taki "trymer" do podgalania głowy, uszu i ogona z andisa i on nie drga i w końcu udało się Inke w pełni obciąć!
Byłysy tez u weta z Inka bo miała kleszcza i go wygryzła i tak liże to miejsce ze zapalenie jej się zrobiło.... wetka chciała obejrzec rane a Inka w pisk, na ręce uciekła mamie, kłapała w powietrzu pyskiem... no jazda bez trzymanki... mała cholerna histeryczka! Nagrałam jak czeka w kolejce na swoją kolej - prawie non stop piszczała. mama w koncu ją dotykała i pokazywała rane weterynarce bo jak ta chciała ją dotknąc to Inka w histerie wpadała, za to jak zastrzyk w dupsko dostawała to spokojna była...
A Figusia dała sobie ślicznie pazury obciąć :)

A jak to dokładnie wygląda?

Posted

gdyby wzrok mógł zabijać :evil_lol:

" class="ipsImage" alt="">

ucholec :)
" class="ipsImage" alt="">

Brokat przyszedł się pomiziać to skrzt w te pędy i ona też chce! w koncu wg niej oboje się zmieszczą na kolankach....

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

Gdy Inka się obcina......
" class="ipsImage" alt="">

Posted

" class="ipsImage" alt="">

.... to reszta śpi
" class="ipsImage" alt="">

potem Brokat się obcina.....

" class="ipsImage" alt="">

..... ale on nawet wtedy śpi ;)
" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

Posted

No przecież skrzat nie? przyrost 1 kg poszedł w brzuszek a nie na wzrost :eviltong: no ale piździa przecież też taka maleńka więc akurat ty się nie powinnaś dziwić ;)

Posted

ania0112 napisał(a):
No przecież skrzat nie? przyrost 1 kg poszedł w brzuszek a nie na wzrost :eviltong: no ale piździa przecież też taka maleńka więc akurat ty się nie powinnaś dziwić ;)


maleńkość Piździelstwa nieustająco mnie zadziwia i rozczula więc tu tak samo :lol:

Posted

Moj Floyd byl malutki - taki 6 kg i 30 cm mial tylko i teraz paszczaki takie wielkie mi sie wydaja - kawal psow :lol: Brokat jest niesamowity ... i on tak spi jak go tak Mam traktuje ta maszynka?
Ale Skrzat coraz ladniej wyglada :jumpie:

Posted

Brokat nie jest fanem strzyżenia ale też jest niewiele rzeczy które go przerażają i pobudzają a do obcinania przyzwyczajony i wie ze w porównaniu do tych wariatek to nie ma co się stresowac.... no i był chłopak śpiący to sobie poszedł spać...w końcu mama go przy tym miziała...
już wiecie dlaczego przed obcięciem tymczasa zawsze demonstrujemy na Brokacie :lol:
Skrzatowi po obcięciu to jedno ucho co chwile staje - nasza teoria: kiedys nikt do niej nie mówił i była smutna więc uszy miała na boki a teraz se cieszy i nasłuchuje to jej gacki się robią - dobra teoria co nie?;)

Posted

a co do rzeczy które Brokata ruszają.... mama niechcący źle zapięła brokata i zamiast za kółko od szelek to za adresówke, adresówka pękła, zgubiła się a brokat pędem na większego psa:angryy:
Na szczęście pies łagodny a brokat kozak podbiegł, udał ze kłapie go w dupę i pędem uciekł w krzaki i tam czekał na mamę
Mama przeprosiła kobietę za sytuacje ale pani nie była zdenerwowana raczej zdziwiona ze on tak pędem poleciał a tak naprawde nic nie zrobił a uciekł... no ale fart ze pies spokojny i go brokat duren nie sprowokował tym...

Posted

Brokat cudny piesek. :loveu: Ja też chcę, żeby mi tak Zibcio spał przy strzyżeniu.
A których ostrzy używacie?

Teoria uszowa OK. :)

Ten Brokat to chojrak, widzę. :)

Posted

a różne są ostrza....normalne takie całoroczne jest 2,5 a trymer ma krótsze...
to teraz troche fotek obciętych psiurów :)

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...