Pysia Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 ania0112 napisał(a):czasem mu przeszkadza czasem nie :) Pysia bo nie czytasz uważnie!;) pod koniec maja wet kazał przez miesiąc jej nie operować tylko tuczyć by doszła do siebie. Tak więc tuczymy a ona ma wytwarzać krew :p Czytam, ale utuczona już dość dość ;) Myślę ze jak u Piździ dalej jej juz to nie pójdzie. Chyba ze dalej brzuch i boczki zostaną zatuczone. Ona ma swój wiek ;) Quote
WATACHA Posted June 11, 2014 Posted June 11, 2014 http://i160.photobucket.com/albums/t193/ania0112/WP_000438_zps70daaf6a.jpg no nie mogę jaka mina Quote
ania0112 Posted June 14, 2014 Author Posted June 14, 2014 Skrzat może i ma swój wiek... tylko jaki? ;) Skrzat osiągnął zawrotne 4,3 kg :cool3: Chyba nawet w prawe ucho jej idzie bo czasem jak nasłuchuje to jej staje to uszko prawie prosto :lol: Psy będa znowu kropione już 3 raz w tym sezonie bo znowu kleszcze przynoszą.... matko jaki to jest dramat! Psiury są też dzisiaj obcinane - mama zamówiła nowe ostrze ale ono jest takie całoroczne i na krótko nie tknie, ale kupiła sobie tez taki "trymer" do podgalania głowy, uszu i ogona z andisa i on nie drga i w końcu udało się Inke w pełni obciąć! Byłysy tez u weta z Inka bo miała kleszcza i go wygryzła i tak liże to miejsce ze zapalenie jej się zrobiło.... wetka chciała obejrzec rane a Inka w pisk, na ręce uciekła mamie, kłapała w powietrzu pyskiem... no jazda bez trzymanki... mała cholerna histeryczka! Nagrałam jak czeka w kolejce na swoją kolej - prawie non stop piszczała. mama w koncu ją dotykała i pokazywała rane weterynarce bo jak ta chciała ją dotknąc to Inka w histerie wpadała, za to jak zastrzyk w dupsko dostawała to spokojna była... A Figusia dała sobie ślicznie pazury obciąć :) Quote
WATACHA Posted June 14, 2014 Posted June 14, 2014 [quote name='ania0112']Skrzat może i ma swój wiek... tylko jaki? ;) Skrzat osiągnął zawrotne 4,3 kg :cool3: Chyba nawet w prawe ucho jej idzie bo czasem jak nasłuchuje to jej staje to uszko prawie prosto :lol: Psy będa znowu kropione już 3 raz w tym sezonie bo znowu kleszcze przynoszą.... matko jaki to jest dramat! Psiury są też dzisiaj obcinane - mama zamówiła nowe ostrze ale ono jest takie całoroczne i na krótko nie tknie, ale kupiła sobie tez taki "trymer" do podgalania głowy, uszu i ogona z andisa i on nie drga i w końcu udało się Inke w pełni obciąć! Byłysy tez u weta z Inka bo miała kleszcza i go wygryzła i tak liże to miejsce ze zapalenie jej się zrobiło.... wetka chciała obejrzec rane a Inka w pisk, na ręce uciekła mamie, kłapała w powietrzu pyskiem... no jazda bez trzymanki... mała cholerna histeryczka! Nagrałam jak czeka w kolejce na swoją kolej - prawie non stop piszczała. mama w koncu ją dotykała i pokazywała rane weterynarce bo jak ta chciała ją dotknąc to Inka w histerie wpadała, za to jak zastrzyk w dupsko dostawała to spokojna była... A Figusia dała sobie ślicznie pazury obciąć :) A jak to dokładnie wygląda? Quote
ania0112 Posted June 14, 2014 Author Posted June 14, 2014 http://www.wszystkodlazwierzat.pl/andis-t-liner-trymer-bezprzewodowy.html tak :) Z tym, ze mama kupowała tez ostrze i ona w tej cenie miała juz z ostrzem więc za maszynke dała jakies 150.... Quote
WATACHA Posted June 14, 2014 Posted June 14, 2014 przydałoby mi się takie cuś , ale chwilowo muszę przyoszczędzić.Będę jednak miała to na uwadze Quote
ania0112 Posted June 14, 2014 Author Posted June 14, 2014 gdyby wzrok mógł zabijać :evil_lol: " class="ipsImage" alt=""> ucholec :) " class="ipsImage" alt=""> Brokat przyszedł się pomiziać to skrzt w te pędy i ona też chce! w koncu wg niej oboje się zmieszczą na kolankach.... " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Gdy Inka się obcina...... " class="ipsImage" alt=""> Quote
ania0112 Posted June 14, 2014 Author Posted June 14, 2014 " class="ipsImage" alt=""> .... to reszta śpi " class="ipsImage" alt=""> potem Brokat się obcina..... " class="ipsImage" alt=""> ..... ale on nawet wtedy śpi ;) " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Quote
malawaszka Posted June 14, 2014 Posted June 14, 2014 boszeee moje skarbuńienieńki :loveu: :mdleje: a jaka ona maleńka :loveu: :mdleje: [/IM Quote
ania0112 Posted June 14, 2014 Author Posted June 14, 2014 No przecież skrzat nie? przyrost 1 kg poszedł w brzuszek a nie na wzrost :eviltong: no ale piździa przecież też taka maleńka więc akurat ty się nie powinnaś dziwić ;) Quote
WATACHA Posted June 14, 2014 Posted June 14, 2014 Co za leń ;) http://i160.photobucket.com/albums/t193/ania0112/WP_000464_zpsb4ed6f8a.jpg Quote
malawaszka Posted June 15, 2014 Posted June 15, 2014 ania0112 napisał(a):No przecież skrzat nie? przyrost 1 kg poszedł w brzuszek a nie na wzrost :eviltong: no ale piździa przecież też taka maleńka więc akurat ty się nie powinnaś dziwić ;) maleńkość Piździelstwa nieustająco mnie zadziwia i rozczula więc tu tak samo :lol: Quote
Pink Posted June 15, 2014 Posted June 15, 2014 Moj Floyd byl malutki - taki 6 kg i 30 cm mial tylko i teraz paszczaki takie wielkie mi sie wydaja - kawal psow :lol: Brokat jest niesamowity ... i on tak spi jak go tak Mam traktuje ta maszynka? Ale Skrzat coraz ladniej wyglada :jumpie: Quote
malawaszka Posted June 15, 2014 Posted June 15, 2014 oo kurde ale numer :lol: przegapiłam te zdjęcia Brokasia :lol: Quote
ania0112 Posted June 15, 2014 Author Posted June 15, 2014 Brokat nie jest fanem strzyżenia ale też jest niewiele rzeczy które go przerażają i pobudzają a do obcinania przyzwyczajony i wie ze w porównaniu do tych wariatek to nie ma co się stresowac.... no i był chłopak śpiący to sobie poszedł spać...w końcu mama go przy tym miziała... już wiecie dlaczego przed obcięciem tymczasa zawsze demonstrujemy na Brokacie :lol: Skrzatowi po obcięciu to jedno ucho co chwile staje - nasza teoria: kiedys nikt do niej nie mówił i była smutna więc uszy miała na boki a teraz se cieszy i nasłuchuje to jej gacki się robią - dobra teoria co nie?;) Quote
ania0112 Posted June 15, 2014 Author Posted June 15, 2014 a co do rzeczy które Brokata ruszają.... mama niechcący źle zapięła brokata i zamiast za kółko od szelek to za adresówke, adresówka pękła, zgubiła się a brokat pędem na większego psa:angryy: Na szczęście pies łagodny a brokat kozak podbiegł, udał ze kłapie go w dupę i pędem uciekł w krzaki i tam czekał na mamę Mama przeprosiła kobietę za sytuacje ale pani nie była zdenerwowana raczej zdziwiona ze on tak pędem poleciał a tak naprawde nic nie zrobił a uciekł... no ale fart ze pies spokojny i go brokat duren nie sprowokował tym... Quote
AnkaG Posted June 15, 2014 Posted June 15, 2014 Brokaś jest bowski :) Teoria kurcakowa bardzo dobra - niech stoją na baczność uchole :) Quote
Saththa Posted June 15, 2014 Posted June 15, 2014 Fajne strzyzenia :) Fixa Malusiaaaaaaaaaaaaaaaaaa :) Quote
ulana Posted June 16, 2014 Posted June 16, 2014 Brokat cudny piesek. :loveu: Ja też chcę, żeby mi tak Zibcio spał przy strzyżeniu. A których ostrzy używacie? Teoria uszowa OK. :) Ten Brokat to chojrak, widzę. :) Quote
ania0112 Posted June 19, 2014 Author Posted June 19, 2014 a różne są ostrza....normalne takie całoroczne jest 2,5 a trymer ma krótsze... to teraz troche fotek obciętych psiurów :) " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.