Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

hhmmmnnn nie wiem co mam sądzić o braku kurcoka.... mam nadzieje ze to tylko jakieś niedopatrzenie było ;)
Cały weekend się szlajałam więc załatwiłam na sobote i niedziele niańke pieskom - przyszła Sylwia z Karą więc może stwierdzić ze psy imprezke robiły :)
Skrzatoria jak to skrzatoria... mała, śmiszna i powinnam ją ukatrupić... poszłam zamknąc drzwi za koleżanką a ten łepet wskoczył na stół i ukradł mały wafelek w czekoladzie!!! nie wygląda jak by jej coś dolegało więc mam nadzieje ze reperkusji nie będzie.... no ale co się skrzatowi dziwić jak Sylwia mi powiedziała ze w sobote wieczorem Brokat jej wskoczył na stół i przewrócił kubek z herbatą.... na szczęście to właściwie po herbacie :)
a dzisiaj straciłam obroże Inki z adresówką... w windzie odpinałam tałatajstwo co daje 1 x obroza, 2 x szelki i 2 x flexi i nagle zorientowałam się ze nie mam obrozy... chyba mi w windzie wypadła i wpadła w szczeline i spadła pod windę :placz: bo innego wytłumaczenia nie ma.... kurde zasem w tej szczelinie papierek się haczy a teraz obroza przeleciałą tak szybko ze nawet tego nie zauważyłam...:angryy:

Posted

Nie lubię wind... Nawet jak parę la mieszkałam na ósmym piętrze, to się nie przyzwyczaiłam...
Twoje psiaki, to widzę takie kociaki bardziej, skoro po stołach skaczą. :) Zibiemu to nie w głowie w ogóle. Hmm, własciwie to nie znam osobiście skaczącego po stołach psa.
Fotnij małą. Wdzięczne miny robi. :)

Posted

Ja też nie lubię wind i jak mam tylko okazję to idę po schodach.Zawsze mam wrażenie, że mi wpadną klucze, albo inna "wartościowa" rzecz.
Strasznie niewychowane te Twoje pieski :evil_lol:

Posted

ulana napisał(a):

Twoje psiaki, to widzę takie kociaki bardziej, skoro po stołach skaczą.

To już wszystko jasne skąd moje mają takie pomysły. Podpatrzyły koty ;)

Tez wind nie lubię. U mnie obsesja poważniejsza, boję się, że mi psa wciągnie :nerwy: Zgubionej obroży współczuję. Która to?

Posted

zerduszko napisał(a):

Tez wind nie lubię. U mnie obsesja poważniejsza, boję się, że mi psa wciągnie :nerwy: Zgubionej obroży współczuję. Która to?


to samo miałam w Dąbrowie :shake: zawsze obsesyjnie pilnowałam żeby pies stał daleko od tej szpary i zeby żadna smycz nie wystawała...

Posted

zerduszko napisał(a):
To już wszystko jasne skąd moje mają takie pomysły. Podpatrzyły koty ;)

Tez wind nie lubię. U mnie obsesja poważniejsza, boję się, że mi psa wciągnie :nerwy: Zgubionej obroży współczuję. Która to?


Ta z kluczami to jedna z wielu.Mam jeszcze taką podobną do Waszej tylko to, że pies wsiada, ja trzymam za smycz na zewnątrz, drzwi się zamykają i winka odjeżdża, albo odwrotnie ja wysiadłam pies został itd.Jeszcze mam z spadaniem windy, ale to już nuda pewnie ;)

Posted

hahahaha wy to macie dziwna obsesje.... mi winda nie przeszkadza, ince czasem przypominam zeby nie zblizała sie bardzo... no i skrzata czasem musze odciagac bo jak jedziemy w dol to wacha mijające pietra..... ta czerwono, szaro bialo czarna z ostatnich fot moniki czyli najnowasza :angryy:
kiedys klucze od auta mi wpadły tez... na szczescie mama wychowana w bolku z winda wiec potrafila zatrzymac winde na polpietrze i otworzyc drzwi wiec sobie zeszlam i je wyciagnełam.... moze i teraz te sie uda z obrozą ale to dopiero jak mama z Hiszpani wróci....

Posted

ania0112 napisał(a):
hhmmmnnn nie wiem co mam sądzić o braku kurcoka.... mam nadzieje ze to tylko jakieś niedopatrzenie było ;)
Cały weekend się szlajałam więc załatwiłam na sobote i niedziele niańke pieskom - przyszła Sylwia z Karą więc może stwierdzić ze psy imprezke robiły :)
Skrzatoria jak to skrzatoria... mała, śmiszna i powinnam ją ukatrupić... poszłam zamknąc drzwi za koleżanką a ten łepet wskoczył na stół i ukradł mały wafelek w czekoladzie!!! nie wygląda jak by jej coś dolegało więc mam nadzieje ze reperkusji nie będzie.... no ale co się skrzatowi dziwić jak Sylwia mi powiedziała ze w sobote wieczorem Brokat jej wskoczył na stół i przewrócił kubek z herbatą.... na szczęście to właściwie po herbacie :)
a dzisiaj straciłam obroże Inki z adresówką... w windzie odpinałam tałatajstwo co daje 1 x obroza, 2 x szelki i 2 x flexi i nagle zorientowałam się ze nie mam obrozy... chyba mi w windzie wypadła i wpadła w szczeline i spadła pod windę :placz: bo innego wytłumaczenia nie ma.... kurde zasem w tej szczelinie papierek się haczy a teraz obroza przeleciałą tak szybko ze nawet tego nie zauważyłam...:angryy:

No nie wiem czemu kurcok nieee ... może to jakiś omen?
Pieski po stołach latają - faktycznie herbatka i wafelki - imprezka :)

Posted

hahah nawet nie pomyślałam ze herbatka i wafelki na imprezke miały być... no ale masz racje :)
To, ze Figuś lata po stole to wiemy od początku dlatego nic na nim nie zostawiamy i już dawno dawno nie wskakiwała... a Brokat... chyba nigdy go na stole nie widziałam... nie żeby nie zaglądał;)
Wiecie jak to jest Pańci nie ma to psy harcują :lol:

Posted

[quote name='ania0112']hahahaha wy to macie dziwna obsesje.... mi winda nie przeszkadza, ince czasem przypominam zeby nie zblizała sie bardzo... no i skrzata czasem musze odciagac bo jak jedziemy w dol to wacha mijające pietra..... ta czerwono, szaro bialo czarna z ostatnich fot moniki czyli najnowasza :angryy:
kiedys klucze od auta mi wpadły tez... na szczescie mama wychowana w bolku z winda wiec potrafila zatrzymac winde na polpietrze i otworzyc drzwi wiec sobie zeszlam i je wyciagnełam.... moze i teraz te sie uda z obrozą ale to dopiero jak mama z Hiszpani wróci....

A czy to bezpieczne?

Posted

głupie jak głupie ale pewnie drogie... o ile nie oleją czegos takiego.... ja to boje się ze im winda za miesiąc się zepsuje a oni znajdą obroze z nr telefonu i stwierdzą ze to nasza wina i każą zapłacic.... w koncu czyjes dane bedą mieć na talerzu...

Posted

ania0112 napisał(a):
głupie jak głupie ale pewnie drogie... o ile nie oleją czegos takiego.... ja to boje się ze im winda za miesiąc się zepsuje a oni znajdą obroze z nr telefonu i stwierdzą ze to nasza wina i każą zapłacic.... w koncu czyjes dane bedą mieć na talerzu...


..to Wy im zarzucicie, że winda zeżarła psa i tylko obrożę wypluła :evil_lol:

Posted

pitu pitu a tu mam dla was fotki ze spaceru w środę :)
" class="ipsImage" alt="">

Inka
" class="ipsImage" alt="">

ratflerek :evil_lol:

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

oczęta :loveu:

" class="ipsImage" alt="">

Posted

Jedyny mądry pieseczek który docenia fakt pójscia nad jezioro a nie tylko po trawie...
" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

Posted

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

Elegancki patyczek... nawet pomalowali jej na różowo by ładniej z nim wyglądała :evil_lol:

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...