ewa1411 Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 ...ostatnio tak sobie koksa obserwuję z dystansu niezakochanej w psie właścicielki i widzę w nim taką hym...szarą eminencję :) jak przysuwam się do niego gdy lezy i obejmuję leżac na boku...kładzie łapę na mojej ręce...gdy wchodzimy do domu, tylko jak jest zmęcozny człapie za mną, normlanie nos ma pryz drzwiach....przede mną.....:p koks ma taki hym charakterek....niby posłuszny wręcz potulny..serio - koks jest wobec nas potulną psinką...a z drugiej strony straszny zazdrośnik.....i obrońca....tu pomoże szkolenie i już...ale się nie przejmuję nawet tą agresją, nie to żeby nie było tematu, ale po prawie miesiącu już chyba się uodporniłam i nie panikuję....napisze mejla do tej pani o ile ktoś mi wyjasni dlaczego jest autorytetem....wybaczcie ale juz zwieloma autorytetami:) miałam do cyznienia. pozdrawiamy z koksiem :) tj oksywskim koksidłem Quote
ewa1411 Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 sierść lsniąca, bo nie posłuchałam brązowej i kupiłam furminator :):razz: nic mi tej sierści dobrze nie wyczesywało, a teraz miodzio! uwielbiam go tym czesać..podszerstek wyczesuje rewelacyjie no i koks dzięki temu nie gubi tyle sierści = pańcia nie lata na odkurzaczu non stop poza tym dostaje tranik :p jest oczywiście żebrakiem...kładzie na udzie pysk jak jemy - ktoś nam powiedział że to kolejna oznaka dominacji .... kto wie :) Quote
afixon Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 hmm, wyczytałem gdzieś, że można taką karę wcielić, oczywiście równocześnie wołam "nie wolno" wtedy dopiero łapie agresora:) (nie jest to mocne ani brutalne ale za to pewne :)) możliwe, że masz racje. musi być przecież jakaś bezpieczna i skuteczna metoda kary za takie zachowanie ?! Quote
brazowa1 Posted June 12, 2009 Author Posted June 12, 2009 jestem niepowazna,weszlam,bo chcialam watek Koksa "podnieść" :oops: Ale przyzwyczajenie! Quote
ewa1411 Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 tak kochana - już miesiąc :) przeoraszma z abrak wpisów - jak tylko uporam się ze wszystkim co mam na głowie - napisze coś więcej o koksiu ( śpi teraz na kanapie ) - no i musze pryzjechac oddać smycz i grzebień :) Quote
brazowa1 Posted June 19, 2009 Author Posted June 19, 2009 nie poganiam ;) wiem,ze Koks ma bardzo dobry dom,wiec nawet jak nie piszecie-jestem spokojna :) fajne uczucie :) Quote
ewa1411 Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 dzieki - mysle , że go znalazł dzięki tobie - gdyby nie miał z nikim bliższego kontaktu przez te 4ry lata - kto wie co by się w głowie biedaka stało. poza tym zareklamowałas go tak....:) gdyby kazdy pies bedac w schronie umial to co koks....no a poza tym wszysscy go nam zazdroszczą bo jest taki mądry i kontaktowy - dziś miałam sesję zespołu jazzowego w domu i oczywiscie koks szalał z radości z chłopakami - plus właził w każdy kadr :) Quote
brazowa1 Posted June 19, 2009 Author Posted June 19, 2009 super fotki,ale fajny klimat. jestem pełna podziwu dla melanii,ze jeszcze zyje. uff i dobrze,ze ich nie zjadł. Quote
ewa1411 Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 no zyje żyje :) nie zjadł bo wychodzimy z nim przed dom po gosci - wtedy jest pewnośc , że nic mu nie strzeli do łepetynki :) Quote
brazowa1 Posted June 19, 2009 Author Posted June 19, 2009 ale podoba sie gosciom prawda? Zauwazaja,ze maja do czynienia z urodziwym psem?Hm,moze kiedys ktos go zechce miec na fotkach z sesji?zwierze zawsze dodaje uroku. Quote
ewa1411 Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 no nasi znajomi strasznie go lubią. ma mnóstwo wujków i cioć :)wogóle jest taki kochany!!!!zawsze w ruch idzie melania, bardzo lubi byc w towarzystwie.....biega już bez smyczy za piłeczką...90% czasu jest mega grzeczny, i ten idealny wizerunek burzą niespodziewane wyskoki :) i uwielbia jeze...a raczej myśl o tym, że mógłby je usmiercić - nie przesadze jeśli napisze, że prawie codziennie wieczorem spotykamy przynajmniej jednego :) już jest taka rywlaizacja kto pierwszy namierzy jeża -jesli my - nie ma rozruby - jełsi koks - rozruba jest :) ale ja lubię ten rys w jego charakterze - inaczej byłby taki....hym...zniewiesciały :) a tak jest takim koksiątkiem :) no i ma kolezanke która uwielbia, niedługo idziemy z koksem i saba na spacer wiec beda foty.sa niesamowici razem. i soba jak słyszy szczekanie koksa z apiłka pod jej oknami od razu ciganie na spacer i piszczy przy drzwiach - zakochała sie od pierwszego wejzenia.kiedys galopując z rozpedu z apiłką wpadli na siebie i saba zawyła z bólu - koks od razu do niej podbiegł i polizał po pyszczku :) serio!no i saba zabiera mu piłeczki, ma 3,5 roku jest tez ze schronu, kundelek jego wielkości, ze smiesznymi uszkami.no i koks te piłeczki jej oddaje :)choć oczywisci esaba przestaje sie nimi interesowac w momencie gdy koks znika jej z choryzontu:)aaaaa....i niedawno odkryła ze jak mówie głosno "daj głos" to koks szceka donośni, a jak mu tak ciiiichuteńko szpczę to tak powarkuje i poszczekuje cihco półgebkiem - no psina kochana taka ze nie wiem ze tak mono mżna kochac psa :)no i uwielbia gdy pan wraca do domu - prawie szoruje dupskiem podłogę z radości :) Quote
ewa1411 Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 sory za błedu ort. jużem odpadła z mocy myślowych.....wszysscy nam zazdorszczą takiego madrego psa.nie to zebym chciąła miec psa po to by inni mi go zazdroscili, ale mił ze wszyscy dostzregaja ta jego mądra łepetynkę:) Quote
deedee77 Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Superaśnie się poukładało:multi: Foteczki prosimy!!!! Pozdrawiam!!! Quote
Betbet Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 fajnie,że tak to sie poukladalo bo był moment kiedy się obawiałam...macie boskiego psa,a on ma odpowiedzialnych wlascicieli-to swietny uklad;) czekamy na foto pstryki:) Quote
akucha Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Ale to czarne CUDO jest!!!!!!!!!!!!!! :loveu: Ewa, ma u Was raj! Bardzo sie cieszę, ze wszystko sie jakoś układa. Bardzo!!! I wklejajcie duzo fotek, ogladą się je z wielką przyjemnoscią. Quote
afixon Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 trzeba zaznaczyć, że jest mistrzem w żebraniu, dowody: Quote
ewa1411 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 osttanie foty doskonale obrazują co robi koks gdy sie je.....kładzie pysk na udzie :)...dostaje zjebki ze nie wolno..wygania się go z kuchni i co robi koksiu..wraca do kuchni pod pretekstem napicia sie wody :) i nagle wyrasta obok ciebie z pyskiem na udzie :) Quote
akucha Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Ewa, ale fota!!!!!!!!!!!!! :loveu:Ale spojrzenie. Hi hi hii, takie pokorne cielątko z niego na tych "żebranych" zdjęciach. Dostał kawałek ciasta? tak prosi... taki malutki, taki grzeczny :evil_lol: Moja psica tez ściemnia z piciem wody. Gdy jestem w kuchni nie może ugasić pragnienia. Quote
ewa1411 Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 hejloł akucha!:) koksiątko nigdy nie dostało nic słodkiego ( przynajmniej pod moją jurysdykcją ) - to jest absolutny zakaz i nikomu nie wolno go częstować takim jedzeniem raz ktoś nieświadomie dał mu truskawkę - biedny koks miał rozwolnienie i wymiotował - ma delikatny żołądek a ludzie są mega bezmyślni co do zwierząt. byłam bardzo zawiedziona brakiem wyobrażni tego kto go poczęstował ( bo ktoś inny mu powiedział, że jego pies, młody beagle, żre ) przykłady: rzucanie piłeczki za wysoko lub za niego , nie uważnie - wiesz, ja wtedy krzycze że nie wolno tak koksowi rzucać - znajomi sądzą że jestem nadopiekuńcza ( w d... to mam ! ) - debile bez wyobraźni...ludzie w ogóle nie dostrzegają że są odpowiedzialni za zdrowie i bezpieczeńśtwo psa...gdybym koksa nie pilnowała żarłby co popadnie, skakałby jak popadnie itd sytuacje z innymi psiarzami: ja: proszę wziąść psa na smycz bo będzie afera psiarze - ale mój pies nie jest agresywny i wtedy ja jak liatania bo zawsze ten sam schemat : ale mój pies jest koks już capnął tyle psów,wszczął tyle awantur - nie wiele jest takich psów, które akceptuje...w sumie tylko jedna suczka saba o której kiedyś pisałam w amoku Quote
akucha Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 :evil_lol:twarda jesteś jak Brązowa. Jej Sagusia też nawet kawaluńka pączka w tłusty czwartek nie dostała. Jednym słowem: szacun za podejście. Przyznam sie, że moje truskawki żrą, same się częstują, prosto z krzaka. Jedzą wiele owoców i warzyw. Masz jednak całkowicie rację, ty decydujesz, co twój pies je i jak powinien sie zachowywać. Powinno sie wychowywac ludzi, nie tylko psy ;), jeśli wciąż was odwiedzają, to znaczy, że wszystko o.k. Koks awanturnik... no popatrz, a nie wygląda :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.