Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

uwaga, bardzo ważne , koks zaatakował człowieka - listonosza - tyle osób wpuszczaliśmy do domu i nigdy na nikogo nawet nie zawarczał, a tymczasem listonosz zadzwonił do drzwi - otworzyłam lekko i koks od razu rzucił się na chłopaka - na szczęście rozerwał tylko nogawkę, nie zrobił krzywdy większej, bo w porę go odciągnęłam - za spodnie zapłacę - zniszczył ubranie robocze człowiekowi, ale jak dalej postępować z kosem, co oznacza takie zachowanie?jestem wstrząśnięta

  • Replies 911
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Natura pracy przedstawicieli tych profesji wymaga, by odwiedzali oni wiele miejsc. Kiedy trafiają do nas, z punktu widzenia psa mają na sobie zestaw „wizytówek” z tylu różnych kątów, że trudno się połapać, kim właściwie są. Gdyby ktoś, witając się z nami, wymienił piętnaście nazwisk albo wręczył nam plik dokumentów, z których każdy przedstawia inną osobę, raczej nie wzbudziłby specjalnego zaufania. Także pies, który drogą zapachową od obcej przecież osoby otrzymuje dziwny zestaw informacji, czuje się sfrustrowany i wykazuje daleko posuniętą podejrzliwość, która w połączeniu z instynktem obrony terytorium łatwo może przerodzić się w groźbę i agresję.

Dodatkowo człowiek pachnący wieloma miejscami może się psu kojarzyć z włóczęgą, który zagraża jedności stada. Jakby tego było mało, przy dziesiątkach odwiedzonych danego dnia domów czy mieszkań zachodzi spore prawdopodobieństwo, że w którymś z nich listonosz „złapał” woń nieprzyjemną dla naszego zwierzaka.

Posted

Właściwie ostatni post post to odpowiedz. Mój pies też by ostro zareagował, dlatego w takich sytuacjach po prostu zamykam go w innym pomieszczeniu, chyba że to znajomi którzy często przychodzą. Wówczas małymi kroczkami następuje zaznajomienie, poprzez nagrody itp.

Posted

cos czuję że nasza mała czarna pchełka vel węgielek broni już terytorium i powolutku pokarze się cały koksiowy charakterek w swej wielorakiej obfitości :)

Posted

rzucil sie z dzikim warkotem?
jak to wygladalo?

kurcze,nie sadze,aby Koks byl agresywny-moja suka,mimo,ze bardzo lagodna,jednego sasiada zawsze usiluje chwycic za rekaw-bo sie dziwnie zachowuje.

Posted

hej brązowa :)
musze ci oddac smycz - jakaś wizyta poadopcyjna czy np. wspólny spacer z psami ?:)
tylko nie mamy już auta :-(
tak rzucił się z dzikim warkotem jak nie koks nie czarna pchełka tylko czarny rządny krwi zwierz i tak gwałtownie i no wiesz, lezał pryz biurku a ja otwierała drzwi i nagle...- no ale na listonosza....współczuję chłopakowi bo się najadł strachu ...nie to żebym uważała listonoszów za ludzi niższej kategorii - broń boże - ale patrz to, co wkleiłam jako wytłumaczenia faktu, że psy rzucają się na właśnie listonoszów...choć teraz wiem, że musze byc ostrozna z koksem i innymi ludźmi

Posted

pozostaje uważanie na to,aby nie zjadl ludzi za drzwiami.Zna komende: "do tylu" ,czy po ludzku "juz mi stąd".
Jezeli beda przychodzic do Ciebie znajomi-musza byc mili i tak jak napisala Ponka-nie glaskac psa od razu,a czestowac smakołykami.

Posted

no własnie z tymi znajomymi to już było pare osób i zachowywał się wzorowo, tosmy się z tomkiem nad koksem rozpłyneli :p
pieszczoty, dobre słowo wiecie - skarb ukochany
koks doskonale reaguje na nie wolno czy e-e :)
ale w tamtym momencie nie miałam czasu na słowa - liczyły się czyny
zwłaszcza, że listonosz potem poszedł do roboty, tam go odesłali do nas bo zaświdczenie, ze pies był szczepiony, to mu skserowałam, pojechał na zastrzyk,wrócił powiedzieć nam że pies tez powinien iśc na jakiś zastrzyk itd...jutro musze iśc na poczte i zapłącić za rozszarpana nogawkę - serio rozszarpaną :shake:
koks został zganiony i widac było po nim że się hymm wstydzi, pewnie do czasu następnego instynktownego zachowania
a teraz sobie spi łotr
poznał na spacerze kolezankę sabę wzietą ze schroniska w gdyni, to sie zaczął taki kocioł..skoki, wskakiwanie na siebie, szalone rozbiegi itd...jedna wielka pątanina łap, ogonów i jezorów która wleciała na mnie i nadal cuzję ból w kolanie :) ..co ciekawe saba jest ponoć silna osobowościa i starsza jest od koksia i koks w zabawie pokazał jej że uznaje jej wyższośc w psiej hierarchi...uczy się nadal suzkania piłeczki i komendy noga - w skali 1 do 5ciu wychodzi mu na 3:p

Posted

jaki zastrzyk...oj cos facetowi glupiego nagadali....Nogawka poszla,czy noga-przerwanie ciaglości naskorka?W obydwu przypadkach nie ma mowy o robieniu psu zastrzykow,czlowiekowi także nie.Chyba,ze pies okazalby sie wściekły.

Wspaniale,ze ma kolezanke ,super,super i to kolezanke tez ze schronu.Moze jakies wspolne fotki :cool3:

Koks zna komende noga i bardzo ladnie ja wykonuje.Jezeli nie jesteście pewni,jak ma wygladac prawidlowe wykonanie lepiej ta komende zostawic,bo mozna ja popsuc (a jest dosyc wazna),a wybrac cos czego pies jeszcze nie zna.Np kołeczko,czy jakies inne sztuczki,nikomu niepotrzebne,ale efektowne ;) a psu i tak wszystko jedno,co robi,bo kazda z nich i tak jest dla niego bezsensowna :p,a robia,bo je o to prosimy .

jeszcze troche,a nauczy sie Waszych gestow,a Wy jego.

Posted

nogawak poszła , nie noga
nie ugryzie tylko tzw.ukaszenie - lekki siniak od kłów pod kolanem ot co...koleś szuka dziury w całym, pewnie jakieś zwolnienie chce wydebic z pracy i tyle.
no ja stoję mówie noga i klepię się w udo i nic :)
ale spoko, za jakiś czas pójdziemy do szkółki i już
wspólne fotki postaram się zorbić....ale teraz nawał pracy
dzis koks zorbił kupe po doknem pana, który akurat w nim stał...stwierdizłąm ze moge zebrac zjebki ważniejsza jest kupa koksia :p
poza tym weterynarz zwazył nam czarna pchełke, wazy 26 kilo
dostaął środek na odorbaczanie, pryz okzaji dowiedziałam się ze nie przepada za wątróbką ( zjadł 2/3 bo nie było nic innego w misce...na raty....no i był tam środek na odrobaczanie - kupiń tabletki jeszcze raz czy to co zjadł to wystraczy ?), został nasmarownay środkiem na kleszcze i chodzić musimy teraz przez 2tyg na obserwację czy pies nie ma wścieklizny, przez listonosza :mad:
gdyby koks zachorował ( odpukac w niemalowane ) to nie można go leczyć!!!!ze względu na fakt iz jest"pod obserwacją"pod kątem wścieklizny
dziś poskodowany listonosz był znowu i miałam ochote zawołac koksa na dworek :angryy:
ech....koksiątko teraz lula, był dzis na pięknym spacerku na plazy , nie było nikogo...słoneczko świeciło...chciał wbiec do morza pogonić łąbędzie:) jest cudowny :)

Posted

nia,nie,nie,w zadne udo sie nie klepiemy-nic dziwnego,ze Koksiu,nie wie,o co biega.Czy ja kiedykolwiek klepalam sie w udo,przy Koksie? :mad:
koks nie wie,czego od niego wymagacie-jezeli 3 razy na 5 udaje mu sie zgadac o co Wam chodzi,to tylko dlatego,ze probuje wszystkiego,co zna ,a jako,ze zakres jest nieduzy,wiec dosyc czesto trafia.Ale zareczam,ze zupelnie nie ma pojecia,czego od niego chcecie klepiac sie w udo.To dla niego zupelnie inna komenda.

Najlepiej wybrać coś z szerokiego wachlarza komend,ktorych Koks jeszcze na 100% nie zna.Nie bedzie sie czul zdezorientowany.

Tabletki na odrobaczenie najlepiej podawac w smakołyku (w kiełbasce-na raz,zeby miec pewność,ze zje.Możliwe,ze watrobke nawet lubi,ale nie tabletki,ktore wyczul.

Listonosz chyba przesadza.nic dziwnego,ze psy go nie lubia-musi niezle je prowokowac zachowaniem.
nie marwt sie,ze gdyby Koks zachorowal,to nie wolno Tobie go leczyc.Po pierwsze-zawsze wtedy mozna isc do innego weta i "nie wiedziec",ze nie mozna,a po drugie weci tez ludzie i jak pies wymaga pomocy,to wymaga.




wow! 26 kilo!? to on malusi jest!wazy mniej niz moja suka? ale zabawnie,zawsze go ocenialam na wiekszego :lol:

Posted

Psy czasem "nie lubią od pierwszego wejrzenia".
Przyszło 2 gości wiercić nam studnię do podlewania ogródka.
Pracownik został wpuszczony bez oporu, mógł chodzić, robić itd.
A "szef" nie spodobał się Lumpowi, łypał gdzie on łazi i warczał na ...
Jakby na potwierdzenie Lumpowych przeczuć facet okazał się być niezbyt solidny :evil_lol:
Pompa dawała za małe ciśnienie i chyba 4 razy umawialiśmy się z nim na poprawkę i regulację i ciągle nawalał ...

Posted

nienawidze po....ych ludzi, którzy nie patrza pod nogi, a potem jeszcze robia aferę zasłaniając własne nieudacznictwo!!!!!!:angryy:
wyobrażam sobie, że musiała być jazda na kółkach z tyf facetem...czy został powaznie ugryziony? to wtedy powyższa wypowiedź zmieniam na łągodniejszą :)
u nas listonosz nie prowokował...no ale nobodys perfect :)
dziś koksiu poraz pierwszy zostanie na dłużej sam w domku - od 11 do 15 :-(

Posted

heh...nasz 18-letni Murzyn miesiac temu ugryzł faceta, bo ten na niego nadepnął, a Murzynek już nie widzi i nie słyszy...
co moi Rodzice przeszli:O
policja, sanepid, powiatowy lekarz weterynarii...cuda na kiju...do tego zgubili zaświadczenie o szczepieniu.masakra.
ale już jest ok...

Posted

ewa1411 napisał(a):
brązowa, to jaką komendą jest dla niego klepanie w udo i jak wygląda dla niego komenda noga?



żadną! :lol: klepanie w udo nie oznacza dla niego nic, Koks usiluje wykombinowac,czego od niego chcecie.Wie,ze to jakas zacheta,ale nie wie do czego.
komenda noga wyglada tak: rece po bokach,pies z przodu siedzi,w lewej nagrodka,mowisz noga,pies obchodzi Cie od prawej strony, a kolo lewej nogi zatrzymuje go nagrodka,ktora dostaje na poziomie Twojego uda,od razu,do pyska.

Koks nie ma ugruntowanych komend,nie wykona ich bezwzglednie,bo na takie cwiczenie nigdy w takim miejscu jak schronisko nie ma czasu i miejsca.

A najlepiej byloby gdyby ktoras z Ciotek z okolicy pokazala Wam (juz na spokojnie,bo wiem,ze w schronisku byly emocje) o co chodzi.

Posted

to moze do czasu pojscia do szkoły chcielibyscie spotkac sie z ponka1? Ponka szkolila swojego psa na PT (i tropienie,tak?),zna Koksa,lubi i juz sie zgodzila,co Wy na to? bo mysle,ze Koks sie ucieszy ponki widokiem :) przynosila mu piłeczki do schroniska :loveu:

Posted

tenkju very macz!
tymczasem wazne dla mnie pytanie - bo koks nie lubi suchej karmy royal...:( i unika jej jedzenia - i na razie je gotowane - co sądzicie o puszkach z jedzeniem? nikt nic nie mówi o puszkach, albo gotowane albo karma - dlaczego ? są aż tak złe ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...