Maciek777 Posted November 16, 2014 Posted November 16, 2014 Jesteś KOCHANY:) :) dziękujemy:) :) Zawstydzasz mnie :lol: Bazarek ruszy pewnie w czwartek lub piątek. Niestety wyskoczyło mi kilka spraw. Można śledzić jego powstawanie: http://www.dogomania.com/forum/topic/144017-prosz%C4%99-nie-pisa%C4%87-bazarek-w-budowie-ruszy-pewnie-w-czwartek-lub-pi%C4%85tek/?p=15904325 Gdy oficjalnie ruszy to dam znać :) Quote
danusiadanusia Posted November 16, 2014 Posted November 16, 2014 Zawstydzasz mnie :lol: Bazarek ruszy pewnie w czwartek lub piątek. Niestety wyskoczyło mi kilka spraw. Można śledzić jego powstawanie: http://www.dogomania.com/forum/topic/144017-prosz%C4%99-nie-pisa%C4%87-bazarek-w-budowie-ruszy-pewnie-w-czwartek-lub-pi%C4%85tek/?p=15904325 Gdy oficjalnie ruszy to dam znać :) od dawna Cię zawstydzam, ale to jest prawda:) :) już podglądałam: :) Maćku zrób jeszcze cegiełki, jeśli ktoś nic nie wypatrzy dla siebie:) :) bardzo..bardzo Ci dziękuję o obiecuję, że już nigdy nie zawstydzę Cię :):) :) , ale chociaż wirtualnie chciałabym Cię mocno uściskać!!! i nie ma tu żadnych podtekstów:):) przecież przyszłej babci Danusi to nie przystoi:):) Quote
Maciek777 Posted November 17, 2014 Posted November 17, 2014 od dawna Cię zawstydzam, ale to jest prawda:) :) już podglądałam: :) Maćku zrób jeszcze cegiełki, jeśli ktoś nic nie wypatrzy dla siebie:) :) bardzo..bardzo Ci dziękuję o obiecuję, że już nigdy nie zawstydzę Cię :):) :) , ale chociaż wirtualnie chciałabym Cię mocno uściskać!!! i nie ma tu żadnych podtekstów:) :) przecież przyszłej babci Danusi to nie przystoi:) :) Tak, będą cegiełki, dziękuję :-P Podtekstów to się nawet nie spodziewałem :D Quote
piescofajnyjest Posted November 20, 2014 Posted November 20, 2014 zagladam do Klusi eleganckiej:) Quote
Maciek777 Posted November 21, 2014 Posted November 21, 2014 Zapraszam wszystkich na bazarek m. in. dla Kluski :) http://www.dogomania.com/forum/topic/144017-ponad-200-fant%C3%B3w-zapraszamy-do-01-xii-godz-2000/?p=15904325 Quote
danusiadanusia Posted November 21, 2014 Posted November 21, 2014 ja już byłam na bazarku:) zajrzę wolną chwilą, bo to bazarek - tasiemiec !! wszystko mający:):) nie obrażając kierownika kramiku - Maćka. Na razie kupiłam cegiełki, bo tam jest straszny ruch :):) zapraszam w imieniu naszej Klusi:):) Quote
Martika&Aischa Posted November 21, 2014 Posted November 21, 2014 przybiegam do Klusi z bazarku i zapisuję się u ślicznej dziewczynki :) Quote
Maciek777 Posted November 21, 2014 Posted November 21, 2014 ja już byłam na bazarku:) zajrzę wolną chwilą, bo to bazarek - tasiemiec !! wszystko mający:) :) nie obrażając kierownika kramiku - Maćka. Na razie kupiłam cegiełki, bo tam jest straszny ruch :):) zapraszam w imieniu naszej Klusi:) :) Ja się nie obrażam ;) Wstępnie już jest podliczony zysk i na prawdę przeszło to moje oczekiwania - Klusia się ucieszy :) Quote
Bambino Posted November 22, 2014 Posted November 22, 2014 Kochani, router, tfu, tfu chodzi. No Maciuś!!! Bazar godny Bazaru Różyckiego :klacz: . A ja Wam kiedyś obiecałam story jabłuszkowe z udziałem rzecz jasna Kluchotka. No to start ! I kto mnie znajdzie ????? Ha, ha jestem tu !!! Quote
Bambino Posted November 22, 2014 Posted November 22, 2014 POSZUKIWACZY ZAGINIONYCH JABŁEK BYŁO, JAK WIDAĆ WIELU.... ALE JABŁKA JADŁO NIEWIELU Quote
Bambino Posted November 22, 2014 Posted November 22, 2014 A teraz parę zdjęć niezwiązanych z jabłuszkami To zdjęcie bardzo lubię Tu z Pandusią w zielsku rosnącym jeszcze niedawno Tak Kluchotek bardzo lubi leżeć. Na środku pokoju Pandolina Widać, że większość garnie się do kuchni :)) W narożniku widać odkurzacz, co oznacza, że czas sprzątania Jedni się bawią, a drudzy mają to w nosie ::)) Razem z Groszką To ostatnie zdjęcie jest zrobione dzisiaj. Wszystkie poprzednie jeszcze w październiku albo w Święto Niepodległości Quote
Bambino Posted November 22, 2014 Posted November 22, 2014 Jeszcze Wam pokażę, jakie upiekłam dla michów ciastka. Przepis na owsiane ciastka dla psów Chyba nie muszę dodawać, że ciastka BARDZO, BARDZO smakowały michom. Upiekłam je dlatego, że kończyły nam się ciastka Bosch, które codziennie rano ( jak idę do pracy) każdy michu dostaje na dobry dzień. Dziękuję wszystkim za wsparcie bazarku Maciejowego, i tym samym naszej Kluseczki. Kupiłam też misiom kubraki na zimę. Na pewno dostanie Pandusia, Klusia nie wiem - niby ma futerko i często kładzie się na podłogę, bo jej ciepło, ale jednak zimno na dworze, to co innego. Na razie jeszcze jest jesień. Ale kubraki już kupione. Kochani minęło już ponad miesiąc, kiedy Klusia nie bierze nic na stawy. Trzeba się zastanowić, co dalej. Może Maciej ma jeszcze ten koński preparat i mógłby go trochę odsprzedać, bo jest dobry, ale w necie można dostać tylko dużą butlę za przeszło 300 zł. Ja wprawdzie pomyślałam sobie, że może kupię dla moich michów taką butlę, szczególnie, że Bajka też już ma 10 lat, Lilka 9 i po prostu napiszę ile wynosi miesięczny koszt takiego preparatu dla Klusi. Ale niestety na razie mnie nie stać na zakup całej butli. Quote
danusiadanusia Posted November 22, 2014 Posted November 22, 2014 fajnie! zdjęcia super! rzeczywiście finanse Klusi są kiepskie, ale obiecałam i będę płaciła za nią:) nie pamiętam ja Pandi, muszę spojrzeć , ostatnio sprawdzałam konto i nie było nowych wpłat.Muszę pouzupełniać wszystkie koszty a zaraz czynsz za XII:) może Maciek podreperuje nas tym bazarkierm:) Quote
danusiadanusia Posted November 22, 2014 Posted November 22, 2014 uzupełniłam aktualne rozliczenie Kluska na na koncie 50,- zł. myślę, że Maciek ją podreperuje swoim bazarkiem:) Quote
danusiadanusia Posted November 23, 2014 Posted November 23, 2014 rozmawiałam z WUJKIEM Maćkiem:):) obiecał podzielić się preparatem:) w następnym tygodniu ma wysłać do Kluski przesyłkę:):) bardzo dziękujemy Maćkowi:):) Quote
asiuniab Posted November 24, 2014 Posted November 24, 2014 a mi ostatnio uciekły wpisy o Klusi, ale już nadrobiłam; z tym końskim preparatem mam to samo, skończył się u mnie i nie mogę na razie sobie pozwolić na kupno wielkiej butli, ech te finanse:( Klusiaku, wyglądasz kwitnąco; Quote
danusiadanusia Posted November 29, 2014 Posted November 29, 2014 dzisiaj Kluska miała gościa:) odwiedził ją wujek Maciek:) nawet wiem, że zrobił sesję zdjęciową:) i co jeszcze nasunęło się Maćkowi ? jak wejdzie to wszystko napisze:) czekamy..... Quote
gluchypies Posted November 29, 2014 Posted November 29, 2014 To ja czekam na fotki Kluseczki! Maćku, przychodź szybko i pokazuj nam Klusinkę! :grins: Quote
Maciek777 Posted November 29, 2014 Posted November 29, 2014 No Maciuś!!! Bazar godny Bazaru Różyckiego . Dziękuję :) Jak zwykle seria barwnych fotek z Kluską w roli głównej :) rozmawiałam z WUJKIEM Maćkiem:) obiecał podzielić się preparatem:) w następnym tygodniu ma wysłać do Kluski przesyłkę bardzo dziękujemy Maćkowi:) I tu cały problem :roll: Stwierdziłem, że zamiast płacić poczcie dołożę troszkę i pojadę na miejsce i wreszcie odwiedzę Kluskę, a tu nic z tego :( ZAPOMNIAŁEM ZABRAĆ PREPARATU!!! :shithappens: Spieszyłem się przed wyjściem i tak wyszło :lol: Wyślę. Jednak na miejscu byłem i poznałem się z tą "małą" psiną. "Małą" bo ona wcale nie taka mała jak się na fotkach wydaje. Wielkości beaglea, ale z większą głową :) Tak jak się spodziewałem - była bardzo przyjaźnie nastawiona, otwarta i chętna na przysmaki :) Jaka ona jest FAJNA!!! I to spojrzenie! Bambino udostępniła nam osobny wybieg bo ciężko było sobie poradzić, zwłaszcza ze zdjęciami, gdy całe stadko domagało się uwagi również od nowo przybyłego gościa:) Co mnie zaniepokoiło to fakt, że Kluska ma dołki na głowie. Zanik mięśni w tym miejscu :( Być może jest to związane z ogólnym spadkiem masy ciała i oby to było tylko to bo to łatwe do odbudowania ;) W przeciwnym wypadku może to być jakaś choroba, ale miejmy nadzieję, że nie. Lub po prostu starość. Niestety nie znalazłem tak na szybko żadnego wcześniejszego zdjęcia, które by jednoznacznie pokazało czy miała już tak wcześniej lub nie miała. Nie najfajniejszy zapach z pyszczka też może jest jakąś wskazówką... Wątroba, żołądek... Ale miejmy nadzieje, że to nic takiego. Quote
Maciek777 Posted November 29, 2014 Posted November 29, 2014 A tu kilka fotek ode mnie. Nie jest tak łatwo jej jakieś zrobić bo cały czas podchodzi i prosi by odłożyć tę zabawkę i zająć się głaskaniem...i podkarmianiem :evil_lol: I co mnie zdziwiło to ta bez przerwy podwijająca się fafla :roll: A tu z kim? :) Warunki były dzisiaj bardzo trudne - lodowaty wiatr skutecznie zniechęcał :( Nawet aparat wolniej chodził... Trzeba przyznać, że Kluska spojrzenie ma nieziemskie :roll: Szkoda tylko, że żadnego DSa jeszcze tym nie urzekła :( Quote
Bambino Posted November 29, 2014 Posted November 29, 2014 No fakt, Klusia jest nieziemska. Bardzo chętnie chodziła za Maciejem, bo miał smaczki, a Klusię można sprzedać za paczkę ciastek. Klusia ma fatalny stan tylnych zębów, dużo kamienia, tak, że nie obyłoby się bez ściągania tego kamienia. Rozmawiałam z wetką na temat badań, bo Maciek sugerował, że moze to być tarczyca, nerki lub choroba Cushinga. Na pewno zrobię biochemię i badanie tarczycy, choć wiadomo, że najpierw musi ją obejrzeć wet. Co do Cushinga, na razie się wstrzymiemy, bo pewne symptomy już mogą wyjść w biochemii ( np. podwyższona fosfataza ).Poza tym przygotowanie krwi do badania wymaga trochę zachodu. Pobiera się krew, podaje steryd i ponownie pobiera się krew po 4 i 8 godzinach. Teraz tak patrzę na zdjęcie Klusi z banerka u Macieja i wydaje mi się, że nad jej prawym okiem zaznacza się taki cień, jakby miała dołeczek, o którym pisze Maciej.... Muszę zobaczyć, czemu ta fafla jej się tak podwija Quote
Maciek777 Posted November 30, 2014 Posted November 30, 2014 No fakt, Klusia jest nieziemska. Bardzo chętnie chodziła za Maciejem, bo miał smaczki, a Klusię można sprzedać za paczkę ciastek. Klusia ma fatalny stan tylnych zębów, dużo kamienia, tak, że nie obyłoby się bez ściągania tego kamienia. Rozmawiałam z wetką na temat badań, bo Maciek sugerował, że moze to być tarczyca, nerki lub choroba Cushinga. Na pewno zrobię biochemię i badanie tarczycy, choć wiadomo, że najpierw musi ją obejrzeć wet. Co do Cushinga, na razie się wstrzymiemy, bo pewne symptomy już mogą wyjść w biochemii ( np. podwyższona fosfataza ).Poza tym przygotowanie krwi do badania wymaga trochę zachodu. Pobiera się krew, podaje steryd i ponownie pobiera się krew po 4 i 8 godzinach. Teraz tak patrzę na zdjęcie Klusi z banerka u Macieja i wydaje mi się, że nad jej prawym okiem zaznacza się taki cień, jakby miała dołeczek, o którym pisze Maciej.... Muszę zobaczyć, czemu ta fafla jej się tak podwija Taka fajna przekupna Kluska :-P Tzn co do tych chorób to oczywiście najgorsze scenariusze. Miejmy nadzieję, że to nic takiego :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.