jotpeg Posted April 14, 2014 Posted April 14, 2014 [quote name='danusiadanusia']uzupełniłam wpłaty w poście rozliczeniowym[/QUOTE] a ja poproszę o nr konta, żeby wpłacić utarg z bazarku na Klusię i Pandzię (chyba nie będę już czekać na 1. wpłatę - ponad tydzień spóźnienia). Tak więc czekam na konto i póżniej na potwierdzenie że wpłacone na bazarkowym wątku. Quote
danusiadanusia Posted April 14, 2014 Posted April 14, 2014 [quote name='jotpeg']a ja poproszę o nr konta, żeby wpłacić utarg z bazarku na Klusię i Pandzię (chyba nie będę już czekać na 1. wpłatę - ponad tydzień spóźnienia). Tak więc czekam na konto i póżniej na potwierdzenie że wpłacone na bazarkowym wątku.[/QUOTE] konto już podałam na pw:) serdecznie dziękuję w imieniu dziewczyn:):) oczywiście jak tylko dojdzie potwierdzę wpłatę na wątku bazarkowym:):) Quote
danusiadanusia Posted April 15, 2014 Posted April 15, 2014 Kasiu!!!! napisz nam coś o dziewczynach:):) Quote
Olena84 Posted April 15, 2014 Posted April 15, 2014 [quote name='danusiadanusia']Kasiu!!!! napisz nam coś o dziewczynach:):)[/QUOTE] Ale ciotka sie dopomina :evil_lol: Quote
danusiadanusia Posted April 15, 2014 Posted April 15, 2014 [quote name='Olena84']Ale ciotka sie dopomina :evil_lol:[/QUOTE] przecież ktoś musi!!!:):):) Quote
Maciek777 Posted April 15, 2014 Posted April 15, 2014 [quote name='danusiadanusia']Kasiu!!!! napisz nam coś o dziewczynach:):) Właśnie:),,,,,,,,, Quote
danusiadanusia Posted April 16, 2014 Posted April 16, 2014 [quote name='Javena']Kluseczka jeszcze domu nie znalazła?:shake:[/QUOTE] nie:( czekamy na ładne zdjęcia od Bambino i puszczamy w świat ogłoszenia:):) dodam, że muszą być z dobrym skutkiem:):) Quote
Bambino Posted April 16, 2014 Posted April 16, 2014 (edited) Witamy w wiosenne dni. U nas wszystko ok. Dziewczynki po przymiarkach od soboty śpią już w domku. W kojcu są razem jak idę do pracy i czasem też jedzą - jak mi się wepchają do kojcowiska, kiedy idę z miskami do sadu do Bajki i Oczusia. Wybrały sobie swoje koszyczki pod kwiatkami i tam są śpią. To ewenement u mnie, bo inne michy to raz w tym koszyczku, raz w innym, raz na foteliku, raz na tapczaniku, a one w swoich koszyczkach. Albo czasami leżą w kuchni pod stołem. W ogóle są strasznymi łakomczuchami. Klusia oczywiście bardziej się rozpycha, ale śmiać mi się chciało, jak któregoś dnia Hektor szczekał a Pandi do niego podeszła raz mu szczeknęła a on ze zdziwieniem spojrzał na nią i się zamknął. Klusia bardzo lubi Hektora, chodzi koło niego i się ociera, ale Hektor ostatnio się zakochał w Gojce ( bo miała cieczkę ) a szaleje z Lenką ( bo jest niewiele mniejsza od Hektora i znacznie szczuplejsza niż Klusia - takie już są te chłopy - nawet psie ). Dziewczyny nie są konfliktowe, ale coś mają w sobie, że reszta michów im raczej ustępuje. Najbardziej mnie cieszy, jak psy schroniskowe odzyskują wigor - biegają, merdają ogonami, podskakują, nadstawiają łepki do głaskania - wtedy cały świat się razem z nimi śmieje. Dziewczyny, co do zdjęć - to proponowałabym,żeby na razie puścić jakieś ogłoszenia z tymi zdjeciami, które macie, tzn. z tymi które były do banerków albo do ogłoszeń schroniskowych. Pandorka ma przecież naprawdę ładne zdjęcie. Nie wiem, kiedy będę miała jakieś drugie ręce do zdjęć pozowanych. Może w świeta, jak będzie pogoda, ale pewna nie jestem. Edited April 16, 2014 by Bambino Quote
danusiadanusia Posted April 17, 2014 Posted April 17, 2014 [quote name='Bambino']Witamy w wiosenne dni. U nas wszystko ok. Dziewczynki po przymiarkach od soboty śpią już w domku. W kojcu są razem jak idę do pracy i czasem też jedzą - jak mi się wepchają do kojcowiska, kiedy idę z miskami do sadu do Bajki i Oczusia. Wybrały sobie swoje koszyczki pod kwiatkami i tam są śpią. To ewenement u mnie, bo inne michy to raz w tym koszyczku, raz w innym, raz na foteliku, raz na tapczaniku, a one w swoich koszyczkach. Albo czasami leżą w kuchni pod stołem. W ogóle są strasznymi łakomczuchami. Klusia oczywiście bardziej się rozpycha, ale śmiać mi się chciało, jak któregoś dnia Hektor szczekał a Pandi do niego podeszła raz mu szczeknęła a on ze zdziwieniem spojrzał na nią i się zamknął. Klusia bardzo lubi Hektora, chodzi koło niego i się ociera, ale Hektor ostatnio się zakochał w Gojce ( bo miała cieczkę ) a szaleje z Lenką ( bo jest niewiele mniejsza od Hektora i znacznie szczuplejsza niż Klusia - takie już są te chłopy - nawet psie ). Dziewczyny nie są konfliktowe, ale coś mają w sobie, że reszta michów im raczej ustępuje. Najbardziej mnie cieszy, jak psy schroniskowe odzyskują wigor - biegają, merdają ogonami, podskakują, nadstawiają łepki do głaskania - wtedy cały świat się razem z nimi śmieje. Dziewczyny, co do zdjęć - to proponowałabym,żeby na razie puścić jakieś ogłoszenia z tymi zdjeciami, które macie, tzn. z tymi które były do banerków albo do ogłoszeń schroniskowych. Pandorka ma przecież naprawdę ładne zdjęcie. Nie wiem, kiedy będę miała jakieś drugie ręce do zdjęć pozowanych. Może w świeta, jak będzie pogoda, ale pewna nie jestem. Kasiu:):) serdecznie dziękujemy za cudne zdjęcia:):) a powiedz nam jak one się zachowują w domu? Quote
Doda_ Posted April 19, 2014 Posted April 19, 2014 Widziałam te zdjecia już u Pandorki, śliczny ten uśmiech Klusi :) deklarację przeleję po świętach. Wesołego Alleluja ! Quote
gluchypies Posted April 20, 2014 Posted April 20, 2014 Zaglądam do Klusinki, na razie nie ma telefonów o nią lub o Pandorkę? Quote
Doda_ Posted April 21, 2014 Posted April 21, 2014 Mysle ze jakby byl telefon, to by napisaly .... :( przy okazji podrzuce !!!!!! Quote
danusiadanusia Posted April 23, 2014 Posted April 23, 2014 a ja witam się po świętach:):) dzisiaj rano naniosłam aktualne rozliczenie:):) dzisiaj zadzwonię do Kasi:) Quote
Bambino Posted April 23, 2014 Posted April 23, 2014 W domu sie zachowuja bardzo ladnie. Kurcze cos klawiatura kompa szwankuje. Ten usmiech Klusi to tak naprawde efekt ciaglego dyszenia. Pojade z Klusia do weta, zeby ja osluchal, jak pracuje serce, choc nie wiem czy przez tluszczyk da rade. Klusia jak podniesie uszka, to pyszczek przypomina liska. Quote
Doda_ Posted April 23, 2014 Posted April 23, 2014 Oby wszystko z serduszkiem bylo dobrze :( Moja stała dla Klusi poleciała. Quote
złośnica93 Posted April 23, 2014 Posted April 23, 2014 A może Klusia dałby radę zrzucić trochę kochanego ciałka? ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.