Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='ania68']Jejku :) Super zdjęcia :) Senek kochaniutki :)
Reksiu nadaje się do domu, w którym będzie jedynym psem i taki się zapowiada. Zadziorny do innych psów, hotel ma z nim problem bo cieżko izolować, natomist do ludzi i dzieci super :) Pani była u niego i powiedziała, że weźmie go po Świętach. Czy dotrzyma słowa? Czas pokaże...[/QUOTE]

Byłoby wspaniale, gdyby miał swój własny, dobry dom.

[quote name='terra']Kochany psiaczek, na pewno znajdzie domek gdzie ktoś doceni jego charakter i urodę :)[/QUOTE]

Pewnie :)

[quote name='ewaal1982']A zaglądam i ślad zostawiam. Lubię te zwyczajne pyski.Zostało mi po Tosiaczku :) Salabinko kochana jesteś, że go wziełaś![/QUOTE]

Witaj :).
One wszystkie stają się niezwykłe i piękne w duecie z własnym człowiekiem. Tak jak był Wasz - z Tosiem - duet.

  • Replies 215
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nasz duet był piękny i trwał za krótko, ale cieszę się , że w ogole miał szansę istnienia.Tęsknię za ponurakiem nadal okrutnie. Pląta nam się tutaj przeciwieństwo Tosiaka, bo młody i zwariowany pies, co kocha ludzi.Też bida z nędzą, co do Mysłowic mogła jechac przed świętami :/ Oswajamy się ze sobą, a ja i tak czuje ogromną pustkę w serduchu zostawioną przez ponuraka. Każdemu kto rozważa adopcje Seneka powiem tyle, że w czasie powodzi trafił do mnie niepiękny i przerażony pies, ale takiego psa jak on nie miałam nigdy i nigdy miec nie będę. Najwierniejsze i najdzielniejsze zwierzątko :) Do końca chciał być i żyć - dla nas, żeby nas nie zostawiać.I dzisiaj jak o nim myślę, to widzę jako jedno z piękniejszych stworzonek :) Nawet z tym połamanym kręgosłupem, krzywymi łapami i upiornym oddechem był moim ślicznym , małym pieskiem.I Senek też taki będzie dla człowieka, który go pokocha.Nie zastanawiać się ADOPTOWAĆ !

Posted

[quote name='ewaal1982']Nasz duet był piękny i trwał za krótko, ale cieszę się , że w ogole miał szansę istnienia.Tęsknię za ponurakiem nadal okrutnie. Pląta nam się tutaj przeciwieństwo Tosiaka, bo młody i zwariowany pies, co kocha ludzi.Też bida z nędzą, co do Mysłowic mogła jechac przed świętami :/ Oswajamy się ze sobą, a ja i tak czuje ogromną pustkę w serduchu zostawioną przez ponuraka. Każdemu kto rozważa adopcje Seneka powiem tyle, że w czasie powodzi trafił do mnie niepiękny i przerażony pies, ale takiego psa jak on nie miałam nigdy i nigdy miec nie będę. Najwierniejsze i najdzielniejsze zwierzątko :) Do końca chciał być i żyć - dla nas, żeby nas nie zostawiać.I dzisiaj jak o nim myślę, to widzę jako jedno z piękniejszych stworzonek :) Nawet z tym połamanym kręgosłupem, krzywymi łapami i upiornym oddechem był moim ślicznym , małym pieskiem.I Senek też taki będzie dla człowieka, który go pokocha.Nie zastanawiać się ADOPTOWAĆ ![/QUOTE]

Pięknie napisane :) Ja też od zawsze miałam "brzydkie" psy ale tylko dla innych, dla mnie były i są piękne.

Posted

[quote name='ewaal1982']Co u chłopaka słychać?Czeka już na wigilię, żeby przemówić ludzkim głosem? Salabinko uważaj, bo jak wystartuje z listą żądań to nie wyrobisz :D:D:D:D:D[/QUOTE]

Tak, tak :) :)
Ja już wiem, co powie:
Weź się opanuj i nigdy więcej nie gotuj mi ryby - to obrzydliwe, nie wezmę do pyska za nic.
Przestań mi ciągle wyjmować z między zębów śmieci znalezione na spacerach. Proszę zacząć szanować moje upodobania!
Przestałaś obsmarowywać masłem ręce sobie i rodzinie? To było miłe, proszę do tego wrócić.
Proszę, przestać do mnie mówić "Kikulinku". Wabię się Senek i nawet zaczynam reagować na to imię, zatem bądź łaskawa nie mącić mi w głowie jakimś "Kikulinkiem".
Chcę własne łóżko. Co mnie obchodzi, że masz swoje zwierzaki i ze względu na jakiegoś "Edena" nie zapraszasz mnie do swojej sypialni. Fajnie, że rozkładasz wielką kołdrę, z kocami i poduszkami, i tam się mogę wtulać w Ciebie i nawet sobie sypiamy razem część nocy. Ale to łóżko udawane. Chcę prawdziwe.
A najlepiej będzie, jak mi znajdziesz dom - bez tego całego wydziwiania u Ciebie.

Posted

[quote name='salibinka']Tak, tak :) :)
Ja już wiem, co powie:
Weź się opanuj i nigdy więcej nie gotuj mi ryby - to obrzydliwe, nie wezmę do pyska za nic.
Przestań mi ciągle wyjmować z między zębów śmieci znalezione na spacerach. Proszę zacząć szanować moje upodobania!
Przestałaś obsmarowywać masłem ręce sobie i rodzinie? To było miłe, proszę do tego wrócić.
Proszę, przestać do mnie mówić "Kikulinku". Wabię się Senek i nawet zaczynam reagować na to imię, zatem bądź łaskawa nie mącić mi w głowie jakimś "Kikulinkiem".
Chcę własne łóżko. Co mnie obchodzi, że masz swoje zwierzaki i ze względu na jakiegoś "Edena" nie zapraszasz mnie do swojej sypialni. Fajnie, że rozkładasz wielką kołdrę, z kocami i poduszkami, i tam się mogę wtulać w Ciebie i nawet sobie sypiamy razem część nocy. Ale to łóżko udawane. Chcę prawdziwe.
A najlepiej będzie, jak mi znajdziesz dom - bez tego całego wydziwiania u Ciebie.[/QUOTE]
Ja myślę, że Senek całkiem zadowolony z tego wydziwiania u Ciebie. Nie ma jak wlasny domek, ale tymczas u Salabinki ? Cudo ;) Senek - Kikulinek ma ogłoszenia?

Posted

[quote name='ewaal1982']Ja myślę, że Senek całkiem zadowolony z tego wydziwiania u Ciebie. Nie ma jak wlasny domek, ale tymczas u Salabinki ? Cudo ;) Senek - Kikulinek ma ogłoszenia?[/QUOTE]

Ma na 30 portalach, w tym Tablicę wyróżniona (było też gumtree, ale na krótko - ceny maja kosmiczne niestety). Do tej pory cisza. Po Świętach - myślę, że po kastracji - będzie w gazecie.
Senuś jest wyjatkowo kochany. Delikatny, nie narzucajcy się, cierpliwy. Lubi przytulanie. Jest inteligentny - szybko się uczy, zaczyna podawać łapkę - za smaczka. Ale jak akurat ma na smaczka ochotę, bo nie zawsze ma ;). Lubi dawać buziaki - szczególnie mojemu synowi. Nie szczeka, jak się cieszy - wydaje przesmieszne odgłosy - takie "trrrrrrrii, trrrrrriiii, ihmmm, euhmmm". Jak go drapię po zadku - to "eeemheeemmmh" - e tam, nie umiem tego odzorować - uwielbiam, jak tak gada :).
Do psów, które poznał, jest ok. Jak nie zna, ciekawi się, ale spina i poburkuje - bez agresji - obwacha, poznaczy wokół i idziemy dalej. Ostatnio mijaliśmy na ulicy starszego mężczyznę w kaloszach - wtedy wyraźnie sie spłoszył... Niestety skojarzenia miałam jednoznaczne.

Posted

Bardzo się cieszę, że trafił do Ciebie na tymczas.Patynce znalazłaś domek to i jemu znajdziesz :)) Będe zaglądać, jakby jakieś ogłoszenia były potrzebne czy coś to pisz ! Dla takiego Kikulinka znajdę czas,żeby porobić ogłoszenia ;) W sumie gdyby nie przeboje z Patynką to nie wiem, czy tak szybko bym zdecydowała,że Tosiaczek zostaje z nami na stałe :) A te lęki ...niestety albo i stety możemy tylko domyślać się skąd się wzieły. Może lepiej nie wiedzieć.

Posted (edited)

Dziękuję Ci serdecznie :)

Z szukaniem domów i adopcjami zawsze wiaże się ogromny stres i lęk.

Wraz z Senkiem, Edenem, Milucha, Frania i Dziodziem życzymy Wszystkim zdrowych, spokojnych Świat!

Edited by salibinka
Posted

Dziekuję - mam nadzieję, że czas Świat był dobry i spokojny.
Senuś zwiedzał w Święta Dolinę Kluczwody - podobało mu się. Jest już w dużo lepszej kondycji i dalekie wycieczki stały się przyjemnościa.
Jest bardzo grzeczny, więc i dla mnie to frajda.
Senuś miał dzisiaj badanie krwi - wyniki pozwalaja na zabieg - zatem w poniedziałek kastracja.
Trzymajcie, proszę, kciuki, aby wszystko poszło dobrze.

Posted

Senek już po kastracji? jak się czuje?
Senuś twój kolega z sąsiedniego kojca-Reksiu jest już w DS :) Mam nadzieję, że to będzie ten dom. Tobie też życzę superowego domku, miejmy nadzieję, że Nowy Rok szybko go przyniesie :)

Posted

P. Marta mówiła mi, że Reksio już na swoim - bardzo się cieszę.
Senuś po kastracji. Wszystko przebiegło bez problemów. Czuje się już lepiej. Głodny niestety, domaga się kolacji, ale do rana mamy zakaz. Jutro kontrola, za trzy dni kolejny antybiotyk. Środki przeciwbólowe w pogotowiu. Jest dobrze :)

  • 2 weeks later...
Posted

Pewnie, że tak :)

Senuś coraz bardziej interesuje się zabawkami, przynosi patyki do rzucania, w zależności od poziomu figlarności w danym momencie, aportuje ładnie i oddaje albo zabiera sobie do gryzienia. Nie trwa to długo, zdaje się szybko nudzić, ale dla mnie to i tak ogromna radość, że mu się chce. Miał okazję jechać autobusem - pięknie się w tym sprawdził - grzeczny, miły i kulturalny.
Wczoraj nie było mnie cała dobę - Senek był pod opieka męża, którego lubi, ale... dopóki nie wróciłam, nie chciał nic jeść (normalnie ma fajny apetyt). Dopiero po wylewnym powitaniu zabrał się za wcinanie. Wychodzi mi z Senusia taki "monogamista" z wbudowanym cennikiem emocjonalnym na wypadek zmian - bez ulg i promocji ;):( - i tylko to mnie trochę martwi, że się przywiażemy i przykleimy do siebie na miłosny beton i strach, jaka klapę to wróży.
Ale nic, nie narzekamy.
Senuś będzie miał niebawem szansę w GK, może zadzwonia fajne "złote klamki" ;)
A jak nie, to "olewki" i "rzycie" w zapasie i szukamy do skutku ;)
Pozdrawiam Was serdecznie a Tobie, Aniu, życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...