Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Senek doświadczył pobytu w bajkowym miejscu. W takim, co to są czarodzieje - jeden ruch różdżki i zwierzę znika. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie. Nie wie nikt. Bo czarodzieje czarują, że jak nie ma, to i nigdy nie było. Zaczarowali małą suczkę na chwilę przed zabraniem przez wolontariuszy, zaczarowali wiele innych psów. Senek też czekał na swój magiczny niebyt - najpierw musiał trochę więcej pochować się w budzie i potrząść ze strachu, trochę więcej pomarznąć i trochę bardziej stracić nadzieję. A potem, cóż by to była za feeria mocy, abrakadabra, kolejna makabra...



Ale życie to nie bajka - wierzę w to szczególnie mocno - więc Senek jest teraz ze mną.
Jeszcze smutny, wycofany, ale nie drżący bez przerwy. Bezpieczny. Je, spaceruje, odpoczywa. Dużo śpi. Stara się zaufać - dobrze mu idzie.
Kiedyś pewnie miał dom. Wie, co to czystość i smycz. Choć nadal jest w nim niepewność, próbuje kontaktu z ludźmi i innymi psami - łagodnie, powiedziałabym - dyskretnie. Powoli wraca do równowagi.
Jest niewielki, ma około 3-4 lata.

Jest po kontroli wet., zabiegach higienicznych, odpchlony i odrobaczony. W odpowiednim czasie przejdzie szczepienia i kastrację.

Czeka na własny, stały dom.

AKTUALIZACJE:
7.12.13: Komplet szczepień, czip
27.12.13: Badanie krwi
30.12.13: Kastracja

LOKALIZACJA: KRAKÓW/ MAŁOPOLSKIE

TEKST DO OGŁOSZEŃ:
Senek przebywał w miejscu, w którym krzywda zwierząt jest zasadą główną i niezmienną. Strach i zimno powodowały, że trząsł się bez przerwy. Na widok "opiekunów" przywierał do ziemi. Dzięki pomocy wolontariuszy został uratowany. Teraz czeka na dobry dom.
Niewielki, trzyletni Senek nieśmiało i delikatnie szuka kontaktu z dorosłymi i dziećmi. Ciekawią go inne psy. Buduje poczucie bezpieczeństwa - lubi zasypiać czując na sobie ciepło ludzkiej ręki. Wie, co to czystość i smycz. Jest cichym, łagodnym, bardzo starającym się psem.

[email protected]
Tel.: 509 166 430







Edited by salibinka
  • Replies 215
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak ja się cieszę, że go wzięłaś :multi: Jak tam byłam to musiałam wybierać miedzy Senkiem a Reksiem, bo miałam w hotelu tylko jedno miejsce,wybrałam Reksia bo miał założoną czerwoną obrożę a niektórzy mówią, że to oznacza wywózkę do Szczytów :angryy:
Teraz bardzo leży mi na sercu ten kręcący się w koło i jeszcze taki podobny do Radzia-on tam siedzi więcej niż pół roku :(

Posted

[quote name='ania68']Jak ja się cieszę, że go wzięłaś :multi: Jak tam byłam to musiałam wybierać miedzy Senkiem a Reksiem, bo miałam w hotelu tylko jedno miejsce,wybrałam Reksia bo miał założoną czerwoną obrożę a niektórzy mówią, że to oznacza wywózkę do Szczytów :angryy:
Teraz bardzo leży mi na sercu ten kręcący się w koło i jeszcze taki podobny do Radzia-on tam siedzi więcej niż pół roku :(

Senek w piątek też miał na sobie czerwoną obrożę. Zdjęto mu ją przy wydawaniu...

Posted

[quote name='salibinka']Senek w piątek też miał na sobie czerwoną obrożę. Zdjęto mu ją przy wydawaniu...[/QUOTE]

Czyli, jeżeli to prawda, to zdążyłyśmy w ostatnim momencie....

Posted

Psiaki o takim zwyczajnym wyglądzie często najdłużej czekają na dom, nie zwracają niczyjej uwagi. To wspaniale, że go zabrałaś z tego upiornego miejsca.. Trzymam mocno kciuki za znalezienie domu

Posted

[quote name='AgaG']Psiaki o takim zwyczajnym wyglądzie często najdłużej czekają na dom, nie zwracają niczyjej uwagi. To wspaniale, że go zabrałaś z tego upiornego miejsca.. Trzymam mocno kciuki za znalezienie domu[/QUOTE]

Tak jest. Ale teraz pal sześć kanony piękna ;)

Posted

[quote name='terra']Zaglądam do Senka,
słodki psiaczek :)[/QUOTE]

Wyjątkowo spokojny, grzeczny i kochany. Jest w nim dużo ostrożności i nieśmiałości nadal, bywa, że reaguje lękowo, ale już potrafi okazać radość, wystawić brzucho do głaskania. Wobec mojej suczki bardzo uległy. Na spotkane na spacerze samce reaguje ciekawością, ale powarkuje. Bał się samochodu, ale teraz wskakuje sam. I już pierwszy ciągnie do domu po spacerze z wichury. Małe rzeczy, ale cieszą bardzo.

Mikołaj przyniósł zmarzźluchowi sweterek (do tej pory musiał pożyczać ;)) na spacery.
Dzisiaj został zaszczepiony i zaczipowany. U weterynarza trzęsący się - ale anielsko cierpliwy.
16 czeka nas badanie krwi - jak wszystko będzie w porządku, przymierzymy się do kastracji.

Posted

Jak to dobrze, że Senek miewa się lepiej :) Będzie jeszcze lepiej :) Teraz tylko dobrego, cierpliwego, kochającego domku :) Z całego serca mu tego życzę :)

Był poważny telefon o Reksia ale na razie nic więcej nie powiem, żeby nie zapeszyć :)

Posted (edited)

[quote name='ania68']Jak to dobrze, że Senek miewa się lepiej :) Będzie jeszcze lepiej :) Teraz tylko dobrego, cierpliwego, kochającego domku :) Z całego serca mu tego życzę :)

Był poważny telefon o Reksia ale na razie nic więcej nie powiem, żeby nie zapeszyć :)[/QUOTE]

Trzymam kciuki za Reksia :)
A jak szczeniak, którego zabrałaś razem z Reksiem?

Edited by salibinka
Posted

[quote name='salibinka']Trzymam kciuki za Reksia :)
A jak szczeniak, którego zabrałaś razem z Reksiem?[/QUOTE]

Szczeniaczek od wczoraj w DT ( nie mógł u mnie dłużej być ) który mam nadzieję będzie już DS ale jakoś boję się jeszcze o tym głośno mówić... Okropny wystrach ze mnie. Prawda?

Posted

Coraz bardziej ufa. Bywa, że reaguje strachem - gwałtownieszy ruch, odkurzacz, piłka do ćwiczeń... ale nie jest źle. Lubi się przytulać i powoli nabiera odwagi, żeby się samemu dopomnieć ;). Zadek, brzuch, uszy, łapy - z nadstawianiem i przyjemnością. Jak zbliżam twarz, dostaję buziaka. Gryzaki tak, ale bez entuzjazmu i nie zawsze, zabawki Senka nie interesują. Apetyt jest, spacery cieszą. Zatem i ja się cieszę. To grzeczny, potulny, spokojny pies. Myślę, że jednak ma więcej niż trzy lata... Weci patrzą na zęby, ale bywa z tym bardzo różnie.

Posted

[quote name='salibinka']Coraz bardziej ufa. Bywa, że reaguje strachem - gwałtownieszy ruch, odkurzacz, piłka do ćwiczeń... ale nie jest źle. Lubi się przytulać i powoli nabiera odwagi, żeby się samemu dopomnieć ;). Zadek, brzuch, uszy, łapy - z nadstawianiem i przyjemnością. Jak zbliżam twarz, dostaję buziaka. Gryzaki tak, ale bez entuzjazmu i nie zawsze, zabawki Senka nie interesują. Apetyt jest, spacery cieszą. Zatem i ja się cieszę. To grzeczny, potulny, spokojny pies. Myślę, że jednak ma więcej niż trzy lata... Weci patrzą na zęby, ale bywa z tym bardzo różnie.[/QUOTE]

To świetnie, na takie wiadomości człowiek czeka :) Natomiast Reksiu to pies z charakterem :)

Posted (edited)

Z charakterem? - napisz, proszę, więcej. Co z potencjalnym domem dla Reksia? Wyjdzie coś z tego?

Senek - niekanoniczny ;), ale bardzo kochany








Edited by salibinka
Posted (edited)

Jejku :) Super zdjęcia :) Senek kochaniutki :)
Reksiu nadaje się do domu, w którym będzie jedynym psem i taki się zapowiada. Zadziorny do innych psów, hotel ma z nim problem bo cieżko izolować, natomist do ludzi i dzieci super :) Pani była u niego i powiedziała, że weźmie go po Świętach. Czy dotrzyma słowa? Czas pokaże...

Edited by ania68

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...